1982 Wojna w Libanie - Historia

1982 Wojna w Libanie - Historia

Izrael rozpoczął operację „Pokój dla Galilei”, aby pozbyć się Libanu z jego twierdzy OWP. Ale Izrael pogrążył się w Libanie na trzy lata, a jego siły poniosły ponad 600 ofiar.

Po wyrzuceniu z Jordanii w 1970 r. OWP założyła bazę operacyjną w Libanie. W następnych latach grupa terrorystyczna przekształciła dotychczasową pokojową granicę Izraela z Libanem w miejsce poważnej konfrontacji. Izrael rozpoczął szereg ograniczonych akcji przeciwko bazom OWP w Libanie. Do 1982 roku Liban był głęboko zaangażowany w wojnę domową między chrześcijanami a muzułmanami, w której OWP odgrywała aktywną rolę. W tym samym czasie OWP nasiliła ataki na Izrael. Izraelski minister obrony Ariel Sharont zdecydował, że Izrael musi podjąć zdecydowane działania przeciwko OWP w Libanie. 6 czerwca 1982 r. Izrael przypuścił zmasowany atak na OWP w południowym Libanie. Atak ten doprowadził do krótkiej, ale decydującej konfrontacji z Syrią, w której Syria straciła 81 samolotów i całą obronę przeciwlotniczą

. Wojska izraelskie ścigały Palestyńczyków aż do Bejrutu, który oblegał przez kilka miesięcy. Wreszcie, w umowie pośrednictwa, kierownictwo OWP kierowane przez Jasera Arafata zgodziło się na wygnanie do Tunisu. Następnie zamordowano przywódcę Falangi (chrześcijańskich milicji), który został prezydentem. W odwecie bojownicy Phalange weszli do obozu dla uchodźców palestyńskich nominalnie na obszarze kontrolowanym przez Izrael i zmasakrowali 300 osób. Wielonarodowe siły kierowane przez Stany Zjednoczone wkroczyły do ​​Libanu, aby spróbować utrzymać pokój.


1982 Liban Wojna: Historia i konsekwencje

Jeśli jesteś w stanie i podoba Ci się treść i podejście SouthFront’s, wesprzyj projekt. Nasza praca nie byłaby możliwabez Twojej pomocy: PayPal:[email protected] lub przez:http://southfront.org/wpłać/ lub przez:https://www.patreon.com/southfront

W obliczu rezygnacji premiera Libanu Saada Haririego podnoszą się głosy o nowej izraelskiej inwazji wojskowej. Dajemy Ci tło historyczne, aby lepiej zrozumieć dynamikę w Libanie.

6 czerwca 1982 r. pod pretekstem, że palestyńscy bojownicy usiłowali zamordować ambasadora Izraela w Londynie Szlomo Argova, izraelski premier Menachem Begin wysłał IDF do Libanu. Powiedział izraelskiemu gabinetowi, że za atakiem stoi OWP, ukrywając fakt, że został on przeprowadzony przez zaprzysiężonego wroga Arafata, Abu Nidala, na rozkaz Saddama Husajna. Armia izraelska przeszła przez granicę libańską z rozkazem wypędzenia partyzantów palestyńskich, którzy strzelali rakietami do północnego Izraela.

W rzeczywistości plany Izraela obejmowały całkowite unicestwienie infrastruktury politycznej OWP w całym Libanie, w tym w Bejrucie, wbrew oficjalnej retoryce. Izrael chciał zainstalować proizraelski rząd falangistów pod rządami Baszira Dżemajela.

IDF najechał z armią 76 000 żołnierzy, 800 czołgami, 1500 transporterami opancerzonymi i 634 samolotami. Ariel Szaron, ówczesny minister obrony, został odpowiedzialny za „Operację Pokój dla Galilei” 8221. Pomimo śmierci 100 żołnierzy w pierwszych dniach armia izraelska wkroczyła do Bejrutu.

Jaser Arafat i Organizacja Wyzwolenia Palestyny ​​(OWP) rzeczywiście zostali wypchnięci z Libanu. W sierpniu 1982 r. Jaser Arafat i jego bojownicy opuścili gruzy Bejrutu na statku na wygnanie w Tunisie, w tym samym miesiącu, w którym wycofało się 2000 żołnierzy syryjskich. W ramach sponsorowanego przez USA porozumienia o zawieszeniu broni rozmieszczono wielonarodowe siły Amerykanów, Francuzów i Włochów.

Ale niefortunna okupacja Izraela trwała 18 lat, nadszarpnęła reputację jego machiny wojskowej i doprowadziła do powstania milicji islamskiego Hezbollahu, które teraz wystrzeliwują znacznie potężniejsze rakiety na Izrael.

Zwiększona liczba islamskich milicji zaczęła działać w południowym Libanie, przeprowadzając ataki partyzanckie na pozycje izraelskie i na proizraelskie milicje libańskie. Siły izraelskie często odpowiadały zwiększonymi środkami bezpieczeństwa i nalotami na pozycje bojowników, a ofiary ze wszystkich stron stale rosły. W próżni pozostawionej przez wykorzenienie OWP niezorganizowani islamscy bojownicy w południowym Libanie zaczęli się konsolidować. Powstający Hezbollah, który wkrótce stał się czołową islamską milicją, rozwinął się w tym okresie.

Bashir Gemayel, maronicki chrześcijanin, został wybrany na prezydenta, a Izrael zaczął mieć nadzieję na podpisanie traktatu pokojowego.

Ale Liban, podzielony przez frakcje i sprzeczne interesy zagraniczne, po raz kolejny wprawił w zakłopotanie optymistów. Dżemajel został zamordowany 14 września 1982 r.

Dwa dni później, w ramach zabójstw z odwetu, których skala wstrząsnęła światem, siły izraelskie wpuściły sprzymierzone libańskie chrześcijańskie milicje do obozów uchodźców Sabra i Chatila, gdzie wymordowały 1700 bojowników i prawdopodobnie tysiące cywilów.

Sabra i Chatila, najkrwawszy pojedynczy incydent w konflikcie arabsko-izraelskim, wyznaczyły punkt zwrotny w izraelskim publicznym poparciu dla okupacji i doprowadził do uznania pana Szarona za „osobiście” odpowiedzialnego za masakrę i zmuszenia go do rezygnacji w obronie minister.

Masakra skłoniła prezydenta USA Ronalda Reagana do wzmocnienia sił wielonarodowych. 29 września nowe oddziały wkroczyły do ​​Bejrutu z około 1800 żołnierzami piechoty morskiej, do których dołączyło 1500 spadochroniarzy francuskiej Legii Cudzoziemskiej i 1400 Włochów. Ich misja była oficjalnie neutralna, ale miała na celu wspieranie nowego rządu Libanu za prezydenta Amina Dżemajela, który był sojusznikiem USA i Izraela.

Ale obecność obcych sił dała Syrii i Iranowi szansę, gdy poparły szyickich bojowników Hezbollahu, którzy powstali, by oprzeć się inwazji Izraelczyków. 18 kwietnia 1983 roku zamachowiec-samobójca zburzył amerykańską ambasadę w Bejrucie. 23 października 1983 roku 241 żołnierzy piechoty morskiej zginęło w bombardowaniu przez ciężarówkę ich baraków w Bejrucie. Dwadzieścia sekund później ciężarówka wjechała w budynek, w którym spali francuscy żołnierze sił pokojowych, zabijając 56 spadochroniarzy. Amerykański sędzia okręgowy orzekł w 2003 roku, że wysocy urzędnicy irańscy zaaprobowali i sfinansowali ataki Hezbollahu, które opisał jako wielonarodowe siły wycofane z Bejrutu.

Inwazja Libanu w 1982 r. miała daleko idące konsekwencje. Izrael wycofał się do strefy buforowej w południowym Libanie. Jego siły pozostawały przez 17 lat, ale kiedy odeszły, Hezbollah twierdził, że to milicja szyicka pokonała regionalne supermocarstwo.

Osamotniony daleko od Palestyny ​​w Tunisie przywódcy OWP doświadczyli okresu upadku, z którego wyzdrowieli aż do powrotu Jasera Arafata do Palestyny ​​w 1994 roku.


Zawartość

Relokacja PLO z Jordanii do Libanu Południowego [ edytuj | edytuj źródło ]

Po wojnie arabsko-izraelskiej w 1948 r. Liban stał się domem dla ponad 110 000 uchodźców palestyńskich, po tym, jak ich osiedla w Palestynie i Izraelu zostały wyludnione w wyniku wojny. ⎚] Po założeniu w 1964 r. i radykalizacji wśród Żydów, która nastąpiła po wojnie sześciodniowej, OWP stała się potężną siłą, skupioną następnie w Jordanii. Duży napływ Palestyńczyków z Jordanii po „Czarnym Wrześniu” spowodował dodatkową nierównowagę demograficzną w społeczeństwie libańskim i jego demokratycznych instytucjach ustanowionych wcześniej przez Pakt Narodowy. ⎛] Do 1975 r. liczba uchodźców wynosiła ponad 300 000, a OWP w efekcie stworzyła nieoficjalne państwo w państwie, szczególnie w południowym Libanie, które następnie odegrało ważną rolę w libańskiej wojnie domowej.

Ciągła przemoc w pobliżu granicy libańskiej miała miejsce między Izraelem a OWP, począwszy od 1968 r., kiedy to osiągnęła szczyt, po przeniesieniu baz OWP do Libanu po wojnie domowej w Jordanii.

Libańska wojna domowa [ edytuj | edytuj źródło ]

Incydenty 1975-1980 [ edytuj | edytuj źródło ]

Nieustająca przemoc w pobliżu libańskiej granicy między Izraelem a OWP osiągnęła szczyt podczas operacji Litani w 1978 r., sprowokowanej masakrą na wybrzeżu, której dokonali palestyńscy bojownicy. Tymczasowe Siły ONZ w Libanie (UNIFIL) zostały utworzone po wkroczeniu, po przyjęciu rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ 425 w marcu 1978 r., aby potwierdzić wycofanie się Izraela z południowego Libanu, przywrócić międzynarodowy pokój i bezpieczeństwo oraz pomóc rządowi Libanu przywrócić jego skuteczny autorytet w tym obszarze. ⎜]

Już w 1976 roku Izrael pomagał libańskim chrześcijańskim milicjom w ich sporadycznych bitwach przeciwko OWP. ⎝] Podczas operacji Litani w 1978 r. Izrael ustanowił strefę bezpieczeństwa w południowym Libanie, zamieszkaną głównie przez chrześcijańskich mieszkańców, w której zaczął dostarczać szkolenia i broń chrześcijańskim milicjom, które później utworzyły Armię Południowego Libanu. ⎞] Ale głównym partnerem Izraela miała być partia Maronite Phalange, której paramilitarną kierował Bashir Dżemajel, wschodząca postać w libańskiej polityce. Syryjczyków do odwetowych ataków na chrześcijan, których Izrael nie mógł zignorować. W 1978 roku Menachem Begin oświadczył, że Izrael nie pozwoli na ludobójstwo libańskich chrześcijan, jednocześnie odmawiając bezpośredniej interwencji. ⎟] Setki libańskich milicjantów rozpoczęło szkolenie w Izraelu w Szkole Sztabu i Dowodzenia IDF. Stosunki między Izraelem a maronitami zaczęły przeradzać się w sojusz polityczno-strategiczny, a członkowie izraelskiego rządu, tacy jak Ariel Szaron, zaczęli wyobrażać sobie plan zainstalowania proizraelsko-chrześcijańskiego rządu w Libanie, ponieważ wiadomo było, że Bashir chciał usunąć OWP i wszystkich uchodźców palestyńskich w kraju. ⎠]

W okresie od czerwca do grudnia 1980 roku Tymczasowe Siły Narodów Zjednoczonych w Libanie (UNIFIL) odnotowały wzrost aktywności wzdłuż strefy przygranicznej. Nie odnotowano żadnych ataków sił palestyńskich na Izrael, podczas gdy wtargnięcia IDF przez linię rozejmu do Libanu znacznie się nasiliły, z układaniem pól minowych, zakładaniem stanowisk strzeleckich i generalnie obejmującymi liczne naruszenia libańskiej przestrzeni powietrznej i wód terytorialnych. Zostało to formalnie zaprotestowane przez rząd libański do Rady Bezpieczeństwa ONZ i Zgromadzenia Ogólnego w kilku komunikatach jako naruszenia przez Izrael rezolucji 425 Rady Bezpieczeństwa ONZ. W tym samym okresie Izrael protestował przeciwko licznym atakom sił palestyńskich, niezwiązanych z libańską strefą przygraniczną. ⎡]

Wydarzenia z 1981 roku i zawieszenie broni [ edytuj | edytuj źródło ]

W swoim raporcie za okres od 12 grudnia 1980 r. do 12 czerwca 1981 r. na temat działalności UNIFIL sekretarz generalny Rady Bezpieczeństwa zauważył, że infiltracje palestyńskich sił zbrojnych do strefy przygranicznej zmniejszyły się w porównaniu z poprzednimi sześcioma miesiącami. ⎢] W przeciwieństwie do tego IDF przeprowadzał różne ataki na terytorium Libanu, często wspierając libańską chrześcijańską milicję. Czyniąc to, Izrael setki razy naruszył rezolucję Rady Bezpieczeństwa ONZ 425 [paragraf 58]. Tam, gdzie w raporcie można było zidentyfikować inicjatora (inicjatorów) ataków, w 15 przypadkach winni byli bojownicy palestyńscy, podczas gdy 23 razy milicja i/lub IDF byli inicjatorami, przy czym ta ostatnia była również odpowiedzialna za najbardziej brutalną konfrontację okres w dniu 27 kwietnia [paragraf 52].

W kolejnym okresie od 16 czerwca do 10 grudnia 1981 r. odnotowano względną ciszę trwającą od 29 maja 1981 r. do 10 lipca. Zostało to przerwane, gdy „izraelskie samoloty wznowiły ataki na cele w południowym Libanie na północ od obszaru UNIFIL. (uderzenia izraelskie) doprowadziły do ​​wymiany ciężkiego ostrzału między uzbrojonymi elementami (Palestyńczykami) z jednej strony a IDF i siłami de facto (Chrześcijańska Milicja) z drugiej. 13 i 14 lipca trwały szeroko zakrojone izraelskie naloty. Uzbrojone elementy (Palestyńczycy) wystrzeliły do ​​enklawy i północnego Izraela”. Ataki zainicjowane przez Izrael doprowadziły do ​​ostrzału rakietowego i artylerii na północny Izrael. Ten wzór utrzymywał się w nadchodzących dniach.

Izrael wznowił naloty, próbując wywołać wojnę, która pozwoliłaby mu na wypędzenie OWP i przywrócenie pokoju w regionie. ⎤] 17 lipca izraelskie siły powietrzne przypuściły zmasowany atak na budynki OWP w centrum Bejrutu. „Być może aż trzystu zginęło, a ośmiuset zostało rannych, w większości cywile”. ⎥] Armia izraelska również ostro atakowała pozycje OWP w południowym Libanie, bez powodzenia w tłumieniu palestyńskich wyrzutni rakiet i dział. W rezultacie tysiące obywateli Izraela, którzy mieszkali w pobliżu granicy libańskiej, skierowało się na południe. Istnieją wzorce zainicjowanych przez Izrael nalotów i palestyńskich odwetów z atakami na północny Izrael, które kontrastują z oficjalną izraelską wersją „Rozejm ogłoszony w lipcu 1981 r. został złamany: terroryści nadal przeprowadzali ataki na izraelskie cele w Izraelu i za granicą, a zagrożenie dla osiedli północnych stało się nie do zniesienia.” ⎦]

24 lipca 1981 r. podsekretarz stanu USA Philip Habib wynegocjował zawieszenie broni, tak bardzo potrzebne obu stronom, „najlepszy możliwy do osiągnięcia wynik negocjacji z udziałem pośredników, mających na celu przestrzeganie postanowień rezolucji nr 490 Rady Bezpieczeństwa ONZ. było skomplikowane, wymagało „dyplomacji wahadłowej między Damaszkiem w Jerozolimie i Bejrutem w Stanach Zjednoczonych. Philip Habib zawarł zawieszenie broni przez granicę libańską między Izraelem a OWP. Habib nie mógł rozmawiać bezpośrednio z OWP z powodu dyrektywy Kissingera, więc użył Saudyjski członek rodziny królewskiej jako mediator. Umowa była ustna – nic nie mogło zostać spisane, ponieważ Izrael i OWP nie uznali się nawzajem i odmówili negocjowania ze sobą – ale zawarli rozejm. Liban i Izrael nagle ustabilizowały się po ponad dekadzie rutynowych bombardowań”. ⎧]

Między lipcem 1981 a czerwcem 1982, w wyniku zawieszenia broni Habib, na granicy libańsko-izraelskiej „zapanował stan spokoju niespotykany od 1968 roku”. Γ] Ale „spokój” był napięty. Sekretarz stanu USA Alexander Haig złożył raport z prezydentem USA Ronaldem Reaganem w sobotę 30 stycznia 1982 r., który ujawnił obawy sekretarza Haiga, że ​​Izrael może, przy najmniejszej prowokacji, rozpocząć wojnę z Libanem. ⎨]

„Spokój” trwał dziewięć miesięcy. Następnie, 21 kwietnia 1982 r., po tym, jak miny lądowe zabiły izraelskiego oficera podczas wizyty na stanowisku broni południowo-libańskiej armii w Taibe w Libanie, izraelskie siły powietrzne zaatakowały kontrolowane przez Palestyńczyków nadmorskie miasto Damour, zabijając 23 osoby. ⎩] Fisk donosi dalej o tym incydencie: „Izraelczycy nie powiedzieli, co robił żołnierz. Odkryłem, że odwiedzał jedno z stanowisk artylerii Haddada (milicji chrześcijańskiej) i że mina mogła być założona tak dawno temu stan na rok 1978, może nawet przez samych Izraelczyków"

9 maja 1982 roku izraelskie samoloty ponownie zaatakowały cele w Libanie. Później tego samego dnia UNIFIL obserwował wystrzeliwanie rakiet z palestyńskich pozycji w regionie Tyru do północnego Izraela, ale żaden z pocisków nie trafił w izraelskie miasta ⎪] — strzelcom kazano chybić. ⎥] Generał dywizji Erskine (Ghana), szef sztabu UNTSO poinformował Sekretarza Generalnego i Rady Bezpieczeństwa (S/14789, S/15194), że od sierpnia 1981 r. do maja 1982 r. włącznie było 2096 naruszenia libańskiej przestrzeni powietrznej i 652 naruszenia libańskich wód terytorialnych. ⎫] ⎬] Swoboda przemieszczania się personelu UNIFIL i obserwatorów UNTSO w obrębie enklawy pozostała ograniczona z powodu działań Amala i Armii Południowego Libanu pod dowództwem majora Saada Haddada przy wsparciu izraelskich sił zbrojnych. ⎬]

Przed wprowadzeniem zawieszenia broni w lipcu 1981 r. sekretarz generalny ONZ Kurt Waldheim zauważył: „Po kilku tygodniach względnej ciszy w okolicy rozpoczął się nowy cykl przemocy, który w ostatnim tygodniu stale się nasilał”. Oświadczył dalej: „W Libanie doszło do ciężkich ofiar wśród ludności cywilnej, a także w Izraelu. Głęboko ubolewam nad rozległym ludzkim cierpieniem spowodowanym tymi wydarzeniami”. Przewodniczący Rady Bezpieczeństwa ONZ, Ide Oumarou z Nigru, wyraził „głębokie zaniepokojenie rozmiarem ofiar śmiertelnych i skalą zniszczeń spowodowanych przez opłakane wydarzenia, które miały miejsce od kilku dni w Libanie”. ⎭] ⎮]

Przyczyny natychmiastowe [ edytuj | edytuj źródło ]

Od zawieszenia broni, ustanowionego w lipcu 1981 r., do początku wojny, Izrael odnotował 240 działań terrorystycznych popełnionych przez OWP przeciwko izraelskim celom, w tym zabójstwo izraelskiego dyplomaty w Paryżu i spotkania z jednostkami OWP próbującymi przedostać się z Jordanii. ⎯] OWP utrzymywała, że ​​porozumienie o zawieszeniu broni obejmowało jedynie operacje na granicy libańsko-izraelskiej i chociaż granica była spokojna, ponad 240 ataków terrorystycznych OWP na cele izraelskie w innych miejscach Izrael uznał za naruszenie zawieszenie broni. ⎰]

Ten izraelski pogląd stoi w sprzeczności z innymi interpretacjami. W biografii Ariela Szarona autorstwa jego syna, Gilada Szarona, autor odwołujący się do zawieszenia broni Habib, komentuje: „Jednak porozumienie było jednoznaczne tylko w zakresie zapobiegania terrorowi z Libanu, dlatego mój ojciec zachęcał rząd do nieprzyjmowania przedstawionej oferty. przez Amerykanów”. ⎱] "Rozejm, jak widzieli to zarówno OWP, jak i Amerykanie, nie obejmował ataków terrorystycznych pochodzących z Libanu i przeprowadzanych przeciwko Żydom w Europie i innych miejscach. Na spotkaniu mojego ojca z Alexandrem Haigiem i Philip Habib 25 maja 1982 r. Habib powtarzał to, co już wielokrotnie mówił: „Ataki terrorystyczne na Izraelczyków i Żydów w Europie nie są objęte porozumieniem o zawieszeniu broni”.

Arafat naciskał na radykalne frakcje, aby utrzymały zawieszenie broni, ponieważ nie chciał sprowokować Izraelczyków do zmasowanego ataku. Zaakceptowanie zawieszenia broni przez OWP doprowadziło do niezgody nawet w samym Fatah. Frakcja sympatyzująca z Abu Nidalem zmusiła do konfrontacji wojskowej, której towarzyszyły aresztowania i egzekucje – wydarzenie bezprecedensowe w wewnętrznych sporach OWP”. Arafat próbował nawet zdystansować się od niepokojów palestyńskich na Zachodnim Brzegu, aby zapobiec izraelskiemu atakowi. W przeciwieństwie do tego Begin, Sharon i Eitan szukali jakiejkolwiek wymówki, by zneutralizować swoich militarnych przeciwników poprzez złamanie zawieszenia broni. Wierzyli, że Arafat kupuje czas na zbudowanie swoich sił konwencjonalnych. Izraelska interpretacja warunków zawieszenia broni obarczyła Arafata odpowiedzialnością za każdy akt palestyńskiej przemocy. Zakładano, że Arafat miał pełną kontrolę, nie tylko nad wszystkimi frakcjami w OWP, takimi jak odrzucający Front Ludowy George'a Habasha, ale także nad tymi spoza, takimi jak Rada Rewolucyjna Abu Nidala i Front Ludowy Ahmeda Jibrila – Dowództwo Generalne. Co więcej, w oczach Begina zawieszenie broni nie ograniczało się geograficznie do granicy libańskiej. Twierdził, że gdyby palestyński terroryzm uderzył na arenie międzynarodowej, to również byłoby to uznane za złamanie zawieszenia broni. W ten sposób Begin zajął miejsce w lokalnej bitwie, jako że odnosił się do całej wojny na Bliskim Wschodzie lub do jakiegokolwiek incydentu na arenie międzynarodowej. Eitan skomentował, że nie ma różnicy, czy terrorysta rzucił granat w Gazie, czy wystrzelił pocisk do osady na północy – wszystkie takie działania złamały zawieszenie broni. Podobnie Szaron nie chciał robić rozróżnienia między różnymi frakcjami palestyńskimi, ponieważ całą winę należało przypisać OWP. Odrzucił próby bardziej racjonalnej oceny jako maskowanie rzeczywistego problemu. W przemówieniu na konferencji Young Herut w kwietniu 1982 r. oskarżył tych, którzy próbowali przyjąć bardziej obiektywny punkt widzenia, o wznoszenie „muru ochronnego wokół OWP w Izraelu i poza nim”. ⎲]

Dalsze wsparcie pochodzi od George'a Balla, że ​​OWP przestrzegała zawieszenia broni. Powiedział, że Izrael nadal szuka „międzynarodowo uznanej prowokacji”, o której sekretarz stanu Alexander Haig powiedział, że byłaby konieczna, aby uzyskać amerykańskie wsparcie dla izraelskiej inwazji na Liban. Krytycy sekretarza Haiga oskarżyli go o „zielone światło” dla izraelskiej inwazji na Liban w czerwcu 1982 roku. ⎶] W biografii brokera zawieszenia broni, Philipa Habiba, cytuje się Aleksandra Haiga, który pozostawił najgorsze wrażenie w przededniu izraelskiej inwazji na Liban:

Haig wypada więc bardzo źle: nie jest graczem zespołowym, nie jest w stanie poinformować reszty administracji o tym, co się dzieje, nie chce powiedzieć nikomu w Białym Domu, dlaczego Sharon była tak pewna siebie podczas inwazji, mając nadzieję, że Specjalny wysłannik Reagana poniósłby porażkę w swojej misji i miał niewielkie pojęcie o tym, czego wymaga bezpieczeństwo narodowe Stanów Zjednoczonych – co nie było konfrontacją między izraelskimi i sowieckimi czołgami na drodze z Bejrutu do Damaszku.

Amerykańska reakcja była taka, że ​​nie będą wywierać nadmiernej presji na Izrael, aby opuścił Liban, ponieważ izraelska obecność w Libanie może okazać się katalizatorem dla odmiennych grup Libanu, aby zawrzeć wspólną sprawę przeciwko siłom syryjskim i izraelskim. Analiza Haiga, z którą zgodził się Ronald Reagan, była taka, że ​​to zjednoczenie libańskich grup pozwoli prezydentowi Eliasowi Sarkisowi zreformować libański rząd centralny i nadać palestyńskim uchodźcom libańskie obywatelstwo. ⎸]

Według Avi Shlaima prawdziwą siłą napędową izraelskiej inwazji na Liban był minister obrony Ariel Szaron. Jednym z jego celów było zniszczenie infrastruktury wojskowej OWP w Libanie i podważenie jej jako organizacji politycznej, aby ułatwić wchłonięcie Zachodniego Brzegu przez Izrael. Drugim celem było utworzenie rządu maronickiego w Libanie, na czele którego stanął Baszir Dżemajel i podpisanie traktatu pokojowego między dwoma krajami, trzecim celem było wypędzenie wojsk syryjskich z Libanu. Ponadto, według Shlaima, wraz z zakończeniem wycofywania się Izraela z Synaju w marcu 1982 r., zgodnie z warunkami egipsko-izraelskiego traktatu pokojowego, rząd Izraela kierowany przez Likud zaostrzył swój stosunek do świata arabskiego i stał się bardziej agresywny. ⎹]

Według Zeeva Maoza in Obrona Ziemi Świętej: krytyczna analiza bezpieczeństwa narodowego i polityki zagranicznej Izraela cele wojny zostały opracowane przede wszystkim przez ówczesnego ministra obrony Ariela Szarona i były cztery: 1) „Zniszczenie infrastruktury OWP w Libanie, w tym kwatery głównej OWP w Bejrucie”. 2) „Wypędź siły syryjskie z Libanu”. 3) „Zainstalować zdominowany przez chrześcijan rząd w Libanie, z Baszirem Dżemajelem jako prezydentem”. 4) „Podpisz traktat pokojowy z rządem libańskim, który umocni nieformalny sojusz izraelsko-chrześcijański i przekształci go w wiążące porozumienie. ⎺]

Plan wojskowy o kryptonimie „Big Pines”, przygotowany przez IDF, przewidywał inwazję na Liban do autostrady Damaszek-Bejrut i połączenie z siłami maronickimi. Po raz pierwszy został przedstawiony izraelskiemu rządowi 20 grudnia 1981 r. przez Begina, ale został odrzucony przez większość ministrów. Według Avi Shlaima, Szaron i szef sztabu Rafael Eitan, zdając sobie sprawę, że nie ma szans na przekonanie rządu do zatwierdzenia operacji na dużą skalę w Libanie, przyjęli inną taktykę i zamierzali wdrożyć „Operację Big Pines” etapami poprzez manipulację. prowokacje wroga i reakcje Izraela. ⎻]

3 czerwca 1982 r. ambasador Izraela w Wielkiej Brytanii Shlomo Argov został zastrzelony w Londynie przez terrorystów należących do wspieranej przez Irak organizacji terrorystycznej Abu Nidal. W swoich wspomnieniach Sharon stwierdził, że atak był „tylko iskrą, która zapaliła lont”. ⎼] Izraelski premier Begin wykorzystał to jako „międzynarodowo uznaną prowokację” niezbędną do inwazji na Liban. Fakt, że organizacja Abu Nidal była długoletnim rywalem OWP, że jej szef został skazany na śmierć przez sąd OWP, że brytyjska policja doniosła, że ​​przywódcy OWP znajdują się na „liście hitlerowców” napastników i że Abu Nidal Grupa miała siedzibę w Syrii, a nie w Libanie nie odstraszyła Begina. ⎽]

Na posiedzeniu izraelskiego gabinetu następnego dnia, zarówno Begin, jak i Eitan zlekceważyli doniesienia wywiadu, że prawdopodobnym winowajcą była grupa Abu Nidala. Begin uciął swój własny doradca ds. terroryzmu, argumentując, że wszyscy palestyńscy terroryści byli członkami OWP, podczas gdy Eitan wyśmiewał personel wywiadu za dzielenie włosów na czworo i żądał uderzenia na OWP. Jednak Abu Nidal zerwał z Arafatem i OWP w 1974 r. w sprawie fundamentalnej zasady: mianowicie, że palestyński ruch narodowy przyjmie stopniowe, fragmentaryczne podejście, aby zabezpieczyć państwo palestyńskie i wkroczyć na ścieżkę polityczną. Brak zrozumienia różnicy między grupami palestyńskimi i całkowita ignorancja polityki palestyńskiej ze strony przytłaczającej większości Izraelczyków i Żydów grała w ręce tych, którzy nie chcieli odróżniać OWP od grupy Abu Nidala. W ten sposób zamiast inicjatywy zlokalizowania grupy Abu Nidala w Damaszku lub Bagdadzie uruchomiono plan inwazji na Liban. ⎲] :119–120

OWP zaprzeczyła współudziałowi w ataku, ale Izrael zemścił się, atakując z powietrza i artylerii cele palestyńskie w Libanie, w tym obozy OWP. Obozy uchodźców Sabra i Shatila były bombardowane przez cztery godziny, a miejscowy szpital „Gaza” został tam trafiony. Podczas tych ataków zginęło około 200 osób. ⎾] [ lepsze źródło potrzebne ] OWP odpowiedziała, wystrzeliwując rakiety na północny Izrael, powodując znaczne szkody i pewną utratę życia. [ wymagany cytat ] Według innego źródła, celem było dwadzieścia wiosek w Galilei, a 3 Izraelczyków zostało rannych. ⎿]

Według Shlaima, Yasser Arafat, przebywający w tym czasie w Arabii Saudyjskiej, za pośrednictwem Saudyjczyków powiedział Amerykanom, że jest gotów zawiesić ostrzał transgraniczny. Ale to przesłanie zostało zlekceważone przez izraelski rząd. Prezydent Reagan również wysłał wiadomość do Begina, wzywając go, by nie rozszerzał ataku. ⎿]

4 czerwca izraelski rząd zezwolił na inwazję na dużą skalę. ⏀] ⏁]


Wojna libańska (1982)

W 1978 Izrael rozpoczął operację Litani, tymczasowo zajmując południowy Liban aż do rzeki Litani. Gdy IDF wycofało swoje siły później w tym samym roku, sojusz został utworzony między IDF a Armią Południowego Libanu (SLA), w wyniku czego powstała strefa buforowa wzdłuż granicy Izraela.

Kontrola IDF nad kilkoma placówkami w strefie buforowej nie zniechęciła jednak OWP, ponieważ jej agentom udało się wślizgnąć z powrotem do regionu, południowo-wschodniego Libanu i zboczy góry Hermon. Strefa buforowa została rozszerzona i przemianowana na „strefę bezpieczeństwa”, ale uzbrojone grupy palestyńskie nadal przeprowadzały liczne ataki z tego obszaru.

Walcząc z Palestyńczykami w południowym Libanie i próbując wzmocnić SLA, Izrael prowadził tajne rozmowy z chrześcijańskimi przywódcami w Libanie, którzy obawiali się, że niezależna obecność Palestyńczyków w ich kraju jeszcze bardziej pogorszy ich i tak już chwiejne stanowisko w polityce krajowej. Porozumienia osiągnięte w tych rozmowach, chociaż nigdy nie zostały upublicznione, nadal odgrywały kluczową rolę w przebiegu wydarzeń.

Czołgi IDF na granicy libańskiej, czerwiec 1982 (zdjęcie: GPO)

W lipcu 1981 roku Stany Zjednoczone wynegocjowały zawieszenie broni między Izraelem a OWP. Zawieszenie broni zostało naruszone rok później, 3 czerwca 1982 r., kiedy bandyta związany z ruchem Ahmed Jibril próbował zamordować Shlomo Argova, ambasadora Izraela w Londynie. Argov doznał poważnego, ale na szczęście nie śmiertelnego, urazu głowy. Ówczesny premier Menachem Begin zwołał specjalne posiedzenie gabinetu po zamachu na Argova. Spotkanie zakończyło się głosowaniem gabinetu za uderzeniem w cele w Bejrucie i południowym Libanie. OWP odpowiedziała masowym ostrzałem północnych społeczności Izraela, a Kiryat Shmona wziął większość ognia.

Wybucha wojna

Siły IDF wkroczyły do ​​Libanu 6 czerwca 1982 r., gdy rząd ogłosił, że celem Izraela jest wypchnięcie uzbrojonych grup na północ, zapewniając w ten sposób północnym społecznościom izraelskim bezpieczeństwo poza zasięgiem ognia. Operacja miała trwać nie dłużej niż 48 godzin i dotrzeć do 25 mil w głąb Libanu. Siły IDF dotarły jednak na przedmieścia Bejrutu.

Gdy siły izraelskie parły na północ, siły syryjskie rozpoczęły ofensywę we wschodnim Libanie. Starcie okazało się nieuniknione, gdy Damaszek wysłał posiłki do doliny Bekaa i przypuścił atak na oddziały IDF, ale izraelskie siły powietrzne zniszczyły większość syryjskich baterii rakietowych w Libanie, zestrzeliwując w tym czasie 27 syryjskich myśliwców. Syria straciła w walkach około 100 samolotów.

14 czerwca siły IDF otoczyły Bejrut. W połączeniu z Chrześcijanami Falangi we wschodniej części miasta plan zakładał narzucenie „nowego porządku” w Libanie: Izrael miał pomóc Libanowi uwolnić się od wpływów syryjskich i palestyńskich, zapewniając w ten sposób pokój dla obu stron.

Zdobycie Bejrutu miało na celu wypędzenie sił syryjskich i OWP z miasta. Blokada trwała od lipca do połowy sierpnia, kiedy siły OWP, a wśród nich Jaser Arafat, zaczęły opuszczać miasto pod ochroną wielonarodowych sił 25 sierpnia i zakończyła się pięć dni później.

Siły IDF opuszczają Sydon (zdjęcie: GPO)

Przywódca sił chrześcijańskich Bashir Gemayel został wkrótce wybrany na prezydenta Libanu, ale już kilka tygodni później został zamordowany w Bejrucie. Wkrótce po tym, jak rozeszły się wieści o zamachu, siły IDF wkroczyły do ​​zachodniego Bejrutu. Mówiono później, że izraelski gabinet usłyszał o wtargnięciu w radiu.

Sabra i Szatila

IDF i Chrześcijańskie Falangi uzgodniły, że ci ostatni zajmą się wszystkimi pozostałymi terrorystami w zachodnim sektorze Bejrutu. Zdecydowano również, że przeczesują obozy dla uchodźców, aresztują pozostałych terrorystów i przekażą ich IDF. Falangiści, którzy we wrześniu 1982 r. weszli do obozów uchodźców Sabra i Szatila, szukali zemsty za zamordowanie swojego przywódcy i zmasakrowali około 800 palestyńskich cywilów.

IDF podobno otrzymało ostrzeżenie wywiadowcze o potencjalnej karze ze strony falangistów, ale nie zrobiło nic, aby zapobiec aktom. Wiadomość o masakrze wywołała lokalne i międzynarodowe poruszenie, a ówczesny premier Begin znalazł się pod silną presją, aby utworzyć oficjalną komisję śledczą w tej sprawie. W końcu zrobił to Begin, tworząc we wrześniu 1982 r. Komitet Kahana.

Kolejny raport Kahana stwierdzał, co następuje:

  • Ariel Sharon nie nadawał się do pełnienia funkcji ministra obrony. Komitet wezwał Sharon do uznania jego niepowodzeń. Sharon została zmuszona do rezygnacji.
  • Szef sztabu IDF generał porucznik Rafael Eitan został uznany za zaniedbania, ale ponieważ jego kadencja zbliżała się do końca, komisja nie zaleciła jego dymisji.

Po masakrze IDF opuścił zachodni Bejrut, a jego miejsce zajęły wielonarodowe siły. The US special envoy to the region, Philip Habib, brokered the withdrawal of all foreign armies from Lebanon – Israel, Syria and the PLO, as well as ceasefire between Israel and Lebanon but the Lebanese recanted the deal due to Syrian pressure. IDF forces began a graduate withdrawal to the south, suffering mass casualties in the process.

The 18-year withdrawal

On November 4, 1983 the IDF headquarters in Sidon was attacked and 36 soldiers were killed. The multinational force was targeted numerous times as well: On October of 1983 the US and French forces lost 241 and 58 soldiers respectively, and as a result the multinational force essentially ceased to exist. Meanwhile, the Lebanese government inability to enforce its authority resulted in dozens of armed militias roaming free in southern Lebanon and in continued clashes between the militias and IDF forces.

The mass casualties suffered by the IDF led to the Israeli public being heavily divided about the necessity of the war in Lebanon, which was perceived by many as "elective fighting." The escapade, which was dubbed "the Lebanese mess"," eventually led to Begin's decision to resign as PM in August of 1983.

In the field, June 1982 (Photo: GPO)

January of 1985 saw the Israeli government decide to gradually withdraw from Lebanon, and by springtime most of the IDF's troops – with the exception of those stationed in the south Lebanese buffer zone – were out of Lebanon.

According to the Defense Ministry, Israel suffered 1217 fatalities in the war itself, which lasted between 1982 and 1985.

Over the course of the next 15 years the IDF would launch two large-scale operations in Lebanon – Operation Accountability and Operation Grapes of Wrath – both in an attempt to prevent Hizbullah’s continued attacks on northern Israel. The rising number of fatalities among IDF soldier stationed in the buffer zone led to a growing public outcry to pull all troops out of the area and in 1999, then-Prime Minister Ehud Barak led his government to vote for the complete withdrawal from Lebanon.


The 1982 Lebanon War – Operation Peace For the Galilee

The 1982 Lebanon War began when Israeli forces first entered Lebanon on June 6, in an operation named “Shalom Hagalil” – “Peace for the Galilee.” That name describes precisely what Israel sought to accomplish through this “invasion” – providing peace and quiet for Israeli citizens living in the Galilee, the region along the Israeli-Lebanese border.

Descriptions of Israel as “invading” Lebanon present Israel as seeking to conquer enemy territory. But once the full background is provided, a very different picture emerges.

Israel had lived in relative peace with Lebanon to its north, until 1968 when the Palestine Liberation Organization (PLO) began to take root in southern Lebanon, using the location as a launching pad for terror attacks inside Israel.

In 1976, Israel began to assist Lebanese Christian militias who fought against the PLO. This relationship peaked in 1978 when, in response to the Coastal Road Massacre in which PLO terrorists killed 38 Israeli civilians, including 13 children, and wounded 71, Israeli forces entered southern Lebanon in order to establish a security buffer zone to keep the terrorists away from the Israeli border. The zone’s residents were mostly Christians and Israel began to supply arms and provide training for them.

Join the fight for Israel’s fair coverage in the news

Bashir Gemayel

Israel’s primary partner in the effort to combat the PLO was the Maronite Phalange party led by Bashir Gemayel. Hundreds of Lebanese militia members began to receive training at the IDF Staff and Command College in Israel and Israeli leaders began to formulate a plan for the installation of a pro-Israel Christian government in Lebanon that would work to remove the PLO from the country. The UN Security Council passed Resolution 425 in March 1978 requiring all Israeli forces to leave southern Lebanon and established the United Nations Interim Force in Lebanon (UNIFIL) to assist the Lebanese government with taking control over the area, as opposed to the PLO.

Despite the presence of UNIFIL, the PLO terror attacks against Israel prompted Israel to respond, at times deeper into Lebanese territory. For example, on July 17, 1981, the Israeli air force launched a massive attack on PLO buildings in downtown Beirut, the Lebanese capital, in an attempt to prevent further terror attacks ordered and planned from those headquarters. Despite a US-brokered ceasefire following this robust Israeli reprisal attack, there were 270 attacks against Israel by the PLO from July 1981 to June 1982.

On June 3, 1982, Shlomo Argov, Israel’s ambassador to the United Kingdom, was shot and seriously wounded in London by terrorists belonging to the Iraqi-backed Abu Nidal terrorist organization. Despite the PLO distancing itself from any involvement in the attack, Israeli Prime Minister Menachem Begin blamed the PLO and its worldwide terror campaign against Israel and Jews, and used the shooting as a justification to do what Israel felt necessary for some time – enter Lebanon to uproot the terror organization once and for all.

On June 4, the Israeli government voted in favor of a massive operation in Lebanon with Begin saying “this will prevent another Treblinka,” referencing the Nazi extermination camp which the PLO would want to set up if it ever could in order to eliminate Israelis.

The government set out four goals for the IDF going into Lebanon:

  1. Destroying the PLO infrastructure in Lebanon, including the PLO headquarters in Beirut.
  2. Driving Syrian forces out of Lebanon.
  3. Installing a Christian-led government in Lebanon with Bachir Gemayel as president.
  4. Signing a binding, long-lasting peace treaty with the new Lebanese government.

Quite remarkably, the operation accomplished nearly all of its objectives.

Israeli forces under the direction of defense minister and future prime minister Ariel Sharon, launched a three-pronged attack of southern Lebanon on June 6. Approximately 60,000 troops and more than 800 tanks, along with heavy support from fighter jets, attack helicopters, artillery, and missile boats, crossed the border into Lebanon in three areas. At the same time, Israeli armor, paratroopers and naval commandos sailed towards the Lebanese coast.

IDF soldiers advancing among abandoned terrorist homes in Southern Lebanon in 1982. Photo by Yaacov Saar, courtesy Israel GPO

Just to give a sense of the challenge facing the IDF in this operation, Israel had no choice but to attack three Palestinian refugee camps – Rashidieh, Burj al-Shamali, and al-Bass – that were used as PLO bases. Each of these camps was filled with networks of bunkers, trenches, and firing positions. Before attacking each camp, the IDF blasted warnings via loudspeakers, asking the civilians to leave before they started their air, artillery, and infantry assaults. Israeli soldiers had to engage in difficult urban combat in the narrow streets of these camps in order to ensure that no PLO leaders or fighters remained. The PLO terrorists fought vigorously but also used civilians as human shields, making the fight much more difficult for the IDF. It took Israel a full three days of fighting to secure Burj al-Shamali and al-Bass, and four days to secure Rashidieh.

Fighting took place in Ein al-Hilweh, another refugee camp used as a base by the PLO, where the fundamentalists shot any civilian who wanted to surrender when they heard the Israeli warnings over the loudspeakers. The PLO terrorists and other radical Muslims fought over every alley and house and it took the IDF eight days to secure the camp. The last terrorists fought from inside a mosque which the IDF had no choice but to destroy.

When, on June 14, the IDF reached the outskirts of Beirut, the Lebanese capital which housed the PLO leadership, Israel decided not to capture it by force since the heavy street fighting which would be required to do so would cause heavy casualties. The Syrians, who committed 30,000 soldiers to the war, joined together with PLO fighters to defend Beirut. So instead of trying to enter it, Israeli forces encircled and besieged the city while it bombed PLO targets, including trying to assassinate its leaders from the air. The siege continued until August when an agreement was reached in which more than 14,000 PLO fighters and 6,500 Fatah combatants left Lebanon under the supervision of peacekeeping troops from the United States, the United Kingdom, France and Italy. These terrorists relocated in Jordan, Syria, Iraq, Sudan, Yemen, Greece and Tunisia, which became the new headquarters for the PLO leadership.

An Israeli Air Force Phantom jet overflying Beirut in 1982. Photo by Eitan Haber, courtesy Israel GPO

Despite the success in expelling the PLO from Lebanon and the arrival of peacekeeping forces, smaller Islamist militant organizations, mostly back by Iran, began to launch guerrilla attacks against Israeli soldiers, including suicide bombings. The worst were two attacks against Israeli security headquarters in Tyre which killed 103 Israelis. These attacks forced the IDF to move further south within Lebanon and hold a smaller buffer zone. The various small Islamic militant groups began to consolidate into larger groups and Hezbollah eventually emerged as the leading radical Islamic organization in southern Lebanon.

Despite the setback of the continued attacks by these radical groups, Israel had succeeded in expelling the PLO from Lebanon, removing Syrian influence from Lebanon and installing Bachir Gemayel as president over a Christian government. The next step was to be a peace treaty between Israel and Lebanon. But President Gemayel was assassinated in September 1982 making it very difficult for Israel to remain deep inside Lebanon and preventing the possibility of the signing of a peace treaty.

IDF armored forces returning to Israel in 1985. Photo by Nati Harnik, courtesy Israel GPO.

Israel began to withdraw its troops in January 1985 and completed this process in June of that year, effectively ending the war. Israel did leave smaller numbers of soldiers in the buffer zone it felt it needed to prevent terror and rocket attacks against northern Israeli communities. Israel’s complete and total withdrawal from Lebanon would take place in May 2000.

It is interesting to note that despite the quiet which Operation Peace for the Galilee brought to the citizens of northern Israel, early in the war, a United Nations commission issued a report saying that by entering into Lebanon “the government of Israel has committed acts of aggression contrary to international law” and that the government of Israel had no valid reasons under international law for its invasion of Lebanon. In June of 2000, following the complete Israeli withdrawal from southern Lebanon, the UN announced that Israel was in compliance with UN policy and resolutions regarding Lebanon.

The civil war between the Christian Lebanese and the Islamists would continue for five more years, ending with Syrian control over Lebanon. 850,000 Christians permanently fled Lebanon during the civil war. Syria eventually pulled its troops out of Lebanon in 2005.

The war took a terrible toll on both sides. Estimates range from 2,000-19,000 killed on the Lebanese side and tens of thousands injured while Israel lost 657 soldiers with 3,887 injured. Israel lost another 559 soldiers between June 1985 and its complete withdrawal from Lebanon in 2000. 10 Israeli civilians were killed and 248 wounded from PLO and other terrorist shelling of northern Israeli communities from June 1982 when Israel attacked to 2000 when Israel withdrew.

In a horrific incident in September 1982, the Israeli-allied Lebanese Christian militia, known as the Phalangists, entered the Sabra and Shatilla refugee camp where an estimated 2,000-3,000 terrorists had remained, and massacred 700-800 civilians. Israel’s Kahan Commission concluded that the Gemayel Phalangists were directly responsible for the massacre and that no Israelis were deemed directly responsible. However, it did state that Ariel Sharon bore responsibility for allowing these Lebanese forces to enter the camps and not preventing the massacre, ultimately leading to his resignation as defense minister.

Operation Peace for the Galilee cleared the PLO out of Lebanon, providing Israel’s northern cities with a long-term respite from the horrific terror attacks which PLO terrorists had been carrying out and enabled them to live without fear of those attacks. But as often happens when the IDF agrees to withdraw from an area, the absence of an IDF presence in southern Lebanon allowed for the growth of a new terror organization, the Iranian-backed Hezbollah, which would eventually begin to terrorize Israel with its rocket arsenal.

Learned something new here? Please take a moment to share this article on social media and Follow the Israel In Focus page on Facebook to read more articles explaining Israel’s history, politics, and international affairs. Click here to learn more!


The Lebanon War 1982

The first Lebanon War was Israel’s longest and most controversial war. In the mid-1970s, the Palestine Liberation Organization (PLO) broadened its presence in Lebanon, establishing military training centers and escalating artillery and cross-border attacks on civilians in northern Israel. Following the attempted assassination of the Israeli ambassador in London, Israel attacked PLO targets in Lebanon on June 4, 1982. The PLO responded with rocket and artillery barrages, and Israel retaliated by sending ground troops into Lebanon, in a mission titled “Operation Peace for the Galilee.”

While the original plan called for Israeli troops to undertake a 25-mile incursion to wipe out PLO positions in Southern Lebanon, Israeli troops on the ground quickly overran PLO positions, destroyed Syrian installations in the Bekaa Valley, and reached Beirut by June 9. After battles in West Beirut, the PLO surrendered and agreed to evacuate to Tunisia in September.

On September 16, Defense Minister Ariel Sharon and Chief of Staff Rafael Eitan permitted Israel’s Lebanese allies, the Christian Phalangist forces, to enter the Palestinian refugee camps of Sabra and Shatila with the purpose of rooting out remaining PLO forces who had evaded evacuation. The Phalangists, however, brutally massacred Palestinian civilians in the camp. Many Israelis were horrified by the incident, and on September 24, 400,000 gathered in Tel Aviv at the first of many demonstrations to protest the Lebanon War. The Government-appointed Kahan Commission released its report in February 1983 finding Sharon “indirectly responsible,” and concluded that given the well-known Phalangist hatred of the Palestinians, he should have anticipated that they “were liable to commit atrocities.” Sharon resigned as defense minister.

In 1983, Israel signed an agreement with Lebanon terminating the state of war between the neighbors. While the PLO state-within-a-state had been dismantled, Syrian troops remained in Lebanon and the Christian-dominated Lebanese Government was too weak to control rival factions from attacking each other and Israel. A year later, under pressure from the Syrian government, Lebanon reneged on its agreement and the country remained volatile. Israeli troops completed a phased withdrawal from Lebanon in June 1985, and created a 9-mile-wide security zone in southern Lebanon along the border. The zone was intended to shield Israeli civilian settlements in the Galilee from cross-border attacks, and facilitated the capture of many terrorists. However, many Israeli soldiers continued to be killed in the security zone by terrorist groups supported by Iran and Syria, particularly Hezbollah.

The high number of casualties incurred in the South Lebanon security zone sparked widespread debate within Israel. In March 2000, the Israeli cabinet voted unanimously for a full troop withdrawal from Lebanon by July. The expectation was that such a withdrawal would be part of an agreement with Syria and Lebanon. However, after Syrian President Hafez al-Assad refused to continue talks with Israel, such coordination was not possible, and Prime Minister Ehud Barak authorized a unilateral withdrawal from Lebanon on May 24, 2000.

Israel remains in the Sheba Farms/Har Dov region, which it has held since the 1967 Six Day War. The area is recognized by the United Nations as Syrian, not Lebanese territory, and thus should be the subject of Syrian-Israeli negotiations. Hezbollah insists that it is Lebanese territory and frequently attacks Israeli troops in the area, as well as along the border, and occasionally launches rocket attacks against northern Israeli cities.


1982 War in Lebanon - History

During the summer of 1982, the Israel Defense Forces launched a massive invasion, known as Operation “Peace for Galilee”, into Lebanon. The attack, initiated on June 6, had been agitated by the assassination attempt on Shlomo Argov, the Israeli ambassador to London, by rebel Palestinian group, Abu Nidal. Although originally planning to wipe out belligerent Palestinian bases, near the northern Israeli border, Defense Minister Ariel Sharon pressed on into Beirut. After Beirut was surrounded in August, PLO fighters left Palestinian refugee camps defenseless when they retreated during a ceasefire. On September 14, the leader of the Christian Phalange militia, Bashir Gemayel, was killed by a bomb at his base in the capital. In retaliation, the IDF occupied West Beirut the next day. September 16 – 18 marked an unspeakable atrocity when, Israeli allied, Phalangists massacred hundreds of Palestinian refugees. Due to incessant criticism over his failure to fight against such an act of brutality, Ariel Sharon resigned from office.


The brutal Lebanese Civil War in photographs, 1975-1989

Holiday Inn Hotel in Beirut, Lebanon, damaged by the Lebanese Civil War.

The Lebanese Civil War was both an internal Lebanese affair and a regional conflict involving a host of regional and international actors. It revolved around some of the issues that dominated regional politics in the Middle East in the latter part of the 20th century, including the Palestine-Israel conflict, Cold War competition, Arab nationalism, and political Islam.

Conflicts over these issues intersected with longstanding disagreements in the Lebanese political elite, and in parts of the population, over the sectarian division of power, national identity, social justice, and Lebanon’s strategic alliances.

During 15 years of fighting, around 90,000 people lost their lives, according to the most reliable statisticians, Labaki and Abou Rjeily (1994). However, it is possible that the real number exceeds 100,000. Of the 90,000 killed, close to 20,000 are individuals who were kidnapped or disappeared, and who must be assumed dead as they have not been accounted for. Nearly 100,000 were badly injured, and close to a million people, or two-thirds of the Lebanese population, experienced displacement.

In addition to a large number of dead, much of Lebanon’s infrastructure was shattered, as was Lebanon’s reputation as an example of cross-sectarian coexistence in the Arab Middle East. The Lebanese Civil War was one of the most devastating conflicts of the late 20th century. It left a number of political and social legacies that make it paramount to understand why it involved so many instances of mass violence.

The establishment of the state of Israel and the displacement of a hundred thousand Palestinian refugees to Lebanon during the 1948 and 1967 exoduses contributed to shifting the demographic balance in favor of the Muslim population.

The Cold War had a powerful disintegrative effect on Lebanon, which was closely linked to the polarization that preceded the 1958 political crisis since Maronites sided with the West while leftist and pan-Arab groups sided with Soviet-aligned Arab countries.

Fighting between Maronite and Palestinian forces (mainly from the Palestine Liberation Organization) began in 1975, then Leftist, pan-Arabist and Muslim Lebanese groups formed an alliance with the Palestinians.

During the course of the fighting, alliances shifted rapidly and unpredictably. Furthermore, foreign powers, such as Israel and Syria, became involved in the war and fought alongside different factions. Peacekeeping forces, such as the Multinational Force in Lebanon and the United Nations Interim Force in Lebanon, were also stationed in Lebanon.

The question of Civil War memory is acute for many Lebanese, who have come together in the post-war period to debate the war and create public commemoration. In their view, the war has continued through other means in the post-war period, and the periodic rounds of the violent conflict plaguing Lebanon since 1990 are directly related to the Civil War.

The Ta’if Accord that ended the war in 1989 failed to resolve or even address the core conflicts of the war, including the sectarian division of power in Lebanon, the Palestinian refugee issue, the presence of Syrian forces on Lebanese soil and Syrian tutelage, and Hezbollah’s status as the only armed militia.

The killing of former Prime Minister Rafiq al-Hariri in 2005, the 2006 war between Hezbollah and Israel, and continued political instability in the country have only added to the sense among many Lebanese that political violence is endemic to their body politic.

Since the end of the war, the Lebanese have conducted several elections, most of the militias have been weakened or disbanded, and the Lebanese Armed Forces (LAF) have extended central government authority over about two-thirds of the country.

Following the cease-fire which ended on 12 July 2006 Israeli-Lebanese conflict, the army has for the first time in over three decades moved to occupy and control the southern areas of Lebanon. Lebanon still bears deep scars from the civil war.

A couple poses near their home on their wedding day in East Beirut, 1989.

Christian militia fighters firing a bazooka near Damascus Street.

Muslim Lebanese Army soldiers set up a Christmas tree on the Green Line to celebrate the holiday with Christian soldiers on December 23, 1987.

Civilians take shelter in an underground parking garage during heavy fighting in downtown Beirut.

Downtown Beirut in 1969 was a bustling center of commerce and culture.

After more than a decade of war, parts of the Green Line had been reclaimed by nature in 1990.

A fighter among the ruins.

A Muslim militiaman aims his automatic rifle at Christian forces on the other side of the Green Line in Beirut, Lebanon, in 1982.

L’Ensemble d’Arcy playing on the demarcation line separating Beirut in the 1980s.

Pedestrians crossing the line by foot.

French troops patrol Damascus Street in the 1980s.

Pedestrians and cars cross the Barbir-Museum checkpoint on the Green Line, July 4, 1989.

The verdant demarcation line, downtown Beirut, in 1990.

A mother and her children wave to soldiers during a military parade on Beirut’s Green Line for Lebanese Independence Day, November 22, 1992.

A 1990s Martyrs’ Square street vendor selling posters of the same place in the late sixties.

Traffic outside the Barakat building in 2018. Now a civil war museum, the structure is one of the few buildings preserved in its war-damaged state. (Photo by Patrick Baz)

(Photo credit: AFP / AP / Getty Images / Text based on Historiography and Memory of the Lebanese Civil War 1975-1990 by Haugbolle Sune).


The 1982 Lebanon War was Israel’s Vietnam

For the United States, the Vietnam War was a painful lesson in the misuse of the exercise of power, which left an enduring legacy imprinted on the psyche of the nation who had previously viewed herself as somewhat invincible. What then would be the consequences of such a conflict, on a nation whose very existence teeters precariously on its neighbours’ perceptions of its strength? Major M. Thomas Davis (1985) argues in his essay, ‘1982: The Imbalance of Political Ends and Military Means’ that the incursion in Lebanon in 1982 was to Israel what Vietnam was to the United States.

Vietnam was a war governed from start to finish by misconceptions, legitimised by deceit, characterised by military asymmetry and dissent and ultimately, it was misconceptions which led to the failure of the USA to achieve its objectives in Southeast Asia. Lebanon and Vietnam possess almost indistinguishable characteristics and, such are their similarities, that an analysis of one could be applied to the other without contention this essay will also assert that due to a number of factors including nation size, proximity of threats and regional instability, the legacy of Lebanon for Israel was much more profound than the Vietnam legacy was for the USA. This paper will analyse the parallels between Lebanon and Vietnam, and will be structured to cover the impact of misconceptions on their nature and conduct, in particular the failure of both governments to link political objectives to military strategy this will be followed by an analysis of the impact and legacy of each of the conflicts on the USA and Israel.

The United States government arguably became embroiled in what was essentially an internal conflict in a distant nation because of a belief that their military superiority would allow involvement to be limited. The political nature of the war objectives is unquestionable: the prevention of a communist takeover in South Vietnam. In accordance with Clausewitzian theory, the critical misconception lay in the failure of the USA to adequately align military strategy with projected political goals. Although the objectives of the Israeli incursion in Lebanon in 1982 are dubious, Davis (1985) argues that not unlike the USA in Vietnam, the failure of the Israel Defence Forces (IDF) in Lebanon can be attributed to Ariel Sharon’s mistaken belief that military might and technological superiority could reap political results. Davis (1985) contends that the greatest parallel between America’s involvement in Vietnam and Israel’s incursion in Lebanon was the ‘imbalance of political ends and military means’.

Clausewitzian theory stipulates that war is simply an extension of policy therefore simplification of war to military means is problematic because war should be guided by politics. In the case of Israel, the fundamental cause of this lack of association stems primarily from Sharon’s (and to a lesser extent Begin’s) deceit of the Israeli cabinet, which was used to legitimise the invasion. This meant that the true political goals of the invasion were never fully or openly articulated, resulting in poor channels of communication, and an unclear and indefinite parameter for success. Davis (1985) describes the war in Lebanon as a ‘military scheme that promised itself political results, rather than a political strategy incorporating the use of military power’, and the same can be said of America, who aspired to lofty political ends without careful consideration of the political situation of Vietnam, its history of imperialism or most importantly, the Vietnamese desire for autonomy.

Both invasions were instigated for purposes which stretched far beyond immediate security threats. Rather, their true intentions lay in the moulding of the ruling regimes of Lebanon and Vietnam in order to tip the regional political scales to their advantage they had the ultimate aim of removing the threat of non-state political movements from another nation-state: in the case of the USA, the target was communism, and for Israel, the Palestine Liberation Organisation (PLO).The political goals to which Sharon aspired were much more complex than first appeared, hardly reducible to military achievements and based on misconceptions about Lebanese politics and society.

The Israeli cabinet had approved the Defence Minister’s recommendation that the IDF enter southern Lebanon on June 6 th , on the premise that the purpose of the large-scale invasion, ‘Operation Peace for Galilee’, was the destruction of the military threat posed by the PLO in the 40km zone north of the Israeli-Lebanese border. In reality, Sharon’s plans involved the complete annihilation of the political infrastructure of the PLO throughout Lebanon, including Beirut (contrary to his rhetoric), and the installation of a pro-Israeli Phalangist government under Bashir Gemayel. Just as the respective US administrations during the Vietnam War had done with Diem, Sharon was placing substantial reliance upon the internal politics of a divided nation, and strategy and tactics were based heavily upon the ‘illusion of Gemayel’s power’ (Schulze, 1999:63). Shlaim comments that, ‘Sharon’s Big Plan was based on a series of assumptions that collapsed like a row of dominoes when put to the test’ (2001:421) the main test being the assassination of Bashir Gemayel.

The first parallels with Vietnam began to be drawn as casualties rose and Sharon’s true intentions became clear, with individuals as well as politicians beginning to see the war as futile and an unnecessary sacrifice of human life. It would be erroneous to assume that the IDF and the US Army failed to achieve any of their objectives in these conflicts. Rather, the important point to note is that whilst both armies succeeded in winning battles by demonstrating military strength and superiority, which corresponded with the achievement of the original military goals, the large-scale political objectives could not be attained due to failure to incorporate political considerations into military strategy, resulting in both wars becoming more or less quagmires.

The 1982 Lebanon War and the Vietnam War were characterised in nature and conduct by military asymmetry and the assumption that military strength was the most important asset in war. Noam Chomsky (1983:242) cites the similarities between the nature of the two conflicts by stating that the military tactics used by Israel were ‘familiar from Vietnam and other wars where a high technology modern army faces a vastly outmatched enemy’. Both armies found themselves fighting a war on unfamiliar territory and against an enemy that was often indistinguishable from innocent civilians, resulting in high Lebanese and Vietnamese civilian casualty rates and demonstrating the indiscriminate use of force.

Israel’s security and defence doctrine has, since its inception in 1948, been based on the projection of an image of strength in accordance with the principle of deterrence, and historically Israel has placed a significant importance and reliance on firepower. Lebanon was a continuation of this policy, and the use of sophisticated weaponry including cluster bombs and phosphorous serves to support Israel’s promise of ‘massive retaliation’ in the face of a security threat. In the same vein, the US incursion into Vietnam was a continuation of a policy of containment of communism, and neither state can be said to have broken from foreign policy doctrine. However, as both Israel and the USA were to learn, conventional firepower and excessive use of force are often useless against the threat of guerrilla warfare. Helmer (2007) attributes this failure to the development of a static concept of war that often develops in conventional military powers, in which no consideration is made of differences or change on the part of their enemies.

One of the greatest misconceptions regarding the conduct of the Vietnam War was the premise that ‘a very high casualty rate (by American standards) would cause Hanoi to come to its senses’ (Kristol, 1976:90). Rather, according to Kristol (1976:90), the Vietnamese perception that a ‘long and bloody war would create discontent and divisiveness within American society’ was in fact more true. This failure to consider the resolve of the host populations was also evident in the Lebanon War, with Abba Eban citing that the Israeli government placed weight on the assumption that the affected populations would press for an end to the hostilities, causing the PLO to surrender under pressure from the increasingly hostile Lebanese masses (Chomsky, 1983:182). Rather, as in Vietnam, the reality was the reverse. An increasing number of Israelis began to condemn the involvement of the IDF in what many saw as essentially a domestic Lebanese conflict, and what others saw as ‘Sharon’s War’ (Schulze, 1998) – a war conducted to pursue the personal ambitions of Ariel Sharon (note the parallels between this association and applications of the term ‘McNamara’s War’ to describe Vietnam [Mearsheimer,1993]). Dissent and divisions within society began to grow, not least as a result of the sense amongst many that they had been misled with regards to the role that the IDF would play in Lebanon.

Shlaim proposes that Sharon’s deceit regarding Operation Peace for Galilee went further than the Knesset rather it extended to his dealings with President Reagan, and more importantly, to the Israeli population (2001:401). Two decades previously, the American public had been correspondingly fooled by President Johnson and Defence Secretary McNamara as to the true nature and extent of the war in Vietnam, as well as being provided with a falsified pretext for full scale invasion- the Gulf of Tonkin incident- and the consequences of such deceit proved to be strikingly similar in both nations. It led not only to poor political and military strategy, but it paved the way in both the US and Israel for social, political and military dissent in the following years.

Operation Peace for Galilee, in its originally articulated version, commanded the support of a significant majority of the population of Israel, perhaps because of the proposed limited objectives and potentially advantageous political results polls placed levels of support at 7/8 of Israelis (Helmer, 2007:59). However, as the objectives and scale of the war continued to evolve and increase, dissent and objection came to be a feature of the Lebanon War, with protests against the IDF in Lebanon reaching a peak in the aftermath of the Sabra and Shatila massacres, the impact being much the same as that of the My Lai massacre in Vietnam. Rabinovich (1985:170) names Lebanon as ‘Israel’s most controversial and divisive war’. Membership of anti-war groups grew, including Yush Gvul, Mothers Against Silence and the Committee Against the War in Lebanon, and the war also provided fuel for the cause of the Peace Now movement, whose demonstrations in Tel Aviv drew in crowds of 400,000 (Tessler, 2009:583). This was the first time that an Israeli government lacked support during a time of war, and reports that soldiers of the IDF were beginning to question their command appeared to symbolise the futility of the conflict, and just as high desertion rates during Vietnam had done, public trust and support of the military waned significantly. The political implications in Israel included the resignation of Begin, the removal of powers from the Defence Minister and the growth of a political schism between the Labor and Likud parties in the USA, the War Powers Act severely limited the ability of the President to commit troops abroad.

Although Vietnam and Lebanon undisputedly possess a wide range of likenesses, the legacies of each have differed somewhat. Joseph S. Nye (2002) contends that the proximity of a threat relates directly to a state’s perception of that threat Sharon and Begin perceived a pro-Israeli Lebanese government to be of vital importance to national security, and in a purely geographical respect, the emergence of the PLO as a credible political entity in a bordering state proves to have posed a greater immediate threat to Israel than a communist South Vietnam did to the USA. This may have had some bearing on the impact of the legacy of each conflict. In a similar vain, regional instability and Israel’s threat perception with respect to its neighbours serves to increase the legacy that any failed war may have. It has often been said that due its geo-strategic position in the Middle East, Israel cannot afford to lose even one war, and the failure of its involvement in Lebanon certainly posed serious questions within Israeli politics and society.

Although Vietnam was a war of a much larger scale, with American fatalities numbering 58,000 whilst IDF casualties during the Lebanon War remain in the hundreds, when considered in relation to nation size and population, the losses incurred by Israel were possibly more damaging to society. Israel’s entire foreign policy doctrine had to be questioned following the Lebanese quagmire, and whilst Vietnam certainly made the USA more wary about exercising the use of power in insurgent guerrilla conflicts for many years -‘Vietnam Syndrome’- America has always been aware of its predominance as the world’s strongest nation.

Indeed, it is certainly clear that, to a great extent, the 1982 Lebanon War was Israel’s Vietnam however, significant differences in the nature of the USA and Israel as nation-states, in particular their geographic position, size and history, mean that each conflict had a differing legacy. Vietnam, to an extent, can be seen as a symptom of an evolving and more politically aware American society, whereas the 1982 Lebanon War served to act as a catalyst for political and social change, largely characterised by a move towards the political left, and a marked decrease in positive proclamations of the use of conventional military force.

Bibliografia

Chomsky, N. (1983) The Fateful Triangle- The United States, Israel and the Palestinians. Boston: South End Press.

Davis, M.T. (1985) Lebanon 1982: The Imbalance of Political Ends and Military Means [online] Available at: <www.globalsecurity.org/military/library/report/1985/DTM.htm> .

Helmer, D.I. (2007) Flipside of the coin: Israel’s Lebanese incursion between 1982-2000. Kansas: Combat Studies Institute Press.

Kristol, I (1976) Consensus and Dissent in U.S Foreign Policy. W. A. Lake. Wyd. The Vietnam Legacy: the war, American society, and the future of American foreign policy. Nowy Jork: New York University Press. pp.80-101.

Lake, A. Ed. (1976) The Vietnam Legacy: the war, American society, and the future of American foreign policy. Nowy Jork: New York University Press.

Mearsheimer, J. (1993) McNamara’s War. Biuletyn Naukowców Atomowych. [Online] Available at: http://mearsheimer.uchicago.edu/pdfs/A0020x1.pdf.

Nye, J.S (2002) The Limits of American Power. Political Science Quarterly. 117(4) pp.545-559.

Rabinovich, I. (1985) The War for Lebanon 1970-1985 Revised Edition. London: Cornell University Press.

Schulze, K.E. (1998) Israeli Crisis Decision Making in the Lebanon War: Group Madness or Individual Ambition? Israel Studies. 3(2) pp.215-237.

Schulze, K.E. (1999) The Arab-Israeli Conflict. Essex: Pearson Education Ltd.

Shlaim, A (2001) The Iron Wall: Israel and the Arab World. London: Penguin.

Tessler, M. (2009) A History of the Israeli-Palestinian Conflict. 2 nd Ed. Indiana: Indiana University Press.


Written by: Caitlin Smith
Written at: University of Leeds
Written for: Dr. Hendrik Kraetzschmar
Date written: July 2011


Outcome of the war

Ofiary wypadku

Estimations are that about 17,825 Arabs were killed during the war. There are different estimations about the portions of civilians killed. A Beirut newspaper An Nahar estimated that

  • 17,825 killed during the invasion
    • Outside Beirut
      • Military personnel: 9,797 (PLO, Syria, etc.)
      • Civilians: 2,513

      About 675 Israeli soldiers were killed.

      The security buffer zone

      In August 1982, the PLO withdrew most of its forces from Lebanon. With U.S. assistance, Israel and Lebanon reached an accord in May 1983 that set the stage to withdraw Israeli forces from Lebanon. The instruments of ratification were never exchanged, however, and in March 1984, under pressure from Syria, Lebanon canceled the agreement. In June 1985, Israel withdrew most of its troops from Lebanon, leaving a small residual Israeli force and an Israeli-supported militia in southern Lebanon in a "security zone," which Israel considered a necessary buffer against attacks on its northern territory.

      Political results

      Heavy Israeli casualities, alleged disinformation of government leaders and the public by military and political advocates of the campaign, and lack of clear goals, led to increasing disquiet among Israelis. This culminated in a 300,000 protestor rally in Tel Aviv, organized by the Peace Now movement, following the 1982 Sabra and Shatila massacre.

      In addition, it has been noted that the bombing of the US Marine barracks in Lebanon on October 23, 1983, was a forerunner of the kinds of assymmetrical warefare experienced with increasing frequency in later decades. The US has repeatedly experienced the devastating impact which a small number of suicide bombers could have against a much larger force in many later events - from first bombing of the World Trade Center in 1993, to the Oklahama City bombing in 1995, to the bombing of the USS Cole in Yemen in 2000, to the second bombing of the World Trade Center in 2001, to the 2003 Iraq war.


      Obejrzyj wideo: Lebanon 1982 - Part 1 of 3