Ustawa o imigracji z 1917 r

Ustawa o imigracji z 1917 r


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Ustawa o imigracji z 1917 r. podniosła podatek pogłówny do 8 dolarów. Osoby, które zostały teraz wykluczone ze Stanów Zjednoczonych, to: „wszyscy idioci, imbecyle, osoby o słabych umysłach, epileptycy, osoby chore psychicznie; osoby, które przeszły jeden lub więcej ataków szaleństwa w jakimkolwiek czasie; osoby o konstytucyjnej niższości psychopatycznej; osoby z chroniczny alkoholizm; nędzarz; zawodowi żebracy; włóczędzy; osoby dotknięte gruźlicą w jakiejkolwiek formie lub wstrętną lub niebezpieczną chorobą zakaźną; osoby nie mieszczące się w żadnej z wyżej wymienionych klas wykluczonych, które zostały uznane za i zostały poświadczone przez badającego chirurga osoby, które zostały skazane lub przyznały się do popełnienia przestępstwa lub innego przestępstwa lub wykroczenia związanego z niemoralną moralnością; poligamiści lub osoby którzy praktykują poligamię lub wierzą lub popierają praktykę poligamii, anarchiści lub osoby, które wierzą lub popierają rzucić siłą lub przemocą rządu Stanów Zjednoczonych”.

Najbardziej kontrowersyjnym aspektem ustawy była propozycja wykluczenia wszystkich „cudzoziemców powyżej szesnastego roku życia, fizycznie zdolnych do czytania, którzy nie potrafią czytać w języku angielskim lub w innym języku lub dialekcie, w tym w języku hebrajskim lub jidysz”. Próby wprowadzenia testów umiejętności czytania i pisania zostały zawetowane przez Grovera Clevelanda w 1891 r. i Williama Tafta w 1913 r. Prezydent Woodrow Wilson również sprzeciwił się tej klauzuli w ustawie o imigracji z 1917 r., ale nadal została ona uchwalona przez Kongres.

Ustawa o imigracji z 1924 r. była jeszcze bardziej restrykcyjna. Na mocy tego aktu tylko około 150 tys. zostało dopuszczonych do wjazdu do Stanów Zjednoczonych. Jak zauważył jeden z jej krytyków, Emanuel Celler: „Baliśmy się obcokrajowców, nie ufaliśmy im, nie lubiliśmy ich. Na mocy tego aktu tylko około stu pięćdziesięciu tysięcy osób będzie mogło wjechać do Stanów Zjednoczonych. Gdybyś był pochodzenia anglosaskiego, mógłbyś mieć ponad dwie trzecie liczby przydzielonych swoim ludziom. Jeśli byłeś Japończykiem, nie mógłbyś w ogóle wejść. Tak było oczywiście od tego czasu w przypadku Chińczyków 1880. Gdybyś był z południowej lub wschodniej Europy, mógłbyś dryfować i pozostać na cierpieniu.

Przedstawiamy tu radykalne odejście od naszej narodowej polityki wobec imigrantów. Dotychczas przyjmowaliśmy wszystkich, którzy przybyli do nas z innych krajów, z wyjątkiem tych, których stan moralny lub fizyczny lub historia zagrażały naszemu dobru i bezpieczeństwu narodowemu. Zachęcaliśmy tych, którzy przyjeżdżają z zagranicy, aby rzucili z nami swój los i przyłączyli się do rozwoju naszej rozległej domeny, zapewniając w zamian udział w błogosławieństwach amerykańskiego obywatelstwa.

Zdumiewający wzrost, w dużej mierze spowodowany asymilacją i oszczędnością milionów silnych i patriotycznie przyjętych obywateli, świadczy o sukcesie tej hojnej i wolnej ręki polityki, która, chroniąc interesy ludu, wymaga od naszych imigrantów jedynie fizycznej i moralnej solidności oraz chęć i umiejętność pracy.

W ciągu ostatnich dwudziestu lat nastąpiła wielka zmiana w proporcji różnych narodowości emigrujących z Europy do Stanów Zjednoczonych. Liczba imigrantów z Wielkiej Brytanii i Irlandii oraz z Niemiec i Skandynawii spadła w porównaniu z imigrantami z krajów, które do niedawna nie wysyłały imigrantów do Ameryki. Wielki wzrost naszej imigracji w ostatnich latach pochodził z Włoch, Polski, Węgier i Rosji oraz z Europy Wschodniej.

Istnieje rosnące i stale aktywne zapotrzebowanie na bardziej restrykcyjne przepisy. Żądanie to opiera się na dwóch, równie ważnych, podstawach. Jeden to wpływ na jakość naszego obywatelstwa wywołany szybkim wprowadzeniem tej ogromnej i praktycznie nieograniczonej imigracji, a drugi to wpływ tej imigracji na stawki płac i poziom życia naszych ludzi pracy.

Nie będę próbował dyskutować z tobą tej kwestii, a jedynie wskażę liczbę osób, które zostałyby wykluczone od 1886 roku, gdyby wyrzucono analfabetów w wieku powyżej czternastu lat. W tym okresie liczba analfabetów, którzy, jak sami przyznali, nie potrafili czytać ani pisać w żadnym języku, wynosiła 1829 320.

Projekt zawiera wiele cennych poprawek do obecnego prawa imigracyjnego, które zapewnią większą pewność w wykluczaniu niepożądanych imigrantów. Ale nie mogę zdecydować się na podpisanie ustawy, której główny przepis narusza zasadę, której moim zdaniem należy przestrzegać w odniesieniu do naszej imigracji. Odnoszę się do testu umiejętności czytania i pisania. Nie mogę zatwierdzić tego testu.

Takie restrykcje, przyjęte wcześniej w naszej historii jako Narodu, bardzo materialnie zmieniłyby kurs i ostudziły humanitarne zapały naszej polityki. Prawo azylu politycznego przywiodło do tego kraju wielu ludzi o szlachetnym charakterze i wzniosłych celach, których uznano za banitę na swojej mniej szczęśliwej ziemi.

Test umiejętności czytania i pisania oraz towarzyszące mu testy i ograniczenia stanowią jeszcze bardziej radykalną zmianę w polityce Narodu. Do tej pory hojnie otwieraliśmy nasze drzwi dla wszystkich, którzy nie byli niezdolni z powodu choroby lub niezdolności do samodzielnego utrzymania się lub takich osobistych zapisów i poprzedników, które mogłyby uczynić je zagrożeniem dla naszego pokoju i porządku lub dla zdrowych i niezbędnych relacji życia. W tej ustawie proponuje się odejście od testów charakteru i jakości i narzucenie testów, które wykluczają i ograniczają, nowe testy tutaj zawarte nie są testami jakości, charakteru lub sprawności osobistej, ale testami możliwości. Ci, którzy przychodzą szukając okazji, nie mogą zostać przyjęci, chyba że mieli już jedną z głównych możliwości, których szukają, możliwość edukacji. Przedmiot takiego ograniczenia, a nie selekcja.

Uchwalenie ustawy o imigracji z 1924 r. było wynikiem mieszanki namiętności i emocji; mieszanka lęków i nienawiści, łagodzonych idealizmem i wizją, które leżą u podstaw złożonych motywacji działań Kongresu. Baliśmy się cudzoziemców; nie ufaliśmy im; nie lubiliśmy ich. Jeśli pochodzisz z Europy południowej lub wschodniej, możesz dryfować i pozostać na cierpieniu.


Ustawa o imigracji z 1924 r. (Ustawa Johnsona-Reeda)

Ustawa o imigracji z 1924 r. ograniczyła liczbę imigrantów, którym zezwala się na wjazd do Stanów Zjednoczonych w ramach kontyngentu pochodzenia narodowego. Kontyngent zapewniał wizy imigracyjne dwóm procentom całkowitej liczby osób każdej narodowości w Stanach Zjednoczonych według spisu powszechnego z 1890 roku. To całkowicie wykluczyło imigrantów z Azji.

Testy umiejętności czytania i pisania oraz „Azjatycka strefa zakazu”

W 1917 roku Kongres USA uchwalił pierwsze szeroko restrykcyjne prawo imigracyjne. Niepewność wywołana bezpieczeństwem narodowym podczas I wojny światowej umożliwiła Kongresowi uchwalenie tego ustawodawstwa, które zawierało kilka ważnych postanowień, które utorowały drogę do ustawy z 1924 roku. Ustawa z 1917 r. wprowadziła test umiejętności czytania i pisania, który wymagał od imigrantów powyżej 16 roku życia wykazania się podstawowymi umiejętnościami czytania ze zrozumieniem w dowolnym języku. Zwiększyła również podatek płacony przez nowych imigrantów po przyjeździe i pozwoliła urzędnikom imigracyjnym na większą swobodę w podejmowaniu decyzji o tym, kogo wykluczyć. Wreszcie, ustawa wykluczyła z wjazdu osoby urodzone w geograficznie określonej „azjatyckiej strefie zakazu”, z wyjątkiem Japończyków i Filipińczyków. W 1907 r. rząd japoński dobrowolnie ograniczył japońską imigrację do Stanów Zjednoczonych w porozumieniu dżentelmeńskim. Filipiny były kolonią amerykańską, więc jej obywatele byli obywatelami USA i mogli swobodnie podróżować do Stanów Zjednoczonych. Chiny nie zostały objęte zakazem, ale Chińczykom odmówiono już wiz imigracyjnych na mocy chińskiej ustawy o wykluczeniu.

Sam test umiejętności czytania i pisania nie wystarczył, aby uniemożliwić wjazd większości potencjalnych imigrantów, więc członkowie Kongresu szukali nowego sposobu ograniczenia imigracji w latach dwudziestych. Ekspert ds. imigracji i republikański senator z Vermontu William P. Dillingham wprowadził środek mający na celu stworzenie kwot imigracyjnych, które ustalił na trzy procent całkowitej populacji urodzonych za granicą każdej narodowości w Stanach Zjednoczonych, jak zarejestrowano w spisie powszechnym z 1910 roku. Oznacza to, że całkowita liczba wiz dostępnych każdego roku dla nowych imigrantów wynosi 350 000. Nie wprowadziła jednak żadnych kontyngentów dla mieszkańców półkuli zachodniej. Prezydent Wilson sprzeciwiał się restrykcyjnej ustawie, preferując bardziej liberalną politykę imigracyjną, więc wykorzystał kieszonkowe weta, aby zapobiec jej przejściu. Na początku 1921 r. nowo mianowany prezydent Warren Harding wezwał Kongres z powrotem na specjalną sesję, aby uchwalić prawo. W 1922 r. ustawa została odnowiona na kolejne dwa lata.

Kiedy w 1924 r. rozpoczęła się debata w Kongresie na temat imigracji, system kwot był tak dobrze ugruntowany, że nikt nie kwestionował jego utrzymania, ale raczej dyskutował, jak go dostosować. Chociaż byli zwolennicy podniesienia kwot i zezwolenia większej liczbie osób, triumfowali orędownicy restrykcji. Stworzyli plan, który obniżył istniejący limit z trzech do dwóch procent populacji urodzonej za granicą. Przesunęli również rok, na którym oparto obliczenia kwot, od 1910 do 1890 r.


Kongres USA forsuje ustawę imigracyjną (1917)

Pod koniec XIX wieku w Stanach Zjednoczonych pojawiły się inicjatywy zmierzające do ograniczenia imigracji. Jednym z kluczowych kryteriów, jakie chcieli narzucić imigrantom, były testy umiejętności czytania i pisania. Było więcej prób wprowadzenia przepisów, które wprowadziłyby alfabetyzację jako podstawowe kryterium wejścia dla potencjalnych imigrantów, ale wszystkie upadły z przyczyn technicznych lub z powodu weta prezydenta USA. Na przykład prezydent Woodrow Wilson zawetował rok 1915, ponieważ uważał, że dyskryminacja ludzi, którzy nie mieli możliwości zdobycia wykształcenia, jest w ten sposób dyskryminowana.

Kolejnym impulsem do prób ograniczenia imigracji był strach przed rozmyciem amerykańskiej tożsamości kulturowej. Szczególnie bali się pod tym względem imigranci z Azji (tzw. żółte niebezpieczeństwo), gdyż niektórzy uważali, że swoją obfitością mogą utopić kulturę amerykańską we własnej. Jedno prawo zabraniało nawet chińskim kobietom wjazdu na terytorium USA.


4 przemyślenia na temat &bdquo Ustawa o imigracji z 1917 roku &bdquo

Ustawa o imigracji i kolejne ustawy mające na celu powstrzymanie i zakazanie imigracji do Ameryki są dla mnie nieco niepokojące, ponieważ stworzyły głębszą segregację etniczną i rasową wśród ludzi, którzy byli już podzieleni kulturowo. Jako Amerykanin pochodzenia azjatyckiego w pierwszym pokoleniu trudno mi uwierzyć, że moja rodzina mogła wyemigrować do Ameryki na początku XX wieku, gdyby też tego chciała. z otwartymi ramionami, ale jawnie dyskryminujący dwór dwudziestowiecznego prawa imigracyjnego jest przerażający.

Wspaniały post! Uważam, że ustawa o imigracji była zdecydowanie przeszkodą dla tysięcy migrantów, którzy szukali lepszego życia w Stanach Zjednoczonych. Uważam również, że to prawo jest całkowicie częściowe i dyskryminujące, ponieważ nazywa grupę osób „niepożądaną”. Tylko dlatego, że mają wady, nie oznacza to, że nie są tak zdolni, jak ktoś, kto jest pożądany, aby kontynuować karierę i lepszy styl życia.

Stworzyłeś bardzo pouczającą lekturę. Jak wspomniano powyżej thuktitran, test umiejętności czytania i pisania stosowany przy wjeździe do Stanów Zjednoczonych przypomina testy umiejętności czytania i pisania stosowane wobec populacji Afroamerykanów w niektórych stanach w XX wieku. Interesujące jest, w jaki sposób testy umiejętności czytania i pisania zostały wykorzystane do segregacji populacji, celowo lub w inny sposób.

To jest bardzo ciekawe. Miło jest widzieć, jak publikujesz obraz dokumentu, a nie fotografię (chociaż to też jest miłe), a twoje powiązanie prawa z 1917 r. z innymi, które wykorzystują testy umiejętności czytania i pisania, jest cenne. Istniała również cała seria wymagań dotyczących zdrowia, które były w różny sposób egzekwowane wobec różnych grup imigrantów.


Po więcej informacji

Lee, Erika. U bram Ameryki: chińska imigracja w epoce wykluczenia, 1882-1943. Chapel Hill: University of North Carolina Press, 2007.

Ngai, Mae M. „Architektura rasy w amerykańskim prawie imigracyjnym: Ponowne badanie ustawy o imigracji z 1924 r.” Journal of American History 86.1 (1999): 67-92.

Tichenor, Daniel. Linie podziału: polityka kontroli imigracyjnej w Ameryce. Princeton: Princeton University Press, 2002.


Ustawa o imigracji 1917-USA

Ustawa o imigracji z 1917 r. (znana również jako Ustawa o czytaniu i pisaniu, a rzadziej jako ustawa o strefie azjatyckiej) była najbardziej radykalnym aktem imigracyjnym, jaki Stany Zjednoczone uchwaliły do ​​tego czasu. Była to pierwsza ustawa mająca na celu ograniczenie, a nie regulowanie, imigrantów i oznaczała zwrot w kierunku natywizmu. Ustawa nałożyła na imigrantów testy umiejętności czytania i pisania, stworzyła nowe kategorie osób niedopuszczalnych i zabroniła imigracji ze strefy Azji i Pacyfiku. Regulował politykę imigracyjną do czasu zmiany przez ustawę o imigracji i obywatelstwie z 1952 r., znaną również jako ustawa McCarrana-Waltera.

5 lutego 1917 Kongres Stanów Zjednoczonych przytłaczającą większością głosów uchwalił Ustawę Imigracyjną z 1917 roku, pomijając weta prezydenta Woodrowa Wilsona z 14 grudnia 1916 roku.

Ustawa ta dodała i skonsolidowała listę niepożądanych osób, których wjazd do kraju jest zakazany, w tym: „alkoholicy”, „anarchiści”, „robotnicy kontraktowi”, „przestępcy i skazani”, „epileptycy”, „osoby upośledzone umysłowo”, „idioci”, „analfabeci”, „imbecyle”, „obłąkani”…


1917 - Azjatycka ustawa o zakazie

Ustawa o imigracji z 1917 r., znana również jako ustawa o strefie azjatyckiej, wyznaczyła znaczną część Azji i Wysp Pacyfiku jako obszary, z których ludzie nie mogli wjechać do Stanów Zjednoczonych – z wyjątkiem Filipińczyków, którzy od 1906 r. byli rekrutowani jako tania siła robocza na Hawajach ja i na kontynencie. Pracodawcy mogli to zrobić, ponieważ Filipiny zostały „nabyte” od Hiszpanii w 1898 roku po wojnie hiszpańsko-amerykańskiej i podporządkowane jako terytorium USA po prawie dekadzie zaciekłych walk, znanych jako wojna filipińsko-amerykańska. Jako obywatele amerykańscy Filipińczycy mogli swobodnie rekrutować się i wkraczać do Stanów Zjednoczonych — do czasu, gdy w 1936 roku Kongres przegłosował utworzenie z Filipin Wspólnoty Narodów na okres dziesięciu lat, a następnie przyznanie niepodległości. Akcja ta nastąpiła jednak z zastrzeżeniem, że tylko 50 Filipińczyków rocznie może wjechać do USA, co uniemożliwiło swobodne wejście na rynek amerykański tańszych towarów i siły roboczej z Filipin. Tak więc, po skromnych poprawkach, wykluczenie Amerykanów pochodzenia azjatyckiego i wyspiarzy Pacyfiku pozostało oficjalną polityką amerykańską aż do Ustawy o imigracji i obywatelstwie z 1965 roku.

Ze względu na dotkliwość i długość okresu wykluczenia, prawie sto lat, ośrodek przetwarzania imigracyjnego na Zachodnim Wybrzeżu bardzo różnił się od Ellis Island na Wschodnim Wybrzeżu w Nowym Jorku. Tam, gdzie dziesiątki milionów imigrantów, w większości z Europy, przechodziły pod powitalnym wizerunkiem Statuy Wolności, amerykańska stacja imigracyjna na Angel Island w Kalifornii istniała w latach 1910-1940 głównie po to, by zatrzymywać ludzi i zniechęcać do imigracji. Chińczycy byli szczególnym celem, zwłaszcza po uchwaleniu, przedłużeniu i wprowadzeniu na stałe chińskiej ustawy o wykluczeniu z 1882 roku. Jedną z odpowiedzi chińskich imigrantów było wymyślenie obywatelstwa poprzez potwierdzenie urodzenia.

Każdy chiński imigrant, który urodził się w Chinach, a jego ojciec był obywatelem USA, mógł ubiegać się o status obywatela i mógł wjechać do kraju. Imigranci, których ojcowie nie byli obywatelami USA, kupowali dokumenty identyfikujące ich jako dzieci mężczyzn chińskich obywateli amerykańskich. Ponieważ oficjalne dokumenty prawie nie istniały, głównie z powodu katastrofalnego trzęsienia ziemi i pożaru w San Francisco w 1906 roku, ci „papierowi synowie” i „papierowe córki” przeszliby przesłuchanie w Stacji Imigracyjnej Stanów Zjednoczonych, a jeśli przejdą, będą mogli wjechać do kraju jako obywatele.

Jednak praktyka wkrótce zaalarmowała urzędników, aby podejrzewali, że wszyscy wkraczają do Chin i wymyślili diabelnie skomplikowane pytania, aby nakłonić ich do ujawnienia rzekomego oszustwa. To z kolei doprowadziło do powstania znacznej chałupniczej produkcji „książek trenerskich”, które miały być zapamiętywane przez tych, którzy szukali wpisu. Przyszli imigranci zapamiętywali tak trywialne szczegóły, jak liczba okien w tylnej sypialni wychodzących na wschód czy liczba kamiennych stopni w przejściu między drzwiami wejściowymi a brzoskwinią na podwórku. W rezultacie dobrze przygotowanym papierowym synom i córkom udało się oszukać urzędników imigracyjnych, podczas gdy część prawdziwych dzieci prawdziwych obywateli została deportowana.

Rzeczywiście, podczas gdy wiele różnych grup narodowych wjechało do USA przez Wyspę Aniołów, w tym Rosjanie, Meksykanie, Koreańczycy, Japończycy i Chińczycy, najbardziej charakterystyczne historie dotyczą chińskich imigrantów i dni, tygodni lub miesięcy wyczerpujących przesłuchań, które znosili. Niektóre z tych doświadczeń zachowały się jako wiersze w klasycznym języku chińskim wyryte na ścianach koszar na Angel Island.

Druga wojna światowa była świadkiem formalnego zakończenia chińskiej ustawy o wykluczeniu z 1882 roku. W 1943 roku Kongres zezwolił obecnym chińskim mieszkańcom na złożenie wniosku o naturalizację i zezwolił na wjazd do kraju w sumie 105 Chińczyków rocznie – chociaż w przeciwieństwie do innych grup „narodowościowych”, ten limit dotyczył wszystkich Chińczyków wjeżdżających z dowolnego kraju, nie tylko z Chin.

Krajowa odmowa przyjęcia Amerykanów pochodzenia azjatyckiego i wyspiarzy Pacyfiku na równych zasadach z ludami z innych regionów świata trwała do czasu uchwalenia Ustawy o imigracji i obywatelstwie z 1965 r., która zakończyła prawie całe stulecie wykluczenia i restrykcji.


5 lutego 1917 Kongres uchwalił Ustawę o imigracji z 1917 roku, znaną również jako Asiatic Barred Zone Act. Ustawa, mająca na celu zapobieganie imigracji „niepożądanych” do USA, była skierowana przede wszystkim do osób migrujących z Azji. Zgodnie z ustawą ludzie z „każdego kraju nie będącego własnością Stanów Zjednoczonych sąsiadującego z kontynentem azjatyckim” nie mogli emigrować do USA. Ustawa wykorzystywała również test umiejętności posługiwania się językiem angielskim i podwyższony podatek w wysokości ośmiu dolarów na osobę dla imigrantów w wieku 16 lat lat i starszych.

Nowa ustawa nie miała wpłynąć na imigrantów z Europy Północnej i Zachodniej, ale skierowana była do imigrantów azjatyckich, meksykańskich i śródziemnomorskich, próbując ograniczyć ich migrację. Jeden z autorów ustawy, kongresman z Alabamy, John Burnett, oszacował, że wykluczyłoby to około 40% imigrantów z basenu Morza Śródziemnego, 90% z Meksyku oraz wszystkich imigrantów z Indii i spoza Kaukazu.

Ustawa ograniczyła również imigrację osób upośledzonych umysłowo i fizycznie, ubogich oraz osób z kryminalną przeszłością lub podejrzanych o prostytucję. Zwolennicy twierdzili, że ustawa powstrzyma uciążliwych imigrantów przed wjazdem do kraju, a tym samym „promuje dobrobyt moralny i materialny” nowych imigrantów, którym zezwolono na wjazd.

Ustawa obowiązywała przez 35 lat, aż Ustawa o imigracji i naturalizacji z 1952 r. zniosła ograniczenia rasowe w ustawach o imigracji i naturalizacji.


Kongres zaostrzył przepisy imigracyjne 100 lat temu. Oto, kogo odwrócili

To było 100 lat temu w tę niedzielę, 5 lutego 1917, kiedy Stany Zjednoczone uchwaliły najsurowszą w tamtym czasie w kraju regulację imigracji. I jest powód, dla którego Ustawa o imigracji z 1917 r. ma wiele nazw, jak Ustawa o piśmienności i Ustawa o zakazie azjatyckiej strefy. Zmieniło to stan amerykańskiej imigracji w latach 1910, dekadzie przedstawionej na zdjęciach tutaj &mdash, chociaż w nadchodzących latach przepisy stałyby się jeszcze bardziej restrykcyjne.

Ustawa z 1917 r., w której prezydent Woodrow Wilson pominął wielokrotne prawa weta, podniosła podatek nakładany na większość dorosłych imigrantów, a także nałożyła kilka rodzajów ograniczeń na osoby, którym pozwolono na przyjazd do USA.

W 1917 wykluczono z wjazdu nie tylko skazanych przestępców, przewlekłych alkoholików i osoby z chorobami zakaźnymi, ale także osoby z epilepsją, anarchiści, większość ludzi, którzy nie potrafili czytać i prawie wszyscy z Azji, a także robotnicy, którzy zostali zmuszeni, wspierany, zachęcany lub nakłaniany do migracji do tego kraju poprzez oferty lub obietnice zatrudnienia, bez względu na to, czy takie oferty lub obietnice są prawdziwe czy fałszywe” i “osoby, które mogą stać się publicznym obciążeniem.”

Niektóre z tych ograniczeń zostały powtórzone niemal dosłownie w tym tygodniu w doniesieniach, że Biały Dom rozważa dalsze ograniczenie imigracji w celu „odmowy wstępu każdemu cudzoziemcowi, który prawdopodobnie stanie się publiczną opłatą” i pozbycia się magnesu „zatrudnienia” 8221 przyciąga imigrantów, według Waszyngtonu Poczta‘s pokrycie projektów możliwych zarządzeń wykonawczych.


Ustawa o ograniczeniach imigracyjnych

Pierwsze dekady XX wieku przyniosły wzrost niepokoju z powodu rosnącej liczby imigrantów przybywających na amerykańskie wybrzeża. Początkowy opór skierowany był przeciwko Japończykom, szczególnie w Kalifornii, gdzie wielu obawiało się, że rynek pracy jest zalewany. Kryzysy rozwinęły się za rządów Theodore'a Roosevelta i Woodrowa Wilsona i rozwinęły się do tego stopnia, że ​​wojna z Japonią była luźno omawiana jako ucieczka. Później, podczas I wojny światowej, krytycy imigracji zwrócili uwagę na przybyszów z południowej i wschodniej Europy. Ich języki, obyczaje i religia znacznie różniły się od tych wcześniejszych imigrantów z Europy Północnej i Wysp Brytyjskich. Podjęto wysiłki, aby spowolnić powódź, nakładając test umiejętności czytania i pisania na tych, którzy chcą wejść do Stanów Zjednoczonych Wilson dwukrotnie zawetował te środki, ale Kongres unieważnił swoje weto w 1917 roku. Kongres również odmówił wjazdu podejrzanym anarchistom, co zostało podjęte przez bolszewików Rewolucja w Rosji i jej ogłoszony cel rewolucji światowej. Podejrzenia co do cudzoziemców rozprzestrzeniły się w czasie Czerwonego Strachu w latach 1919-20, kiedy tysiące aresztowano za rzeczywistą lub urojoną działalność rewolucyjną. Reforma imigracyjna, czasami znana jako Emergency Immigration Act z 1921 r., została wywołana wiadomością, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy ponad 800 000 obcokrajowców przybyło do Stanów Zjednoczonych. Kongres odpowiedział, ustanawiając pierwszy system limitów, który przewidywał:

  • Imigracja z określonego kraju była ograniczona do trzech procent populacji tego kraju mieszkającej w Stanach Zjednoczonych, jak podano w federalnym spisie ludności z 1910 roku.
  • Nałożono całkowity maksymalny roczny kontyngent w wysokości 357 000.


Uwagi:

  1. Ailean

    Polecam spędzić trochę czasu na stronie z ogromną liczbą artykułów na interesujący Cię temat. Mogę szukać wygnania.

  2. Severin

    Nie zgodzę się

  3. Mu'ayyad

    Podoba mi się ten pomysł, w pełni się z tobą zgadzam.

  4. Wadi

    Super wszystko, ogólnie cooutoo, gdyby tak naprawdę było

  5. Jukinos

    Niesamowite. To wydaje się niemożliwe.

  6. Crudel

    Dzięki, czy ja też mogę Ci w czymś pomóc?

  7. Zulubei

    Proponuję odwiedzić witrynę, która zawiera wiele artykułów na interesujący Cię temat.



Napisać wiadomość