Bitwa jutlandzka

Bitwa jutlandzka


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Flota brytyjskiej marynarki wojennej została zaprojektowana tak, aby stoczyć wielką, decydującą bitwę z wrogiem. Po wybuchu I wojny światowej podjęto próby ściągnięcia mniejszej niemieckiej marynarki wojennej na Morze Północne w celu rozegrania większej bitwy. Admirał Hugo von Pohl, dowódca niemieckiej floty pełnomorskiej, oparł się tym pokusom, ale w lutym 1916 roku został zastąpiony przez znacznie bardziej agresywnego admirała Reinhardta von Scheera.

W maju 1916 Scheer zdecydował, że przejmie potęgę brytyjskiej marynarki wojennej. Jako przynętę Scheer nakazał admirałowi Franzowi von Hipperowi i 40 statkom rozpoczęcie przeczesywania duńskiego wybrzeża. Kiedy usłyszał te wieści, admirał John Jellicoe, który przebywał w Rosyth, wydał polecenie, aby Wielka Flota wypłynęła w morze.

Z powodu braku samolotów zwiadowczych zarówno Jellicoe, jak i Scheer wysłali krążowniki zwiadowcze, aby zlokalizować pozycję wroga. Dwa zestawy krążowników zwiadowczych nawiązały kontakt i po krótkiej wymianie ognia powróciły, by poprowadzić swoje floty do bitwy.

Tymczasem admirał David Beatty i 52 statki, w tym HMS Chester, opuścił Scarpa Flow na Orkadach i był w drodze, aby dołączyć do admirała Jellicoe i Wielkiej Floty. O 15.45 Beatty nawiązał kontakt z admirałem Franzem von Hipperem i jego 40 statkami. Obie floty otworzyły ogień z odległości 15 kilometrów. Niewyraźna widoczność stwarzała problemy dla obu stron, ale pozycja słońca dawała znaczną przewagę niemieckim kapitanom.

Po otrzymaniu pięciu trafień z niemieckiego krążownika liniowego, Von Der Tann, brytyjski krążownik liniowy, Niestrudzony, zatopiony o 16.03 po eksplozji magazynu. W wyniku wybuchu zginęło ponad 1000 marynarzy na statku. O 16.25 Queen Mary również eksplodowała i upadła w zaledwie 90 sekund. W tym okresie zatopiono również dwa niszczyciele po obu stronach.

Sytuacja statków Beatty'ego pogorszyła się wraz z przybyciem admirała Reinhardta von Scheera i niemieckiej floty pełnomorskiej. John Jellicoe na pokładzie Żelazny Książę, a reszta Grand Fleet znajdowała się 20 km na północny zachód od Davida Beatty, kiedy rozpoczęła się pierwsza bitwa. Eskadry krążowników liniowych Jellicoe zmierzały szybko w kierunku floty Beatty'ego, ale ona, zanim przybyli, Niezwyciężony stał się trzecim z brytyjskich pancerników, który eksplodował po przebiciu wieży przez niemiecki pocisk o godzinie 18.33.

Wielka Flota otworzyła ogień natychmiast po przybyciu. Admirał Reinhardt von Scheer, rozpoznając swoją niebezpieczną pozycję, nakazał swoim statkom skręcić na północ. Admirał John Jellicoe, obawiając się, że Scheer próbuje wprowadzić Wielką Flotę w pułapkę podwodną lub pole minowe, nakazał swoim statkom nie podążać za nimi. Zamiast tego skierował się na południowy wschód, a potem na południe, mając nadzieję, że przechwyci drogę Scheera do domu. O 19.10 obie floty ponownie nawiązały kontakt. Scheer nakazał pancernikom admirała Hippera szarżę na Wielką Flotę, a pozostałym jego okrętom nakazał wycofanie się z walki. Po 20 minutach strzelania do domu wrócił również admirał Franz von Hipper.

Ponownie, nie chcąc podążać tą samą trasą, co okręty niemieckie, sir John Jellicoe skierował się na południowy zachód i zdołał przechwycić Hippera o godzinie 20.15. Lutzów został zatopiony i Seydlitz oraz Derfflinger zostały poważnie uszkodzone, zanim Brytyjczycy ponownie postanowili nie podążać za wycofującymi się okrętami niemieckimi.

Statki brytyjskie

w Jutlandii

Liczba

razy uderzył

Termin naprawy

zakończony

Pancerniki
Barham

6

4 lipca

malajski

8

24 czerwca

Warspit

13

20 lipca

Marlborough

3

2 sierpnia

Krążowniki
Lew

12

19 lipca

Tygrys

21

2 lipca

Królewska księżniczka

9

15 lipca

królowa Maria

5

zatopiony

Niestrudzony

5

zatopiony

Krążowniki pancerne
Wojownik

21

zatopiony

Obrona

10

zatopiony

Czarny Książe

21

zatopiony

Lekkie krążowniki
Chester

17

25 lipca

Canterbury

1

25 lipca

Dublin

8

17 czerwca

Southampton

18

20 czerwca

Rolka

10

20 czerwca

Złamał

9

31 sierpnia

Wywrotka

5

zatopiony

Czarny Książe

kilka

zatopiony

Niszczyciele
Żarliwy

kilka

zatopiony

Acesta

3

2 sierpnia

Burzliwy

kilka

zatopiony

Nestor

kilka

zatopiony

Obrońca

kilka

23 czerwca

Moorsom

1

17 czerwca

Fortuna

kilka

zatopiony

Atak

1

23 czerwca

Powolne

5

8 sierpnia

Rekin

kilka

zatopiony

Petarda

6

27 czerwca

Morświn

2

23 czerwca

szlachetny

1

zatopiony

Choleryk

2

31 lipca

Krogulec

kilka

zatopiony

Admirał Reinhardt von Scheer i niemiecka marynarka wojenna natychmiast ogłosili zwycięstwo na podstawie liczby zniszczonych okrętów. Natomiast marynarka brytyjska straciła 3 krążowniki liniowe, 3 krążowniki i 8 niszczycieli (6100 ofiar); Niemiecka marynarka wojenna straciła 1 pancernik, 1 krążownik liniowy, 4 lekkie krążowniki i 3 niszczyciele (2550 ofiar).

Admirał Sir John Jellicoe był krytykowany za nadmierną ostrożność, ale argumentował, że ochrona wielkości jego Wielkiej Floty jest niezwykle ważna. Podczas gdy Jellicoe był w stanie poinformować brytyjski rząd 2 czerwca, że ​​Wielka Flota jest gotowa do dalszych działań, niemiecka flota pełnomorska musiała zostać odbudowana i nigdy nie była w stanie zaryzykować kolejnej większej konfrontacji na Morzu Północnym. Jellicoe mógł zatem twierdzić, że jego taktyka była uzasadniona długofalowymi skutkami bitwy.

Wsadziłem głowę przez otwór w dachu wieżyczki i omal nie przewróciłem się. Po tym, jak 4-calowa bateria została rozbita nie do poznania, a potem zauważyłem, że statek dostał okropny przechył w lewo. Wróciłem do wieżyczki i opowiedziałem porucznikowi Ewertowi o stanie rzeczy. Powiedział: „Franciszu, nie możemy zrobić nic więcej, niż dać im szansę, oczyścić wieżę”.

– Oczyść wieżyczkę – powiedziałem i wyszli. PO Stares był ostatnim, którego widziałem wychodzącego z komory roboczej i zapytałem go, czy przekazał zamówienie do magazynu i muszli, a on powiedział mi, że to nie ma sensu, ponieważ woda jest aż do pnia prowadzącego do pomieszczenie na muszlę, więc dno statku musiało być z niej wyrwane. Potem powiedziałem: „Dlaczego nie przyszedłeś?” Powiedział po prostu: „Nie było rozkazu opuszczenia wieży”.

Przeszedłem przez gabinet i wyszedłem na górę, a porucznik Ewert szedł za mną; nagle zatrzymał się i wrócił do wieżyczki. Myślę, że wrócił, bo myślał, że ktoś jest w środku.

Byłem w połowie drabiny z tyłu wieży, kiedy porucznik Ewert wrócił. Do tego czasu statek miał okropny przechył w lewo, tak bardzo, że ludzie schodzący z drabiny ześlizgnęli się w lewo. Dotarłem do dolnego szczebla drabiny i nie mogłem własnymi siłami dosięgnąć leżących na pokładzie kłonic z prawej burty statku. Wiedziałem, że jeśli puszczę, powinienem zjechać na lewo, tak jak musieli to zrobić niektórzy inni, i prawdopodobnie roztrzaskam się, zsuwając się w dół. Dwóch członków załogi mojej wieży, widząc moje trudności, przyszło mi z pomocą. Byli to AB Long, Turret Trainer i AB Lane, lewe działo nr 4. Lane trzymał Longa na pełnej długości od burty statku, a ja zeskoczyłem z drabiny, złapałem nogi Longa i w ten sposób dostałem się na prawą burtę. Ci dwaj mężczyźni nie myśleli o własnym bezpieczeństwie; wiedzieli, że potrzebuję pomocy i to im wystarczyło. Oboje byli dwukrotnie warci VC.

Kiedy dotarłem do burty, wydawało się, że jest tam całkiem spory tłum i nie wydawali się być bardzo chętni do wejścia do wody. Zawołałem do nich: „Chodźcie chłopaki, kto przychodzi popływać?” Ktoś odpowiedział: „Jeszcze długo będzie unosić się na wodzie”, ale coś, nie udaję, że wiem, co to było, wydawało mi się skłaniać do ucieczki, więc wdrapałem się na oślizgły kil i wpadłem do wody. wody, a za nią powinienem pomyśleć o pięciu kolejnych mężczyznach. Uderzyłem od statku tak mocno, jak mogłem i musiałem pokonać prawie pięćdziesiąt jardów, kiedy nastąpiło wielkie zderzenie, a zatrzymując się i rozglądając, powietrze wydawało się być pełne odłamków i latających kawałków.

Duży kawałek wydawał się znajdować tuż nad moją głową i działając pod wpływem impulsu, zanurzyłem się pod nim, aby uniknąć uderzenia, i pozostałem pod nim tak długo, jak mogłem, a potem znów wszedłem na górę i idąc za sobą usłyszałem pęd woda, która wyglądała bardzo jak fale rozbijające się na plaży i zdałem sobie sprawę, że to ssanie lub płukanie wsteczne ze statku, który właśnie zniknął. Ledwie miałem czas na napełnienie płuc powietrzem, kiedy było na mnie. Czułem, że nie ma sensu walczyć z tym, więc pozwoliłem sobie na chwilę lub dwie, a potem uderzyłem, ale poczułem, że to przegrana gra i powiedziałem sobie: „Jaki jest pożytek z tego, że walczysz, jesteś gotowe”, a ja właściwie zaprzestałem prób dotarcia na szczyt, kiedy cichy głos zdawał się mówić: „Wykop się”.

Zacząłem od nowa i coś uderzyło we mnie. Chwyciłem go, a potem odkryłem, że był to duży hamak, ale poczułem, że jestem bardzo słaby i podniosłem się wystarczająco, by rozejrzeć się za czymś bardziej solidnym, aby mnie wesprzeć. Unoszenie się tuż przede mną było tym, co uważam za centralną część naszego celu z Wzorca 4. Udało mi się popchnąć na hamaku blisko drewna i chwyciłem zwisający z boku kawałek liny. Moją kolejną trudnością było wejście na górę i przy niewielkim wysiłku kontynuowałem. Udało mi się przeciągnąć ręce przez pas i musiałem stracić przytomność.

Kiedy wróciłem do rozsądku byłem już w połowie drzewca, ale udało mi się wrócić. Byłem bardzo chory i wydawało mi się, że jestem pełen oleju opałowego. Moje oczy były całkowicie zasłonięte i nic nie widziałem. Przypuszczam, że olej był trochę zaschnięty i zaschnięty. Udało mi się odwrócić rękaw mojej koszulki, który był gęsty od oleju, aby odsłonić część rękawa mojej flaneli iw ten sposób udało mi się usunąć gęsty olej z mojej strasznie bolącej twarzy i oczu. Potem spojrzałem i uwierzyłem, że jestem jedynym, który pozostał z tej wspaniałej Kompanii Okrętowej. To, co się naprawdę wydarzyło, to że Laurel przyszedł i zabrał resztę, a nie widząc mnie, opuścił strefę ognia, więc jak długo byłem w wodzie, nie wiem. Było mi strasznie zimno, ale nie bez nadziei, że mnie zabiorą, bo wydawało mi się, że wystarczy mi milczeć, a przypłynie po mnie statek.

Po tym, co wydawało mi się wiekami, kilka niszczycieli nadleciało, a ja wstałem na dźwigar, uspokoiłem się na chwilę i machałem rękami. Petard, jeden z naszych wielkich niszczycieli, zobaczył mnie i podszedł, ale kiedy wsiadłem na drzewce, żeby im pomachać, fala przewróciła drzewce i zjechałem. Wracając znowu byłem prawie wyczerpany. Niszczyciel podszedł i rzucono mi linę, którą, rzecz jasna, chwyciłem ze wszystkich sił i szybko wciągnięto na pokład niszczyciela.

Winston był pełen walki morskiej w Jutlandii. Został poproszony o wydanie półoficjalnego komunikatu, który ukazał się w niedzielnych gazetach, 4 czerwca, i nie był do końca pewien, czy zrobił dobrze, czy nie. Prywatny sekretarz Balfoura złożył żądanie, po czym Winston skonsultował się z Lloydem Georgem i Rufusem Isaacsem, którzy stwierdzili, że nie może odmówić, więc wrócił do Admiralicji i powiedział, że przygotuje coś, jeśli Balfour osobiście o to poprosi. Ten Balfour to zrobił.

Winston uważa, że ​​sukces niemieckiej eskadry krążowników bojowych przeciwko naszej lepszej eskadrze podobnego typu to bardzo poważna sprawa i wymaga zbadania. Zgodziłem się, ale ewidentnie jesteśmy jeszcze bardzo źle poinformowani o tych wszystkich wydarzeniach i nie możemy wyciągać wniosków.

Ale zwycięstwo ocenia się nie tylko na podstawie strat i szkód materialnych, ale na podstawie jego wyników. Warto zbadać wyniki bitwy jutlandzkiej. Z jednym wyjątkiem rejsu w kierunku wybrzeża angielskiego w dniu 19 sierpnia 1916 r. – podjętego bez wątpienia przez tę część Floty Morskiej, która została naprawiona w celu wykazania, że ​​nadal jest w stanie wypłynąć na morze – Flota Morska nigdy więcej, aż do końca 1917 r., nie zapuszczała się daleko poza „trójkąt heligolandzki”, a nawet 19 sierpnia 1916 r. znacznie zredukowana flota pośpiesznie skierowała się do domu, gdy tylko została ostrzeżona przez zwiadowców z Zeppelinów podejście Wielkiej Floty. Nie jest to metoda postępowania, jaką przyjęłaby zarumieniona zwycięstwem Flota należąca do kraju dławionego blokadą morską.

Z drugiej strony, biorąc pod uwagę sytuację gospodarczą Anglii, Admiralicja Cesarska obiecuje nam, że przez bezwzględne wykorzystanie zwiększonej liczby U-bootów odniesiemy szybkie zwycięstwo, które zmusi naszego głównego wroga, Anglię, do zwrócenia się ku myślom. pokoju za kilka miesięcy. Z tego powodu niemiecki sztab generalny jest zobowiązany do przyjęcia nieograniczonych działań wojennych na łodziach podwodnych jako jednego ze swoich środków wojennych, ponieważ między innymi łagodzi sytuację na froncie sommy poprzez zmniejszenie importu amunicji i przyniesie daremność ententy. wysiłki w tym momencie wyraźnie na ich oczach. Wreszcie nie mogliśmy pozostać bezczynnymi widzami, podczas gdy Anglia, zdając sobie sprawę ze wszystkich trudności, z jakimi musi się zmagać, jak najpełniej wykorzystuje mocarstwa neutralne, aby poprawić swoją sytuację militarną i ekonomiczną na naszą niekorzyść.

Nie tylko pierwsze raporty sugerowały poważną porażkę, ale większość zatopionych statków została oddana do służby w Devonport. Union Street wydawała się pełna kobiet – niektóre histeryczne, inne cicho płaczące, inne o szarych twarzach, wytrzeszczonych niewidzących oczach i prowadzących za rękę małe dzieci. Nie miały złudzeń, te kobiety - wiedziały aż za dobrze, że kiedy duże statki zostały zatopione w bitwie na Morzu Północnym, ocalało niewielu.


Bitwa o Jutlandię

Latem 1916 roku odbyła się długo odkładana konfrontacja niemieckiej floty pełnomorskiej i Wielkiej Brytanii w bitwie jutlandzkiej — największej bitwie morskiej w historii, którą obie strony uznały za zwycięstwo.

Admirał Reinhard Scheer, który w styczniu 1916 roku został dowódcą floty pełnomorskiej, planował zaaranżować spotkanie na otwartym morzu między swoją flotą a częścią floty brytyjskiej w oderwaniu od całości, aby Niemcy mogli wykorzystać ich chwilowa przewaga liczebna, aby osiągnąć zwycięstwo. Plan Scheera zakładał usidlenie eskadry krążowników bojowych admirała Beatty'ego w Rosyth, w połowie wschodniego wybrzeża Wielkiej Brytanii, podstępem i zniszczenie jej, zanim dotrą do niej jakiekolwiek posiłki z głównej bazy Wielkiej Floty w Scapa Flow.

Aby zastawić pułapkę, pięć krążowników bojowych niemieckiej floty pełnomorskiej wraz z czterema lekkimi krążownikami miało popłynąć na północ, pod dowództwem Hippera, z Wilhelmshaven w Niemczech do punktu przy południowo-zachodnim wybrzeżu Norwegii. Sam Scheer wraz z eskadrami bojowymi Floty Pełnomorskiej miał podążać 50 mil za nim, by złapać siły Beatty'ego w przepaści, gdy zostali zwabieni na wschód przez Morze Północne w pogoni za Hipperem. Jednak sygnał do rozpoczęcia niemieckiej operacji, wygłoszony po południu 30 maja, został przechwycony i częściowo odszyfrowany przez Brytyjczyków i przed północą cała brytyjska Wielka Flota była w drodze na spotkanie u południowo-zachodnich wybrzeży Norwegii i mniej więcej przez planowaną trasa floty niemieckiej.

O 14:20 31 maja, kiedy eskadry Grand Fleet admirała Johna Jellicoe z Scapa Flow wciąż znajdowały się 65 mil na północ, przednia straż lekkich krążowników Beatty'ego — pięć mil przed jego cięższymi statkami — i grupa zwiadowcza Hippera dowiedziała się całkiem przypadkowo wzajemnej bliskości. Godzinę później dwie linie zostały ustawione do bitwy, a w ciągu następnych 50 minut Brytyjczycy poważnie ucierpieli, a Niestrudzony został zatopiony. Kiedy jednak pojawiły się krążowniki bojowe Beatty'ego, niemieckie krążowniki z kolei doznały takich uszkodzeń, że Hipper wysłał osłonę z niemieckich niszczycieli, aby przeprowadzić atak torpedowy. Brytyjczycy stracili kolejny krążownik, królowa Maria, zanim niemiecka flota pełnomorska została zauważona przez brytyjski patrol na południu, o 16:35. Na podstawie tego raportu Beatty nakazał swoim statkom skierować się na północ, aby zwabić Niemców do Wielkiej Floty pod dowództwem Jellicoe.

Dopiero o 18:14, po tym, jak eskadry Jellicoe i Beatty'ego znajdowały się w zasięgu wzroku przez prawie kwadrans, niemiecka flota została dokładnie zlokalizowana – tylko w samą porę, aby Jellicoe mógł rozmieścić swoje statki z jak największą korzyścią. Jellicoe ustawił Grand Fleet w szeregu tak, że ich połączone burty mogły być skierowane na zbliżające się niemieckie statki, które z kolei mogły odpowiadać tylko przednimi działami swoich czołowych statków. W efekcie okręty brytyjskie utworzyły linię poziomą, a okręty niemieckie – pionowy na literę „T”, przy czym Brytyjczycy ustawili się w linii pod kątem prostym do postępu okrętów niemieckich. Manewr ten był w rzeczywistości znany jako „przekroczenie T” wroga i był idealną sytuacją, o jakiej marzyli taktycy obu flot, ponieważ poprzez „przekroczenie T” nasze siły chwilowo zyskały przytłaczającą przewagę siły ognia.

Dla Niemców był to moment niespotykanego ryzyka. Trzy czynniki pomogły zapobiec zniszczeniu niemieckich okrętów w tej pułapce: ich własna doskonała konstrukcja, stateczność i dyscyplina załóg oraz słaba jakość brytyjskich pocisków. ten Lützow, ten Derfflingeri pancernik König prowadził linię i znalazł się pod ostrzałem burtowym z około 10 brytyjskich pancerników, jednak ich główne działa pozostały nieuszkodzone i walczyły z takim skutkiem, że jedna z ich salw spadła na statek. Niezwyciężony i wysadził go w powietrze. Jednak ten sukces nie przyczynił się do złagodzenia intensywnego bombardowania innych brytyjskich okrętów, a niemiecka flota wciąż napierała w stalową pułapkę Wielkiej Floty.

Opierając się na wspaniałej umiejętności żeglarskiej niemieckich załóg, Scheer wydobył swoją flotę z przerażającego niebezpieczeństwa, w jakie wpadła prostym, ale w praktyce niezwykle trudnym manewrem. O 18:30 zarządził obrót o 180° dla wszystkich swoich okrętów jednocześnie, został on wykonany bez kolizji, a niemieckie pancerniki zgodnie zmieniły kurs i wyleciały z paszczy pułapki, podczas gdy niemieckie niszczyciele rozłożyły zasłonę dymną na swoich tył. Dym i pogarszająca się widoczność sprawiły, że Jellicoe miał wątpliwości co do tego, co się stało, a Brytyjczycy stracili kontakt z Niemcami o 18:45.

Jednak brytyjska Wielka Flota manewrowała w taki sposób, że wylądowała między niemiecką flotą pełnomorską a niemieckimi portami i takiej sytuacji Scheer najbardziej się obawiał, więc o 18.55 Scheer zarządził kolejny zwrot w odwrotnym kierunku, być może mając nadzieję, że ominąć tyły floty brytyjskiej. Ale rezultatem była dla niego gorsza pozycja niż ta, z której przed chwilą uciekł: jego linia bojowa została skompresowana, a jego czołowe okręty ponownie znalazły się pod intensywnym bombardowaniem z burtowej szyku okrętów brytyjskich. Jellicoe ponownie przekroczył niemiecką literę „T”. ten Lützow teraz otrzymał nieodwracalne uszkodzenia, a wiele innych niemieckich statków zostało uszkodzonych w tym momencie. Dlatego o 19:15, aby spowodować dywersję i wygrać czas, Scheer rozkazał swoim krążownikom bojowym i niszczycielom, aby praktycznie podpalili się w zmasowanej szarży przeciwko brytyjskim okrętom.

To był kryzys bitwy jutlandzkiej. Gdy niemieckie krążowniki i niszczyciele posuwały się naprzód, niemieckie pancerniki za rufą stały się zdezorientowane i zdezorganizowane, próbując wykonać zwrot w kierunku przeciwnym. Gdyby w tym momencie Jellicoe nakazał Grand Fleet przejść przez ekran szarżujących niemieckich krążowników bojowych, los niemieckiej floty pełnomorskiej byłby prawdopodobnie przesądzony. Jednak obawiając się i przeceniając niebezpieczeństwo ataków torpedowych ze strony zbliżających się niszczycieli, nakazał swojej flocie zawrócić, a dwie linie pancerników rozeszły się z prędkością ponad 20 węzłów. Nie spotkali się ponownie, a gdy zapadł zmrok, Jellicoe nie mógł być pewien drogi odwrotu Niemców. O godzinie 3:00 1 czerwca Niemcy bezpiecznie umknęli swoim prześladowcom.

Brytyjczycy ponieśli większe straty niż Niemcy zarówno w okrętach, jak i ludziach. W sumie w bitwie jutlandzkiej Brytyjczycy stracili trzy krążowniki bojowe, trzy krążowniki, osiem niszczycieli oraz 6274 oficerów i żołnierzy. Niemcy stracili jeden pancernik, jeden krążownik bojowy, cztery lekkie krążowniki, pięć niszczycieli oraz 2545 oficerów i żołnierzy. Straty zadane Brytyjczykom nie wystarczyły jednak, by wpłynąć na liczebną przewagę ich floty nad Niemcami na Morzu Północnym, gdzie ich dominacja w trakcie wojny pozostawała praktycznie nie do zakwestionowania. Odtąd niemiecka flota pełnomorska zdecydowała się nie opuszczać bezpiecznych portów macierzystych.


Te 6 zdjęć pokazuje, jak 21 krajów zaatakowało Jordanię

Opublikowano Marzec 04, 2020 19:19:59

Ćwiczenie Eager Lion nie ma długiej historii Cobra Gold czy Team Spirit, ani nie ma ogromnej skali RIMPAC. Ale nadal jest ważne, szczególnie w obliczu szalejącej wojny domowej w Syrii – nie wspominając o konieczności radzenia sobie z Islamskim Państwem w Iraku i Syrii.

Według komunikatu CENTCOM, 21 krajów, w tym Stany Zjednoczone, Włochy, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Polska, przeprowadza inwazję na Jordanię w ramach ćwiczeń Eager Lion 2017.

“Jako bracia broni, w pełni rozumiemy, ile nasze narody zapłaciły krwią i skarbami przez lata, aby zająć się bezpieczeństwem, szczególnie w tym regionie,” gen. dyw. William B. Hickman, zastępca dowódcy generalnego operacji dla Centralne Dowództwo USA, powiedziało dziennikarzom na konferencji prasowej inaugurującej ćwiczenia. “Przez większość ostatnich dwóch dekad nasze siły zbrojne działały w szarych strefach konfrontacji militarnej …, gdzie nieporozumienia i błędne obliczenia mogą łatwo przerodzić się w większy konflikt.”

Oto kilka zdjęć pokazujących, co dzieje się z tą przyjazną wielonarodową inwazją:


Flota brytyjska w Zatoka Czwarta, 1916

Widok z lotu ptaka na brytyjską flotę w zatoce Firth of Forth, 1916. To zdjęcie zostało zrobione z brytyjskiego sterowca R.9.

31 maja 1916 r

1 w nocy – 2 w nocy
Niemieckie krążowniki liniowe I Grupy Zwiadowczej wiceadmirała Franza von Hippera wypłynęły 31 maja o godzinie 1 w nocy.

2:00 – 3:00
Reszta niemieckiej floty pełnomorskiej pod dowództwem admirała Reinharda Scheera wychodzi na morze o 2 w nocy.

14:00 – 15:00
O 14:00 SMS Elbing, niemiecki lekki krążownik, celuje w duński parowiec fiord NJ i wysyła dwa niszczyciele do zbadania.

Duński parowiec przykuwa również uwagę dwóch lekkich krążowników Beatty’ego – HMS Galatea i HMS Faeton.

O 14.20 HMS Galatea, zauważając dwa niemieckie statki, sygnalizuje „Wróg w zasięgu wzroku”.

HMS Galatea oddaje pierwszy strzał Bitwy Jutlandzkiej o 14.28.

W ciągu kilku minut Beatty wysyła swoich ludzi na stanowiska akcji.

15:00 – 16:00
O 15:00, po otrzymaniu wcześniejszej wiadomości z HMS GalateaJellicoe rozkazuje swoim ludziom przygotować się do działania. Nadal są mile na północ od Floty Krążowników Bitewnych Beatty'ego.

Niemieckie krążowniki widzą resztę floty Beatty'ego. Pogoda i widoczność sprzyjają Niemcom, spowitym gęstą mgłą i chmurami. Krążowniki Beatty'ego można łatwo dostrzec na jasnym niebie.

Beatty chce umieścić swoją flotę krążowników bojowych między okrętami Hippera a niemieckim portem Wilhelmshaven, przesuwając brytyjskie okręty wojenne na południowy wschód, a potem na wschód. To odcięłoby Hippera, blokując możliwą drogę ucieczki.

Krótko po 15:30 Beatty sygnalizuje pierwszy ruch na południowy wschód. Superdrednoty 5. Eskadry Bojowej – najsilniej uzbrojone statki z Beatty podczas bitwy – nie są w stanie odczytać sygnału. Dostosowanie kursu zajmuje im kilka minut, tworząc lukę między nimi a resztą sił Beatty'ego.

„Bieg na południe” rozpoczyna się o godzinie 15.45. Hipper kieruje swoje siły na południowy wschód, mając nadzieję zwabić Beatty'ego w kierunku Floty Pełnomorskiej. Flota Scheera wciąż znajduje się 50 mil na południe, ale zbliża się szybko. Siły Beatty'ego i Hippera płyną na południowy wschód mniej więcej równoległymi liniami.

Rozpoczyna się akcja Battlecruisera – obie strony otwierają ogień o 15:48. Okręt flagowy Hippera, SMS Lützow, odpala jako pierwszy. Okręt flagowy Beatty'ego, HMS Lew, wraca ogniem kilka sekund później.

Istnieje pewne zamieszanie, ponieważ brytyjskie okręty strzelają do niewłaściwych celów. Żadne brytyjskie działa nie strzelają na SMS Derfflinger, pozostawiając ją niekwestionowaną przez kilka minut.

Między 15.40 a 15.55 Jellicoe odbiera serię sygnałów od Beatty. Ostatni z nich brzmi: „walka z wrogiem”.

16.00 – 17.00
O 16.00 niemiecki pocisk z SMS Lützow niszczy HMS Lewwieża „Q”. Lew przed całkowitym zniszczeniem zostaje uratowany przez ciężko rannego majora Francisa Harveya, który za swoje postępowanie otrzymuje pośmiertnie VC.

Minuty później, HMS Niestrudzony wybucha i tonie po trafieniu SMS-em Von der Tann. Zginęło ponad 1000 istnień ludzkich.

Jellicoe wie, że Beatty i Hipper oddalają się od Wielkiej Floty z prędkością, której jego flota nie może dorównać. Wysyła do przodu 3. Eskadrę Krążowników Bojowych, sygnalizując jej dowódcy, kontradmirałowi Sir Horace Hoodowi o 16:05: „Natychmiast przystąp do wsparcia Floty Krążowników Bojowych”.

O 16:05 ciężko uzbrojone superdrednoty 5. Eskadry Bojowej wchodzą w zasięg i otwierają ogień.

O 16.26, HMS królowa Maria otrzymuje bezpośrednie trafienie i zostaje rozerwane na pół po wybuchu magazynka. Zginęło ponad 1200 członków załogi.

HMS Królewska księżniczka jest schowany za zasłoną dymu i morskiej bryzy. Niesłusznie zgłoszono, że został wysadzony w powietrze. Słysząc tę ​​wiadomość, Beatty zwraca się do kapitana swojej flagi i mówi: „Wygląda na to, że coś jest nie tak z naszymi przeklętymi statkami dzisiaj”.

Niszczyciele brytyjskie i niemieckie ścierają się, gdy każda z sił próbuje storpedować większe okręty przeciwnej floty. SMS Seydlitz jest uszkodzony, a kilka niemieckich niszczycieli zostało zatopionych. Brytyjczycy tracą dwa niszczyciele HMS Koczownik i HMS Nestor. Komandor Barry Bingham przejął dowodzenie tylko HMS Nestor miesiąc przed Jutlandią. Jego przywództwo pod ciężkim ostrzałem podczas bitwy przyniosło mu Krzyż Wiktorii.

O 16.33 2. Eskadra Lekkich Krążowników Komandora Williama Goodenougha, na południowym krańcu brytyjskiej floty krążowników liniowych, dostrzega Scheera i resztę floty pełnomorskiej.

O 16.38 Goodenough sygnalizuje „PILNE. PRIORYTET. Zauważyłem flotę bojową wroga, kierując się w przybliżeniu na południowy wschód”. Dziesięć minut później Goodenough wysyła kolejny sygnał z dalszymi szczegółami dotyczącymi wielkości i kursu niemieckiej floty. Następnie odwraca swoje siły, ledwo uciekając przed niemieckim ogniem.

Beatty sygnalizuje Jellicoe, że widzi niemiecką flotę pełnomorską.

„Bieg na północ” rozpoczyna się o 16:40. Po otrzymaniu pierwszego sygnału od Goodenough, Beatty kieruje flotę krążowników bojowych na północ, aby uniknąć pułapki zastawionej na niego przez Hippera i Scheera. Hipper kieruje swoje statki na północ w pogoni – Beatty zastawia własną pułapkę, ciągnąc Niemców w kierunku Jellicoe i brytyjskiej Wielkiej Floty.

Ze względu na zamieszanie sygnalizacyjne, 5. Eskadra Bojowa nadal kieruje się w stronę floty niemieckiej i nie skręca na północ przez kolejne 14 minut.

Gdy 5. Eskadra Bojowa Evana-Thomasa rozpoczyna swój ruch na północ, działają jako tarcza obronna na tyłach Floty Krążowników Bojowych. Trzy z czterech superdrednotów są mocno uszkodzone, ale wszystkie przetrwały.


Recenzje i rekomendacje wzmacniaczy

„W stulecie Jutlandii, najbardziej kontrowersyjnej ze wszystkich bitew morskich, umiejętna, precyzyjna ocena Johna Brooksa, mistrzowska klasa w historii operacji morskich, stanowi nowy punkt odniesienia, podstawę wszystkich przyszłych badań”.
Andrew Lambert, autor The Challenge: Wielka Brytania przeciwko Ameryce w wojnie morskiej 1812 r.

„Kluczowym elementem [tej książki] jest dokładne zbadanie okrutnych, ale chaotycznych działań nocnych, które były tak ważne dla ostatecznego wyniku. Trudności działania w nocy, przygotowania, materialne i doktrynalne, obu stron i niepewności, które tak często oznaczało to, że różnica między sukcesem a katastrofą jest wyraźnie widoczna, co pozwala na znacznie bardziej wszechstronną ocenę tego, co było nieuniknione, a co mogło być”.
James Goldrick, autor książki Before Jutland: The Naval War in Northern European Waters, sierpień 1914-luty 1915

„Podsumowując, książka Johna Brooksa jest jedną z najlepiej napisanych o tej bitwie. Oczywiście nie dowiadujemy się nic o sytuacji na pokładzie podczas bitwy, horrorze walki i śmierci oraz mitu Jutlandii zarówno w Wielkiej Brytanii, jak iw Niemczech. Nie należy jednak winić autora, bo jego temat był inny – chciał zdać prawdziwy opis wielkiej bitwy – nie więcej, ale i nie mniej. Wspaniale osiągnął ten cel. Michael Epkenhans, Międzynarodowy Dziennik Historii Morskiej


Jutlandia: bitwa, która wygrała I wojnę światową

Prasa brytyjska ogłosiła, że ​​jest to katastrofalna porażka, a opinia publiczna jest zrozpaczona. Ale, przekonuje Nick Hewitt, bitwa jutlandzka, stoczona na Morzu Północnym w maju 1916 roku, zapewniła, że ​​Niemcy nigdy nie zwyciężą w I wojnie światowej.

Ten konkurs jest już zamknięty

Opublikowano: 27 maja 2021 o 07:05

Między mglistym późnym popołudniem 31 maja 1916 roku a szarym świtem 1 czerwca ponad 100 000 brytyjskich i niemieckich marynarzy na 250 okrętach wojennych walczyło w brutalnym starciu na morzu. Walczyli o kontrolę nad Morzem Północnym, globalny handel oceaniczny i ostatecznie zwycięstwo w I wojnie światowej. Dla Brytyjczyków stała się znana jako bitwa o Jutlandię. Dla Niemców był to Skagerrak. Do końca zatopiono 25 statków, prawie co dziesiąty z nich nie żył, a los Europy został przesądzony.

Dla obu stron ta bitwa była nowym doświadczeniem. Brytyjczycy byli niekwestionowanymi panami mórz od zakończenia wojen napoleońskich, ponad 100 lat wcześniej. Jednak kiedy ostatni raz Royal Navy stoczyła bitwę morską z wrogą flotą, wkroczyła do walki z drewnianymi żaglowcami uzbrojonymi w armaty ładowane przez lufę. Służba wyruszyła teraz na wojnę w opancerzonych, stalowych statkach, napędzanych silnikami parowymi i uzbrojonych w karabiny gwintowane ładowane odtylcowo w obrotowych wieżach. Nieprzerwany pokój w Europie Zachodniej prawdopodobnie doprowadził do samozadowolenia, porażki wyobraźni i taktycznej stagnacji. Niemniej jednak Royal Navy nadal była najpotężniejszą flotą na świecie.

ten Kaiserliche Marine, czyli cesarsko-niemiecka marynarka wojenna, istniała dopiero od 1871 roku, kiedy Niemcy zjednoczyły się z wielu królestw i księstw w jedno, zdominowane przez Prusy państwo. mianował tylnego (później wielkiego) admirała Alfreda von Tirpitza na sekretarza stanu Reichsmarineamtlub Cesarskiej Marynarki Wojennej. Tirpitz był przekonującym orędownikiem potrzeby posiadania większej marynarki wojennej iw ciągu roku przekonał niemiecki parlament do przyjęcia pierwszego z serii ustaw dotyczących marynarki wzywających do budowy 19 pancerników i 50 krążowników. Brytyjczycy zareagowali tak samo i nastąpił kosztowny wyścig zbrojeń między dwoma mocarstwami, głośno wspierany po obu stronach Morza Północnego przez ludowy lobbing nacjonalistyczny.

W 1906 Brytyjczycy zresetowali wyścig zbrojeń. Pod dynamicznym przywództwem wizjonerskiego Pierwszego Lorda Morza, admirała sir Johna „Jackiego” Fishera, zdecydowali odpowiedzieć na niemieckie wyzwanie, uruchamiając rewolucyjny pancernik HMS Pancernik – szybszy, z lepszym pancerzem i cięższą bronią niż cokolwiek innego na wodzie. W tym samym czasie Fisher opracował nowy typ okrętu, krążownik liniowy, z ciężkimi działami, ale lekkim pancerzem zapewniającym wyjątkową prędkość, przeznaczony do przewagi nad wrogimi krążownikami, ale potrafiący wykorzystać swoją prędkość do ucieczki z wrogich pancerników. Za jednym zamachem istniejące brytyjskie i niemieckie floty bojowe stały się przestarzałe. To była gra, ale wynikała z absolutnej pewności, że Wielka Brytania może przechytrzyć Niemcy, które jednocześnie starały się utrzymać największą armię w Europie.

Bitwa o Jutlandię: szybkie fakty

Co? Jutlandia, największa bitwa morska I wojny światowej, toczyła się między flotami brytyjską i niemiecką na Morzu Północnym, około 75 mil od duńskiego wybrzeża.

Czemu? Niemcy mieli nadzieję na zmniejszenie liczebnej przewagi Royal Navy poprzez zasadzkę na odizolowany oddział. Brytyjczycy złamali niemiecki kodeks i pożeglowali z pełną siłą na ich spotkanie.

Gdy? Most of the fighting occurred on 31 May 1916. The German fleet was worsted and escaped that night, arriving in the safety of their own minefields after dawn on 1 June.

Kto? It was close to being the largest naval battle ever fought. The British, under Admiral Sir John Jellicoe, had 151 warships, German Vice Admiral Reinhard Scheer had around 93.

British firepower

A new and even costlier arms race followed, with both sides building ‘dreadnoughts’, as the new battleships became known. But the British had judged correctly. Between 1905 and 1914 Germany’s defence budget increased by a staggering 142 per cent, but when Britain declared war on 4 August 1914, the British had 28 dreadnoughts and nine battlecruisers. The Germans had only 16 dreadnoughts and five battlecruisers. The battle of Jutland was essentially decided two years before the first shots had been fired.

The British war plan was to concentrate the Royal Navy’s most modern warships into a Grand Fleet at Scapa Flow, in the Orkney Islands, from where it could maintain a close watch on the North Sea and blockade German trade. The blockade stopped vital imports of food and raw materials, including nitrates from South America, essential for producing both fertilisers and explosives. The German Hochseeflotte (High Seas Fleet) was essentially under house arrest, able to patrol the North Sea but unable to make a meaningful impact on the war.

The status quo favoured Britain, which really did not have to take any action at all to be assured of gradually starving its enemy, leaving the French, its continental ally, to fight the land campaign against a progressively more demoralised and weaker foe. The onus was on the Germans to defeat the far bigger Grand Fleet, unlock the door to global trade, and change the outcome of the war.

The first two years of the war at sea were characterised by confrontations that were little more than skirmishes, in the North Sea and further afield, with the Royal Navy rounding up and destroying Germany’s small overseas naval forces. The German fleet was constrained by the kaiser’s unwillingness to risk his expensive battleships.

But in January 1916, a new, more energetic officer took command of the High Seas Fleet: Vice Admiral Reinhard Scheer, who persuaded the kaiser to approve a more aggressive strategy. Scheer proposed a plan to give the Germans their holy grail: Kräfteausgleich – equalisation of forces, the numerical parity that was an essential prerequisite for victory. Vice Admiral Franz von Hipper’s battlecruisers were to threaten British trade convoys to neutral Norway, hoping to provoke a response. Scheer assumed that the British would respond in force, but he also assumed that the British battlecruiser force, under Vice Admiral Sir David Beatty, would reach his chosen battlefield before the Grand Fleet because the former was based in Rosyth on the Firth of Forth – closer than the Orkney Islands. Scheer was gambling that he could destroy Beatty’s squadrons, which had been reinforced by the Royal Navy’s four newest and most powerful dreadnoughts, giving him Kräfteausgleich by the time the Grand Fleet, under Admiral Sir John Jellicoe, arrived.

Famous outburst

Scheer’s plan failed. Beatty and Hipper met at the Jutland Bank off the Danish coast late in the afternoon of 31 May, and Hipper dutifully turned to lead his adversary south on to Scheer’s guns. Early signs were good for the Germans: errors in signalling and gunnery by the British gave their foe a tactical advantage. Two British battlecruisers, HMS królowa Maria i HMS Niestrudzony, blew up and sank, thanks in part to poor ammunition-handling procedures. królowa Maria’s dramatic loss provoked Beatty’s famous outburst: “There seems to be something wrong with our bloody ships today!” But as soon as Beatty sighted the main German fleet he reversed course, pulling the Germans back to Jellicoe’s far more powerful Grand Fleet. When Scheer saw his enemy at sea at full strength, he realised that his only chance for victory had passed. Though half an hour of bitter fighting saw his ships sink another British battlecruiser, Niezwyciężony, and three large but obsolete armoured cruisers, he was forced to withdraw into the mist and head for home. The British were poorly prepared for night fighting and, though the battle continued with a series of vicious skirmishes in the dark, the High Seas Fleet returned safely.

The Germans got home first, and newspapers announced a German victory. On 5 June, Kaiser Wilhelm travelled to Wilhelmshaven to proclaim that: “The English were beaten. The spell of Trafalgar has been broken. You have started a new chapter in world history.” The Grand Fleet made for home, burying its dead on the way. The British public had been conditioned for a century to expect another Trafalgar, ending with their enemy’s fleet scattered, sunk or captured, and they were bewildered and bitterly disappointed when that didn’t happen.

The Admiralty exacerbated the situation, issuing a communiqué that was achingly honest about British losses and suspiciously vague about German ones. It came out on 3 June, after rumours had already begun to spread like wildfire from the dockyards, and after publication of the German account had – unbelievably – been permitted. The communiqué began: “On the afternoon of Wednesday, May 31, a naval engagement took place off the coast of Jutland. The British ships on which the brunt of the fighting fell were the Battle Cruiser Fleet and some cruisers and light cruisers, supported by four fast battleships. Among these the losses were heavy.”

British newspapers were quick to declare the battle a disaster, and the Grand Fleet’s men met a very different welcome to that received by their German counterparts. Midshipman Henry Fancourt of the battlecruiser Princess Royal remembered going ashore in Rosyth and meeting people who asked: “What’s the navy been doing?”

It’s undoubtedly true that the British lost more ships, and many more men: 6,094 dead, compared with 2,551 Germans. But to declare the battle a defeat based on a simple comparison of losses was to oversimplify what was a complicated, subtle strategic situation. Jutland was a clumsily fought and costly battle, followed by a public-relations disaster, but it was a clear win for Britain. Jellicoe was not Nelson, and Jutland was certainly not Trafalgar. But in 1916 Britain did not need Trafalgar. Jellicoe, described by Churchill as “the only man on either side who could lose the war in an afternoon”, knew exactly what was required – and delivered it. Nelson may well have won a more dramatic and convincing victory, but Jellicoe nadal delivered a victory. More perceptive observers, such as the London newspaper The Globe, agreed: “Will the shouting flag-waving [German] people get any more of the copper, rubber and cotton their government so sorely needs? Not by a pound. Will meat and butter be cheaper in Berlin? Not by a pfennig. There is one test, and only one, of victory. Who held the field of battle at the end of the fight?”

Flight from the field

Across the North Sea, informed Germans were in no doubt about the implications of the flight of the High Seas Fleet from the ‘field’. Georg von Hase fought at Jutland aboard the battlecruiser Derfflinger and wrote afterwards that: “The English fleet… by its mere continued existence had so far… fulfilled its allotted task.” Admiral Scheer agreed, writing in a confidential report submitted on 4 July that: “The disadvantages of our military-geographical position, and the enemy’s great material superiority, cannot be compensated [for] by our fleet to the extent where we shall be able to overcome the blockade.”

The Grand Fleet was a knife permanently held to Germany’s throat, pushing steadily against the national jugular, and nothing that happened at Jutland changed this situation. The Grand Fleet was ready for action again the next day, as strong as before, and it soon increased in size thanks to a steady flow of new and refitted ships joining the fleet. The Imperial German Navy needed to take the initiative again, but many German ships took months to repair and, even when the High Sea Fleet was again battle-ready, the Germans were so badly shaken by the weight of the British response that they never staged another serious challenge. German naval building, unable to compete before the war, could not hope to do so now.

The British blockade continued unabated, eventually leading to a 50 per cent reduction in German food supplies and terrible privations for German civilians. Some areas came close to famine thanks to an unfair and inefficient rationing system: a British intelligence report on the Strasbourg region in July 1917 grimly noted that “their children are dying like flies and coal production is 30 per cent down”. After February 1917, the Germans tried to use submarines (U-boats) to starve the British into submission. At the peak of their attacks in April 1917, U-boats sank an average of 13 ships per day at one point in early 1918, Britain was reduced to reserves equivalent to just two weeks’ food. But in the end submarine attacks on neutral ships helped bring the US into the war on the side of the Allies, hastening Germany’s defeat.

The blockade continued its remorseless erosion of the German will to fight. Many Germans became hungry, war-weary and open to communist anti-war propaganda, sparking a revolution that began on 29–30 October 1918. The uprising began, appropriately enough, among the demoralised sailors of the High Seas Fleet, who mutinied when ordered to carry out one final operation. On 21 November 1918 they steamed their ships to surrender and internment at Scapa Flow, and on 21 June 1919 the ships were scuttled in an act of defiance against their British jailers. It was the end of the kaiser’s dream of global power.

The long-term, strategic consequences of Jutland were complex and hard to explain to a British public steeped in Trafalgar lore. The debate, focused on the respective roles played by Jellicoe and Beatty, raged well into the interwar period, and still raises the hackles of historians today. It hinged on the question of whether overwhelming victory had eluded the British as a result of Jellicoe’s alleged caution, inflexibility and lack of initiative, or Beatty’s alleged impetuosity, vanity and glory-seeking.

Both admirals, to their credit, stayed largely aloof (at least publicly) from this poisonous internecine conflict, which was fought mainly through the sometimes vitriolic outpourings of their friends and supporters. Beatty’s wife was more outspoken, writing to a family friend on 10 July 1916 that: “There seems to be very little to say except to curse Jellicoe for not going at them as the B.Cs [battle cruisers] did… I hear he was frightened to death in case he might lose a B. ship. I think the real truth he was in a deadly funk.”

There is no question that, for the Royal Navy in general and the Grand Fleet in particular, what became known as ‘The Jutland Controversy’ soon overwhelmed objective consideration of the battle, with both sides broadly accepting the myth of defeat to reinforce the case against their rivals. Perhaps inevitably, defeat slowly became the popular perception and, as decades passed, the battle was largely discarded as one of the First World War’s key symbols, engulfed by a torrent of literature, poetry and art, drawing almost exclusively from the tragedy, sacrifice and ultimate triumph of the trench war on the western front.

Rejection of the battle in Britain was perhaps encouraged by its public celebration in Germany, where the ‘victory’ of the Skagerrak was used to offset the ‘shame’ of the 1918 naval mutiny and as the foundation of a new naval tradition. Skagerraktag (Skagerrak Day) was observed in Germany until the end of the Second World War and, when German re-armament gathered pace in the 1930s, the ‘pocket battleship’ Admirał Scheer, cruiser Admiral Hipper and a number of destroyers were named after their Jutland heroes. In Britain, Jutland gradually began to be dismissed as a mere appendage to the arms race story: an inconsequential stalemate that failed to justify Britain’s huge investment in dreadnoughts before 1914.

A reappraisal of Jutland is long overdue. It is surely high time that this extraordinary encounter, arguably the greatest naval battle in history and simultaneously a triumph and a tragedy on an epic scale, was placed back at the heart of the lexicon of the First World War. It is, quite simply, the forgotten battle – the clash by which the Royal Navy won the war.

Nick Hewitt is head of heritage development at the National Museum of the Royal Navy. Jego książki obejmują: The Kaiser’s Pirates (Pen and Sword, 2014)


Battle of Jutland - History

I t was one of the most anticipated naval battles in history. On May 31, 1916 the British Grand Fleet collided with the German High Seas Fleet off the coast of Denmark in an encounter that became known as the Battle of Jutland.

The conflict had been brewing for a number of years, ever since Kaiser Wilhelm of Germany had begun building up the German navy in order to challenge the naval dominance of the British fleet. The competition slipped into high gear in 1905 when the British introduced the first dreadnought - a super-sized battleship that carried larger guns and was faster than its predecessors. Soon both countries were adding these new super-weapons to their fleets as fast as possible.

The Battle of Jutland May 31, 1916
At the beginning of World War I the British fleet was dispatched to the North Sea where it established a ring of steel off the German coast that effectively prevented the movement of supplies into the country by sea. This left the German fleet bottled up in its ports, eager for a fight, but restricted by Kaiser Wilhelm's fear of losing his precious naval weapon in battle. Finally, in May 1916 the German fleet was ordered to leave its safe harbor and attack the British Grand Fleet.

Unfortunately for the Germans, British Naval intelligence had broken the German code and was aware of its enemy's intentions. On the afternoon of May 31, a combined force of 250 ships collided in an epic duel that lasted into the night and ended when, under cover of darkness, the German fleet escaped to its home port to lick its wounds.

Tactically, the battle was a draw. The final scorecard revealed that the British had lost 14 ships and 6,094 men while the Germans lost 11 ships and 2,551 men. Strategically, however, the British came out the winner as the Germans never again jeopardized their High Seas Fleet by allowing it to battle the British. German surface naval power was thus neutralized. The Germans thereafter relied on its submarine fleet to bring the naval war to its enemy. (zobaczyć Uboat Attack, 1916)

". then came the big explosion."

Petty Officer Ernest Francis was a gunner's mate aboard the battle cruiser Queen Mary. His ship was one of the causalities of the conflict. It was blown out of the water with the loss of almost its entire crew of 1,000. We join his story as he and his gun crew sits in the turret of one of his ship's big guns and prepares for battle:

Up till now I had not noticed any noise, such as being struck by a shell, but afterwards there was a heavy blow, struck, I should imagine, in the after 4 inch battery, and a lot of dust and pieces flying around on the top of 'X' turret.

Another shock was felt shortly after this, but it did not affect the turret, so no notice was taken. Then the T.S. reported to Lt Ewert that the third ship of the line was dropping out. First blood to królowa Maria.

. A few more rounds were fired when I took another look through my telescope and there was quite a fair distance between the second ship and what I believed was the fourth ship, due I think to third ship going under. Flames were belching from what I took to be the fourth ship of the line, then came the big explosion which shook us a bit, and on looking at the pressure gauge I saw the pressure had failed. Immediately after that came, what I term, the big smash, and I was dangling in the air on a bowline, which saved me from being thrown down on the floor of the turret.

Everything in the ship went as quiet as a church, the floor of the turret was bulged up and the guns were absolutely useless.

. I put my head through the hole in the roof of the turret and nearly fell through again. The after 4 inch battery was smashed out of all recognition, and then I noticed that the ship had got an awful list to port. I dropped back again into the turret and told Lt Ewert the state of affairs. He said, 'Francis, we can do no more than give them a chance, clear the turret.'

'Clear the turret,' I said, and out they went.

Britain's High Seas Fleet
I went through the cabinet and out on top and Lt Ewert was following me suddenly he stopped and went back into the turret. I believe he went back because he thought someone was inside. I cannot say enough for Lt Ewert, nothing I can say would do him justice. He came out of the turret cabinet twice and yelled something to encourage the guns crew, and yelled out to me 'All right, Francis'. He was grand, and I would like to publish this account to the World. It makes me feel sore hearted when I think of Lt Ewert and that fine crowd who were with me in the turret.

. I was half way down the ladder at the back of the turret when Lt Ewert went back. The ship had an awful list to port by this time, so much so that men getting off the ladder, went sliding down to port. I got to the bottom rung of the ladder and could not, by my own efforts, reach the stanchions lying on the deck from the ship's side, starboard side. I knew if I let go I should go sliding down to port like some of the others must have done, and probably got smashed up sliding down. Two of my turret's crew, seeing my difficulty, came to my assistance. They were AB Long, Turret Trainer, and AB Lane, left gun No 4. Lane held Long at full length from the ship's side and I dropped from the ladder, caught Long's legs and so gained the starboard side. These two men had no thought for their own safety they knew I wanted assistance and that was good enough for them. They were both worth a VC twice over.

When I got to the ship's side, there seemed to be quite a fair crowd, and they didn't appear to be very anxious to take to the water. I called out to them 'Come on you chaps, who's coming for a swim?' Someone answered 'She will float for a long time yet', but something, I don't pretend to know what it was, seemed to be urging me to get away, so I clambered over the slimy bilge keel and fell off into the water, followed I should think by about five more men. I struck away from the ship as hard as I could and must have covered nearly fifty yards when there was a big smash, and stopping and looking round, the air seemed to be full of fragments and flying pieces.

A large piece seemed to be right above my head, and acting on impulse, I dipped under to avoid being struck, and stayed under as long as I could, and then came to the top again, and coming behind me I heard a rush of water, which looked very like surf breaking on a beach and I realised it was the suction or backwash from the ship which had just gone. I hardly had time to fill my lungs with air when it was on me. I felt it was no use struggling against it, so I let myself go for a moment or two, then I struck out, but I felt it was a losing game and remarked to myself "What's the use of you struggling, you're done", and I actually ceased my efforts to reach the top, when a small voice seemed to say 'Dig out'.

I started afresh, and something bumped against me. I grasped it and afterwards found it was a large hammock, but I felt I was getting very weak and roused myself sufficiently to look around for something more substantial to support me. Floating right in front of me was what I believe to be the centre bulk of our Pattern 4 target. I managed to push myself on the hammock close to the timber and grasped a piece of rope hanging over the side. My next difficulty was to get on top and with a small amount of exertion I kept on. I managed to reeve my arms through a strop and I must have become unconscious.

ten królowa Maria
When I came to my senses again I was half way off the spar but I managed to get back again. I was very sick and seemed to be full of oil fuel. My eyes were blocked up completely with it and I could not see. I suppose the oil had got a bit crusted and dry. I managed by turning back the sleeve of my jersey, which was thick with oil, to expose a part of the sleeve of my flannel, and thus managed to get the thick oil off my face and eyes, which were aching awfully. Then I looked and I believed I was the only one left of that fine Ship's Company. What had really happened was the Laurel had come and picked up the remainder and not seeing me got away out of the zone of fire, so how long I was in the water I do not know. I was miserably cold, but not without hope of being picked up, as it seemed to me that I had only to keep quiet and a ship would come for me.

After what seemed ages to me, some destroyers came racing along, and I got up on the spar, steadied myself the moment, and waved my arms. The Petard, one of our big destroyers saw me and came over, but when I got on the spar to wave to them, the swell rolled the spar over and I rolled off. I was nearly exhausted again getting back. The destroyer came up and a line was thrown to me, which, needless to say, I grabbed hold of for all I was worth, and was quickly hauled up on to the deck of the destroyer. The first words I heard spoken were 'Are you English or German?'"

Bibliografia:
Ernest Francis's account appears in: Moynihan, Michael (editor), People at War 1914-1918 (1973) Buchan, John, The Battle of Jutland (1916) Herman Arthur, To Rule the Waves, How the British Navy Shaped the Modern World (2004).


Battle of Jutland - History

World War 1 at Sea - Naval Battles in outline

BATTLE OF JUTLAND - 31 May/1 June 1916

Part 1 - Order of Battle, Royal Navy Despatches and Official History Plans

HMS Iron Duke, battleship and British Fleet flagship (Maritime Quest , click to enlarge)

Royal Navy Battle Honour - JUTLAND 1916

Relevant chapters from official "History of the Great War - Naval Operations"


North Sea - click to enlarge

Part 1 - ORDER OF BATTLE

Ships sunk in red , hit or with men killed in blue
(All images are Photo Ships unless otherwise identified)

BRITISH GRAND FLEET

BATTLECRUISER FORCE

pierwszy in action with German Fleet

Battlecruisers

HMS Lion (Maritime Quest/Alasdair Hugh)

Lion (Fleet Flagship of Vice-Admiral Sir David Beatty)

1st Battlecruiser Squadron - Princess Royal , Queen Mary , Tiger

2nd Battlecruiser Squadron - New Zealand (flagship of Rear-Admiral W C Pakenham ), Indefatigable

Pancerniki

temporarily attached

HMS Barham

5th Battle Squadron - Barham (flagship of Rear-Admiral Hugh Evan-Thomas), Valiant, Warspite , Malaya

Lekkie krążowniki

HMS Galatea

1st Light Cruiser Squadron - Galatea (broad pennant of Commodore E S Alexander-Sinclair), Phaeton, Inconstant, Cordelia

2nd Light Cruiser Squadron - Southampton (broad pennant of Commodore W E Goodenough ), Birmingham, Nottingham, Dublin

3rd Light Cruiser Squadron - Falmouth (flagship of Rear-Admiral T D W Napier), Yarmouth, Birkenhead, Gloucester

Destroyer Flotillas

HMS Acheron

1st Flotilla - Light cruiser Fearless (Captain C D Roper), destroyers Acheron, Ariel, Attack, Badger, Defender , Goshawk, Hydra, Lapwing, Lizard

9th & 10th (combined) Flotilla - destroyers Lydiard (Leader, Commander M L Goldsmith), Landrail, Laurel, Liberty, Moorsom , Morris, Termagant, Turbulent

13th Flotilla - Light cruiser Champion (Captain J U Farie ), destroyers Moresby, Narborough , Nerissa , Nestor, Nicator , Nomad , Obdurate , Onslow , Pelican, Petard

Attached Vessel

HMS Engadine

Engadine , seaplane carrier

BATTLEFLEET

Pancerniki

HMS Król Jerzy V

2nd Battle Squadron

1st Division - King George V (flagship of Vice-Admiral Sir Martyn Jerram ), Ajax, Centurion, Erin

2nd Division - Orion (flagship of Rear-Admiral A C Leveson ), Monarch, Conqueror, Thunder

4th Battle Squadron

3rd Division - Iron Duke (Fleet Flagship of Admiral Sir John Jellicoe, C-in-C), Royal Oak, Superb (flagship of Rear-Admiral A. L. Duff), Canada

4th Division - Benbow (flagship of Vice-Admiral Sir Doveton Sturdee ), Bellerophon , Temeraire , Vanguard

1st Battle Squadron

5th Division - Colossus (flagship of Rear-Admiral E F A Gaunt), Collingwood, Neptune, St Vincent

6th Division - Marlborough (flagship of Vice-Admiral Sir Cecil Burney), Revenge, Hercules, Agincourt

Battlecruisers

temporarily attached to Battlefleet

HMS Invincible (Maritime Quest)

3rd Battlecruiser Squadron - Invincible (flagship of Rear-Admiral The Honourable H L A Hood), Inflexible, Indomitable

Armoured Cruisers

HMS Defence (Navy Photos)

1st Cruiser Squadron - Defence (flagship of Rear-Admiral Sir Robert Arbuthnot), Warrior , Duke of Edinburgh, Black Prince

2nd Cruiser Squadron - Minotaur (flagship of Rear-Admiral H L Heath), Hampshire, Cochrane, Shannon

Lekkie krążowniki

HMS Calliope

4th Light Cruiser Squadron - Calliope (broad pennant of Commodore C E Le Mesurier ), Constance, Caroline, Royalist, Comus

Attached Light Cruisers

HMS aktywny

Active, Bellona, Blanche, Boadicea, Canterbury, Chester

Destroyer Flotillas

HMS Tipperary

4th Flotilla - Destroyers Tipperary (Leader, Captain C J Wintour ), Acasta , Achates , Ambuscade, Ardent , Broke , Christopher, Contest , Fortune , Garland, Hardy, Midge, Ophelia, Owl, Porpoise , Shark , Sparrowhawk , Spitfire , Unity

11th Flotilla - Light cruiser Castor (Commodore J R P Hawksley ), destroyers Kempenfelt , Magic, Mandate, Manners, Marne, Martial, Michael, Milbrook , Minion, Mons, Moon, Morning Star, Mounsey , Mystic, Ossory

12th Flotilla - Destroyers Faulknor (Leader, Captain A J Stirling), Maenad, Marksman, Marvel, Mary Rose, Menace, Mindful, Mischief, Munster, Narwhal, Nessus , Noble, Nonsuch , Obedient, Onslaught , Opal

Attached Vessels

HMS Oak

Abdiel , minelayer

Oak, destroyer, tender to HMS Iron Duke

GERMAN HIGH SEAS FLEET

BATTLECRUISER FORCE

pierwszy in action with German Fleet

Battlecruisers

SMS Derfflinger (Maritime Quest)

I Scouting Group - L tzow (Fleet Flagship of Vizeadmiral Franz Hipper), Derfflinger , Seydlitz , Moltke , Von der Tann

Lekkie krążowniki

SMS Frankfurt

II Scouting Group - Frankfurt (flagship of Konteradmiral F B dicker ), Wiesbaden , Pillau , Elbing

Torpedo Boat Flotillas

SMS B.97 or B.98

Light Cruiser Regensburg (broad pennant of Kommodore Heinrich)

II Flotilla - B98 (leader)

III Half-Flotilla - G101, G102, B112, B97

IV Half-Flotilla - B109, B110, B111, G103, G104

VI Flotilla - G41 (leader)

XI Half-Flotilla - V44, G87 , G86

XII Half-Flotilla - V69, V45, V46, S50 , G37

IX Flotilla - V28 (leader)

XVII Half-Flotilla - V27 , V26, S36, S51 , S52

XVIII Half-Flotilla - V30, S34, S33, V29 , S35

BATTLEFLEET

Pancerniki

SMS K nig

III Battle Squadron

V Division, K nig (flagship of Konteradmiral P Behncke ), Grosser Kurf rst , Kronprinz , Markgraf

VI Division, Kaiser (flagship of Konteradmiral H Nordmann ), Kaiserin , Prinzregent Luitpold , Friedrich der Grosse (Fleet Flagship of Vizeadmiral Reinhard Scheer )

I Battle Squadron

I Division, Ostfriesland (flagship of Vizeadmiral E Schmidt), Th ringen, Helgoland , Oldenburg

II Division, Posen (flagship of Konteradmiral W Englehardt ), Rheinland , Nassau , Westfalen

II Battle Squadron

III Division, Deutschland (flagship of Konteradmiral F Mauve), Hessen, Pommern

IV Division, Hannover (flagship of Konteradmiral F von Dalwigk zu Lichtenfels ), Schlesien , Schleswig-Holstein

Lekkie krążowniki

SMS Munchen

IV Scouting Group - Stettin (broad pennant of Kommodore von Reuter), M nchen , Hamburg , Frauenlob , Stuttgart

Torpedo Boat Flotillas

SMS V3

Light Cruiser Rostock (broad pennant of Kommodore Michelson)

I Flotilla

I Half-Flotilla - G39 (leader), G40 , G38, S32

III Flotilla - S53 (leader),

V Half-Flotilla - V71, V73, G88

VI Half-Flotilla - S54, V48 , G42

V Flotilla - G11 (leader)

IX Half-Flotilla - V2, V4 , V6, V1, V3

X Half-Flotilla - G8, G7, V5, G9, G10

VII Flotilla - S24 (leader)

XIII Half-Flotilla - S15, S17 , S20 , S16, S18

XIV Half-Flotilla - S19, S23, V189, V186 (returned to base)

Part 1 (continued) - LONDON GAZETTE NAVAL DESPATCHES

With thanks to the London Gazette


Battle of Jutland - The Battlecruisers Collide:

As the fleets moved towards each other, a communications error led Jellicoe to believe that Scheer was still in port. While he held his position, Beatty steamed east and received reports from his scouts at 2:20 PM of enemy ships to the southeast. Eight minutes later, the first shots of the battle occurred as British light cruisers encountered German destroyers. Turning towards the action, Beatty's signal to Rear Admiral Sir Hugh Evan-Thomas was missed and a ten-mile gap opened between the battlecruisers and the Fifth Battle Squadron before the battleships corrected their course.

This gap prevented Beatty from having a crushing advantage in firepower in the coming engagement. At 3:22 PM, Hipper, moving northwest, spotted Beatty's approaching ships. Turning southeast to lead the British towards Scheer's battleships, Hipper was sighted eight minutes later. Racing forward, Beatty squandered an advantage in range and failed to immediately form his ships for battle. At 3:48 PM, with both squadrons in parallel lines, Hipper opened fire. In the ensuing "Run to the South," Hipper's battlecruisers got the better of the action.

Due to another British signaling error, the battlecruiser Derfflinger was left uncovered and fired with impunity. At 4:00 PM, Beatty's flagship HMS Lew took a near fatal hit, while two minutes later HMS Niestrudzony exploded and sank. Its loss was followed twenty minutes later when HMS królowa Maria met a similar fate. Though scoring hits on the German ships, Beatty's battlecruisers failed to score any kills. Alerted to the approach of Scheer's battleships shortly after 4:30 PM, Beatty quickly reversed course and began running to the northwest.


The Battle of Jutland

Wstęp
The Battle of Jutland took place between the British Grand Fleet and the German High Seas Fleet on the 31st May 1916 in the North Sea, off the mainland of Denmark.

Although it was the only major naval battle of World War I, it became the largest sea battle in naval warfare history in terms of the numbers of battleships and battlecruisers engaged, bringing together the two most powerful naval forces in existence at that time.

You can follow the events of the Battle of Jutland step-by-step using maps, graphics, photographs and animations on how the battle unfolded. As well as a description of the events that took place, we will also be trying to explain the actions of Admiral Sir John Jellicoe, commander of the British Grand Fleet.

Why - despite leading the most powerful naval force in the world - did Admiral Jellicoe turn away from the German High Seas Fleet at the Battle of Jutland?

+++ Background to the Battle +++
Why did the most powerful naval forces in the world collide at Jutland?

+++ The Admirals +++
Profiles of the commanders of the British and German fleets.

+++ A Comparison of the Fleets +++
A comparison of the strengths and weaknesses of the British Grand Fleet and the German High Seas Fleet.

+++ The Battle Area +++
Map illustrating the battle area of the Battle of Jutland, showing the positions of the British Grand Fleet and German High Seas Fleet at 14.00 hours on 31st May 1916.

+++ The Battle Action at Jutland +++
An animated movie of the Battlecruiser and Main Fleet action as the world's most powerful naval forces unexpectedly collide at Jutland.

+++ Gains and Losses +++
Damage assessment of the British and German fleets following the Battle of Jutland.

+++ Short Term Consequences +++
Quotes relating to the short term consequences of the Battle of Jutland.

+++ Long Term Consequences +++
Quotes relating to the longer term consequences of the Battle of Jutland.

+++ Free eBook: Battle Fleet Action from HMS Neptune +++
Join the look-out in the fore-top of HMS Neptune as Admiral Beatty's battlecruisers lead the German High Seas Fleet into the massed guns of the battleships of the British Grand Fleet.

+++ NEW! The Ultimate Battle of Jutland Resource Pack +++
This unique package is crammed with exclusive diagrams, images and rare hard-to-find resources that would take you weeks to find - even if you knew where to look.

+++ Image Gallery +++
A gallery of photographs displaying the ships and admirals of the British and German fleets that took part in the Battle of Jutland.


Obejrzyj wideo: Krążowniki Liniowe - część VII: Bitwa Jutlandzka