Proteza z malowanego kartonu

Proteza z malowanego kartonu


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.


Shahr-e Sukhteh, osada z epoki brązu w południowo-wschodnim Iranie, dostarczyła lekkiej, 2,5-centymetrowej (1 cal) protezy gałki ocznej wykonanej z pasty bitumicznej, na którą położono cienką warstwę złota. Półkulisty, miał otwór z każdej strony, który umożliwiał przymocowanie go do orbity oka złotym drutem.

Środek gałki ocznej był „wyryty” z tęczówką i złotymi promieniami słońca. Szczątki, w których znaleziono protezę oka, datowane są na 2900-2800 p.n.e. Niezwykle wysoka kobieta, mierząca 1,8 metra (6 stóp), prawdopodobnie pochodziła z królewskiej lub szlacheckiej krwi.

W V wieku pne kapłani egipscy stworzyli również wczesne protezy oczu znane jako ectblepharons. Zbudowane z malowanej gliny lub emaliowanego metalu, który był przymocowany do tkaniny, te protezy były noszone poza gniazdem.


Egipskie testy palców stóp pokazują, że prawdopodobnie są to najstarsze protezy na świecie

Wyniki badań naukowych z wykorzystaniem replik dwóch starożytnych egipskich sztucznych palców, w tym jednego znalezionego na stopie mumii, sugerują, że prawdopodobnie będą to pierwsze na świecie protetyczne części ciała.

Badacz z Uniwersytetu w Manchesterze, dr Jacky Finch, chciał dowiedzieć się, czy trzyczęściowy palec u nogi z drewna i skóry datowany na okres od 950 do 710 p.n.e. został znaleziony na mumii żeńskiej pochowanej w pobliżu Luksoru w Egipcie, a sztuczny palec u nogi Greville Chester sprzed 600 r. p.n.e. kartonażu (rodzaj masy papier mach & eacute wykonanej z płótna, kleju i gipsu), mogą służyć jako praktyczne narzędzia ułatwiające ich właścicielom chodzenie. Oba wykazują znaczące ślady zużycia, a ich cechy konstrukcyjne sugerują również, że mogły być czymś więcej niż tylko kosmetycznymi dodatkami.

Dr Finch mówi: „Kilku ekspertów zbadało te obiekty i zasugerowało, że były to najwcześniejsze istniejące urządzenia protetyczne. ludzi, aby pomóc im chodzić. Aby udowodnić, że był to złożony i wymagający proces, angażujący ekspertów nie tylko w egipskich praktykach pogrzebowych, ale także w projektowaniu protez i komputerowej ocenie chodu”.

Dr Finch, który pracuje w Centrum Egiptologii Biomedycznej KNH Wydziału Nauk Przyrodniczych, zrekrutował dwóch ochotników, którym brakowało prawego dużego palca u nogi. Projektowane repliki starożytnych palców u nóg zostały wykonane tak, aby pasowały do ​​każdego ochotnika, a także repliki skórzanych sandałów w starożytnym egipskim stylu.

Testy zostały przeprowadzone w Laboratorium Chodu w Centrum Rehabilitacji i Badań Wydolności Człowieka Uniwersytetu Salford. Każdy ochotnik został poproszony o przejście bosą stopą po 10-metrowym chodniku, we własnych butach iw replikach z sandałami i bez. Ich ruch śledzono za pomocą 10 specjalnych kamer, a nacisk ich kroków mierzono za pomocą specjalnej maty. Dla każdej stopy zarejestrowano 10 najlepszych prób chodu, stosując jako kontrolę ich normalną lewą stopę.

Zaskakujące było to, jak dobrze obaj ochotnicy byli w stanie chodzić przy użyciu tych urządzeń, chociaż jeden ochotnik radził sobie znacznie lepiej niż drugi. Nagranie z kamery ujawniło, że podczas noszenia sandałów z repliką kartonową jeden z ochotników osiągnął 87% zgięcia normalnego lewego palca. Trzyczęściowy projekt z drewna i skóry wytwarza prawie 78%. Co ciekawe, zdolność do odpychania się za pomocą protezy nie była tak dobra, gdy ochotnik nie miał na sobie sandałów. Drugi ochotnik wciąż był w stanie wytworzyć 60-63% zgięcia, nosząc repliki z sandałami lub bez.

Podczas noszenia replik pomiary ciśnienia wykazały, że dla obu ochotników nie było zbyt wysokich punktów nacisku. Wskazuje to, że fałszywe palce nie powodowały nadmiernego dyskomfortu ani możliwego uszkodzenia tkanki. Jednak, gdy ochotnicy nosili tylko repliki sandałów bez sztucznych palców, nacisk pod stopą gwałtownie wzrósł.

Dr Finch mówi: „Dane dotyczące ciśnienia mówią nam, że starożytnemu Egipcjaninowi bez dużego palca u nogi byłoby bardzo trudno normalnie chodzić w tradycyjnych sandałach. fałszywy palec u nogi, ale nasze badania sugerują, że noszenie tych sztucznych palców sprawia, że ​​chodzenie w sandałach jest wygodniejsze”.

Oprócz danych testowych dr Finch poprosiła również swoich ochotników o wypełnienie kwestionariusza na temat tego, jak się czuli podczas prób w laboratorium chodu. Pomimo tego, że osiągnął dobre wyniki, wyniki dotyczące komfortu repliki kartonowej były rozczarowujące, chociaż uznano, że jest to doskonały kosmetyczny zamiennik. Opisując wykonanie trzyczęściowego drewnianego i skórzanego palca, obaj wolontariusze uznali, że ten jest niezwykle wygodny, oceniając go wysoko, jeden z ochotników skomentował, że z czasem przyzwyczai się do chodzenia w nim.

Oceniając doświadczenie ochotników, dr Finch powiedział: „To było bardzo zachęcające, że obaj ochotnicy byli w stanie chodzić w replikach. Teraz, gdy mamy dane z analizy chodu i opinie ochotników wraz z oczywistymi oznakami zużycia, możemy przedstawić bardziej przekonujący argument, że oryginalne artefakty miały pewną zamierzoną funkcję protetyczną.

Wyniki tego badania, które zostały opublikowane w Dziennik Protetyki i Ortotyki, oznacza, że ​​najwcześniej znana proteza prawdopodobnie pochodzi ze starożytnego Egiptu. Trzyczęściowy przykład pochodzi sprzed około 400 lat, co jest obecnie uważane za najstarsze, choć niesprawdzone urządzenie protetyczne. Jest to noga z brązu i drewna znaleziona podczas rzymskiego pochówku w Kapui w południowych Włoszech. Został on datowany na 300 rpne, chociaż pozostała tylko replika, ponieważ oryginał został zniszczony podczas nalotu bombowego na Londyn podczas wojny.


Te palce zostały stworzone do chodzenia

Walcz obok hord dzieci w wieku szkolnym w British Museum gapiących się na wyschnięte ciało 5417-letniego rudego mężczyzny z Górnego Egiptu, a możesz po prostu dotrzeć do małej, nieokreślonej skrzynki stojącej po północnej stronie pokoju 63. Tutaj to tutaj, moim skromnym zdaniem, można znaleźć prawdziwe skarby.

Ten fascynujący przedmiot, o długości prawie 12 cm i szerokości 7 cm, wykonany jest z materiału zwanego kartonażem, wykonanego przez nakładanie warstw lnu nasączonego klejem zwierzęcym i zaprawą, przypominającą tynk spoiwem: rodzaj starożytnej papier-mâché. Na wierzchniej warstwie widoczne są drobne pęknięcia, a na krawędziach widoczne są ślady zużycia lub starzenia.

Patrzysz na Great Toe Grenville Chester. Ale nazwa jest myląca pod dwoma względami: po pierwsze, wielebny Greville John Chester nie był właścicielem palca, ani nie był on dla niego stworzony, po prostu dostarczył go do British Museum około 1881 roku po „zimowaniu w Egipcie”, a po drugie, że &# 8216Great’ odnosi się niestety – – tylko do palucha lub ‘dużego palca u nogi’, a nie zasłużonego prestiżu obiektu. Wielki palec u nogi to proteza, sztuczna część ciała, rozumiana jako zastępująca brakującą, jako wywodząca się z greckiego ‘plusy Tithenai’, umieścić dodatkowo, wyjaśnia.

Kształt przypomina duży palec prawej stopy człowieka i w pewnym momencie zostałby uzupełniony sztucznym paznokciem. Na tym zdjęciu odwrotnej strony widać tylko kilka otworów wokół krawędzi, przez które proteza mogła zostać przymocowana do czegoś innego, np. paska do sandała lub skarpety. Karton został pokryty warstwą pokruszonego wapienia dolomitowego i barwnika ochry, tworząc jasnobrązową warstwę widoczną na zdjęciu, która najprawdopodobniej pozwoli protezie wtopić się w kolor skóry osoby noszącej.

Wielki palec u nogi nie jest jedyny w swoim rodzaju. W 1998 roku, 17 lat po tym, jak wielebny Grenville przyniósł palec u nogi Cartonnage do British Museum, zespół niemieckich archeologów, którzy prowadzili wykopaliska na Zachodnim Brzegu Nilu, naprzeciwko Luksoru, natrafił na poważnie uszkodzoną mumię z 21 lub 22 dynastii (1025). -740 pne). Do rozdrobnionego ciała kobiety w średnim wieku przyczepiona była kolejna proteza palca u nogi. Proteza, jak widać poniżej, bardzo różni się od tej w British Museum. Wykonany jest z trzech oddzielnych kawałków drewna, które są połączone siedmioma skórzanymi sznurowadłami. Wygląda na to, że kawałek materiału naciągnąłby się na drewniane płyty, aby zabezpieczyć całość razem.

‘Valley of Noble’ proteza palca, Muzeum Kairskie

Najważniejszym pytaniem, jakie należy zadać w związku z tymi przedmiotami, abyśmy mogli pomyśleć o ich interakcji z ludzkim ciałem, jest to, czy rzeczywiście były używane. Odpowiedź nie jest tak oczywista, jak mogłoby się początkowo wydawać, z powodów – mam nadzieję –, które wkrótce staną się jasne.

Pierwszym miejscem, w którym należy szukać, są oznaki zużycia, wskazujące, że przedmiot był używany lub dopasowany do danej osoby. Drugą rzeczą do rozważenia jest użyteczność tych przedmiotów: jak dobrze wytrzymują nacisk chodzenia i wystarczająco wspierają ciało. W przypadku dużego palca, który podczas chodzenia utrzymuje 40% masy ciała, jest to szczególnie ważne.

Zdjęcie rentgenowskie mumii znalezione w pobliżu Luksoru wykazało nienaruszoną warstwę tkanki miękkiej i skóry pokrywającej miejsce amputacji palca u nogi, co sugeruje, że została amputowana podczas życia kobiety. To czyniłoby ją najstarszą znaną przyżyciową (za życia) protezą kończyny! Ale to niewiele nam pomaga, gdy dochodzimy do korzystania z samego obiektu. Po bliższym zbadaniu drewno wykazuje oznaki zużycia, a ostatnie badania sugerują, że było nawet kilkakrotnie odnawiane, z dwoma odrębnymi fazami. Proteza wyróżnia się niezwykłym wyrafinowaniem, z zawiasem i trzema drewnianymi płytkami, które zwiększają ruch i pozwalają naśladować zginanie stawu podczas chodzenia. Rzeźba jest również szczególnie imponująca, ukazując przekonującą anatomię i reprezentację ludzkiego palca. Biorąc pod uwagę wszystkie te aspekty, możemy śmiało stwierdzić, że proteza była używana podczas życia danej osoby i, najprawdopodobniej, dostosowana do jej konkretnego miejsca amputacji. Mumia została zidentyfikowana jako Tabaketanauta, córka bogatego księdza, dla którego wykonano grób. Pojawiły się dalsze domysły, co mogło spowodować, że straciła palec u nogi, w tym gangrena spowodowana miażdżycą, ale nie można tego stwierdzić na pewno.

Dr Jacqueline Finch, badaczka z Uniwersytetu w Manchesterze, poszła o krok dalej i postanowiła przetestować obie protezy. Repliki wykonano zarówno z kartonu, jak i drewnianych palców, zgodnie z materiałami, a dwie osoby z podobnymi miejscami amputacji wypróbowały oba modele. Obaj ochotnicy uznali drewnianą protezę za wygodniejszą, ale obydwa protezy palców u nóg spisywały się wyjątkowo dobrze.

Trzecim palcem w tej serii jest palec u nogi Albany, nazwany na cześć Instytutu Historii i Sztuki Albany w Stanach Zjednoczonych. Instytut posiada mumię Ankhefenmuta, kapłana ze świątyni Mut w Karnaku w Tebach z czasów XXI dynastii (1085-945 pne, więc daty podobne do mumii znalezionej w pobliżu Luksoru), który zmarł w 966 pne. W chwili śmierci miał prawdopodobnie od 55 do 65 lat. Po prześwietleniach rentgenowskich i tomografii komputerowej okazało się, że mumia miała sztuczny palec u prawej stopy. Na podstawie gęstości pokazanej na skanie wydaje się, że jest wykonany z materiału podobnego do ceramiki. Ponieważ mumia pozostaje owinięta, niemożliwe jest przeprowadzenie badań na sztucznym palcu, więc nie jest jasne, czy był on noszony w rzeczywistości. Proteza, pokazana na poniższym skanie, składa się z dwóch odrębnych części, podkreślonych różnymi gęstościami. Część, która styka się ze stopą, wydaje się być ceramiczna, ale część przedstawiająca palec wydaje się być wykonana z drewna pokrytego warstwą żywicy.

Tomografia komputerowa stopy ujawnia sztuczny palec u nogi. Materiał ceramiczny jest ukazany przez bielszą część, a zwodniczy zarys drewnianego palca ukazuje drugą część. Instytut Albany

Ceramika jest twarda, krucha i krucha, być może nie jest to najbardziej oczywisty materiał na protezę wymaganą do wspomagania chodzenia lub utrzymywania ciężaru ciała. Oprócz tego na protezie nie znaleziono żadnych miejsc mocowania, co sugeruje, że nigdy nie była używana ani nie była przeznaczona do użytku. Więc dlaczego tam był?

Mumifikacja była procesem balsamowania i owijania ciała w celu zachowania go dla przyszłego świata, zgodnie z starożytnymi egipskimi ideami zmartwychwstania. Zmartwychwstanie nie tylko dusza, ale samo ciało, więc zachowanie ciała było kluczowe. Balsamiści również wydawali się mieć pewien stopień twórczej licencji – ciała były skracane lub wydłużane, odlewane z gipsu i pakowane czymkolwiek, od błota po piasek. Trociny były czasami wpychane między skórę i mięśnie, aby podkreślić kontury, w naturalne włosy wplatano warkocze i loki, a także dodawano sztuczne oczy, nosy, a nawet genitalia. Zaklęcia na wewnętrznych ścianach grobowców mówią o ‘złożeniu’ i ‘zjednoczeniu ciała’. Tę ideologię skończonego ciała można również dostrzec w rekonstrukcjach „balsamistów”, gdzie kończyny zostały zastąpione manekinami – często wykonanymi z lnu i żywicy. Poniższy obraz przedstawia fałszywe ramię mumii w Muzeum Gulbenkian w Durham w Wielkiej Brytanii. Chociaż kształt przedmiotu może wydawać się przekonującą protezą, konstrukcja jest w całości wykonana z tkaniny, z rolkami materiału włożonymi w celu przedstawienia palców i kciuka. Obiekt został następnie nasączony żywicą. Nie była to użyteczna proteza, ale manekin, przeznaczony do uzupełnienia i zachowania ciała na następny wskrzeszony świat.

Chociaż nie jesteśmy w stanie zobaczyć Albany Toe, najprawdopodobniej pasuje do tej kategorii, stworzonej przez balsamistów, by służyć Ankhefenmutowi w przyszłym życiu. Niektóre palce były stworzone do chodzenia, ale nie ten. Niestety nie jesteśmy w stanie datować Wielkiego Palucha Grenville Chester, ponieważ niewiele pozostaje informacji o jego wykopaliskach. Jacqueline Finch zasugerowała, że ​​pochodzi sprzed 600 lat p.n.e., opierając się na właściwościach płótna, ale nie jest znany dalszy kontekst. Proteza znaleziona w pobliżu Luksoru jest jednak uważana za jedną z najstarszych znanych protetycznych części ciała, wykazującą wysoki poziom zaawansowania około 1000 p.n.e.

Brier, B., Vinh, P., Schuster, M., Mayforth, H. i Johnson Chapin, E. (2015), Badanie radiologiczne starożytnej egipskiej mumii z protezą palca, Zapis anatomiczny 298: 1047–1058

Gray, P.H.K, (1966), Renowacje balsamistów, Czasopismo Archeologii Egipskiej 138-140

Finch, J. (2011) Sztuka medycyny: starożytne początki medycyny protetycznej, Nazwa naukowego czasopisma medycznego 377: 548–9


Jak działają protezy kończyn

Literatura starożytna zawiera odniesienia do protez kończyn w opowiadaniach i wierszach, ale niektóre z najwcześniejszych historycznych opisów używania protez kończyn zostały zapisane w czasach greckich i rzymskich. Na przykład istnieje historyczna relacja Marka Sergiusza, rzymskiego generała, który stracił prawą rękę podczas walki w drugiej wojnie punickiej. Słynie z tego, że miał zastępczą rękę wykonaną z żelaza w celu trzymania tarczy i był w stanie wrócić do bitwy i kontynuować walkę.

W 2000 roku naukowcy z Kairze w Egipcie odkryli najstarszą udokumentowaną sztuczną część ciała – protezę stopy wykonaną z drewna i skóry. Urządzenie, znalezione przymocowane do prawie 3000-letnich zmumifikowanych szczątków egipskiej szlachcianki, jest dobrym odzwierciedleniem tego, jak niewiele protez zmieniło się w historii. Z wyjątkiem bardzo niedawnych czasów, urządzenia protetyczne były konstruowane z podstawowych materiałów, takich jak drewno i metal, i mocowane do ciała za pomocą skórzanych nasadek.

Aby pokazać, jak niewiele protez kończyn rozwinęło się przez większość historii, rozważmy sztuczne ręce i nogi z średniowiecza – prawie 2000 lat później. Opancerzeni rycerze z tej epoki często polegali na żelaznych protezach kończyn, zwykle wykonywanych przez tego samego metalowca, który wykonał ich zbroję. Trzeba przyznać, że te masywne kończyny nie były zbyt funkcjonalne i w rzeczywistości były używane bardziej w celu ukrycia utraconej kończyny, co w tamtym czasie uważano za wstydliwą deformację.

Najsłynniej przypisywane piratom żeglarskim, kołki z drewnianymi rdzeniami i metalowymi rękami ukształtowanymi w haki były w rzeczywistości standardem protetycznym przez większość historii. Podczas gdy Hollywood przesadzało w używaniu haczyków i kołków, piraci czasami polegali na tego typu protezach. Wymagane materiały do ​​tych urządzeń można było znaleźć na zwykłym statku pirackim, jednak wyszkolony lekarz byłby rzadkością. Zamiast tego, kucharz statku zazwyczaj przeprowadzał operacje amputacji, choć z niskimi wskaźnikami powodzenia.

Na początku XVI wieku francuski lekarz wojskowy Ambroise Paré, słynący również ze swojej pracy z technikami amputacji, przyczynił się do jednych z pierwszych znaczących postępów w protetyce obserwowanych od wielu lat. Paré wynalazł mechaniczną rękę na zawiasach, a także protezy nóg, które zawierały takie ulepszenia, jak blokowanie kolan i specjalistyczne uprzęże mocujące. Około 1690 r. holenderski chirurg Pieter Verduyn opracował później protezę podudzia ze specjalistycznymi zawiasami i skórzanym mankietem dla lepszego mocowania do ciała. Co zdumiewające, wiele postępów dokonanych przez tych dwóch lekarzy jest nadal wspólnymi cechami współczesnych urządzeń protetycznych.

Wraz z nadejściem znieczulenia gazowego w latach czterdziestych XIX wieku lekarze mogli przeprowadzać dłuższe, bardziej skrupulatne operacje amputacji, pozwalające operować kikut kończyny w taki sposób, aby przygotować go do połączenia z protezą. Postępy w sterylnych, wolnych od zarazków operacjach poprawiły również wskaźnik powodzenia procedur amputacji, zwiększając zapotrzebowanie na protezy kończyn.

Ponieważ sztuczne kończyny stały się coraz bardziej powszechne, postępy w dziedzinach takich jak technologia stawów i metody mocowania oparte na ssaniu kontynuowały postęp w dziedzinie protetyki. Warto zauważyć, że w 1812 r. opracowano protezę ramienia, którą można było kontrolować za pomocą przeciwległego ramienia za pomocą pasków łączących – nieco podobne do tego, jak steruje się hamulcami w rowerze.

Narodowa Akademia Nauk, amerykańska agencja rządowa, ustanowiła w 1945 r. Program Sztucznej Kończyny. Program powstał w odpowiedzi na napływ amputowanych weteranów II wojny światowej oraz w celu postępu naukowego w rozwoju sztucznych kończyn. Od tego czasu postępy w dziedzinach takich jak materiały, metody projektowania komputerowego i techniki chirurgiczne pomogły protezom kończyn stać się coraz bardziej realistycznymi i funkcjonalnymi.

Powszechne przekonanie kulturowe, które wyznawano w różnych okresach historii, głosi, że osoba, która straci kończynę podczas pobytu na Ziemi, pozostanie bez kończyn w życiu pozagrobowym. Aby uniknąć tego losu, amputowane kończyny były powszechnie zachowywane do późniejszego pochówku wraz z resztą ciała.


Odkryto 3000-letni egipski protetyczny palec u nogi

Najstarsze dostępne na świecie protezy kończyn to sztuczne palce u egipskiej mumii.
Ta egipska proteza palucha pochodzi z 950 p.n.e., a ochotnicy bez dużego palca u nogi wykazali, że protezy znacznie ułatwiłyby chodzenie w starożytnych egipskich sandałach, co sugeruje, że nie były one używane tylko do pochówku lub w inny niepraktyczny sposób.
Oczywiście najstarsza zapisana historia Protezy i sztuczne kończyny zostały wymienione w Rigwedzie

Naukowcy odkryli dwa takie protezy palców, jeden to palec Greville Chester, obecnie w British Museum, którego historia sięga 600 pne. i jest wykonany z kartonu, starożytnego rodzaju papier maché wykonanego z mieszanki lnu, kleju zwierzęcego i barwionego gipsu.
Drugi to drewniany i skórzany palec u nogi w Muzeum Egipskim w Kairze, który został znaleziony na mumii żeńskiej w pobliżu Luksoru i uważa się, że pochodzi z lat 950-710 p.n.e.

Te dwa są starsze niż brązowa i drewniana rzymska noga Capua, której początki sięgają 300 roku p.n.e.
Dla wolontariuszy sztuczne palce nie powodowały żadnych punktów ucisku, co sugeruje, że protezy były stosunkowo wygodne.

Palec Greville Chester, nazwany na cześć wielebnego, który odkrył go w Tebach w pobliżu dzisiejszego Luksoru w Egipcie, jest wykonany z kartonu, czyli rodzaju papier mache, który powstaje przez nasączenie lnu w kleju zwierzęcym i pomalowanie go barwionym tynkiem. Ma kształt prawego dużego palca u nogi i kiedyś trzymał sztuczny paznokieć. Naukowcy stwierdzili, że sztuczny palec u nogi wykazuje znaczne oznaki zużycia, w tym oznaki ocierania.
W przeciwieństwie do pozbawionego właściciela Greville Chestera, kairski palec u nogi znaleziono przymocowany do prawego palca mumii żeńskiej zidentyfikowanej jako Tabaketenmut, która żyła jakiś czas w okresie 950-710 p.n.e. “Tabaketenmut mógł mieć cukrzycę, która mogła spowodować niedokrwienną zgorzel palca. Kikut zagoił się następnie bez konieczności zakładania szwów,” badacze napisali.

Palec miał pewne cechy, takie jak prosty zawias, który mógł służyć do naśladowania stawu palca, w tym ściętą lub ściętą przednią krawędź i spłaszczony spód dla stabilności. Oba palce miały osiem otworów do sznurowania na wewnętrznej krawędzi i cztery na zewnętrznej, prawdopodobnie do przymocowania palca do stopy lub przymocowania go do skarpety lub sandała, dodali naukowcy.

“Tnosił na palcu Greville Chester i ważne cechy konstrukcyjne na palcu Kairu doprowadziły mnie do spekulacji, że te palce były prawdopodobnie noszone przez ich właścicieli za życia, a nie po prostu przymocowane do stopy podczas mumifikacji z powodów religijnych lub rytualnych,” cytowali.


Ten 3000-letni drewniany palec ukazuje wczesny kunszt protetyczny

Prawie dwie dekady temu archeolodzy pracujący w komorze grobowej na nekropolii Szejk ´Abd el-Gurna na zachód od Luksoru w Egipcie znaleźli coś nieoczekiwanego: znakomicie wykonaną protezę dużego palca u nogi, dopasowaną do szczątków kobiety uważanej za córkę wysoki status starożytnego egipskiego kapłana. 

As George Dvorsky w Gizmodo donosi, że sztuczny palec u nogi, znany jako Cairo Toe lub Greville Chester Great Toe, ma około 3000 lat i jest prawdopodobnie najwcześniejszą praktyczną protezą, jaką kiedykolwiek odkryto. Teraz szczegółowe badanie cyfry ujawniło nowe sekrety dotyczące palca Cairo Toe.

Naukowcy przyjrzeli się bliżej palcowi za pomocą nowoczesnej mikroskopii, technologii rentgenowskiej i tomografii komputerowej. Ich skany 3D palca stopy, które nie zostały jeszcze opublikowane, pozwoliły zidentyfikować materiały, z których wykonano protezę i sposób jej wykonania. Najbardziej interesującym odkryciem było jednak to, że palec u nogi był kilkakrotnie dopasowywany, aby dokładnie pasował do stopy kobiety.

“Palec u nogi świadczy o umiejętnościach rzemieślnika, który bardzo dobrze znał ludzką fizjonomię”, zgodnie z komunikatem prasowym z University of Basel w Szwajcarii. “Techniczne know-how widać szczególnie dobrze w mobilności przedłużenia protetycznego i solidnej konstrukcji paska. Fakt, że proteza została wykonana w tak pracochłonny i skrupulatny sposób świadczy o tym, że właścicielka ceniła sobie naturalny wygląd, estetykę i komfort noszenia, a w jej realizacji mogła liczyć na wysoko wykwalifikowanych specjalistów.”

Analiza była częścią ponownego zbadania grobowców Szejka ´Abd el-Gurna i związanych z nimi artefaktów. Eksperci z Uniwersytetu w Bazylei i innych instytucji tworzą trójwymiarowe mapy archeologiczne i geologiczne grobowców. Nekropolia, labirynt grobowców wykutych w skale, działała w XV wieku p.n.e. i był wielokrotnie przebudowywany na przestrzeni wieków. Grobowce były ostatecznie wykorzystywane jako mieszkania dla wczesnochrześcijańskich pustelników i były zajmowane przez innych ludzi do XX wieku.

Grobowiec Toe jest jedną z wielu komór grobowych w okolicy, które uważa się za zarezerwowane dla Egipcjan o wysokim statusie związanych z faraonem, takich jak kapłan i jego córka. Jak donosi BBC, prawdopodobnie zmarła w wieku od 50 do 60 lat i kiedyś doznała amputacji palca u nogi, która zdążyła całkowicie wyleczyć się przed śmiercią.

Wielkie pytanie brzmi, czy realistyczny palec u nogi był noszony głównie ze względu na wygląd, czy rzeczywiście poprawił równowagę i funkcjonowanie osoby noszącej. Zawsze istniało napięcie między estetyką a funkcjonalnością, odkąd ludzie po raz pierwszy stworzyli sztuczne kończyny, wyjaśnia Katherine Ott, kurator wydziału medycyny i nauki w Narodowym Muzeum Historii Amerykańskiej.

“To’ zawsze było problemem i nigdy nie ma jednej odpowiedzi. Każda epoka i kultura mają inną definicję tego, co uważają za integralność ciała, co czyni cię całością” – mówi Smithsonian.com. Chociaż wiele z tych wczesnych protez było prawdopodobnie trudnych i niewygodnych w noszeniu, „powstrzymują one ludzi przed gapieniem się i sprawiają, że użytkownik czuje bardziej zintegrowana [ze społeczeństwem],” mówi.

Jednak Cairo Toe różni się od wielu innych protez z czasów starożytnych, wyjaśnia Ott. Chociaż pięknie imituje naturalny palec u nogi, może również pomóc użytkownikowi zachować równowagę. Jego szwy i mieszana skóra i drewniana konstrukcja prawdopodobnie sprawiły, że była znacznie wygodniejsza niż inne starożytne protezy.

Na przykład „egipski palec u nogi z kartonu” 160 to starsza proteza wykonana z rodzaju płótna Papier-mâché i odkryta z mumią w latach 80. XIX wieku. Ale ten palec nie zgina się w żadnym stawie, a współczesne testy sugerują, że gdyby był noszony w prawdziwym życiu, prawdopodobnie byłby zbyt niewygodny do uprawiania sportu przez długi czas. Podobnie starożytna rzymska noga Capua i kolejna wczesna proteza z 300 r. p.n.e. została odlana z brązu. Ta ciężka i niepołączona konstrukcja była prawdopodobnie niepraktyczna w noszeniu.

„Zazwyczaj protezy, które naśladują części ciała, również nie działają. Zwykle są niezdarne i męczące”, mówi Ott. Ale może tak nie było z Cairo Toe. Mam nadzieję, że ta starożytna proteza była równie funkcjonalna, co piękna, dzięki czemu nosząca ją osoba czuje się bardziej emocjonalnie i fizycznie.

O Jasonie Daleyu

Jason Daley jest pisarzem z Madison w stanie Wisconsin, specjalizującym się w historii naturalnej, nauce, podróżach i środowisku. Jego prace ukazały się w: Odkryć, Popularna nauka, Na zewnątrz, Dziennik męskii inne czasopisma.


Protezy w starożytnym świecie i średniowieczu

Najstarsze znane na świecie urządzenie protetyczne jest jednocześnie jednym z najmniejszych. Naukowcy umawiali się na randki drewniana proteza palca stopy znaleziona w zmumifikowanych szczątkach w Kairze około roku 950 p.n.e.. „Cair Toe”, jak zaczęto nazywać, był protezą używaną do zastąpienia dużego palca u nogi. Jest intrygująco realistyczna, jest kształtowana, rzeźbiona i poplamiona, aby imitować naturalny wygląd dużego palca starożytnego Egipcjanina, a duża część tej naturalnej estetyki jest nadal widoczna, gdy patrzy się na zdjęcia prymitywnego urządzenia. Palec składał się z dwóch drewnianych kawałków, które były spięte ze sobą skórzaną nicią przez otwory wywiercone w drewnie. Palec miał również skórzany pasek, który mocował palec do stopy za pomocą większej ilości skórzanych nici.

Ta dbałość o estetyczny wygląd protez jest dość powszechna wśród starożytnych urządzeń i mogła być nawet ważniejsza niż pomoc w poprawie funkcji. Inne urządzenie protetyczne ze starożytnego świata, znane jako „Kartonażowy palec u nogi”, datowane na około 600 rpne, mogło być wykonane wyłącznie do celów kosmetycznych.

Medyczna praktyka amputacji sięga IV wieku, kiedy Hipokrates opisał tę procedurę w swoim tekście medycznym „O stawach”. Amputacje w starożytnym świecie i przez średniowiecze wystąpiło z wielu powodów, które na szczęście nie są dziś powszechną praktyką. Odebranie kończyny mogło wynikać z rytualnej ofiary lub kary za kradzież, tak samo jak rana na polu bitwy, i faktycznie upłynęło wiele stuleci, zanim medycyna pola walki osiągnęła punkt, w którym mogła uratować tych, którzy potrzebowali amputacji. W średniowieczu procedury medyczne obejmowały tak brutalne praktyki, które w połączeniu z brakiem praktycznej wiedzy na temat teorii zarazków i opieki nad pacjentem skutkowały 80-procentową śmiertelnością.

Inne wczesne urządzenia protetyczne albo istnieją, albo są znane. Chociaż została zniszczona podczas nalotu podczas II wojny światowej, „noga Capua” jest najstarszą na świecie protezą nogi, której historia sięga 300 pne i została znaleziona w Kapui we Włoszech. Istnieje replika nogi, która została pokazana w londyńskim Muzeum Nauki. Zapisy rzymskiego uczonego Pliniusza Starszego, pisane w I wieku naszej ery, opisują protezę prawego ramienia zaprojektowaną do trzymania tarczy używanej przez generała podczas II wojen punickich (218 pne – 200 pne). Rozwój medycyny w średniowieczu był jednak bardzo ograniczony i niewiele było do zrobienia w tej dziedzinie do następnego ważnego okresu rozwoju kulturalnego w Europie.


Egipskie palce u nóg prawdopodobnie będą najstarszą protezą na świecie

Wyniki badań naukowych z wykorzystaniem replik dwóch starożytnych egipskich sztucznych palców, w tym jednego znalezionego u stóp mumii, sugerują, że prawdopodobnie będą to pierwsze na świecie protetyczne części ciała.

Badacz z Uniwersytetu w Manchesterze, dr Jacky Finch, chciał dowiedzieć się, czy trzyczęściowy paluch z drewna i skóry datowany na okres od 950 do 710 p.n.e. został znaleziony na mumii kobiety pochowanej w pobliżu Luksoru w Egipcie oraz sztuczny palec u nogi Greville Chester sprzed 600 r. p.n.e. wykonane z kartonu (rodzaj masy papier mach i eacute wykonanej z lnu, kleju i gipsu), mogły służyć jako praktyczne narzędzia ułatwiające ich właścicielom chodzenie. Oba wykazują znaczące ślady zużycia, a ich cechy konstrukcyjne sugerują również, że mogły być czymś więcej niż tylko kosmetycznymi dodatkami.

Dr Finch mówi: „Kilku ekspertów zbadało te obiekty i zasugerowało, że są to najwcześniejsze istniejące urządzenia protetyczne. Istnieje wiele przypadków, w których starożytni Egipcjanie tworzyli fałszywe części ciała do pochówku, ale zarówno zużycie, jak i ich konstrukcja sugerują, że były one używane przez ludzi, aby pomóc im chodzić. Próba udowodnienia tego był złożonym i wymagającym procesem angażującym ekspertów nie tylko w egipskich praktykach pogrzebowych, ale także w projektowaniu protez i komputerowej ocenie chodu.

Dr Finch, który pracuje na Wydziale Nauk Przyrodniczych i Centrum Egiptologii Biomedycznej KNH, zwerbował dwóch ochotników, którym brakowało prawego dużego palca u nogi. Projektowane repliki starożytnych palców u nóg zostały wykonane tak, aby pasowały do ​​każdego ochotnika, a także repliki skórzanych sandałów w starożytnym egipskim stylu.

Testy zostały przeprowadzone w Laboratorium Chodu w Salford University&rsquos Center for Rehabilitation and Human Performance Research. Każdy ochotnik został poproszony o przejście bosą stopą po 10-metrowym chodniku, we własnych butach iw replikach z sandałami i bez. Ich ruch śledzono za pomocą 10 specjalnych kamer, a nacisk ich kroków mierzono za pomocą specjalnej maty. The 10 best walking trials were recorded for each foot, using their normal left foot as the control.

It was surprising how well both volunteers were able to walk using these devices although one volunteer performed much better than the other. The camera footage revealed that when wearing the sandals with the cartonnage replica, one of the volunteers achieved 87% of the flexion achieved by their normal left toe. The three part wood and leather design producing nearly 78%. Interestingly the ability to push off using the prosthetic toe was not as good when this volunteer wasn&rsquot wearing the sandals. The second volunteer was still able to produce between 60-63% flexion wearing the replicas with or without the sandals.

When wearing the replicas the pressure measurements showed that for both volunteers there were no overly high pressure points. This indicated that the false toes were not causing any undue discomfort or possible tissue damage. However, when the volunteers wore just the replica sandals without the false toes the pressure being applied under the foot rose sharply.

Dr Finch says: &ldquoThe pressure data tells us that it would have been very difficult for an ancient Egyptian missing a big toe to walk normally wearing traditional sandals. They could of course remained bare foot or perhaps have worn some sort of sock or boot over the false toe, but our research suggests that wearing these false toes made walking in a sandal more comfortable.&rdquo

Alongside the test data Dr Finch also asked her volunteers to fill in a questionnaire about how they felt when doing the trials in the gait laboratory. Despite it having performed well the comfort scores for the cartonnage replica were disappointing although it was felt to be an excellent cosmetic replacement. Describing the performance of the three part wooden and leather toe both volunteers found this one to be extremely comfortable, scoring it highly, one volunteer commenting that with time he could get used to walking in it.

Assessing the volunteers&rsquo experience Dr Finch said: &ldquoIt was very encouraging that both volunteers were able to walk wearing the replicas. Now that we have the gait analysis data and volunteer feedback alongside the obvious signs of wear we can provide a more convincing argument that the original artefacts had some intended prosthetic function.

The findings from this study, which have been published in full in the Journal of Prosthetics and Orthotics, means the earliest known prosthetic is now more likely to come from ancient Egypt. The three part example pre-dates by some 400 years what is currently thought to be the oldest, although untested, prosthetic device. This is a bronze and wooden leg that was found in a Roman burial in Capua, Southern Italy. That has been dated to 300 BC although only a replica now remains as the original was destroyed in a bombing raid over London during the war.


Then and now

Surviving examples like these indicate that extremity prostheses were designed, commissioned, and manufactured to an individual’s specific preferences. The same artisans that produced personalised armour and weapons likely produced personalised prostheses for wounded veterans.

Considering the ancient association of disabled people with crafts such as metalwork – epitomised by the Greek god Hephaistos and his Roman counterpart Vulcan – artisans may even have drawn on their own experiences of impairment to inspire their creations. Soldiers like Silus would duly have been able to defy their societies’ expectations and continue to play significant roles at moments of historical significance.

Hephaistos/Vulcan, engraved 1716 by E. Jeaurat. Wikimedia

We historians do have to speculate here to some extent: we don’t know how soldiers acquired their prostheses, since medical treatises do not mention these procedures. Yet it seems probable that the technology improved due to the horrors of war – just as today’s advances are partly a response to the unprecedented levels of multiple traumatic injuries that soldiers suffered in Afghanistan and Iraq. And then as now, prostheses were collaborative efforts between medics, technologists and artists.

After the ancient era, prostheses barely improved until the 16th century. That was when Ambroise Paré, the royal surgeon to four successive French kings, invented mechanical versions including knees and fingers capable of bending somewhat like the real thing.

So when we see the latest prostheses giving veterans an incomparable quality of life or helping athletes to achieve amazing things at the Paralympics, it is worth reflecting on the distance travelled. We have been trying to make amends for humanity’s worst tendencies for 25 centuries. Long may such advances continue to be a vital consolation.

Górny obraz: False toe on mummy found near Luxor. Egyptian Museum

The article ‘ Severed Limbs and Wooden Feet: How the Ancients Invented Prosthetics’ za pomocą Jane Draycott was originally published on The Conversation and has been republished under a Creative Commons license.


Obejrzyj wideo: Próba protezy


Uwagi:

  1. Colys

    Twój temat od miesiąca jest jak przypowieść o wojazycy w Internecie. Jest również czasami nazywany brodatym boyanem. Ale ogólnie dzięki kaneshn

  2. Kuruk

    Przyznane, wspaniałe informacje

  3. Abd Al Qadir

    Przepraszam, ale nic nie można zrobić.

  4. Macelroy

    Nie masz racji. Jestem pewien. Omówimy to. Napisz w PM, będziemy się komunikować.

  5. Walton

    To dobry pomysł. Popieram Cię.



Napisać wiadomość