George Kay

George Kay


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

George Kay urodził się w Manchesterze 21 września 1891 roku. Środkowy obrońca grał dla Eccles, zanim podpisał kontrakt z Bolton Wanderers w 1910 roku. Kenny Davenport, który odkrył Kay, twierdził, że „Kay był tak silny, jak widziałem jego chłopaka”. lat. Nic go nie ominęło. Jest wielkim facetem, ale szybkim i bystrym”.

Kay grał tylko w trzech meczach pierwszej drużyny, dopóki nie dołączył do Royal Garrison Artillery po wybuchu I wojny światowej. Podczas konfliktu Kay grał towarzyskie mecze dla kilku klubów ligowych, w tym West Ham United.

Kay został ostatecznie wysłany na front zachodni, gdzie został ranny i zagazowany. W 1917 Kay, który został awansowany do stopnia sierżanta, został odesłany z powrotem do Anglii z powodu szoku muszlowego.

Kay dołączył do West Ham United w 1919 roku za 100 funtów. Zadebiutował w drużynie Second Division przeciwko Barnsley 8 września 1919 roku. Kay dołączył do zespołu, w skład którego wchodzili Syd Puddefoot, Jimmy Ruffell, Edward Hufton, George Kay, Billy Moore, Jack Tresadern, Vic Watson, Syd Bishop, Billy Brown, Dick Richards, Jack Young i Billy Henderson.

Kay zachował swoje miejsce w drużynie, aw 1922 Syd King postanowił mianować go kapitanem drużyny. West Ham United zaliczył dobry występ w Pucharze Anglii w sezonie 1922-23, pokonując Hull City (3-2), Brighton & Hove Albion (1-0), Plymouth Argyle (2-0), Southampton (1:0) i Derby County (5-2), aby dotrzeć do finału przeciwko Bolton Wanderers. Finał odbył się na stadionie Wembley, zaledwie cztery dni po ukończeniu budowy stadionu.

Stadion miał pojemność 125 000, więc Związek Piłki Nożnej nie rozważał zorganizowania tego meczu. W końcu obie drużyny miały średnią frekwencję około 20 000 w meczach ligowych. Rzadko jednak zdarzało się, aby klub z Londynu dotarł do finału FA Cup, a kibice innych klubów w mieście postrzegali to jako mecz Północ z Południem. Szacuje się, że 300 000 osób próbowało dostać się na ziemię. Ponad tysiąc osób zostało rannych wchodząc i wychodząc ze stadionu.

Jimmy Ruffell udzielił później wywiadu na temat finału: „Większość ludzi na Wembley wydawała się być Londyńczykami. łapiąc się za ręce, żeby nimi potrząsnąć. Zanim dotarłem do środka boiska, moje biedne ramię bolało... To był trudny mecz dla West Hamu, ponieważ boisko było tak wzburzone przez konie i tłum To było na boisku na długo przed meczem. West Ham wykonał wiele skrzydeł i po prostu nie dało się nimi pobiec przed kibicami, którzy byli tuż przy linii. Bolton musiał oczywiście grać na tym samym boisku, ale nie grali tak szeroko jak West Ham”. Kiedy w końcu mecz się rozpoczął, Joe Smith i David Jack zdobyli bramki w wygranym przez Bolton 2:0 meczu z West Ham United.

W następnym meczu West Ham United pokonał Sheffield Wednesday 2:0, aby zapewnić sobie awans do pierwszej ligi. Najlepszymi strzelcami byli Vic Watson (22) i Billy Moore (15). Jednak obrona poradziła sobie bardzo dobrze, tracąc w tym sezonie tylko 38 bramek.

West Ham United zajął 13. miejsce w swoim pierwszym sezonie w First Division. Kay grał w 40 z 42 meczów tego sezonu. W następnym sezonie opuścił tylko jeden mecz ligowy. W tym roku stał się pierwszą osobą, która rozegrała ponad 200 gier dla West Ham. Kiedy opuścił klub pod koniec sezonu 1925-26, zagrał dla klubu w 237 meczach ligowych. Kay dołączył do hrabstwa Stockport, ale teraz w wieku 36 lat zarządzał tylko dwoma meczami dla klubu.

W następnym roku został trenerem Luton Town w trzeciej lidze. W 1929 został kierownikiem klubu. Jednak po dwóch dość nieudanych sezonach został menedżerem Southampton w maju 1931 roku. Ponieważ klub Second Division był w trudnej sytuacji finansowej, spędził dużo czasu na rozwijaniu swoich młodych piłkarzy. Obejmowało to Ted Drake, który strzelił 48 bramek w 74 występach. W marcu 1934 Kay sprzedał Drake'a Arsenalowi za 6500 funtów.

Biorąc pod uwagę problemy finansowe Southampton, Kay dobrze poradził sobie z utrzymaniem klubu w drugiej lidze. W 1936 Kay został menadżerem Liverpoolu w First Division. Kay nie miał zbyt dobrego startu iw sezonie 1936-37 klub zajął 18. miejsce. Kay został kapitanem klubu Matta Busby'ego. Później Busby twierdził, że Kay pokazał mu, jak zostać dobrym menedżerem. Liverpool zajął miejsce w środku tabeli w sezonach 1937-38 i 1938-39.

Według Tony’ego Matthewsa, autora Kto jest kim w Liverpoolu (2006), Kay był: „Człowiek o świetnym charakterze i świetny gaduła, nigdy nie nosił dresu, zawsze wolał nosić kołnierzyk i krawat oraz garnitur (lub marynarkę i spodnie) bez względu na okoliczności. Jego szczekanie był znacznie gorszy niż jego ugryzienie i na pewno zlikwidował graczy przed meczem ”.

Liga piłkarska została opuszczona podczas II wojny światowej. Do czasu wznowienia futbolu po wojnie Kay stworzył doskonałą drużynę. Matt Busby został zmuszony do odejścia na emeryturę, ale Kay pozyskała graczy na poziomie Boba Paisleya, Billy'ego Liddella, Jacka Balmera i Alberta Stubbinsa.

Liverpool zdobył mistrzostwo First Division w sezonie 1946-47. Bob Paisley twierdził, że Kay „przeprowadził Liverpool przez wojnę, by wyjść trochę tak, jak zrobił to West Ham po pierwszej wojnie… Był jedną z osób, które położyły podwaliny pod sposób, w jaki drużyny Liverpoolu będą grać w przyszłości… trzymanie piłki na ziemi i dobre jej podawanie... ale także mocne trzymanie piłki. Klub wiele zawdzięczał Jackowi Balmerowi i Albertowi Stubbinsowi, którzy zdobyli po 24 gole każdy. Liverpool dotarł również do półfinału Pucharu Anglii, ale niestety został pokonany przez Burnley 1:0.

Klub mógł zająć tylko miejsce w środku tabeli przez następne trzy sezony, ale dotarł do finału FA Cup 1950 przeciwko Arsenalowi. Jak zauważył Brian Belton: „Zdrowie Kay zaczęło się pogarszać z powodu stresu związanego z przygotowaniami do finału Pucharu Anglii w 1950 roku, w którym to czasie stracił na wadze i zaczął palić łańcuchowo. Załamał się i wymagał natychmiastowej pomocy medycznej. jego chore łóżko na dwa dni przed spotkaniem Liverpoolu z Arsenalem w pierwszym finale the Reds na Wembley w 1950 roku, Kayowi nie odmówiono zaszczytu prowadzenia swoich piłkarzy na murawie Wembley w celu prezentacji przed Królem. Liverpool przegrał mecz 2-0.

Zdrowie Kay'a nadal się pogarszało i odszedł na emeryturę jako menedżer w styczniu 1951 roku. Billy Liddell skomentował: „Nie myślał o niczym innym, jak tylko o dobro Liverpoolu w czasie jego czuwania, a także podczas wielu swoich nocy. Często opowiadał mi o tych chwilach leżał w łóżku, nie mogąc zasnąć, rozmyślając nad rozmaitymi problemami, które nękają każdego menedżera, ale które mogą być przekleństwem dla nadwrażliwych lub nadmiernie sumiennych… jeśli ktoś oddał życie za klub, George Kay tak zrobił dla Liverpoolu."

George Kay zmarł w Liverpoolu 18 kwietnia 1954 roku.

Ten świetny środkowy obrońca był jednym z pierwszych byłych graczy West Ham, który odcisnął piętno w zarządzaniu piłką nożną i mógł słusznie twierdzić, że jest pionierem słynnej akademii menedżerskiej West Ham.

Człowiek o świetnym charakterze i świetny gaduła, nigdy nie nosił dresu, zawsze wolał nosić kołnierzyk i krawat oraz garnitur (lub marynarkę i spodnie) bez względu na okoliczności. Jego szczekanie było znacznie gorsze niż jego ugryzienie i na pewno zmobilizował graczy przed meczem.

Nowy menedżer na Anfield, George Kay, był człowiekiem, którego Matt podziwiał – jednym z najlepszych ludzi, jakich spotkał w grze. Byli pokrewnymi duchami, podzielającymi wspólne poglądy i cele.

George był jednym z pierwszych Hammersów, który odcisnął piętno na angielskim zarządzaniu, utrzymując Southampton w drugiej lidze przez pięć sezonów w latach 1931-1936. Jego pobyt na południowym wybrzeżu nie był w pełni udany, z zaledwie 76 zwycięstwami w 219 meczach odpowiedzialny za Świętych. Ale podpisał kontrakt z Vic Watson z West Ham, co było wtedy wielką niespodzianką. Kay radził sobie ze Świętymi na tyle dobrze, że w 1936 roku zaproponowano mu pracę menedżera na Anfield.

Drużyna Liverpoolu, którą odziedziczył Kay, była uważana za pewność spadku i uznano, że jest to cud, gdy poprowadził drużynę (z udziałem przyszłego menedżera Manchesteru United, Matta Busby'ego) do względnego bezpieczeństwa 19. miejsca. Busby był jedynym prawdziwym graczem w klubie. W roku poprzedzającym II wojnę światową Kay podpisał kontrakt z mało znanym szkockim skrzydłowym Billym Liddellem z Lochgelly Violet, zdobywając 17-latka na kontrakcie za 3 funty tygodniowo. Wprowadził także rezerwowego obrońcę Jima Harleya i podpisał kontrakt z Willie Fagan z Preston. Liverpool zajął 11. miejsce, jednak wojna została wypowiedziana wkrótce po rozpoczęciu nowego sezonu 1939-40; minęło siedem długich lat, zanim Kay i Liverpool powrócili do ligi.

George zarządzał drużyną Reds w czasie wojny w regionalnych rozgrywkach, które podtrzymywały futbol w latach konfliktu, rekrutując takich jak Horace Cumner, Stan Cullis i obrońca Preston Bill Shankly, aby zastąpić Berry'ego Niewenhuysa i debiutanta Boba Paisleya. Jednym z niewielu pozytywów tamtej epoki był Liddell; był zbyt młody, aby zostać wziętym do wojska, gdy wybuchła wojna, a swój wojenny debiut zaznaczył bramką w noworocznej masakrze nad Crewe w 1940 r.; jego umiejętności rozświetliły przygnębiający czas dla mieszkańców Liverpudlian.

Kay poprowadził Liverpool Reds do zwycięstwa w początkowych powojennych mistrzostwach First Division w latach 1946-47, kończąc tylko jeden punkt przed najbardziej śmiercionośnym rywalem Manchesterem United. Wspaniale zaplanował szturm na mistrzostwa; jak wszyscy wielcy menedżerowie odniósł sukces, czerpiąc pozytywy z negatywnej sytuacji. Przed rozpoczęciem sezonu zabrał swój zespół w podróż do USA i Kanady, gdzie wbrew przeciętnej opozycji, ale z ogromnym wsparciem, dał zespołowi Liverpoolu czas na żelowanie i, co bardzo ważne, ponowne poznanie się na żywo, bawić się i odzyskiwać sprawność w środowisku bez przekleństwa racjonowania żywności; chłopcy z Anfield nigdy nie jedli lepiej. Jego drużyna, sprawna, zdrowa i pełna dziesięciu zwycięstw w dziesięciu meczach, zdołała przetrwać sezon, który trwał do lipca, ponieważ ciężka zima opóźniała mecze całymi tygodniami. Podopieczni Kay'a osiągnęli w tym sezonie wyjątkowy „czteroosobowy” Puchar Liverpoolu (pokonując Everton w finale) oraz dwa inne lokalne puchary, Lancashire County Combination Cup i Lancashire Senior Cup; wszystkie były wówczas znaczącymi trofeami.

Mistrzostwa były wspaniałym wyczynem, aw następnym sezonie Liverpool był tak bliski jeszcze większej chwały; po bezbramkowym starciu z Burnley, podopieczni Kay'a zostali zaledwie jednym golem pokonani w powtórce półfinału Pucharu Anglii na Maine Road. Jednak George miał zdobyć swój drugi finał Pucharu Anglii zaledwie kilka lat później, po pokonaniu Evertonu w ostatnich czterech rozgrywkach. Zdrowie Kay'a zaczęło się pogarszać z powodu stresu związanego z przygotowaniami do finału Pucharu Anglii w 1950 roku, w którym to czasie stracił na wadze i zaczął palić papierosy. Chociaż był przykuty do chorego łóżka dwa dni przed spotkaniem Liverpoolu z Arsenalem w pierwszym finale the Reds na Wembley w 1950 roku, Kayowi nie odmówiono zaszczytu poprowadzenia swoich piłkarzy na murawę Wembley w celu prezentacji przed Królem. Finał, do którego zarząd Anfield odrzucił Paisleya, był wyrównanym meczem, ale niestety była to kolejna porażka George'a Kay'a 2:0, przywołując wspomnienia z

jego pierwszy finał Wembley w 1923 roku...

George wycofał się z futbolu w lutym 1951 roku za poradą medyczną, a Liverpool wyznaczył Dona Welsha na swojego następcę. Kay zmarł w kwietniu 1954 roku. Uznano go za głębokiego, rozważnego człowieka, bardzo poważnie podchodzącego do swojego futbolu. Analizował każdą decyzję, nieważne jak małą, i nie bał się wracać do tych samych osądów po namyśle. George był zawsze nieskazitelny w swoim ubiorze i poświęcił swoją pracę. Jadł, pił, spał i żył dla piłki nożnej, ale nigdy nie pozwolił, by serce kierowało jego głową. Posiadał sprytną wiedzę taktyczną i dobre umiejętności motywacyjne. Cytując byłego napastnika The Reds, Cyrila Done'a, który blisko współpracował z Kay, George był "Shanklym swoich czasów". Został nazwany jednym z najlepszych menedżerów wszech czasów przez Boba Paisleya. Sir Matt Busby powiedział kiedyś, że Kay był jego mentorem i że bez jego nauczania wątpliwe jest, by mógł zaplanować pierwsze zwycięstwo Manchesteru United w Pucharze Europy. George Kay zmienił walczący klub Liverpoolu w jedną z najlepszych drużyn w kraju.


George Kay Wiki, biografia, wartość netto, wiek, rodzina, fakty i więcej

Znajdziesz wszystkie podstawowe informacje o George Kay. Przewiń w dół, aby uzyskać pełne informacje. Przeprowadzimy cię przez wszystko o George'u. Kasa George Wiki Wiek, biografia, kariera, wzrost, waga, rodzina. Bądź na bieżąco z nami o swoich ulubionych gwiazdach. Od czasu do czasu aktualizujemy nasze dane.

BIOGRAFIA

Były gracz rugby znany z małżeństwa z gwiazdą pop Kerry Katona. Złożyła wniosek o rozwód w 2016 roku po tym, jak został aresztowany za napaść i posiadanie paralizatora pod koniec 2015 roku. George Kay jest dobrze znanym graczem w rugby. George urodził się 20 listopada 1980 roku w Anglii..Jerzy jest jedną ze znanych i modnych celebrytów, która jest popularna jako gracz rugby. Od 2018 roku George Kay ma 37 lat. George Kay jest członkiem sławnych Gracz rugby lista.

Wikifamouspeople umieściła George'a Kay na liście popularnych celebrytów. George Kay jest również wymieniony wraz z osobami urodzonymi 20 listopada 80 roku. Jedna z najcenniejszych celebrytów na liście graczy rugby.

Niewiele wiadomo o George Education Background & Childhood. Wkrótce poinformujemy Cię o tym.

Detale
Nazwa George Kay
Wiek (stan na 2018 r.) 37 lat
Zawód Gracz rugby
Data urodzenia 20-lis-80
Miejsce urodzenia Anglia
Narodowość Anglia

George Kay Net Worth

Głównym źródłem dochodu George'a jest Rugby Player. Obecnie nie mamy wystarczających informacji o jego rodzinie, związkach, dzieciństwie itp. Wkrótce zaktualizujemy.

Szacunkowa wartość netto w 2019 r.: 100 000 USD-1 mln USD (w przybliżeniu)

George wiek, wzrost i waga

Pomiary ciała George'a, wzrost i waga nie są jeszcze znane, ale wkrótce zaktualizujemy.

Relacje rodzinne i rodzinne

Niewiele wiadomo o rodzinie i związkach George'a. Wszystkie informacje o jego życiu prywatnym są ukrywane. Wkrótce poinformujemy Cię o tym.

Fakty

  • George Kay ma 37 lat. od 2018
  • Urodziny George'a są 20-listopada-80.
  • Znak zodiaku: Skorpion.

-------- Dziękuję Ci --------

Okazja dla influencerów

Jeśli jesteś modelką, Tiktokerem, influencerem na Instagramie, blogerką modową lub innym influencerem w mediach społecznościowych, który chce uzyskać Amazing Collaborations. Wtedy możesz dołączć do naszego Grupa na Facebooku o imieniu "Influencerzy spotykają się z markami„. Jest to platforma, na której Influencerzy mogą się spotykać, współpracować, uzyskiwać możliwości współpracy od marek i omawiać wspólne zainteresowania.

Łączymy marki z talentami do mediów społecznościowych, aby tworzyć wysokiej jakości treści sponsorowane


Jak korzystać z FameChain

Wraz ze zbliżającymi się wyborami 2020 zobacz drzewo genealogiczne Trumpa.

Wyślę czterech astronautów na ISS. Zobacz drzewo genealogiczne Elona Muska tutaj w FameChain

Wiceprezydent Stanów Zjednoczonych.

Meghan i Harry mieszkają teraz w Stanach Zjednoczonych. FameChain ma swoje niesamowite drzewa.

Kandydat Partii Demokratycznej na prezydenta. Zobacz drzewo genealogiczne Joe Bidena

Demokratyczny kandydat na wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych.

Zostanie następnym sędzią Sądu Najwyższego. Odkryj drzewo genealogiczne Coney Barret

Śledź nas na

FILMY

Wszystkie informacje o związkach i historii rodziny wyświetlane w FameChain zostały zebrane z danych dostępnych w domenie publicznej. Ze źródeł internetowych lub drukowanych oraz z publicznie dostępnych baz danych. Uważa się, że jest poprawny w momencie wprowadzania i jest tu przedstawiony w dobrej wierze. Jeśli masz informacje, które są sprzeczne z przedstawionymi informacjami, poinformuj nas o tym e-mailem.

Pamiętaj jednak, że nie można być pewnym genealogii danej osoby bez współpracy rodziny (i/lub testów DNA).


Były mąż Kerry Katony, George Kay, umiera po podejrzeniu przedawkowania

39-letni były gwiazdor rugby zmarł w piątek po podejrzeniu przedawkowania narkotyków, został znaleziony upadły w domu i przewieziony do szpitala, gdzie lekarze nie byli w stanie go reanimować.

Źródła bliskie 38-letniej Kerry powiedziały, że mama pięciorga dzieci jest „ze złamanym sercem”.

„Kerry powiedziano dziś po południu, że George przedawkował i został przewieziony do szpitala, ale po przyjeździe uznano go za zmarłego” – powiedział przyjaciel rodziny.

„Nikt jeszcze nie wie, co przedawkował i czy było to celowe, czy przypadkowe. Kerry ma złamane serce, jest tatą DJ-a i kiedyś go kochała.

George miał długą historię nadużywania narkotyków i przez wiele lat walczył z problemami zdrowia psychicznego.

W rozmowie z The Mirror koleżanka dodała: „Nie może znieść myśli o wyjaśnieniu córce, co się stało”.

Kerry i George poznali się w 2012 roku i pobrali we wrześniu 2014 roku, pięć miesięcy po tym, jak urodziła córkę Dylan-Jorge.

W październiku 2015 r. potwierdziła, że ​​się rozstali, twierdząc, że ją zaatakował.

Został aresztowany przez policję, ale zarzuty zostały później wycofane z powodu braku dowodów, że Kerry miał przeciwko niemu zakaz zbliżania się i wydawało się, że nie widział swojej córki od ponad roku.

W 2017 roku rozstali się na dobre, a źródło twierdzi, że napięcia „osiągnęły punkt krytyczny” i „wszystko przyszło do głowy, gdy George powiedział Kerry, że jest zmęczony działaniem jako niania dla jej dzieci”.

Kerry ma dwie córki z poprzedniego małżeństwa z Brianem McFaddenem z Westlife, 16-letnią Molly, 14-letnią Lilly-Sue i 10-letnią Heidi. Ma również dziewięcioletniego Maxwella z drugim mężem Markiem Croftem.


George Kay (1838 - 1926)

Spis ludności Anglii i Walii, 1841- George (2) mieszkający w Leigh, Lancashire, Anglia:

Samuel Kay M 27-31 Lancashire Mary Kay M 24-28 Lancashire John Kay M 3 Lancashire George Kay M 2 Lancashire [3]

Spis ludności Anglii i Walii, 1851Geoge (12) mieszka z rodziną w Tyldesley, Lancashire, Anglia, pracuje jako górnik:

Samuel Kay Głowa M 37 Tyldesley, Lancashire Mary Kay Żona F 35 Tyldesley, Lancashire John Kay Syn M 13 Tyldesley, Lancashire George Kay Syn M 12 Tyldesley, Lancashire Ellen Kay Córka F 6 Tyldesley, Lancashire William Kay Syn M 2 Tyldesley, Lancashire Mary Hannah Kay Córka F 0 Tyldesley, Lancashire George Cook Teść M 59 Tyldesley, Lancashire [4]

Olive i George Kay pobrali się w 1861 w Ashton Under Lynn, Lancaster, Anglia [5] [6]

George i Olive Kay opuścili Lancashire na statku Barque „Victory” 28 czerwca 1863, do Londynu, do Timaru, Nowa Zelandia 13 października 1863 [7]

George i Olive mieli pięcioro dzieci

Olive Kay zmarła 4 lutego 1885 w Timaru, Canterbury, Nowa Zelandia


George ponownie ożenił się z Catherine Fraser 1886 [8]

George i Katarzyna mieli 9 dzieci

George zmarł we wrześniu 1926 [9] Został pochowany na cmentarzu Homeview w Cheviot [10] [2]

Nowa Zelandia, Archiwa Nowa Zelandia, Probate Records [11]

Podzielone królestwo duszpasterskie: Cheviot, 1889-1894 WJ Gardner

W 1893 r. John McKenzie, jako minister ziemski, nabył posiadłość Cheviot Hills dla rządu w ramach swojej polityki podziału wielkich majątków. Ziemia była głosowana pod różnymi formami własności. Niektóre zostały sprzedane jako pastwiska do celów pasterskich, podobnie jak 2089 akrów (845 hektarów) nabytych przez D. O. Brick (na górze). Część była wydzierżawiona dożywotnio, podobnie jak 400-hektarowe (162-hektarowe) gospodarstwo nabyte przez J.S. Zuppicicha w 1894 r. (w środku). Były też sekcje osadnictwa wiejskiego o powierzchni 10 akrów (4 hektary), takie jak ziemia nabyta przez robotnika rządowego George'a Kay (na dole). [4]


Były Kerry Katona, George Kay, był „złamany i mieszkał z rodzicami” przed śmiercią

Były mąż Kerry Katony, George Kay, był rzekomo bez grosza i zmuszony do powrotu do rodziców na kilka miesięcy przed śmiercią.

39-letni były gwiazdor ligi rugby został niestety znaleziony martwy w swoim domu w Warrington w weekend po podejrzeniu przedawkowania kokainy.

Podczas gdy Kerry stanowczo zaprzeczyła, że ​​powstrzymała George'a od widzenia jego córki Dylan-Jorge, lat 5, założyciel Fathers4Justice Matt O'aposConnor kontrowersyjnie twierdził inaczej.

„Został odcięty od córki i był apostołem w dobrym miejscu” – powiedział The Sun.

Czytaj więcej
Powiązane artykuły

„George przechodził przez tak zwaną „żałosną żałobę”, poczucie straty i odebranie mu najważniejszej rzeczy w jego życiu.

„Mieszkał z rodzicami i zabrakło mu pieniędzy na walkę z tym problemem.

„Nie był świętym i wyraźnie źle się czuł, ale sytuacja pogorszyła wszystko. Czuł, jakby jego życie się skończyło”.

Firma Mirror online skontaktowała się z przedstawicielem Kerry&aposs w celu uzyskania komentarza.

Czytaj więcej
Powiązane artykuły

Pojawia się po tym, jak najstarsza córka Kerry'ego zwróciła się do organizacji za ich „niedokładne i wyjątkowo nieczułe” komentarze na temat dostępu George'a do DJ-a, i chorych twierdzeń, że była gwiazda Atomic Kitten „ma krew na rękach”.

W poście na Twitterze napisała: „Proponuję usunąć ten tweet.

„Jak śmiesz wygłaszać tak obrzydliwe stwierdzenia w tak bezbronnym czasie, twoje oskarżenia są niedokładne i wyjątkowo nieczułe.

„Mam szczerą nadzieję, że nigdy nie znajdziesz się w takiej sytuacji. Podłe słowa od podłej osoby powinieneś się wstydzić.

Mama Kerry, Sue, dodała: „Dobrze powiedziała Molly i taka prawda”.

Kerry jeszcze nie przerwała milczenia po śmierci George'a, z którym rozwiodła się w 2017 roku.

Bliski przyjaciel rodziny Kerry powiedział: „Kerry usłyszała dziś po południu, że George przedawkował i został przewieziony do szpitala, ale po przybyciu został uznany za zmarłego.

„Nikt jeszcze nie wie, co przedawkował i czy było to celowe, czy wypadek.


Omar Sy i George Kay rozpadają się, tworząc nowego złodzieja-dżentelmena w ‘Lupin’

Kiedy Netflix’s “Lupin” sfilmował swoją premierową sekwencję napadu na odcinek w nocy w Luwrze, aktorzy i ekipa mieli wystarczająco dużo czasu, aby wędrować po okolicy i oglądać sztukę między ustawieniami i ujęciami. Aktor Omar Sy został nawet sam na sam z Mona Lizą przez prawie 20 minut. To było doświadczenie, które dało mu nowe uznanie dla miejsca, które wcześniej odwiedził jako dziecko podczas szkolnej wycieczki, io którym mówi, że nigdy nie zapomni.

Ten sentyment na tym się jednak nie kończy. Praca nad “Lupin” pozwoliła również Sy ponownie przeżyć i zastanowić się nad powieściami Arsène Lupine Maurice'a Leblanc’, które czytał jako dziecko. “Lupin jest tak francuski, że nie można dorastać we Francji i nie wiedzieć, kim jest Arsène Lupin,” Sy mówi Różnorodność. Pomiędzy książkami, serialami i mangą opartą na postaci, Sy dorastał z wielką świadomością tego, kim był Arsène Lupin, ale mówi: „Szczerze mówiąc, nie byłem fanem”.

Dopiero gdy robił badania do swojej nowej serii, czytając wszystko o oryginalnej postaci i Leblanc, Sy mówi, że zyskał nowe zrozumienie zarówno postaci, jak i pisarza.

Sy współpracował już z Gaumontem Télévision, który produkuje “Lupin” i został zapytany: "W co chcesz zagrać?" aktor. “Moją odpowiedzią był Lupin” mówi. “Gdybym był Anglikiem, powiedziałbym James Bond, ale Lupin jest do tego najlepszą postacią: jest zabawny, zabawny, bardzo elegancki, jest w nim akcja. Lupin jest po prostu idealną postacią do skreślenia wszystkiego na liście wiader. Z tą postacią możesz zrobić wszystko. To idealna rola.”

Ostatecznie jednak Sy nie zagrał samego Lupina, ale coś w rodzaju ucznia literackiego bohatera: Assane'a Diopa, samodzielnego dżentelmena-złodzieja, którego ojciec podarował mu powieść Arsène Lupin, gdy był na szkoleniu wychowawczym. wiek. “Lupin,”, który został stworzony przez George'a Kay, nie jest tradycyjną adaptacją powieści Leblanc’ z XX wieku, ale zamiast tego wykorzystuje oryginalne dzieła jako źródło inspiracji dla własnego głównego bohatera, a także wydarzeń i lokalizacje pierwszych 10 odcinków. (Pierwsze pięć odcinków zostało wydanych 8 stycznia, a kolejne pięć mają zadebiutować w późniejszym terminie, ale razem te 10 odcinków zostało zbudowanych jako „pochodzenie tego, jak Assane się tutaj pojawił”, mówi Kay: 8220, więc jest to pierwszy rozdział większego show.”)

Historia i postać Arsène Lupin’, w świecie “Lupin” był więźniem Assane'a z jego ojcem Babakarem, który został oskarżony o kradzież naszyjnika Marii Antoniny z bogatej rodziny Pellegrini, której był pracownikiem. jako szofer. Babakar został aresztowany, a później znaleziony martwy w swojej celi, pozostawiając Assane samego, gdy był zaledwie nastolatkiem. Arsène Lupin dostarczył także Assane'owi kodeksu moralnego, podobnie jak Robin Hood, tylko okradając tych, którzy już zrobili coś źle, a także mapę drogową do „uzasadnionej zemsty”.

“Tam jest ta francuska historia establishmentu [wewnątrz], więc widzisz w pierwszym odcinku, że Babakar zdejmuje książkę Arsène Lupin z dość tradycyjnej biblioteczki w dość tradycyjnym domu. Mógł wybrać „Hrabia Monte Christo”, mógł wybrać wiele innych francuskich książek, [ale] to jest ta, którą wybrał dla swojego syna w tym momencie i staje się przewodnikiem po postawie na całe życie – wyjaśnia Kay.

Ożywiając styl i ton powieści Arsène Lupin na ekranie poprzez nową postać, która okazała się fanem materiału źródłowego, Kay wiedział, że chce zachować poczucie psotnych, żądnych przygód oszustów i przestępców krzyżujących się z establishmentem. ” ale uważał, że równie ważne jest “wziąć wszystko co kochaliśmy w książkach, podważyć to, zaktualizować i stworzyć naprawdę nowoczesną historię poprzez jej serce.”

„Technicznie rzecz biorąc, jest przestępcą, ale charyzmatyczny, zabawny, ma ciekawe sposoby popełniania zbrodni” – mówi Kay o Assane. “Chcesz, żeby kradł różne rzeczy, i oczywiście ogromnie w tym wszystkim chodzi o sympatię Omara’. Jego uśmiech jest królem. Omar jest współczesnym bohaterem, kimś, kogo kochają mężczyźni, kobiety i dzieci we Francji, i jest zróżnicowanym francuskim aktorem w kraju, w którym nie ma wielu takich figurantów. Jest czarujący i ma cały nowoczesny urok, jaki powinien mieć współczesny łubin

Sercem tej historii jest jednak Assane nie tylko jako złodziej, który postanawia ukraść naszyjnik Marii Antoniny, gdy pojawia się on po raz pierwszy od ponad dekady. To także on jako ojciec. Ma syna, który niedługo skończy 14 lat i chociaż opanował wiele elementów przestępczych, takich jak przebrania, nadal zmaga się z rodzicielstwem, w dużej mierze z powodu tego, jak emocjonalna jest ta praca.

„Im bardziej jest w niebezpieczeństwie, tym bardziej będzie spokojny”, mówi Sy. Ale jeśli chodzi o jego rodzinę, “nie może ukryć tych uczuć, nie może być kimś innym, kogo nie może grać”.

Assane nie jest całkowicie oddzielony od swojego podwójnego życia: daje swojemu synowi powieść Ars i egravene Lupin przed swoimi urodzinami jako sposób na nawiązanie z nim więzi i, według Sy, pomóc swojemu synowi “zgadnij”, kto jego ojciec naprawdę jest.

„Sama książka, jako przedmiot, pochodzi od jego taty, więc przekazanie jej synowi oznacza, że ​​zostanie tatą” – mówi Sy. Na pewno otwiera przed synem świat i dzieli się wiedzą, ponieważ bycie tatą to po prostu nauczenie dzieci tego, co się umie. To, co zna najbardziej, to Lupin, więc chce tego nauczyć swojego syna.”

Ale zbliżenie dwóch części jego życia sprawia, że ​​Assane jest bezbronny.

Przez większość pierwszych pięciu odcinków był zawsze trzy kroki do przodu, w ten sposób jest nietykalny. Kay mówi o życiu Assane'a jako oszusta i złodzieja. Umiejętność segregowania kawałków swojego życia oznacza, że ​​może oszukać zwykłych miejskich przestępców, by myśleli, że nie ma pieniędzy, i przekonać ich, by pomogli mu ukraść naszyjnik Marii Antoniny, tylko po to, by w końcu je dwukrotnie przekroczyć. Udało mu się również zinfiltrować więzienne porwanie patriarchy Pellegrini, który namówił swojego ojca na kradzież oryginalnego naszyjnika, który pojawił się w krajowej telewizji, aby wyjawić korupcję zamieszaną w sprawę i odeprzeć wszystkich bez użycia śmiertelnej siły. (Assane ponownie wyjął stronę z książek Arsène Lupina, ponieważ Lupin nigdy nie zabija. “Ma wiedzę na temat sztuk walki, a sztuka walki to hapkido, [w której] używasz siły przeciwnika, więc nigdy nie daj, po prostu odeślij. To bardzo, bardzo, bardzo precyzyjne, mówi Sy.)

W piątym odcinku, kiedy Assane zdaje sobie sprawę, że jest śledzony w pociągu, który zabiera jego rodzina na niespodziankę urodzinową syna, jest w stanie ujarzmić i ustawić człowieka, który chce mu wyrządzić krzywdę. Ale kiedy koncentruje się na tym, jego syn zaginie, a samotny policjant, który nawiązuje kontakty z Arsène Lupinem, ponieważ on też jest fanem fikcyjnego złodzieja, ląduje tuż przed Assane.

„Ucieka on, ale jednocześnie przede wszystkim chce uhonorować fakt, że jego syn ma urodziny, a on ma ślepy punkt”, mówi Kay.

Bardziej niż to, jak Assane poradzi sobie twarzą w twarz z policjantem, który go ściga, Kay mówi, że cliffhanger z pierwszych pięciu odcinków jest tak naprawdę o tym, gdzie jest Raoul, jego syn. “Ten odcinek naprawdę dotyczy obietnic, które składasz, gdy zdajesz sobie sprawę, że zostaniesz rodzicem, a następnie przeczytasz go ponownie, gdy będzie miał 14 lat i jak dobrzy są teraz w tych zobowiązaniach? Jak on jest sprowadzany na świat w przeszłości, jest wyprowadzany z niego w teraźniejszości.

Sy dodaje, że aby dowiedzieć się, gdzie jest jego syn, Assane będzie musiał nauczyć się podchodzić do problemów w nowy sposób. “Jego głównym narzędziem jest głowa, ma trudności z pracą ze swoimi uczuciami — sercem i brzuchem. Więc teraz jego syn jest w niebezpieczeństwie [i] będzie musiał pracować ze swoim instynktem, a nigdy tego nie robił”, wyjaśnia. “To jest to samo narzędzie, dzięki któremu zostajesz tatą: nie możesz być tatą tylko z głową. Więc dla mnie był to sposób na zostanie tatą. On nie jest tak naprawdę w pierwszych odcinkach, ale stanie się nim, i to jest sposób.”

Ta zmiana perspektywy stworzy również bardziej refleksyjny Assane w następnej partii odcinków.

Poprzez postać Benjamina, który był pierwszym szkolnym kolegą Assane'a, ale w ostatnich latach był jego “nakładką dźwiękową”, Assane będzie dyskutować o tym, co jest ważne [i] gdzie się udać następny,” Kay mówi. “Są to dość przestępstwa bez ofiar w tym sensie, że często kradnie z bardzo bogatych dzielnic, które próbuje zinfiltrować — chodzi o przebicie bańki establishmentu we Francji — ale jego przestępcze życie łapie do podważenia jego rodziny.”

Od podgatunków specyficznych dla odcinka po większy anty-establishmentowy motyw i spojrzenie na współczesne ojcostwo, “Lupin” oferuje widzom wiele do myślenia. Sy ma również nadzieję, że serial zainspiruje widzów do zaangażowania się w oryginalny materiał źródłowy, w podobny sposób, w jaki to zrobił dla niego.

“Mam nadzieję, że może zaprosi ludzi do czytania więcej” mówi. “Czasami czytanie może zmienić Twoje życie.”


Jak zginął były mąż Kerry Katony, George?

Kerry Katona’s ex-husband George Kay died in July 2019.

Kerry and George first met when they were teenagers but only started dating after a chance encounter in Warrington in 2012.

Two years later they got married after welcoming their daughter Dylan-Jorge in May 2014.

The couple initially split in October 2015 but decided to separate formally and divorce in November 2017.

Speaking after learning about her ex-husband’s death Kerry wrote on Instagram: ‘My heart is broken and I am struggling to come to terms with all of this.’

‘These last few weeks have been the most painful and difficult time for me and my children!!’

The 39-year-old star went on to explain that George’s misuse of drugs had been problematic in their relationship and the star had sought to try and help her husband while they were together:

‘In the last 6 weeks of his life George was arrested and hospitalised several times it was inevitable that one day the drugs would get the better of him which I am completely broken about! More so for our beautiful baby girl who we created together and Who i will be completely and forever grateful to him for!

‘While we were together I did EVERYTHING in my power to help but you cannot help someone who doesn’t want it!!

‘I’d give anything for the outcome of George’s life to of been different, I wish he found the strength to sort his life out and be here today! But I am not responsible for his actions!!’

Kerry concluded the statement on social media by saying, ‘No about of words can express the pain we are all in! I know he will be at peace now more so then he ever was on this earth.’

The mum has spoken a number of times since George’s death about how she has struggled with social media trolls who have cruelly blamed her for her ex-husband’s death and taunted her with lies.

Writing in her column in new! Magazine last month Kerry confessed that taking her own life because of the intense trolling she received did ‘cross her mind’ but: ‘It was only the thought of leaving my kids without a mother that stopped me.’


George Kay - History

Kay was 44-years-old when he left Southampton for Liverpool in August 1936. He was born in Manchester and played for local club Eccles before joining Bolton Wanderers in 1911, with whom he had a very brief spell before moving across the Irish Sea to play in Belfast. When competitive soccer resumed after World War I, Kay joined West Ham United and was their skipper in the first FA Cup final to be staged at Wembley in 1923. The Hammers lost that day to Kay&rsquos former club Bolton, but had the ample consolation of a place in the top league as runners-up in the Second Division. Towards the end of the 1920&rsquos Kay moved to Stockport County as a player and then on to Luton Town, initially as their player-coach in 1928 before taking on the role of manager a year later at the age of 38. He held that post until the end of the 1930/31 season before being attracted by the opportunity of managing a club in a higher division, Southampton. The Saints had been promoted as Division Three South champions in 1922 and were anxious to taste life at the very top. But during the five full seasons that Kay was in charge at The Dell, the club never made the top-half of the table. All the same, Kay was respected within the game and was clearly knowledgeable and not afraid to try out new ideas. He was also experienced and probably a combination of all those qualities brought him to Liverpool&rsquos attention when it was clear that George Patterson would be unable to continue the managerial side of his role as secretary-manager. Although appointed on 6 August 1936 Kay stayed at Southampton to fulfill his duties and started working for Liverpool on 21 August 1936.

Kay had only been at Anfield a couple of years when another World War broke out, a conflict that would interrupt and in some cases end the careers of many a fine footballer. The League was on hiatus but regional competitions took their place. Many of the club's players served their country and Kay was hard at work to find men to represent Liverpool's eleven. Billy Liddell noted that "with players in the forces stationed all over the country, Mr. Kay wrote thousands of letters and must have spent many hours on the phone to Commanding officers. Such was his personality that his own players and guest players would willingly make long journeys to play for the Reds." One of those men was a certain Bill Shankly who was impressed by Kay: "I played for Liverpool against Everton during the war in the Liverpool Senior Cup, as a guest from Preston. All the players were in the passageway including Billy Liddell and myself. But George Kay, the Liverpool manager, didn't speak. He just went round touching people on the shoulder. If he touched you then you were playing." With the war over, the club took the unusual step of deciding to tour North America and Canada. It is quite likely that George Kay was the instigator of this trip certainly he was fully in favour of it because he felt that the climate and diet in a part of the world that hadn&rsquot been affected by food rationing the way European countries had would be extremely beneficial. The schedule was punishing ten matches at various venues between 12 May and 11 June, but it benefited the Reds who started the first post-war season in far better physical shape than many of their competitors as Kay claimed himself in a note to the Echo while in America: "The players are 25 percent above par in football, due in my opinion to the quality, quantity and variety of food."

Liverpool went on to win the championship in 1947 but it was a mighty close thing. A hard winter meant that a season which had begun at the end of August didn&rsquot finish until the start of June. Liverpool, Manchester United, Wolverhampton Wanderers and Stoke City were all in with a chance of taking the title as the season reached its climax. Liverpool&rsquos final fixture was against Wolves at Molineux. The hosts had 56 points, the visitors 55. Liverpool had to win and then wait and hope. They did their part of the job by winning 2-1, other results went their way and the Reds were champions of the Football League for a fifth time. It was George Kay&rsquos finest moment as a football manager. One of his key players was Albert Stubbins: "George Kay was a first-class manager and a very big influence on me. He was a lovely man, quiet and a deep thinker. He&rsquod read books about psychology and he knew how to get the best out of his players," the ginger-haired Geordie said. "George&rsquos first thought was always for his players. He&rsquod never tear a strip off us or criticise a Liverpool player in the press. That&rsquos were the psychology came into play. If we were trailing at half-time he&rsquod come into the dressing room and although he&rsquod point out our errors he&rsquod always say, &lsquoWell played, lads&rsquo. He knew and we knew, that we weren&rsquot playing well, but because he was so understanding we felt we had to play extra well to repay his faith in us."

The club didn&rsquot come close to another championship and the nearest it came to additional success was in 1950 when the Reds reached the FA Cup final for only the second time and the first for 36 years. Kay was intent on using his cup experience. "When I played in the first Cup final ever staged at Wembley, as captain of West Ham United, we did not win the trophy, but I am hoping that my second visit there, as manager of Liverpool will see us successful," Kay said enthusiastically. "We have a splendid lot of players, grand sportsmen every one of them. No manager ever had charge of a happier team." Sadly, the big day out at Wembley ended in disappointment with defeat to Arsenal. Kay travelled to London and led the team out but he was far from being a well man. Still his Liverpool contract was renewed for a further five years in June 1950. He retired in January 1951 a few months short of his sixtieth birthday, fought his continuing illness with strength and courage but died in Liverpool three years later on 18 April 1954. Liddell knew how much Kay's job had taken out of him: "He told me often of the times he had lain in bed, unable to sleep, pondering over the manifold problems that beset every manager. if any man gave his life for a club George Kay did so for Liverpool."

Bob Paisley was full of praise for George Kay and his importance in the club's history. "He took Liverpool through the War to come out a bit like West Ham did after the First War. He was one of the people who laid the ground for the way Liverpool teams would play in the future. keeping the ball on the ground and passing it well, but being strong on the ball as well."

Statystyka
Konkurencja Całkowity Won Remis Zaginiony Goals for Goals against
Grand totals 354 140 93 121 545 508
Liga 321 121 88 112 489 469
FA Cup 33 19 5 9 56 39
League Cup 0 0 0 0 0 0
Europa 0 0 0 0 0 0
Inne 0 0 0 0 0 0
Matches that are won or lost in a penalty shoot-out are counted as a win/loss not as a draw.
Powiązane artykuły
‘Be my guest’ – George Kay keeping LFC afloat during World War II

“Well, that’s it, then!” said my mother. It is my earliest memory, and all I had to worry about was the horrified look on her face."

Related Quotes

"The manager, George Kay wasn't a bad fella either. You'd never hear him cursing and swearing. He was the type of manager you could talk to and I got along fine with him."

Stan Palk, former Liverpool player

He had no other thought but for the good of Liverpool during his waking hours, and also during many of his nights. He told me often of the times he had lain in bed, unable to sleep, pondering over the manifold problems that beset every manager, but which can be a curse to the oversensitive or excessively conscientious ones . if any man gave his life for a club George Kay did so for Liverpool.

Billy Liddell on manager George Kay

"George Kay was a first-class manager and a very big influence on me. He was a lovely man, quiet and a deep thinker. He’d read books about psychology and he knew how to get the best out of his players.

George’s first thought was always for his players. He’d never tear a strip off us or criticise a Liverpool player in the press. That’s were the psychology came into play. If we were trailing at half-time he’d come into the dressing room and although he’d point out our errors he’d always say, ‘Well played, lads’. He knew and we knew, that we weren’t playing well, but because he was so understanding we felt we had to play extra well to repay his faith in us.

I’ll always remember my first game at Anfield when I missed a penalty. Jack Balmer was the regular penalty-taker at Liverpool, but I was so used to taking the penalties at Newcastle that when I was first tripped in the area I automatically jumped up and placed the ball on the spot. I’d never missed one for Newcastle and the supporters were all expecting me to score my first home goal, but the keeper pulled off a tremendous save. He actually broke his arm in the process. Fortunately we won, but George Kay was so upset with afterwards that he took me out for tea after the game."

George Kay by Albert Stubbins

"When I played in the first Cup final ever staged at Wembley, as captain of West Ham United, we did not win the trophy, but I am hoping that my second visit there, as manager of Liverpool will see us successful. We have a splendid lot of players, grand sportsmen every one of them. No manager ever had charge of a happier team."

George Kay in 1950

"George was meticulous about drinking before a game. On the Friday night before a home game we’d stay at a hotel in Southport. I remember one occasion, we’d just signed a inside-left from Oldham called Ken Brierley. We sat down for lunch and Ken was there with a glass of beer. That was unheard off and we couldn’t believe it. Anyway, as we took our seat, Ken asked Jack Balmer, who was our captain, if it was okay. Jack replied, ‘Oh yes, we always have a pint before a game.’ When George Kay came in, he walked straight over to Ken and pulled the glass away. Ken was astonished and George told him straight, ‘When you are a Liverpool player, you do not drink before a game!’"

Albert Stubbins on a trick played on Ken Brierley

I played for Liverpool against Everton during the war in the Liverpool Senior Cup, as a guest from Preston. All the players were in the passageway including Billy Liddell and myself. But George Kay, the Liverpool manager, didn't speak. He just went round touching people on the shoulder. If he touched you then you were playing.

Bill Shankly on Liverpool manager George Kay

He took Liverpool through the War to come out a bit like West Ham did after the First War. He was one of the people who laid the ground for the way Liverpool teams would play in the future. keeping the ball on the ground and passing it well, but being strong on the ball as well.


Trybun

A Texas oil billionaire has completed his multi-million dollar purchase of the Chub Cay resort development in the Berry Islands, its former administrator yesterday describing the property’s future as “bright”.

George H. Bishop, the 77 year-old founder and chief executive of GeoSouthern Energy Corporation, completed the deal with Scotiabank (Bahamas) within the last two weeks, potentially rescuing a development that has been in ‘limbo’ for the past five-six years.

Craig A. ‘Tony’ Gomez, the Baker Tilly Gomez accountant and partner appointed by the bank as Chub Cay’s administrator, confirmed to Tribune Business that the acquisition had closed and Mr Bishop’s team were now in effective charge of the property.

“The deal is pretty much done and has been consummated,” Mr Gomez said, when contacted by this newspaper.

“A few housekeeping matters are yet to be attended to, but the future at Chub is bright. It’s been a while in coming, but it’s good for the Bahamas and those employed on the cay. It’s a good opportunity, and the timing is good as the economy is headed north.”

Mr Gomez declined to comment further, but Tribune Business understands that almost all Chub Cay’s existing staff have been re-hired by the new owners.

Around 42-43 persons had been employed by Mr Gomez, acting on Scotiabank (Bahamas) behalf, and this newspaper understands that 40 of those have subsequently been employed by Mr Bishop and the company he has formed to own Chub Cay.

Brian Moree, the attorney acting for Scotiabank (Bahamas) in the deal, also confirmed that the sale had closed when contacted by Tribune Business.

The senior McKinney, Bancroft & Hughes partner said: “The transaction has been completed subject to a few outstanding issues, which are still being worked on.

“But the active transaction involving the sale of the property to the purchaser has been completed.” The purchase price was not disclosed.

Tribune Business understands from other sources that the “housekeeping matters” and “outstanding issues” referred to by Messrs Moree and Gomez relate to accounting factors, plus the payment of some outstanding taxes such as Stamp Duties, real property taxes and Port Authority fees.

However, all the necessary government approvals have been received. and Mr Bishop’s purchase represents positive news for the Government - and the Bahamas as a whole - on the foreign direct investment (FDI) front.

With this nation needing all the capital investment it can get, Mr Bishop seemingly represents exactly the type of investor the Bahamas needs.

It is also a key step in reviving once-promising Family Island resort developments that faltered during the 2008-2009 recession, their developers either ‘mothballing’ them, defaulting or seeking buyers.

Re-starting them has been a major priority for the Government, and several legal and business sources have suggested that Chub Cay’s sale could spark similar deals for properties such as the former Ginn development in Grand Bahama’s West End and Walker’s Cay in the north Abacos.

Chub Cay, under the first Christie administration, was billed as the ‘anchor project’ for the Berry Islands and north Andros under its original developers, the Florida-based trio of Walter McCrory, Bob Moss and Kaye Pearson.

But Scotiabank (Bahamas) took possession of the Chub Cay project in 2009, after they defaulted on the $45 million loan they received to finance the construction build-out.

The bank then appointed Mr Gomez to act for it as Chub Cay’s administrator. He has been working with Chub Cay’s existing homeowners to maintain the property, and keep it operational, during the search for a buyer.

The project’s collapse into effective receivership had a profound impact on the Berry Islands/north Andros, especially on employment and in the construction industry, and Mr Bishop would appear to have the means to see Chub Cay reach its full potential.

It is unclear what Mr Bishop’s precise plans for the project are, as Tribune Business was unable to reach him for comment.

Prime Minister Perry Christie, though, hinted at his designs during the 2014-20156 Budget speech, when he said the Government had approved recreational fishing in the South Berry Islands Marine Reserve subject to conditions.

Referring to Mr Bishop’s acquisition vehicle, Chub Cay Realty LLC, Mr Christie said the plan was “to redevelop it [Chub Cay] as a mixed use village consisting of hotel facilities, town houses, restaurants, shops, marina and recreational fishing amenities”.

He added: “Conditions have been imposed for recreational fishing to be allowed within the South Berry Islands Marine Reserve with catch limits as set out in the Fisheries regulations.

“The developer will contribute to the cost of managing the reserve, inclusive of providing vessels and manpower to ensure proper management and oversight of the Marine Reserve.

“This project will provide scores of jobs and entrepreneurial opportunities for Berry Islands and Androsians, and become the anchor property which will attract other developers to the Berry Islands.”

Tribune Business revealed Mr Bishop as Chub Cay’s purchaser in November 2013, around the same time that he hit the headlines with a $6 billion energy deal.

An article published in Forbes magazine last November estimated Mr Bishop’s net worth as being in excess of $4 billion, after he announced the sale of certain Texas-based oil and gas interests to Devon Energy for $6 billion in cash.

While some $1.5 billion of that sum is to go to private equity giant Blackstone, Forbes reported that the remaining $4.5 billion would be retained by Mr Bishop’s GeoSouthern Energy Corporation.

Mr Bishop founded the Woodlands, Texas-based firm in 1981, having started his career in the oil and gas business in the 1970s.

Tribune Business was told that he happened on Chub Cay, and its potential purchase, by chance. Sources said Mr Bishop was passing through the Bahamas on his private yacht/boat, when he stopped at the island to refuel.

A conversation with the refuelling/marina manager informed him that Chub Cay was for sale, and Mr Bishop asked to be taken on a tour of the 800-acre property and wider island.

His interest aroused, Mr Bishop reportedly asked who the vendor was, and he was told to speak to Scotiabank (Bahamas).

Tribune Business back in 2009 detailed how Scotiabank (Bahamas) initiated legal action in the south Florida courts to enforce its rights against Messrs McCrory, Pearson and Moss, specifically in regard to the $4 million personal guarantee they gave for the $45 million loan.

The action, which ultimately resulted in Scotiabank (Bahamas) taking possession of Chub Cay, noted that the project consisted of a 20,000 square foot clubhouse, 110-slip marina and vacation villas and other residences.

The bank alleged that the original developers ceased making payments on the loan facility in July 2007, with construction also ceasing that month.

And Scotiabank (Bahamas) further alleged that, at December 2008, the Florida-based trio owed it some $44.011 million in unpaid principal, plus interest, costs and expenses.

It estimated then that a further $38.6 million investment was needed to complete Chub Cay, which to this day remains an “unfinished” project.

Messrs McCrory, Moss and Pearson had aimed to refinance their $250 million project, bur ran headlong into the global ‘credit crunch’, which dashed their prospects of success.

Mr McCrory told this newspaper at the time that after pumping $16 million into Chub Cay, they had been relying on real estate pre-sales - a market that completely dried up - to finance the remaining build-out.

Mr Bishop, though, is likely to be seen as a man who can do just that, given the considerable means and ‘deep pockets’ he has access to.



Uwagi:

  1. Christie

    Egzamin +5

  2. Pasquale

    Myślę, że się mylisz. Mogę to udowodnić. Napisz do mnie na PW, porozumiemy się.

  3. Wallache

    Dobrze! Nie opowiadaj bajek!

  4. Garnet

    Moim zdaniem nie masz racji. Mogę bronić pozycji. Napisz do mnie w PM, będziemy się komunikować.

  5. Voodootilar

    Masz absolutną rację. Coś w tym jest i to świetny pomysł. Popieram Cię.

  6. Suileabhan

    Proponuję wejść na stronę, na której znajduje się wiele artykułów na interesujący Cię temat.



Napisać wiadomość