Starożytna wiedza medyczna jest zapisana w skórze

Starożytna wiedza medyczna jest zapisana w skórze

Według legendy, dwanaście tysięcy lat temu w zachodnich Chinach z nieba zstąpili Synowie światła odbitego. Byli dziwną rasą, podobno mierzącą siedem stóp wzrostu i noszącą ubrania, jakich nikt wcześniej nie widział, odbijając światło, nadając im w ten sposób ich imię (Fankuang Tzu). Gdybyśmy mieli dziś mówić o ubraniach, które odbijają światło, pierwszą rzeczą, o której większość ludzi pomyśli, są skafandry kosmiczne, więc być może te istoty dosłownie przybyły z niebios. Gdziekolwiek przybyli, zrobili to, aby nauczać ludzkość i mówi się, że przynieśli ludzkości cywilizację w postaci sztuki, produkcji tekstyliów, metalurgii, alchemii i wielu form medycyny. Legenda mówi, że zabrali najbardziej inteligentnych ludzi i szkolili ich w różnych dyscyplinach i umiejętnościach, często przez pokolenia, dzieci uczące się od swoich rodziców i tak dalej, aż kilka wieków po ich przybyciu Synowie wysłali swoją wiedzę za pośrednictwem swoich uczniów w świat a następnie przypuszcza się, że odeszli, ponieważ od tamtej pory ich nie widziano.

Pięć tysięcy lat po nawiedzeniu „Sons of Reflected Light” wysoko we włoskich Alpach zmarł mężczyzna z krzemiennym czubkiem zakopanym w plecach, z odciętą tętnicą i ręką przeciętą do kości i chociaż istnieje wiele hipotez na temat tego, jak lub dlaczego umarł, nie ma wątpliwości, że jego zachowanie jest jednym z najbardziej żywych przebłysków naszej odległej przeszłości. Nosił ze sobą najnowocześniejszą technologię swoich czasów, cienkie strzały i groty strzał, grzyby do leczenia i delikatności, nóż i drzewce krzemienne, wyjątkowo zaprojektowane wodoodporne buty, śniegowce i miedziany topór osadzony na misternie wykonanej rękojeści z cisu, skarb w swoim czasie. Otzi Lodziarz, jak zaczęto go nazywać, nie był pozbawiony środków, jak ujawniają jego osobiste dobra, ale nosił też coś innego, co nie jest tak dotykowe jak piękna miedziana siekiera, której obecność sugeruje poziom wiedzy medycznej i anatomicznej. uważa się, że nie będzie w praktyce przez następne dwa tysiące lat i kontynent stąd; Lodziarz Otzi ma wytatuowane pięćdziesiąt siedem linii, kropek i krzyżyków, które oznaczają punkty akupresury i południka.

Szczegółowe badanie fizjologiczne wykazało, że lodziarz cierpiał na dolegliwości fizyczne, które odpowiadają wytatuowanym obszarom, takim jak procesy artretyczne kręgosłupa, bioder, kostek i kolan. Miał również tatuaże oznaczające punkty południkowe używane do łagodzenia bólu brzucha i brzucha, na które niewątpliwie cierpiał z powodu paskudnej inwazji Włososiowatych. Krótko mówiąc, tatuaże Otziego zdecydowanie nie były przypadkowe i wykazują wyrafinowane zrozumienie ścieżek nerwowych i energetycznych w ludzkim ciele, znaki wykazują również niezwykłe podobieństwo do trygramów I Ching, starożytnej księgi wróżbiarstwa, której symbole są podobno być starszym niż zapisana historia i może być przetłumaczony jako kod binarny.

Oczywiście nie mamy powodu sądzić, że Otzi się wytatuował. W rzeczywistości, biorąc pod uwagę lokalizację niektórych jego tatuaży, jest to bardzo mało prawdopodobne. Tak więc Otzi został najprawdopodobniej wytatuowany przez szamana lub lekarza, który zaznaczył obszar związany z jego bólem, aby go wyleczyć. Możliwe, że proces tatuowania był pierwotnym zabiegiem, a trwałe ślady służyły jako mapa dla Otziego i wszystkich bliskich mu osób do leczenia bólu za pomocą akupresury. Możliwe jest również, że kształty znaków również nie są przypadkowe, a ich znaczenie pomogłoby innemu lekarzowi w leczeniu Otziego. Sesja tatuażu prawdopodobnie przyniosłaby większą ulgę, a wtedy tatuaże mogłyby być używane jako przewodnik do powtarzającego się długotrwałego leczenia bólu, jest nawet prawdopodobne, że sesje tatuażu byłyby powtarzane w czasie.

Otzi Lodziarz jest najstarszą mumią odnalezioną do tej pory i został wytatuowany w celach medycznych, więc jest zrozumiałe, że praktyka ta musiała być dość powszechna, chyba że jedyny wytatuowany mężczyzna akurat był przechowywany w lodzie przez pięć tysięcy, co jest mało prawdopodobne. Prawdziwym pytaniem jest to, w jaki sposób ludzie ledwie z epoki kamienia znali sztukę akupresury ponad dwa tysiące lat wcześniej, zanim wiadomo, że była ona praktykowana w Chinach w drugim wieku, a jeszcze bardziej interesujące jest połączenie jego zabiegów z historią Synów Odbijające się światła.

Kiedy mówiono, że giganci po raz pierwszy pojawili się w swoich odblaskowych ubraniach, mieli moce niepodobne do żadnego człowieka – widzieli światło lub aurę otaczającą ludzi i widzieli linie energii lub meridiany, które przepływały przez ciała ludzi. Punkty akupresury wydawały im się maleńkimi punktami światła, niezależnie od tego, czy ta moc znajdowała się w istotach, czy została osiągnięta przez jakąś zaawansowaną technologię, której nie znamy, ale pozwoliła im to zdiagnozować problemy i wyleczyć je poprzez przywrócenie przepływu energii w jednostce. Mówiono, że Synowie Odbitego Światła są w stanie skoncentrować swoją energię mentalną na tych punktach światła i uzdrowić osobę. Na początku nie musieli dotykać, aby leczyć, ale po wielu latach mówi się, że musieli dotykać pacjenta, prawie tak, jakby jakieś źródło energii zostało wyczerpane.

Podczas gdy zorganizowana praktyka akupresury jest udokumentowana w II wieku w Chinach w książce Yellow Emperors Classic of Internal Medicine, najwcześniejsze odniesienia do techniki tej praktyki można znaleźć w znacznie bardziej starożytnych tekstach, które wskazują, że technika ta była praktykowana w Indiach, Nepalu, Tybecie i zachodnie Chiny sprzed co najmniej siedmiu tysięcy lat. Czy praktykujący tę sztukę nauczani przez Synów Odbitego Światła rozprzestrzenili się po Azji i Europie uzdrawiając i rozpowszechniając wiedzę? Czy w ten sposób Otzi, prehistoryczny Europejczyk, został naznaczony uzdrawiającymi punktami zaawansowanego systemu radzenia sobie z bólem, podarowanym mu przez kogoś, kto rozumiał przepływ siły życiowej na poziomie, który został utracony dla współczesnej medycyny, przynajmniej w świecie zachodnim? Legendy o uzdrowicielach z gwiazd pojawiają się w kulturach na całym świecie, tak jak praktyka akupresury jest zachowana w tatuażach mumii z Egiptu, Europy, Syberii, Aleutów i Ameryki Południowej.

Przez wiele lat archeolodzy głównego nurtu, pod wpływem swoich współczesnych uprzedzeń wobec praktyki tatuażu, albo ignorowali, minimalizowali znaczenie tatuaży zarówno na mumiach naturalnych, jak i stworzonych przez człowieka, albo tworzyli teorie stylu życia wytatuowanych osób na podstawie ich z góry przyjętych poglądów na temat tatuażu. tatuaże. Być może powinni zwrócić większą uwagę na znaki wyryte na skórze i historie, które mogą nam opowiedzieć o osobach, które je nosiły, i ich powiązaniach z tajemniczymi uzdrowicielami z gwiazd, którzy nauczyli ich uzdrawiania za pomocą dotyku.

Małgorzata Łoś

Bibliografia

1. http://www.touchthechi.com

2. Taoistyczne sposoby uzdrawiania

3. Dorfer L, et al. Raport medyczny z epoki kamienia? Lancet 18 września 1999; 354:1023-5.

4. Journal of Archaeological Science 37(12):3256-3262: 4. 2010

5. http://www.iceman.it


Starożytna medycyna egipska: nauka i praktyka

W Europie, w XIX wieku n.e., na cmentarzach i cmentarzach zaczęło pojawiać się ciekawe urządzenie: mortsafe. Była to żelazna klatka wzniesiona nad grobem, aby chronić ciało zmarłego przed „zmartwychwstańcami” – lepiej znanymi jako porywacze ciał. Mężczyźni ci wykopywali świeżo pochowane zwłoki i dostarczali je za gotówkę lekarzom chcącym studiować anatomię. Sekcja człowieka była wówczas nielegalna i aż do Ustawy o anatomii z 1832 roku ne, jedynymi zwłokami, z którymi mógł pracować lekarz, byli ci, którzy zostali straceni za zbrodnie śmiertelne.

Nie dostarczały one lekarzom informacji o liczbie zwłok ani o przyczynach śmierci, których potrzebowali do lepszego zrozumienia anatomii, fizjologii i patologii. Lekarze uznali, że najlepszym sposobem leczenia pacjenta jest zrozumienie, w jaki sposób narządy ciała współpracują ze sobą i co może na nie wpływać, ale odmówiono im dostępu. Lekarze ci przez lata płacili zmartwychwstańcom duże sumy pieniędzy za zwłoki i najprawdopodobniej byliby zaskoczeni, a nawet rozbawieni, gdyby się dowiedzieli, że w starożytnym Egipcie praktyka sekcji była rutynowa, ale nikt w ówczesnej medycynie pomyślałem, żeby to wykorzystać.

Reklama

Starożytni egipscy balsamiści nie dyskutowali o swojej pracy z ówczesnymi lekarzami i wydaje się, że lekarze nigdy nie pomyśleli, by zapytać balsamistów. Lekarze w Egipcie uzdrawiali swoich pacjentów za pomocą zaklęć, praktycznych technik medycznych, zaklęć oraz używania ziół i innych naturalnie występujących substancji. Ich zrozumienie anatomii i fizjologii było słabe, ponieważ chociaż Imhotep (ok. 2667-2600 p.n.e.) twierdził, że choroby mogą występować naturalnie w jego traktatach, przeważało zrozumienie, że jest to spowodowane elementami nadprzyrodzonymi. Dlatego też studiowanie chorób wewnętrznych zostałoby uznane za stratę czasu, ponieważ choroba przyszła na osobę ze źródeł zewnętrznych.

Reklama

Natura choroby

Do XIX wieku ne świat nie miał pojęcia o teorii zarazków. Praca Louisa Pasteura, potwierdzona później przez brytyjskiego chirurga Josepha Listera, dowiodła, że ​​choroba jest wywoływana przez bakterie i można podjąć kroki, aby zminimalizować ryzyko. Starożytni Egipcjanie, jak każda inna cywilizacja, nie mieli takiego zrozumienia. Uważano, że choroba jest spowodowana wolą bogów (aby ukarać za grzech lub dać nauczkę), za pośrednictwem złego ducha lub duchów, albo sprowadzona przez obecność ducha.

Nawet w przypadkach, gdy diagnoza sugerowała jakąś konkretną fizyczną przyczynę problemu, taką jak na przykład choroba wątroby, nadal uważano, że ma to nadprzyrodzone pochodzenie. Egipskie teksty medyczne rozpoznają choroby wątroby, ale nie opisują funkcji wątroby. W ten sam sposób lekarze rozumieli funkcję macicy, ale nie rozumieli, jak ona działa, ani nawet jej połączenia z resztą kobiecego ciała, uważali, że jest to narząd z dostępem do każdej innej części ciała. Serce uważano za siedlisko intelektu, emocji i osobowości, podczas gdy mózg uważano za bezużyteczny, mimo że istnieją udokumentowane przypadki operacji mózgu. Zrozumiano, że serce jest pompą, a żyły i tętnice przenoszą krew przez ciało, a choroby serca diagnozowano i leczono za pomocą znanych dzisiaj środków (takich jak zmiana diety), ale nadal uważano, że pierwotna przyczyna choroby pochodzą z nadprzyrodzonych agencji.

Zapisz się na nasz bezpłatny cotygodniowy biuletyn e-mailowy!

Znani lekarze

Mimo to starożytni egipscy lekarze byli bardzo szanowani i nie bez powodu: ich procedury wydają się być w dużej mierze skuteczne. Wiadomo, że Hetyci, podobnie jak Asyryjczycy i Persowie, wzywali Egipt, by zaopatrywał ich w lekarzy. Grecy mieli ogromny podziw dla egipskich praktyk medycznych, mimo że nie traktowali zbyt poważnie magicznych aspektów leczenia. Rzymski lekarz Galen (126 - ok. 216 n.e.) studiował w Egipcie w Aleksandrii, a przed nim Hipokrates, ojciec współczesnej medycyny (ok. 460-370 p.n.e.), wygłaszał te same twierdzenia dotyczące choroby, które Imhotep miał 2000 lat wcześniej .

Mężczyźni i kobiety mogą być lekarzami, a wielu jest wymienianych z imienia i nazwiska. Niektóre z nich to:

Reklama

Merit-Ptah (ok. 2700 pne), główny lekarz dworu królewskiego i pierwsza kobieta znana z imienia w medycynie i nauce.

Imhotep (ok. 2667-2600 p.n.e.), architekt króla Dżesera, który również pisał traktaty medyczne, a później został deifikowany jako bóg medycyny i uzdrawiania.

Hesyre (znany również jako Hesy-Ra, ok. 2600 pne), szef stomatologów i lekarz króla, pierwszego dentysty na świecie znanego z imienia.

Reklama

Peszet (ok. 2500 r. p.n.e.), Pani Nadzorczyni Lekarzy i prawdopodobnie nauczycielka w szkole medycznej w Sais, założona ok. 15 tys. 3000 p.n.e.

Qar (ok. 2350 p.n.e.), Królewski Lekarz za panowania króla Unasa z VI dynastii, pochowany ze swoimi brązowymi narzędziami chirurgicznymi, które uważane są za najstarsze na świecie.

Mereruka (ok. 2345 pne), wezyr króla Teti z VI dynastii, którego grób w Sakkarze jest wyryty z większą liczbą tytułów niż jakikolwiek inny w okolicy. Był nadzorcą lekarzy królewskich.

Reklama

Ir-en-Achty (First Intermediate Period of Egypt, 2181-2040), którego szeroki wachlarz specjalności czyni go wyjątkowym w historii medycyny egipskiej. Większość lekarzy specjalizowała się w jednej dziedzinie, podczas gdy Ir-en-Akhty posiadała wiele tytułów.

Inni lekarze są nazwani od Państwa Środka (2040-1782 p.n.e.) aż do Okresu Ptolemejskiego (323-30 p.n.e.), w tym lekarz Kleopatra (nie słynna królowa), który pisał teksty medyczne, o których wspominali późniejsi pisarze i które badał Galen .

Magia i medycyna

Wszyscy ci lekarze praktykowali kombinację tego, co dziś uważa się za praktyczną medycynę i magię. Ponieważ choroba pochodziła z nadprzyrodzonych źródeł, rozsądnie było wywnioskować, że nadprzyrodzone leczenie jest najlepszym wyjściem. W dzisiejszych czasach można spojrzeć wstecz na te wierzenia i praktyki ze sceptycyzmem, ale były one uważane za całkiem skuteczne i całkowicie praktyczne w tamtych czasach.

Współcześni naukowcy i lekarze nie są w stanie udowodnić, jak bardzo byli skuteczni, ponieważ nie są w stanie pozytywnie zidentyfikować elementów, chorób i procedur wymienionych w wielu tekstach. Niektóre egipskie słowa nie odnoszą się do żadnej znanej rośliny lub przedmiotu stosowanego w leczeniu lub jakiejkolwiek znanej choroby. Chociaż starożytni egipscy lekarze nie mieli pełnego zrozumienia funkcji narządów wewnętrznych, jakoś udało im się leczyć swoich pacjentów na tyle dobrze, że ich recepty i praktyki były kopiowane i stosowane przez tysiąclecia. Szczególnie Grecy uważali egipskie praktyki medyczne za godne podziwu. Platon wspomina w swojej książce o egipskich lekarzach Dialogi a nawet przysięga na nich jak na boga. W rzeczywistości Grecy służyli jako kanał, przez który egipskie praktyki medyczne docierały do ​​szerszego grona odbiorców. Egiptolog Margaret Bunson wyjaśnia:

Grecy czcili wielu wczesnych egipskich kapłanów-lekarzy, zwłaszcza Imhotepa, którego utożsamiali ze swoim bogiem Asklepiosem. Kiedy jednak spisywali egipskie zwyczaje i procedury medyczne, uwzględnili magię i zaklęcia używane przez kapłanów, które sprawiały, że medycyna wydawała się błaha lub przesądnym aspektem egipskiego życia. Magiczne zaklęcia rzeczywiście były częścią egipskiej medycyny. niemniej jednak uczeni od dawna uznali, że Egipcjanie uważnie obserwowali różne dolegliwości, urazy i deformacje fizyczne i proponowali wiele recept na ich ulgę. (158)

Bóg Heka przewodniczył zarówno medycynie, jak i magii, a jego sztab złożony z dwóch splecionych węży stałby się kaduceuszem Greków Asklepiosa, a dziś symbolem zawodu lekarza. Sekhmet, Serket (również Selket), Nefertum, Bes, Tawawret i Sobek były związane ze zdrowiem i uzdrawianiem w tym czy innym aspekcie, ale także potężne boginie, takie jak Izyda i Hathor, a nawet te o ciemniejszych osobowościach, których zwykle się obawiano, jak Set lub demon-bóg Pazuzu. Każde z tych bóstw może zostać wezwane przez lekarza do wypędzenia złych demonów, udobruchania gniewnych duchów, cofnięcia ich wyboru, by zesłać chorobę lub wygenerować uzdrawiające energie.

Zabiegi

Zalecone terapie zwykle łączyły praktyczne zastosowanie leku z zaklęciem, aby było bardziej skuteczne. Na przykład pieczona mysz zmielona do pojemnika z mlekiem była uważana za lekarstwo na krztusiec, ale mielona mysz w mleku zażywana po wyrecytowaniu zaklęcia działałaby lepiej. Matki wiązały lewą rękę swoich dzieci uświęconym płótnem i wieszały w pokoju wizerunki i amulety boga Besa dla ochrony, ale też recytowały Magiczna kołysanka które odpędzały złe duchy.

Jednocześnie istnieje szereg recept, które nie wspominają o magicznych zaklęciach. W Papirusie Ebersa (ok. 1550 r. p.n.e.) recepta na antykoncepcję głosi: „Zmiel drobno miarkę daktyli akacjowych z odrobiną miodu. Zwilż wełnę nasienną mieszanką i włóż do pochwy” (Lewis, 112). Papirus Edwina Smitha (ok. 1600 r. p.n.e.) koncentruje się na chirurgicznym leczeniu urazów i jest w rzeczywistości najstarszym znanym traktatem chirurgicznym na świecie. Chociaż na odwrocie papirusu napisano osiem magicznych zaklęć, większość uczonych uważa je za późniejsze dodatki, ponieważ papirusy były często używane więcej niż jeden raz przez różnych autorów.

Papirus Edwina Smitha jest najbardziej znany z praktycznych procedur leczenia urazów, ale istnieją inne, które oferują ten sam rodzaj porad dotyczących chorób lub schorzeń skóry. Niektóre z nich były oczywiście nieskuteczne – na przykład leczenie dolegliwości oczu krwią nietoperza – ale inne wydają się działać. Chirurgia inwazyjna nigdy nie była szeroko praktykowana po prostu dlatego, że egipscy chirurdzy nie uznaliby tego za skuteczne. Egiptolog Helen Strudwick wyjaśnia:

Ze względu na ograniczoną wiedzę z zakresu anatomii operacja nie wykroczyła poza poziom elementarny i nie podjęto operacji wewnętrznych. Większość instrumentów medycznych znalezionych w grobowcach lub przedstawionych na płaskorzeźbach świątynnych była używana do leczenia urazów lub złamań, które były prawdopodobnie wynikiem wypadków poniesionych przez robotników na monumentalnych placach budowy faraonów. Inne narzędzia były używane w problemach ginekologicznych i przy porodzie, z których oba były szeroko leczone w papirusach medycznych. (454)

Papirus ginekologiczny Kahun (ok. 1800 pne) jest najstarszym tego rodzaju dokumentem dotyczącym zdrowia kobiet. Chociaż wspomina się o zaklęciach, wiele recept wiąże się z podawaniem leków lub mikstur bez nadprzyrodzonej pomocy, jak poniżej:

Badanie kobiety przykutej do łóżka, nie rozciągającej się, gdy nią potrząsa,
Powinieneś powiedzieć o tym „to zaciski łona”.
Powinieneś wyleczyć to, wypijając 2 godziny napoju i każ jej natychmiast go wypluć. (Kolumna II, 5-7)

Ten konkretny fragment ilustruje problem w tłumaczeniu starożytnych egipskich tekstów medycznych, ponieważ nie jest jasne, co dokładnie oznacza „nie rozciąganie, gdy nim potrząsa” lub „zaciskanie łona”, ani nie wiadomo, co to był napój. Dzieje się tak często w przypadku recept, w których określone zioło lub naturalny element lub mieszanina są napisane tak, jakby były powszechnie znane i nie wymagają dalszych wyjaśnień. Piwo i miód (czasem wino) były najczęstszymi napojami przepisywanymi do zażywania lekarstw. Czasami mieszanka jest dokładnie opisana aż do dawki, ale innym razem wydaje się, że zakładano, że lekarz będzie wiedział, co zrobić, nie mówiąc mu o tym.

Wniosek

Jak wspomniano, lekarze starożytnego Egiptu byli uważani za najlepszych w swoim czasie i często konsultowali się i cytowali lekarzy innych narodów. Szkoła medyczna w Aleksandrii była legendarna, a wielcy lekarze późniejszych pokoleń zawdzięczali swój sukces temu, czego się tam nauczyli. W dzisiejszych czasach może wydawać się dziwne, a nawet głupie, aby ludzie wierzyli, że magiczne zaklęcie recytowane nad filiżanką piwa może w ogóle wyleczyć wszystko, ale ta praktyka wydaje się dobrze działać w przypadku Egipcjan.

Jest całkiem możliwe, jak sugerowało wielu uczonych, że sukces egipskiego lekarza uosabia efekt placebo: ludzie wierzyli, że ich recepty zadziałają i tak też było. Ponieważ bogowie byli tak dominującym aspektem życia Egipcjan, ich obecność w leczeniu lub zapobieganiu chorobom nie była wielkim skokiem wiary. Bogowie Egipcjan nie żyli w odległych niebiosach - choć z pewnością zajmowali tę przestrzeń również - ale na ziemi, w rzece, w drzewach, w dole drogi, w świątyni w centrum miasta, w horyzont, południe, zachód słońca, przez życie i dalej w śmierć. Jeśli weźmie się pod uwagę bliskie relacje, jakie starożytni Egipcjanie mieli ze swoimi bogami, trudno się dziwić, że w ich najczęstszych praktykach medycznych można znaleźć elementy nadprzyrodzone.


Krótka historia malarii i jej leczenia

Od początków ludzkiej cywilizacji ludzie starali się zwalczać malarię na całym świecie. Od starożytnych lekarstw po nowoczesne środki farmaceutyczne (i ich godnych uwagi odkrywców), historia malarii i jej leczenia jest bogata.

Historia leczenia przeciwmalarycznego

Malaria dotyka ludzi od tysięcy lat. „Ojciec medycyny”, Hipokrates, opisał chorobę w tekście medycznym z IV lub V wieku p.n.e. Nawet wielcy wojownicy nie mogli się równać z maleńkimi pasożytami, ponieważ Aleksander Wielki mógł umrzeć na infekcję malarią w wieku 30 lat. Jednak dopiero w 1718 r. włoski lekarz Francisco Torti ukuł termin malaria (od włoskiego malaria, czyli „złe powietrze”), tytuł wywodzący się z wierzenia utrwalanego przez rzymskich lekarzy, że chorobę nazywa się złośliwością na bagnach. powietrze 6-8 .

Początki malarii przenoszonej przez komary

Przez wieki po tym, jak Rzymianie początkowo zaproponowali ten pomysł, powszechnie uważano, że malaria jest spowodowana przez coś w powietrzu unoszącym się z bagien, a kontakt z tymi oparami jest czynnikiem ryzyka choroby 8 . Chociaż pomysł zarażania podróżnych malarią przez gaz bagienny wydaje się obecnie niedorzeczny, nie został od razu zdyskredytowany przez XVIII-wiecznego włoskiego lekarza Giovanniego Marię Lancisiego, który zyskał wielkie uznanie, obserwując czarną pigmentację organów ofiar malarii 8 .

Teoria gazu bagiennego z czasem uległa pogorszeniu, zwłaszcza gdy naukowcy prawidłowo zidentyfikowali zwierzęce winowajcę infekcji 8. Koncepcja choroby przenoszonej przez komary została poparta podczas spotkania Towarzystwa Filozoficznego w Waszyngtonie w 1882 roku. Chociaż sugestia mówcy, aby umieścić nad miastem gigantyczną sieć w celu kontrolowania populacji komarów, spotkała się z ośmieszeniem, faktem pozostało, że wielu wybitnych naukowców, w tym Robert Koch i Alphonse Laveran (patrz poniżej), podejrzewało, że korzeniem były krwiopijne owady. przyczyna infekcji 8 .

Alfonsa Laverana.

Laveran odkrywa pasożyta malarii

Nawet w XIX wieku sposoby przenoszenia malarii były wciąż niejasne. Maleńki świat mikroorganizmów i rola, jaką te formy życia odegrały w rozprzestrzenianiu się chorób, pozostały tajemnicze. Przenoszenie malarii zostało ujawnione w 1880 roku przez francuskiego chirurga Alphonse'a Laverana, który podczas stacjonowania w szpitalu w Algierze jako chirurg wojskowy zaobserwował pasożyta poruszającego się w krwinkach czerwonych pacjenta cierpiącego na malarię. Za swoje odkrycie Laveran otrzymał w 1907 roku Nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny 8 .

Identyfikacja i nazewnictwo pasożytów malarii

Camilla Golgiego.

Włoski neurofizjolog Camillo Golgi jako pierwszy opisał różne gatunki pasożytów malarii (w oparciu o częstotliwość wywoływanych przez nie ataków i liczbę pasożytów uwolnionych po pęknięciu zawierających je czerwonych krwinek), za co otrzymał Nagrodę Nobla w 1906 roku 8 . Włoscy badacze Giovanni Grassi i Raimondo Filetti jako pierwsi nadali im nazwę, klasyfikując P. vivax i P. malariae 8 . Amerykanie William Welch i John Stephens stworzyli później odpowiednio nazwy P. falciparum i P. ovale 8 .

Ilustracja narysowana przez Laverana of
różne stadia pasożytów malarii widoczne na świeżej krwi. Granulki ciemnego pigmentu są obecne w większości etapów. Dolny rząd pokazuje wytrzeszczający męski gametocyt, który „… porusza się z wielką żywotnością…” Strona z notatnika, na którym Sir Ronald Ross zapisuje swoje odkrycie transmisji malarii przez komary, 20 sierpnia 1897.

Odkrywanie transmisji malarii

Opis przemieszczania się pasożytów malarii wśród różnych organizmów przeprowadzono w dwóch głównych krokach. Pierwszym z nich były żmudne wysiłki angielskiego lekarza, Sir Ronalda Rossa, mające na celu ukazanie złożonego cyklu życiowego pasożyta malarii. W swoim przemówieniu do nagrody Nobla z 1902 r. Ross opisuje swoje poszukiwania zarówno gatunku komara odpowiedzialnego za transmisję, jak i lokalizacji pasożytów w tkance owada 9 . Podczas gdy początkowo wykorzystywał w swoich eksperymentach wiele osób z rdzennej populacji indyjskiej (co pozwoliło mu wykazać, że komary żywiące się ofiarami malarii zawierały pasożyty w swoich tkankach), jego późniejszy przełom nastąpił, gdy brak ludzi zmusił Rossa do zatrudniania ptaków 9 . Ostatecznie był w stanie zaobserwować nie tylko żeńskie i męskie wersje pasożyta malarii u ptasich żywicieli, ale także przenoszenie zapłodnionych pasożytów z ptaków na żywiące się nimi komary 9 . Co ciekawe, Ross nie był wykwalifikowanym naukowcem, ale otrzymał znaczne wskazówki od innego wybitnego badacza malarii 9 .

Drugie odkrycie, że komary mogą również przenosić chorobę między ludzkimi żywicielami, zostało wykazane przez Giovanni Grassi i jego zespół włoskich badaczy pod koniec XIX wieku 8 . Dokonano tego poprzez transportowanie chętnych pacjentów szpitala do pokoju z Anophelesem i obserwowanie rozwoju i progresji malarii u badanego, protokół, który wielu współczesnych Grassi uznał za wyzyskujący 8 .

Historia leków przeciwmalarycznych

Nierafinowane produkty naturalne służyły jako pierwsze środki przeciwmalaryczne. W II wieku p.n.e. chińscy lekarze uznali roślinę piołunu za skuteczną metodę leczenia 8 . Wiedza o tym lekarstwie została utracona na tysiące lat, podczas gdy świat zachodni, borykając się z pozornie nierozwiązywalnym problemem malarii, opierał się głównie na strategiach takich jak opryskiwanie DDT w latach pięćdziesiątych 8 . Wraz ze zmianą polityki na Wschodzie pojawiły się innowacje medyczne. Po rewolucji kulturalnej nieufność przewodniczącego Mao do zachodniej medycyny doprowadziła do poszukiwania skutecznych środków zaradczych udokumentowanych w starożytnych chińskich tekstach medycznych 8 . Jednym z tych związków była artemizynina, która wkrótce zyskała wielką popularność na całym świecie 10 .

Tabliczka z “Quinologie”, Paryż, 1854, przedstawiająca korę Quinquina calisaya (z Boliwii).

W podobnym scenariuszu we wczesnej Ameryce Łacińskiej rdzenni Peruwiańczycy dostrzegli korzystne właściwości drzewa cinchona na długo przed zidentyfikowaniem chininy w jego korze. Wraz z odkryciem obu Ameryk przez Europę, pod koniec XV wieku do Ameryki Łacińskiej napływała coraz większa fala hiszpańskich misjonarzy. Na początku XVII wieku nowo przybyli dowiedzieli się o właściwościach leczniczych drzewa chinowego, które było używane do leczenia kolonistów, takich jak żona wicekróla Peru (hrabina Chichon, od której drzewo wzięło swoją nazwę) 8 . Kora drzewa została po raz pierwszy wprowadzona do Europy około 1640 roku, gdzie rozprzestrzeniła się z Anglii po Hiszpanię jako popularny związek przeciwmalaryczny. Nawet gdy botanicy ostatecznie sklasyfikowali roślinę w XVIII wieku, nadal była ona potocznie nazywana drzewem chinowym 8 . Jednak aktywne składniki chemiczne rośliny cinchona nie zostały wyizolowane przez chemików do 1920 roku. W XX wieku główne dostawy drzew cinchona zostały przesunięte na plantacje w Holenderskich Indiach Wschodnich, przesunięcie geograficzne, które spowodowałoby problemy dla Ameryki podczas II wojny światowej (patrz poniżej) 8 . W tym czasie niemieccy chemicy, ścigając się z opracowaniem związków przeciwmalarycznych, opracowali lek o nazwie Resochin, który później był znany jako popularny środek farmakologiczny chlorochina 8 .

II wojna światowa: niedobór chininy i badania w czasie wojny

Jak wcześniej wspomniano, główne źródło drzew chinowych zostało przeniesione do Holenderskich Indii Wschodnich na początku XX wieku. Wraz z ekspansją Cesarstwa Japońskiego podczas II wojny światowej Amerykanie cierpieli z powodu braku leków przeciwmalarycznych podczas walk na Południowym Pacyfiku, regionie, w którym choroba stanowiła poważne zagrożenie 12 . Aby zwalczyć ten niedobór, w 1942 r. rozpoczęła się kampania zbierania dostaw chininy rozsianych po Stanach Zjednoczonych. Okres ten był również godny uwagi ze względu na pilne wsparcie badań nad związkami przeciwmalarycznymi. Zainspirowani wsparciem rządowym i poczuciem narodowego kryzysu podczas wojny, poczyniono wiele postępów w biologicznym, chemicznym i immunologicznym zrozumieniu choroby, a także w metodach jej leczenia. Wśród odkryć z tego okresu były związki alkaloidów, w tym gorączka z ekstraktem z hortensji (która niestety okazała się zbyt toksyczna w badaniach klinicznych, aby mogła być stosowana w leczeniu). Innym była identyfikacja właściwości owadobójczych DDT (związku zsyntetyzowanego po raz pierwszy w 1874 r.) w 1939 r. przez Paula Mullera, za co otrzymał w 1948 r. Nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny 12 .

Narodziny CDC i ogólnoświatowa kampania przeciwko malarii

Podczas ekspansji na Kubę i budowy Kanału Panamskiego rząd USA aktywnie interesował się kontrolowaniem epidemii malarii. Amerykańska Służba Zdrowia Publicznego (USPHS) uzyskała na początku XX wieku fundusze na walkę z malarią w samych Stanach Zjednoczonych. Ponadto Cape Fear w Północnej Karolinie był znany jako gorący punkt malarii, co wraz z niebezpiecznymi wodami przybrzeżnymi może wyjaśniać złowrogą nazwę regionu 12,13 . 1 lipca 1946 roku powstał Ośrodek Chorób Zakaźnych. To centrum, które ostatecznie stało się nowoczesnym CDC, poświęciło się zwalczaniu malarii w USA, co zostało osiągnięte do 1951 r. 12 . Wśród strategii zastosowanych w tej kampanii znalazły się ulepszone odwadnianie w celu usunięcia miejsc lęgowych komarów oraz opryski na dużą skalę insektycydami na dotkniętych obszarach 14 .

Po wykonaniu tego zadania zwróciła swoją uwagę na globalne problemy leczenia malarii, które są stałym celem dzisiejszej gałęzi badań nad malarią CDC 12 . Po kampanii CDC w Stanach Zjednoczonych Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) rozpoczęła w 1955 r. program mający na celu wyeliminowanie malarii na całym świecie, wykorzystując w swojej misji pojawienie się nowych związków przeciwmalarycznych i DDT 12 . Podczas gdy niektóre kraje, takie jak Indie, znacznie skorzystały na wysiłkach WHO, inne, takie jak Afryka Subsaharyjska, pozostały w dużej mierze niezmienione12. Trudności, takie jak lekooporne szczepy pasożytów malarii, ostatecznie sprawiły, że pierwotna misja WHO stała się niewykonalna, co wymagało przejścia na misję kontroli, a nie eliminowania12,15.

Ekonomia, ekologia i etiologia: presja geograficzna na pasożyty malarii

Patrząc na mapę kuli ziemskiej z zaznaczonymi „gorącymi punktami” malarii, pojawia się kilka głównych tematów. Częstość występowania malarii pokrywa się z siedliskami komarów Anopheles, co pokazano na schemacie w ramkach 16,1 . Jednak, jak widać, owady te występują na całym świecie, podczas gdy przypadki malarii koncentrują się w tropikach. Nawet jeśli więcej Anophele znajduje się w tropikach, ze względu na ich szybszy rozwój w umiarkowanych wodach, nadal nie wyjaśnia to w pełni relacji historycznych, w których malaria jest zgłaszana w niektórych regionach wcześniej niż w innych.

Różnice te można by wyjaśnić, gdyby choroba pojawiła się w jednym konkretnym miejscu – obecna teoria mówi, że Afryka była kontynentem pochodzenia 6 . Po tym początku rozprzestrzeniła się malaria, a pasożyty rozkwitały lub ginęły w zależności od nowego klimatu 6 . Na przykład rdzenni Amerykanie mogli zostać uwolnieni od malarii, migrując do Ameryki Północnej w epoce lodowcowej, wchodząc w strefę niekorzystną dla cyklu życiowego wektora komara 6,17 . More recent historical events that may have spread the parasites include the African slave trade of the 16th through 18th centuries and foreign travelers in ancient Greece 6 . Thus, the success of the parasite’s adaptation to new climates, in addition to the fitness of their Anopheles carriers, may explain the distribution of malaria as humans spread across the globe 6 .

Global distribution of Anopheles mosquitoes.

While this paradigm of environmental adaptation is plausible, factors outside the world of scientific theory may also help explain the geographical distribution of malaria in fact, economics may play a pivotal role. The link between geography and economic prosperity was noted in the 18th century by economic pioneer Adam Smith in The Wealth of Nations 18 . Simply put, coastal regions have better access to shipping routes and thus outperform inland nations. In the case of malaria, these economic and epidemiological factors are reciprocal: on the one hand, the geography of the interior tropics limits economic development, leading to fewer health care resources and ability to combat malaria 18 . Conversely, the disease retards economic growth, inasmuch as high infant mortality results in less investment in education and the market potentials enabled by educated individuals 18 . Thus, the “vicious cycle” of disease and economic underdevelopment makes treatment of malaria in the tropics an appreciably difficult task 18 .

Epidemiological figures underscore the disparity of the malarial burden between the developed and developing worlds. In 2002, there were 8 malarial deaths reported in the US, while some areas of Africa had 2700 deaths a day in 1995 from the disease – that is 2 deaths a minute 19 . The disease’s impact on child mortality is also profound, causing 10.7% of all children’s deaths in developing countries (the fourth highest cause) 19 .

Comprehension Questions:
1. Why might coastal regions be more prosperous than inland ones?
2. Why might it be economically significant that malaria is a major cause of child mortality?


Herbals and the properties of plants

Among the most popular medical texts to survive from this post-Rome period are those containing plant-based remedies, known collectively as herbals. Herbals describe the properties of various plants and their uses, particularly medicinal ones. The most famous herbal author was the Greek physician Dioscorides (b. C. 40, d. 90), who was active in the 1st century. Dioscorides&rsquos work became known in Europe as the Herbarium, the word for &lsquoherbal&rsquo in Latin. Another popular herbal text in the early Middle Ages was an adaptation of the Herbarium attributed to an otherwise unknown late Antique author called Pseudo-Apuleius. Pseudo-Apuleius&rsquos herbal was often combined with other treatises, including remedies that could be drawn from animals, to form what is known today as the Pseudo-Apuleius Complex.

Dioscorides, Liber de virtutibus herbarium

An early translation of the Herbarium of Dioscorides (BnF, Latin 12995, f. 4r)


Ancient Roman medicine

The Roman Empire began around 800 B.C.E. and existed for around 1,200 years. Medical knowledge and practice were advanced for the time, and the ancient Romans made progress in many areas.

The Romans encouraged the provision of public health facilities throughout the Empire. Their medicine developed from the needs of the battlefield and learnings from the Greeks.

Among the practices that the Romans adopted from the Greeks was the theory of the four humors, which remained popular in Europe until the 17th century.

Share on Pinterest The temple of Aesculapius stood on the Tiber Island. The original is now long gone, but this Renaissance-era replica may bear some resemblance to it.

The Romans had their first introduction to Greek medicine when Archagathus of Sparta, a medical practitioner, arrived in Rome in 219 B.C.E.

Other scientists and doctors came from Greece, first as prisoners of war and later because they could earn more money in Rome. They continued researching Greek theories on disease and physical and mental disorders.

The Romans allowed them to carry on their research and adopted many of their ideas. However, unlike the Greeks, the Romans did not like the idea of dissecting corpses, so they did not discover much about human anatomy.

The spiritual beliefs surrounding medicine in Greece were also common in Rome.

By the 3rd century B.C.E., the Romans had adopted a religious healing system called the cult of Aesculapius, which took its name from a Greek god of healing. Initially, they built shrines, but these expanded in time to include spas and thermal baths with doctors in attendance.

When plagues occurred in Italy in 431 B.C.E, the Romans built a temple to the Greek god Apollo, who they believed had healing powers.

The Romans also took a sacred snake from the Greeks. It escaped but reappeared on the Tiber Island, where the Romans built a sanctuary for it. People would come to this place in search of healing.

On conquering Alexandria, the Romans found various libraries and universities that the Greeks had set up. They contained many learning centers and places for research as well as a wealth of documented knowledge of medicine.

It was by observing the health of their soldiers that Roman leaders began to realize the importance of public health.

On the battlefield

Most Roman surgeons got their practical experience on the battlefield. They carried a tool kit containing arrow extractors, catheters, scalpels, and forceps. They used to sterilize their equipment in boiling water before using it.

The Romans performed surgical procedures using opium and scopolamine to relieve pain and acid vinegar to clean up wounds.

They did not have effective anesthetics for complicated surgical procedures, but it is unlikely that they operated deep inside the body.

Maternity care

The Romans also had midwives, whom they treated with great respect. Records of medical instruments include a birthing stool, which was a four-legged stool with arm and back supports and a crescent-shaped opening for the delivery of the baby.

Cesarean sections did sometimes take place. The women would not survive, but the baby might.

Szpitale

In purpose-built hospitals, people could rest and have a better chance of recovery. In the hospital setting, doctors were able to observe people’s condition instead of depending on supernatural forces to perform miracles.

As Roman doctors did not have permission to dissect corpses, they were somewhat limited in their understanding of human anatomy.

However, soldiers and gladiators often had wounds, which could be severe, and doctors had to treat them. In this way, they learned more about the human body.

Claudius Galen, who moved from Greece to Rome in 162 C.E., became an expert on anatomy by dissecting animals and applying his knowledge to humans.

He was a popular lecturer and a well-known doctor, eventually becoming Emperor Marcus Aurelius’ physician. He also wrote several medical books.

Galen also dissected some human corpses. He dissected a hanged criminal and some bodies that a flood had unearthed in a cemetery.

As a result, Galen displayed an excellent knowledge of bone structure. After cutting the spinal cord of a pig and observing it, he also realized that the brain sends signals to control the muscles.

The Romans made progress in their knowledge of what causes diseases and how to prevent them. Medical theories were sometimes very close to what we know today.


What was ancient Egyptian medicine like?

Ancient Egypt was a civilization that lasted from 3300 to 525 B.C.E. This is probably where the concept of health started. Some of the earliest records of medical care come from ancient Egypt.

The ancient Egyptians believed in prayer as a solution to health problems, but they also had natural, or practical, remedies, such as herbs.

It was a structured society with tools such as written language and mathematics, which enabled them to record and develop ideas, and it meant that others could learn from them.

Share on Pinterest The ancient Egyptians had basic medical equipment, and they also believed that the gods controlled life and health. This picture shows Isis on a birthing stool,

The ancient Egyptians thought that gods, demons, and spirits played a key role in causing diseases.

Doctors believed that spirits blocked channels in the body and that this affected the way the body worked. They looked for ways to unblock these channels. They used a combination of prayer and natural — or non-spiritual — remedies.

Most healers were also priests, but, in time, the profession of a “doctor of medicine” emerged.

The fact that ancient Egyptians had systems of letters and numbers meant they were able to record and develop ideas and make calculations. Documented ancient Egyptian medical literature is among the oldest in existence today.

The ancient Egyptians had an organized economy and system of government, a settled population, social conventions, and properly enforced laws. Before this, the local people mainly lived a nomadic life.

This stability allowed medical research to develop.

In addition, there were also relatively wealthy individuals in ancient Egyptian society. They could afford some health care and also had time to ponder and study.

The ancient Egyptians were also traders. They traveled long distances, coming back with herbs and spices from faraway lands.

Research and learning

The ancient Egyptians’ practice of preserving deceased people as mummies meant that they learned something about how the human body works.

In one process, the priest-doctor inserted a long, hooked implement through the nostril and broke the thin bone of the brain case to remove the brain.

Kings and queens from faraway lands sought Egyptian doctors because of their reputation for excellence.

Archaeologists have found a number of written records that describe ancient Egyptian medical practice, including the Ebers papyrus.

Share on Pinterest The ancient Egyptians probably learned something about the human body through mummification.

This document contains over 700 remedies and magical formulas and scores of incantations aimed at repelling demons that cause disease.

The authors probably wrote them around 1500 B.C.E., but the document may contain copies of material dating back to 3400 B.C.E. They are among the oldest preserved medical documents in existence.

The scroll provides evidence of some sound scientific procedures.

Doctors appear to have had fairly good knowledge about bone structure and some awareness of how the brain and liver worked.

The heart: According to the Ebers Papyrus, the center of the body’s blood supply is the heart, and every corner of the body is attached to vessels. The heart was the meeting point for vessels that carried tears, urine, semen, and blood. Researchers writing in 2014 described ancient Egyptian understanding of the cardiovascular system as “surprisingly sophisticated, if not accurate.

Mental illness: The document describes in detail the characteristics, causes, and treatment for mental disorders such as dementia and depression. The ancient Egyptians appear to have seen mental diseases as a combination of blocked channels and the influence of evil spirits and angry Gods.

Family planning: The scroll contains a section on birth control, how to tell if a person is pregnant, and some other gynecological issues.

There is also advice about:

  • problemy skórne
  • dental problems
  • diseases related to the eyes
  • intestinal disease
  • parasites
  • how to surgically treat an abscess or a tumor

In addition, there is evidence that doctors knew how to set broken bones and treat burns.

Medical advice

Some recommendations that physicians made then seem fairly sound to us now.

They advised people to wash and shave their bodies to prevent infections, to eat carefully, and to avoid unclean animals and raw fish.

Some, however, are less familiar. Putting a plug of crocodile dung into the entrance of the vagina, for example, was a method of birth control. People also used dung to disperse evil spirits.

Dentistry

The Egyptians also practiced dentistry. Caries and tooth decay appear to have been common.


4 Ars Notoria


A Solomonic grimoire compiled in the 13th century, the Ars Notoria does not contain any spells or potions. It focuses instead on the acquisition of learning, the command of memory, and gaining insight into difficult books.

ten Ars Notoria promises practitioners the mastery of liberal arts&mdashgeometry, arithmetic, and philosophy among them&mdashthrough a lengthy daily process of visualization, contemplation, and orations. Through these orations, you can beseech God for intellectual gifts, including eloquence, heightened senses, wisdom, and perfect memory.

As a book concerned primarily with enlightenment, the Ars Notoria eschewed some of the more malevolent aspects of magic. However, not everyone was convinced of its benign nature. One notable 14th-century monk, John of Morigny, devoutly followed the teachings of the Ars Notoria and had haunting visions, until he claimed that the visions themselves were demonic in nature. He warned people of the diabolical nature of the Ars Notoria in his own mystical manuscript, the Liber Visonum.


2. The list of Sumerian rulers includes one woman.

Ruins of the city of Kish, which Kubaba supposedly ruled. (Credit: DeAgostini/Getty Images)

One of the greatest sources of information on ancient Mesopotamia is the so-called “King List,” a clay tablet that documents the names of most of the ancient rulers of Sumer as well as the lengths of their reigns. The list is a strange blend of historical fact and myth—one early king is said to have lived for 43,200 years𠅋ut it also includes Sumer’s lone female monarch in the form of Kubaba, a “woman tavern-keeper” who supposedly took the throne in the city-state of Kish sometime around 2500 B.C. Very little is known about Kubaba’s reign or how she came to power, but the list credits her with making 𠇏irm the foundations of Kish” and forging a dynasty that lasted 100 years.


Obejrzyj wideo: 69. O kim i o czym warto pamiętać z mitologii? Mitologia Parandowskiego.