W grobie dziecka Selk'nam na Ziemi Ognistej pojawiają się nieznane przedmioty

W grobie dziecka Selk'nam na Ziemi Ognistej pojawiają się nieznane przedmioty


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Plik Selk'nam, mieszkańcy Ziemi Ognistej było to plemię zamieszkujące skrajne południe Ameryki Południowej. Składał się z koczowniczych łowców-zbieraczy, którzy pierwotnie żyli z dzikich guanako, ptaków, gryzoni, skorupiaków i płetwonogich (foki, lwy morskie i morsy), na które polowali. Na początku XX wieku większość z nich zmiotły choroby zakaźne i ludobójstwo dokonane przez osadników brytyjskich, argentyńskich i chilijskich.

Wraz z sąsiadami, Haush, To plemię było jedną z nielicznych grup łowców-zbieraczy w Ameryce którego źródło utrzymania było ograniczone do wyspy. Jego świadectwa archeologiczne są bogate, jednak niewiele wiadomo o praktykach kostnicy.

Międzynarodowe badanie, prowadzone przez Uniwersytet Magallanes w Punta Arenas (Chile), z udziałem Instytutu Biologii Ewolucyjnej (UPF-CSIC), opisało pochówek dziecka z tego plemienia o unikalnych cechach, zlokalizowanego w Bahía Inutil. Plikdatowanie radiowęglowe umieszcza pochówek na początku okresu pokolumbijskiego.

„Ani w chilijskiej ani argentyńskiej Ziemi Ognistej nie znaleziono podobnej wyprawy wraz z ludzkimi szczątkami ziemskich łowców-zbieraczy. Meble były znacznie prostsze, ale generalnie były to pochówki dorosłych ”, mówi Alfredo Prieto, badacz z University of Magallanes, który kieruje badaniami opublikowanymi w czasopiśmieThe Journal of Island and Coastal Archaeology.

W pracy Prieto i jego zespół opisują znalezione materiały archeologiczne wraz ze szkieletem bardzo dobrze zachowane dziecko. Uderzające są towarzyszące im przedmioty pogrzebowe, nietypowe w tym regionie.

„Jest kilka tajemniczych elementów, których zastosowania nie znamy. Nie wiemy nawet, czy są to kopie lub narzędzia używane w tamtym czasie. Mogą to być na przykład reprodukcje drewnianych narzędzi, które nigdy nie przetrwały. Nie możemy też nic zaryzykować. Niektóre z nich symulują dobrze znane narzędzia, takie jakszczypce do ognia. Inne, jak kule z rowkami czy kamienne narzędzia, wiemy, że były używane ”- dodaje naukowiec.

Kości pogrupowane w pary

Szczątkom chłopca towarzyszyły unikalne projekty artefaktów z kości. Były to przeważnie fragmenty kolców pingwin królewski(75% szczątków) i szczęki guanako ułożone parami, aby wyglądały jak kolce, coś niezwykłego i wcześniej nie obserwowanego w innych grobach. Pingwin królewski jest częścią mitologii Selk'nam.

Obfitość, gęstość i różnorodność grobowców dokumentuje złożony zespół materialno-kulturowy, a także umiejętności techniczne, które nie zostały dotąd opisane w tej grupie łowców-zbieraczy.

„Paryszczęki guanakosą niezwykłe. Pojawili się razem w parach, a jeden ma nawet ślady cumowania. Ze względu na rodzaj cięcia i rozmiar wydaje się, że ich funkcją było użycie ich jako kolców, co jest bardzo dziwne ”- mówi Prieto. Nic podobnego nie występuje nigdzie na świecie w literaturze archeologicznej.

Znaleźli również lekko wytrawione surowce litowe, co jest stosunkowo rzadkie w tych złożach. Wiele z tych elementów nigdy nie było widzianych w dokumentach archeologicznych lub etnograficznych Ziemi Ognistej.

„Dziwny kawałek, który przywołuje wahadłowiec, ujawniłby techniki tkania siatki, ale jest to jedyny fragment, którego kształt wydaje się wywoływać funkcję. Ponadto wszystkie elementy są zestawiane parami strukturalnymi; między spiczastym a pękniętym lub między otwartym a zamkniętym, wykonane z różnych materiałów. Ponieważ tracimy integralność pierwotnego umiejscowienia, nie jesteśmy pewni, czy stanowiły one część większych „mechanizmów” ”- kontynuuje.

Konkretna genetyka

Według danych archeologicznych wydaje się, że populacja Selk'nam ledwo przekroczyła 1500 osóbna obszarze prawie 48 000 km2. Ponadto do tej pory naukowcy nie wiedzą, jak ustalić, czy osoby te były bezpośrednimi potomkami pierwszych grup zamieszkujących wyspę, czy też przybyły później.

Ludzkie szczątki chłopca ujawniają, że należały one do młodego mężczyzny, który stosował głównie ziemską dietę. Analizy osteologiczne nie wykazały problemów z kością ani patologii, co sugeruje, że była to osoba bez żadnych nieprawidłowości. „Nie znamy przyczyn śmierci” - dodaje ekspert.

Informacje etnograficzne wskazują, że śmierć niemowląt bez wypadku była niezrozumiała dla Selk'nam, którzy generalnie obwiniali szamana z grupy wroga i promowaliakty zemsty.

Inną osobliwością tego odkrycia jest to, że dostarcza pierwszego dowodu genetycznego na mitochondrialną podgrupę D1g5 w populacji Selk'nam na Ziemi Ognistej. Fakt ten może wskazywać, że jego początki sięgają pierwszej fali kolonizacji Ameryki Południowej przez ludzi.

„Thehaplotyp mitochondrialny D1g5Został opisany dopiero w 2012 roku, a częściowo wynika to z dość ograniczonej dystrybucji do południowej Ameryki Południowej. Lokalnie, w południowym Chile i Patagonii może występować dość często. Obliczono, że ma około 15 000 lat, czyli jest wynikiem przybycia niektórych pierwszych kolonizatorów Ameryki i ich późniejszego rozproszenia przez stożek południowy ”, wyjaśnia Carles Lalueza Fox, badacz z Instytutu Biologii Ewolucyjnej (UPF- CSIC) i współautorem opracowania.

Po raz pierwszy został opisany na Ziemi Ognistej, ale jest to zgodne z możliwością kontaktów z miejscową ludnością na północ od Cieśniny Magellana. „Pasuje również do wskazówek dotyczących szczątków morskich, ponieważ dziecko zostało znalezione na wybrzeżu kanału i chociaż Selk'nam byli ziemskimi łowcami zbierającymiwskazywałoby mniej izolacji niż przypuszczano na podstawie świadectw etnograficznych i większej liczby kontaktów z sąsiednimi populacjami ”, argumentuje Lalueza Fox.

Jego zespół obecnie sekwencjonuje niektóre genomy Aborygeni z Ziemi Ognistej aby zintegrować je w kontekście różnorodności genomowej kontynentu amerykańskiego. „Możliwe, że w niektórych genach związanych z metabolizmem znajdziemy dowody na dobór naturalny i przystosowanie się do zimna” - podsumowuje.

Jak dotąd w próbkach pochodzących ze starożytnych populacji w tym regionie odkryto tylko pięć innych haplogrup mtDNA: ten chłopiec Selk'nam, dwa Yamana i dwa Kawesar.

Interakcja z innymi kulturami

Pochówek dostarcza dowodów na daleko idące interakcje z innymi kulturami zarówno na kontynencie, jak i w innych częściach wyspy. Ich bezpośrednimi sąsiadami były inne grupy koczownicze, dwie morskie (Yamana i Kawesar) i dwa naziemne (Haush na wyspie iAonikenk Na kontynencie).

Selk'nam nie byli nawigatoramiDlatego wszystkie przedmioty tego typu, które zostały znalezione podczas pochówku, pochodziłyby spoza Ziemi Ognistej, pozyskane od jej bliskich sąsiadów.

Bezpośrednie i pośrednie kontakty z tymi grupami miałyby kluczowe znaczenie dla uzyskania dostępu do egzotycznych zwierząt i surowców, takich jak nandu Darwina (Rhea pennata), pozostałości zielonego obsydianu lub mięczakaD. magellanicum znalezione w złożach w tym regionie.

PlikNandu Darwina Wymarł w Ziemi Ognistej pod koniec plejstocenu, a jego obecność wśród grobowców oznacza, że ​​prawdopodobnie został sprowadzony ze stepu kontynentalnego.

Plik obsydianZostał już wcześniej odkryty w Bahía Inutil, niedaleko tego pochówku.D. magellanicum zamieszkuje głębokie morze Magellana i prawdopodobnie został zebrany przez morze w łodziach. „Selk'nam nie byli żeglarzami” - mówi Prieto.

Ten pochówek zapewnia unikalne okno do odkrycia nieznanych wcześniej aspektów Społeczeństwo Selk'nam.

Odniesienie bibliograficzne:

Alfredo Prieto i in. "Nowatorski pochówek dziecka z Ziemi Ognistej: raport wstępny”. The Journal of Island and Coastal Archaeology.


Wideo: Tajemnicza wioska, w której wszyscy śpią kilka dni


Uwagi:

  1. Faegor

    Na pewno. Tak się dzieje. Na ten temat możemy się porozumieć. Tutaj lub na PW.

  2. Shaktijar

    And effectively?

  3. Tobie

    Nie widzę w tym sensu.



Napisać wiadomość