SMS-Blucher

SMS-Blucher

SMS-Blucher

SMS Blücher był pierwszym niemieckim krążownikiem pancernym zbudowanym po HMS Pancernik zrewolucjonizował budownictwo morskie. Był to ogromny postęp w stosunku do poprzednich niemieckich krążowników pancernych i bardzo przypominał rozciągniętą wersję pierwszych niemieckich pancerników (klasy Nassau). Podobnie jak tamte pancerniki, miał dwanaście dział głównych w sześciu podwójnych wieżach, jedną dziobową, jedną rufową i dwie z każdej strony, co dało mu osiem dział burtowych. Jak zawsze w przypadku wcześniejszych okrętów, miał mniejsze działa niż jego współczesne pancerniki – 8,2 cala w porównaniu do 11,1 cala dział używanych w drednotach klasy Nassau. Był znacznie lepiej chroniony niż poprzednie niemieckie krążowniki pancerne. Pod wieloma względami Blücher był bardziej logicznym rozwinięciem krążownika pancernego niż jego niemal współczesne brytyjskie krążowniki liniowe klasy Invincible, z ich kombinacją dział pancernych i pancerza krążownika. Wiadomość, że krążowniki klasy Invincible miały być uzbrojone w 12-calowe działa, dotarły do ​​Niemiec w tydzień po zaprojektowaniu Blücher została sfinalizowana, zbyt późno na modyfikację jej projektu.

ten Blücher brał udział w nalocie na Gorleston 3 listopada 1914, pierwszym ataku na wschodnie wybrzeże Anglii podczas I wojny światowej, oraz w ataku na Hartlepool 16 grudnia. Tam uderzyła i prawie zatopiła brytyjski krążownik HMS Patrol, ale z kolei znalazł się pod ostrzałem z obu baterii dział broniących portu.

ten Blücher zaginął w bitwie pod Dogger Bank 24 stycznia 1915 roku. Znajdował się na tyłach linii niemieckich krążowników liniowych podczas długiego pościgu na wschód i został ostrzelany przez co najmniej trzy brytyjskie krążowniki liniowe – HMS Lew, HMS Tygrys i HMS Królewska księżniczka. Według więźniów uratowanych po tym, jak zatonęła, trzecia maść wystrzeliła w jej uderzenie znacznie poniżej linii wodnej, spowalniając ją. Był to prawdopodobnie pocisk 13,5 cala wystrzelony z Królewska księżniczka, co spowodowało pożar amunicji i przedziurawiło jedną z głównych linii parowych. Mówi się, że czwarta salwa zniszczyła znaczną część nadbudówki rufowej, unieszkodliwiając dwie wieże rufowe i zabijając lub raniąc nawet 300 ludzi. Pomimo tych poważnych uszkodzeń, Blücher był w stanie zmusić brytyjskie lekkie krążowniki do utrzymania zasięgu na tym etapie bitwy.

Około 10 rano widziano, jak skręca na północ, poza główną linię niemiecką, ale wciąż był w stanie utrzymać się przed flotą brytyjską. Zmieniło się to o 10.48, kiedy w końcu wymknął się spod kontroli i rozpoczął szeroki skręt w lewo. Został następnie zaatakowany przez brytyjskie lekkie okręty, a admirał Beatty nakazał swojemu ostatniemu krążownikowi liniowemu wykończyć ją. Wkrótce potem flagowy HMS Beatty'ego Lew został poważnie uszkodzony i zmuszony do wycofania się z pościgu. Zamieszanie związane z jego ostatnimi rozkazami sprawiło, że brytyjskie krążowniki liniowe skoncentrowały się na Blücher, umożliwiając ucieczkę niemieckim krążownikom liniowym. ten Blücher został trafiony przez co najmniej dwie torpedy, a także ostrzał z brytyjskich krążowników liniowych i lekkich krążowników. Wreszcie o 11.45 cały opór się skończył, a brytyjski lekki krążownik Aretuza był w stanie zbliżyć się do niej, próbując ratować ocalałych. O 12.10 Blücher nagle się wywrócił. Tylko 260 ocalałych zostało uratowanych przez brytyjskie statki.

Przemieszczenie (obciążone)

17 250t

Prędkość maksymalna

24,25 kt

Zasięg

6600nm przy 12kts
3,520 nm przy 19 wt

Pancerz – pokład

2,8 cala-1,2 cala

- pasek

7 w-2,4 cala

- grodzie

6 w-3,2 cala

- bateria

5,5 cala

- barbety

7 cali

- wieżyczki

7 w-2,4 cala

- kiosk

10in-3,2in

Długość

498 stóp 8 cali

Zbrojenia

Dwanaście dział 210 mm (8,2 cala) SKL/45
Osiem dział 150 mm (5,9 cala) SKL/45
Szesnaście dział 88 mm (3,45 cala) SKL/45
Cztery 450 mm (17,7 cala) zanurzone wyrzutnie torped

Uzupełnienie załogi

847 normalny
1026 w przypadku zgubienia

Wystrzelony

11 kwietnia 1908

Zakończony

24 marca 1910

Kapitanowie

Kapitan Erdmann

Zatopiony

24 stycznia 1915

Książki o I wojnie światowej |Spis tematów: I wojna światowa


SMS Blucher - Historia

SMS Blucher Class (ACR-1909-10)

Blucher był zredukowaną wersją pancerników klasy Nassau, 11-calową armatę zastąpiono 8,2-calowym. Kilka węzłów dodatkowej prędkości dało nowoczesnemu krążownikowi pancernemu, który był postępem w stosunku do poprzedniej klasy Scharnhorst. Blucher byłby zauważalnie lepszy od typu Invincible, „gdyby” Invincible był uzbrojony w działa 9,2 cala, które Brytyjczycy wyciekli na świat. Okrętowi wyraźnie brakowało siły ognia, gdy pojawił się Invincible z 12-calowymi działami. Prawdopodobnie najsłabszym punktem projektu było zachowanie silników z potrójnym rozprężaniem, podczas gdy reszta świata już przechodziła na turbiny. Turbiny zamontowane w tej samej przestrzeni przesunęłyby statek nieco szybciej, co mogłoby pozwolić mu uciec przed losem w Dogger Bank.

(Z Wiki)
Klasa i typ: krążownik pancerny
Wyporność: 15 842 t (15 592 długich ton) (projektowane) 17 500 t (17 200 długich ton) (pełne obciążenie)

Długość: całkowita 161,8 m (530 stóp 10 cali)
Belka: 24,5 m (80 stóp 5 cali)
Zanurzenie: 8,84 m (29,0 stóp)
Moc zainstalowana: 31 562 KM (23 536 kW)
Napęd: 3 4-cylindrowe silniki z potrójnym rozprężaniem pionowym
18 kotłów morskich
3 śruby

Prędkość: 25,4 węzłów (47,0 km/h 29,2 mph)
Zasięg: 6600 NMI (12200 km 7600 mil) przy 12 węzłach (22 km / h 14 mph)
3350 mil morskich (6200 km 3860 mil) przy 18 węzłach (33 km / h 21 mph)

Uzupełnienie: 41 oficerów 812 marynarzy
1026 w Dogger Bank

Uzbrojenie: 12–21 cm (8,3 cala) dział SK L/45 (6,2)
8-15 cm (5,9 cala) pistoletów SK L/45
16-8,8 cm (3,46 cala) pistoletów SK L/45
4 45 cm (17,7 cala) wyrzutnie torped

Pancerz: pas 6,18 cm (2,47,1 cala)
Akumulator 14 cm (5,5 cala)
Barbety 18 cm (7 cali)
6,18 cm (2,4,7,1 cala) wieży
8,25 cm (3,19,8 cala) kiosk;

Ponieważ Blucher dopiero rozpoczynał budowę w 1906 roku, drugi statek tej klasy miał zostać zbudowany w ciągu 6 miesięcy, ale został opóźniony o trzy miesiące, aby umożliwić zmiany w podstawowym projekcie, aby umożliwić wiedzę zdobytą od attache marynarki wojennej (który powiedział Szpiedzy?) donosi o USS South Carolina ze stanowiskami superogniowymi. Oszczędność w wieżach pozwoliła na wyprodukowanie dwóch dodatkowych okrętów, SMS Manteuffel i SMS Prinz Heinrich.

Przejście na wierzchowce superfire pozwoliło na tę samą burtę przy dwóch mniej wieżach. Oszczędność masy jest wykorzystywana zarówno do lepszego opancerzenia, jak i zwiększonego rozmiaru silnika. Wykorzystano również szansę na wymianę silników z potrójnym rozprężaniem na nowe typy turbin.

Klasa i typ: krążownik pancerny
Wyporność: standardowo 14.500 ton, przy pełnym obciążeniu 17.200 ton
Wymiary: 572,5 x 80 x 29 stóp
Maszyny: 4 wały, turbiny, 45 000 KM
Prędkość: 27-28 węzłów
Wytrzymałość: 6500 NMI przy 12 węzłach
Pancerz: pas 7.1", pokład 2", wieże 7.1"/3.4"/2,4"
Uzbrojenie:
8x8,2 cala (21 cm) (4x2)
8x5,9" (8x1)
16x3,4" (16x1)
Załoga: 40 oficerów, 800 marynarzy (1050 jako okręt flagowy)

Ciągle myślę o tym, co stanie się ze statkami w czasie ich eksploatacji. Będąc 2-3 węzły szybciej niż Blucher, mogą nadążyć za innymi krążownikami w Dogger Bank i uniknąć losu Bluchera. Ale to, co dzieje się ze statkami stamtąd, pozostaje owiane tajemnicą. 1919 do 1923 utrzymywane jako pełne krążowniki, a następnie zredukowane do okrętów szkoleniowych 1923 do 1933, kiedy zostały ponownie przebudowane na krążowniki.

Manteuffel i Prinz Heinrich po ich przebudowach z nowym dziobem, konstrukcjami mostowymi, sprzętem do obsługi samolotów, po usunięciu 5,9" i pokryciu ich w celu stworzenia pomieszczeń obsługi dla 5" broni uniwersalnego przeznaczenia, nowych dział przeciwlotniczych 37 mm i pierwszego z 20 mm pistolety. Manteuffel został okrętem flagowym 1. eskadry krążowników. Programy okrętów głównych (CV/BB/BC) włożono tak wiele wysiłku, że marynarce GS zawsze brakowało krążowników i niszczycieli. Doprowadziło to do tego, że wiele starszych krążowników i niszczycieli było utrzymywanych długo po terminie przydatności do spożycia.

Typ: Duży krążownik (CB)
Wyporność: standardowo 15 000 ton, przy pełnym obciążeniu 17 800 ton
Wymiary: 580x80x29 stóp
Maszyny: 4 wały, turbiny, 75 000 KM
Prędkość: 30 węzłów
Wytrzymałość: 7500 NMI przy 12 węzłach
Pancerz: pas 7.1", pokład 4.1", wieże 7.1"/3.4"/2,4"
Uzbrojenie:
8x8,2 cala (21 cm) (4x2)
14x5" (7x2)
12x37mm (6x2)
4x20mm (4x1)
Samolot: 2
Załoga: 60 oficerów, 950 marynarzy (1070 jako okręt flagowy)

Podwójne działa 37 mm. Jest to oryginalna broń ręczna, którą od 1938 r. zaczęto zastępować Boforsem 37 mm. Niemiecka marynarka wojenna Stanów Zjednoczonych zachowała średnicę kalibru 37 mm, upewniając się, że nowe działa będą mogły wykorzystać miliony pocisków 37 mm, które zostały wyprodukowane od tego czasu. 1926.


Zatonięcie KMS Blucher na początku drugiej wojny światowej

Był chłodny kwietniowy dzień 1940 roku, kiedy dla Norwegii zakończyła się fałszywa wojna. Śnieg wciąż leżał na wzgórzach wokół Drøbak Sound, na południe od Oslo. Tego dnia Norwegia odniosła dramatyczne zwycięstwo nad swoim pierwszym wielkim wrogiem od ponad 100 lat.

8 kwietnia rozpoczął się jak zwykle w twierdzy Oscarsborg w Drøbaku. Drugiego otrzymali nowych poborowych. Ich dzień zaczynał się od porannych ćwiczeń, po których następował trening i instruktaż. Do rekrutów, o których wiedzieli, że zbliża się wojna, wkradło się poczucie pilności, ale nikt nie wiedział, kiedy. Krążyły pogłoski o flocie inwazyjnej, chociaż rząd ogłosił neutralność. Twierdza i norweskie wojsko miały ze sobą ograniczoną komunikację i krążyły plotki.

Tej nocy otrzymano informacje wywiadowcze o niezidentyfikowanym statku, który przebił się przez zewnętrzną obronę Oslofjordu. Oberst Birger Eriksen, dowódca Oscarsborga, wiedział, że coś jest na rzeczy. Nie mógł rozpocząć walki bez prowokacji, ale nie dał się złapać nieprzygotowanego. Zadzwonił do Kommandørkaptein Andreas Anderssen i poprosił starego marynarza, aby udał się do twierdzy.

Anderssen był emerytowanym oficerem marynarki wojennej, który mieszkał w Drøbaku i spędził wiele lat jako dowódca baterii torped w Oscarsborg.

Około godziny 04:00 9 kwietnia w polu widzenia pojawiło się sześć statków. Oberst Eriksen wydał rozkaz załadowania trzech dział baterii głównej. Trzy pociski odłamkowo-burzące o wadze 562 funtów załadowano do niemieckich działek o średnicy 28 cm. Zagruntowany i gotowy, każdy strzelec stał na swoim stanowisku, czekając na rozkaz.

Eriksen wiedział, że jego działania mogą mieć poważne konsekwencje. Zbliżające się do niego statki zaatakowały statki norweskie, ale jego naród był oficjalnie neutralny. Jeśli strzelił do statku bez uprzedniego oddania strzału ostrzegawczego, mógł zostać postawiony przed sądem wojennym lub przypadkowo wywołać wojnę, czego właśnie Norwegia próbowała uniknąć. Alternatywnie, gdyby zbliżające się statki były wojownicze, mogło to kosztować życie ludzi broniących fortu.

Do 0421 podjął decyzję. Prowadzący statek był w bardzo bliskiej odległości, gdy spokojnie wydał rozkaz strzelania. Stal i ładunki wybuchowe szybowały w powietrzu.

Niezależnie od legalności ataku, pociski trafiają w cel. Pierwszy pocisk trafił tuż przed masztem rufowym, a drugi zniszczył przednią wieżę okrętu. Obaj rozpoczęli pożary, które zaczęły rozprzestrzeniać się po całym okręcie.

Oberst Birger Eriksen

To były jedyne pociski, które wystrzeliły te pistolety. Byli obsadzeni nie przez załogi dział, ale przez miszmasz wyszkolonych artylerzystów, niekombatantów i poborowych. Nie było czasu na wystrzelenie trzeciego działa, które było załadowane, ale bez załogi.

Ich cel wciąż płynął na północ w kierunku Oslo. Dwie kolejne baterie mniejszych dział kalibru 57 mm otworzyły się, tłumiąc lekką artylerię wroga, dopóki ogień z karabinów maszynowych z okrętu nie zaczął wlewać się bezpośrednio na stanowiska dział w twierdzy.

Nagle, podczas gdy szalały pożary i ryczały armaty, przez zgiełk dała się słyszeć pieśń. Tajemniczy statek śpiewał „Deutschlandlied”, niemiecki hymn narodowy. Sygnały z trałowca Otra potwierdził, że statki pochodziły z niemieckiej floty inwazyjnej. Plotki się potwierdziły.

Jedno z dział 28 cm sprzed I wojny światowej

Jako statek wiodący, zidentyfikowany jako KMS Blücher, niemiecki ciężki krążownik, kontynuował, trafił w celownik torped 61-letniego Kommandørkapteina Anderssena. Torpedy te miały około 40 lat i zostały wyprodukowane w Austro-Węgrzech. Były tylko testowane. W salwie trzech torped Anderssen wyrwał ogromną dziurę w boku Blüchera, zgaszenie jej silników i zalanie jej. Gdy statek zatonął, mężczyźni rzucili się do chłodnych wód fiordu i desperacko popłynęli w kierunku brzegu. Widząc, jak ich główny statek brnie, eksploduje i tonie, pozostałe statki wycofały się.

Norwegowie dokonali niemożliwego. Po zaledwie tygodniu szkolenia ich załoga powstrzymała jeden z najbardziej zaawansowanych okrętów wojennych. Aby zwycięstwo było jeszcze słodsze, nie ponieśli ofiar. Niemcy natomiast stracili potężny krążownik ciężki, 650-800 zabitych, około 50 rannych, a około 1000 dostało się do niewoli.

Niemieckie samoloty transportowe przelatujące przez Oslofjord

Norweskie zwycięstwo było krótkotrwałe, ponieważ, bez wiedzy Eriksena, Blücher był tylko pierwszym krokiem w inwazji. Twierdza Oscarsborg została tego dnia mocno zbombardowana o godzinie 1200, spalając wiele drewnianych budynków. Wojska niemieckie zostały przetransportowane drogą powietrzną, lądując na pobliskim lotnisku. Niemiecka piechota zaroiła się na wzgórzach wokół fiordu, szybko zajmując Oslo.

Następnego ranka, 10 kwietnia, Eriksen został zmuszony do poddania się, wiedząc, że dalsza walka będzie kosztować życie jego ludzi. Dzięki dzielnej obronie Eriksena norweska rodzina królewska i rząd uciekli z Oslo przed jego upadkiem.

Niewiele jest w historii momentów, w których grupie tak mocno prześcigniętych osób udało się wyjść na szczyt. Ponieważ Norwegia upadła wkrótce potem, ich historia jest często zapominana, ale ich krótka obrona zadała potężny cios niemieckim wojskom inwazyjnym. Jeśli Norwegia upadnie, Niemcy przynajmniej zapłacą cenę za swój podbój.


Feldmarszałek Blücher

Von Blücher prowadził ekscytujące życie nie tylko dlatego, że brał udział w niektórych z najbardziej decydujących bitew wojen napoleońskich, ale także z powodu swojej zaciekły i wojowniczy charakter. Miał trudną osobowość, co uczyniło go niesławnym wśród współczesnych i zrodził wiele zabawnych anegdot.

Urodzony w 1760 r., ząb szlifował w latach Wojna siedmioletnia’, w którym Fryderyk Wielki Pruski starł się z wielkimi mocarstwami tamtych czasów, takimi jak Francja i Rosja. Od samego początku Blücher zyskał reputację człowieka namiętnego, a czasem nieprzyjemnego, a zrobił sporo wrogów, w tym na dworze.

Jednakże, jego legenda powstała w wyniku jego roli w wojnach napoleońskich. Była to seria wojen obejmujących pierwszą i połowę XIX wieku, które rozprzestrzeniły się na cały kontynent, ostatecznie tworząc współczesną Europę, jaką znamy.

W kampaniach przeciwko Francji Blücher doświadczył wszystkiego od upokarzających porażek w Jenie i Auerstaedt do głośne zwycięstwa. Zaczął zyskiwać sławę w 1813 r., kiedy wielokrotnie pokonywał wojska napoleońskie w kampaniach śląskich (wówczas region Prus i Austrii, obecnie podzielony w większości między Czechy i Polskę).

Doprowadziła go do tego jego intensywna nienawiść do Francuzów, którzy schwytali go dwukrotnie… do bitwy pod Waterloo. To zwycięstwo jest często przypisywane geniuszowi militarnemu Wellingtona, ale siły pruskie również odegrały kluczową rolę.

Gdy droga do Paryża jest już wolna, Blücher jechał ze swoimi wojskami do stolicy Francji. Mówią, że ostatecznie miał obsesję na punkcie schwytania i powieszenia Napoleona, czego nigdy nie dokonał. Udało mu się jednak spalić most w Jenie, konstrukcja zbudowana nad Sekwaną, aby uczcić francuskie zwycięstwo, które było traumatyczną porażką dla Blüchera.

Po ostatecznym upadku Napoleona mapa Europy zmieniła się dramatycznie. Rozpoczęła się nowa era, a wraz z nią pojawiły się nowe wyzwania. Blücher ledwo doczekał ich zobaczenia, zmarł cztery lata później w 1819 r. Przeszedł na nękaną nadmiarem emeryturę i zasłużył sobie na miejsce jednego z najważniejszych członków pruskiego wojska. W rzeczywistości, pozostaje jednym z zaledwie dwóch wojskowych, którzy otrzymali Gwiazdę Żelaznego Krzyża.


Uwagi

  1. ↑ „SMS” oznacza „Seiner Majestät Schiff” (angielski: Statek Jego Królewskiej Mości).
  2. ↑ Zamówiono niemieckie okręty wojenne pod prowizorycznymi nazwami. W przypadku nowych dodatków do floty, otrzymywali jedną literę dla tych statków, które miały zastąpić starsze lub utracone statki, zamówiono je jako „Ersatz (nazwa statku do zastąpienia)”.
  3. ↑ Współczesna niemiecka doktryna morska zakładała, że ​​grupa zwiadowcza składa się z co najmniej czterech dużych okrętów lub połowy eskadry. Zobacz Philbin, s.𧅷, Scheer, s.㺍. Jako największy okręt wojenny bez kapitału we flocie, Blücher był często zatrudniony jako czwarty.
  4. ↑ W nomenklaturze cesarskiej niemieckiej marynarki wojennej „SK” (Schneladekanone) oznacza, że ​​broń strzela szybko, podczas gdy L/45 oznacza długość działa. W tym przypadku działo L/45 ma kaliber 45, co oznacza, że ​​działo jest 45 razy dłuższe niż średnica jego otworu. Patrz: Grießmer, s.𧆱.
  5. ↑ Beatty zamierzał zachować tylko dwa wysunięte do tyłu lekkie krążowniki z eskadry Goodenough, ale HMS Nottingham Sygnalista źle zinterpretował sygnał, sądząc, że był przeznaczony dla całej eskadry, i przekazał go Goodenough, który rozkazał swoim statkom wrócić na pozycje osłonowe przed krążownikami liniowymi Beatty'ego.
  6. ↑ Przez całą wojnę niemiecka marynarka wojenna cierpiała na chroniczny brak wysokiej jakości węgla. W konsekwencji silniki okrętowe nie mogły pracować z maksymalną wydajnością. Na przykład podczas bitwy o Jutlandię krążownik liniowy Von der Tann, który miał maksymalną prędkość 27,5 kn (50,9 km/h 31,6 mph), został ograniczony do 18 kn (33 km/h 21 mph) przez znaczny czas w wyniku ten problem. Patrz: Philbin, s.㺸–57.
  7. ↑ Tak więc Lew na Seydlitz, Tygrys na Moltke, Królewska księżniczka na Derfflinger, oraz Nowa Zelandia na Blücher.
  1. ↑Rüger, s.𧆠.
  2. ↑Personel, str.ك.
  3. ↑Gardiner & Grey, s.𧆎.
  4. ↑Gardiner & Grey, s.𧆆.
  5. ↑ 5.05.1 Herwig, s.㺭.
  6. ↑Gröner, s.㺴.
  7. ↑Personel, s.ك, 4.
  8. ↑Personel, s.ل.
  9. ↑ 9.009.019.029.039.049.059.069.079.089.099.109.119.129.139.139.14Gröner, s.㺵.
  10. ↑Friedman, s.㻛.
  11. ↑ 11.011.1 Bronie nawigacyjne (21 cm/45).
  12. ↑ 12.012.112.2Gardiner & Grey, s.𧆌.
  13. ↑ 13.013.113.213.3Bronie nawigacyjne (15 cm/45).
  14. ↑ 14.014.114.214.314.4 Personel, s.ن.
  15. ↑Broń nawigacyjnych (8,8 cm/45).
  16. ↑Gardiner & Grey, str.𧆗.
  17. ↑Halpern, str.𧆹.
  18. ↑ 18.018.118.2 Tarrant, s.㺞.
  19. ↑ 19.019.119.2 Tarrant, s.㺟.
  20. ↑ 20.020.1 Tarrant, s.㺠.
  21. ↑ 21.021.1 Tarrant, s.㺡.
  22. ↑Scheer, str.㻆.
  23. ↑ 23.023.123.2 Tarrant, s.㺢.
  24. ↑ 24.024.1Tarrant, s.㺣.
  25. ↑ 25.025.125.225.3 Tarrant, s.㺤.
  26. ↑ 26.026.126.226.3 Tarrant, s.㺦.
  27. ↑Tarrant, s.㺧.
  28. ↑Goldrick, s.𧈇.
  29. ↑ 29.029.1Tarrant, s.㺨.
  30. ↑Tarrant, s.㺨–41.
  31. ↑ 31.031.131.231.331.431.5Tarrant, s.㺪.
  32. ↑ 32.032.132.2Schmalenbach, s.𧆴.
  33. ↑Goldrick, s.𧈗.
  34. ↑Tarrant, s.㺩.
  35. ↑Tarrant, s.㺫.

Boże Ciało: Blucher House stoi wysoko w historii miasta

BOŻE CIAŁO — Kolejne stulecie było w powijakach, podobnie jak Boże Ciało jako społeczność uzdrowiskowa.

Prawdziwe nadmorskie miasteczko powinno spełniać pewne wymagania: musi być oczywiście położone na wybrzeżu, pełne blaknących moteli i restauracji z piaszczystymi podłogami, serwujących półmiski smażonego jedzenia.

Jak świadczą archiwa miejskie, w 1908 r. było tam 8000 mieszkańców, dwie wytwórnie bawełny, pięć składów drewna, dwie fabryki cystern, trzy banki, dwa doki wysyłkowe, cztery gazety, czterech dentystów i około 30 samochodów poruszających się po nieutwardzonych ulicach.

I był Blucherville.

Archiwalne fotografie ukazują pięć okazałych rezydencji, zbudowanych na ośmioakrowym terenie przez synów i córki pionierów miejskich Felixa i Marii von Blucherów, stojących wysoko na urwisku, z widokiem z Zatoki Corpus Christi niezakłóconej przez drapacze chmur.

Łatwo wyobrazić sobie wielką, zżytą rodzinę – dzieci Blucherów i ich dzieci, ciotki i wujków oraz tylu kuzynów, że ukuto przydomek Blucherville – zbierającą się wokół fortepianu, by śpiewać i tańczyć, delektując się uroczystą ucztą. pokój dzienny lub oprzyrządowanie w pierwszym w mieście samochodzie na benzynę, kupionym przez syna Felixa i Marii, George'a.

Ale po co sobie wyobrażać? Ty też możesz dzisiaj mieszkać w Blucherville.

A życie jest w wysokim stylu w George Blucher House, wielkim domu o powierzchni 5000 stóp kwadratowych, zbudowanym 96 lat temu i przekształconym w tym roku w elegancki sześciopokojowy pensjonat.

Dwupiętrowy wiktoriański zajazd, pięknie odrestaurowany przez nowego właściciela Tracey Smith, jest jednym z trzech zachowanych domów stojących obok siebie w cieniu śródmieścia. W niewielkiej odległości od Domu Stulecia są to najstarsze rezydencje w Corpus Christi, które wciąż znajdują się w swoich pierwotnych lokalizacjach.

Bezpośrednio po drugiej stronie ulicy Carrizo, Blucher Park – przyznany miastu przez potomków rodziny w latach 50. XX wieku z zastrzeżeniem, że pozostanie obszarem naturalnym – przyciąga tysiące migrujących ptaków wiosną i jesienią i jest wyznaczonym miejscem wzdłuż Wielkiego Wybrzeża Teksasu Ścieżka ptaków.

W George Blucher House (potomkowie Felixa i Marii usunęli „von” z nazwiska rodowego) karczmarz Smith mówi: „Mamy wiele ptaków i motyli w okolicy przez cały rok. Jesteśmy tak zalewani kolibrami teraz, kiedy używam 10 funtów cukru tygodniowo, tylko podtrzymuję moje karmniki”.

Miłośnicy ptaków i osoby niebędące ptakami mogą docenić to, co Smith osiągnął w utrzymaniu integralności historycznego punktu orientacyjnego, jednocześnie wyposażając każdy pokój gościnny w nowoczesne elementy, takie jak indywidualna klimatyzacja, faks/modem linii telefonicznej, telewizja kablowa z magnetowidem i duże prywatne łazienki.

Część ogólnodostępna wyposażona jest w lodówkę, kostkarkę do lodu, kuchenkę mikrofalową i ekspres do kawy.

Każdy pokój nosi imię jednego z sześciorga dzieci George'a i Alice Blucherów:

Apartament Artura, największy na piętrze, wyposażony jest w antyczne meble z francuskiej sosny, wiejskie francuskie tkaniny i ściany z żurawiny, łóżko typu king-size z baldachimem, wannę z hydromasażem i prysznicem oraz prywatną część wypoczynkową. Z sąsiedniego balkonu roztacza się widok na park Blucher.

Pokój Annie błyszczy miętowozielonymi ścianami i pomalowanymi na żółto wiejskimi meblami, a przystosowany dla wózków inwalidzkich pokój Jaspera na dole ma królewski fioletowy motyw. Inne sypialnie również oferują odmienne motywy.

Pomieszczenia ogólnodostępne to bogaty salon (Sala Muzyczna w Blucherville, gdzie regularnie odbywały się rodzinne recitale), ciepła i przytulna biblioteka (idealna na relaks przy lampce porto lub sherry, pod warunkiem gratis), mała kaplica na piętrze i formalna jadalnia sala, w której przy zastawionym świecami stole serwowane jest śniadanie na antycznej porcelanie.

Co za uczta śniadaniowa. Nie jest niczym niezwykłym, że poczęstunek w B&B zaczyna się od dania owocowego, ale Smith, znakomity szef kuchni, dostarcza na zmianę takie ciepłe smakołyki dla smakoszy, jak plasterki ananasa o smaku Grand Marnier i mielone orzechy pekan, pieczone jabłko z syropem klonowym i orzechami pekan, zawinięte w Ciasto francuskie i grejpfrut z brązowym cukrem i - otwieracz oczu na rozpoczęcie dnia! -- Znowu Grand Marnier.

Następnie może podać francuskie tosty nadziewane twarogiem i jagodami, a następnie skropione ciepłym syropem klonowym omlet ze świeżym szpinakiem, pieczarkami i serem feta budyń chlebowy z rodzynkami i orzechami naleśniki lub banany Foster w wariacji zawijane w naleśniki i tostowane migdały.

Domowe babeczki, świeżo wyciśnięty sok pomarańczowy i kawa to codzienność.

„Moim celem jest, aby po śniadaniu w George Blucher House nie było potrzeby lunchu” – mówi Smith.

Są szanse, że nie będziesz też potrzebował żadnej kolacji, jeśli masz szczęście skosztować innej z jej specjalności: pysznego quiche z kurczaka i orzechów pekan.

Smith kupiła dom zeszłego lata, a następnie przez wiele miesięcy pracowała nad renowacją, zanim w czerwcu otworzyła B&B – „kulminację 15-letniego marzenia” – mówi. Były współprzewodniczący miejskiej Ligi Juniorów, urodzony w George West, od dawna interesuje się ochroną i spędził dużo czasu na studiowaniu archiwów i rozmowach z potomkami Bluchera, którzy mieszkają w Corpus Christi, Houston i innych miejscach w Teksasie.

„George Blucher zmarł w 1929 roku, a ja jestem dopiero czwartym właścicielem” – mówi. „Ale w pewnym momencie dom został podzielony na osiem małych mieszkań i chciałem go odbudować tak wiernie, jak to możliwe”.

Ponad 80 procent oryginalnego szkła pozostaje nienaruszone, mówi Smith. Podobnie jak długolistne sosnowe podłogi i kominki opalane węglem w kilku pokojach. Sosna została użyta do odtworzenia szafek. Karczmarz dodał inne antyczne meble, wiele z jej rodzinnych kolekcji, oraz dzieła sztuki, niektóre namalowane przez jej prababkę.

Weranda od frontu i balkon na drugim piętrze rozciągają się na całą szerokość domu i są wyposażone w krzesła Adirondack. Pieczołowicie odbudowano białe ogrodzenie z kraty, korzystając z fotografii oryginału jako przewodnika, a także zrekonstruowano boczną werandę. Obiekt otaczają wiktoriańskie ogrody.

Inne ocalałe domy w Blucherville również służą nowym celom.

Dom Charlesa Bluchera, który pochodzi z 1880 roku, mieści małe muzeum wypełnione artefaktami i dokumentami związanymi z rodziną, która odegrała integralną rolę w badaniach i mapowaniu dzikiej przyrody Teksasu. Muzeum jest otwarte tylko 9:30-11:30 w piątki i 9-11 rano w drugą sobotę każdego miesiąca, ale Smith może umówić się na wizyty dla gości, a wycieczki grupowe można zaplanować pod numerem telefonu 361-884-3000. Wstęp nie jest pobierany.

Eksponaty muzealne zapewniają perspektywę wczesnych dni Bożego Ciała, a dom służy jako siedziba miejskiej Ligi Juniorów.

Obok, dom Richarda Bluchera, wybudowany w 1901 roku, również należący do Ligi Juniorów, jest wykorzystywany do prywatnych funkcji przez grupy zorientowane na przyrodę. Jedna z propozycji, która nabiera rozpędu, sprawiłaby, że ta nieruchomość oraz dom i ogrody Charlesa Bluchera stałyby się miejscem dużego centrum Audubon.

Smith rozwinęła tak encyklopedyczną wiedzę na temat tradycji Blucher, że przyznaje: „Chociaż jestem bardzo dumna z mojego rodzinnego dziedzictwa, teraz czuję się prawie częścią rodziny Blucherów”. Rzeczywiście, posypuje swobodną rozmowę odniesieniami do „mojego George'a”.

„Uwielbiam te stare domy tak bardzo, że czasami wydaje mi się, że urodziłem się o sto lat za późno” – mówi Smith.

Ale wtedy dzisiejsze Blucherville byłoby pozbawione ananasa z akcentem Grand Marnier i quiche z kurczakiem i orzechami pekan.

Adres: 211 N. Carrizo, Corpus Christi, TX 78401. Zajazd znajduje się w pobliżu gmachu sądu hrabstwa Nueces i Biblioteki Publicznej Bożego Ciała, w odległości krótkiego spaceru od centrum miasta.

Podstawy: Sześć pokoi (jeden tymczasowo zajęty przez karczmarza), wszystkie oprócz jednego na piętrze. Trzy pokoje z łóżkami typu queen, dwa z królami, jeden z bliźniakami. Wszystkie z prywatną łazienką. Jeden pokój przystosowany dla wózków inwalidzkich.

Stawki: 100-150 USD za noc plus 15% podatku

Względy: Zwierzęta nie są akceptowane. Dzieci do lat 12 przyjmowane tylko na specjalne zamówienie. Zakaz palenia w środku.


Re: Czy Blücher naprawdę był takim złym projektem?

Opublikuj przez Steve-M » Czw 18 lutego 2016 22:00

Re: Czy Blücher naprawdę był takim złym projektem?

Opublikuj przez Steve-M » pt 19 lutego 2016 16:59

Aby dodać trochę do mojego postu powyżej i naprawdę ograniczyć nieefektywność projektu, nie trzeba szukać dalej niż wcześniej opublikowane porównanie kosztów między Blucher i VDT. Za mniej niż 30% dodatkowych kosztów Niemcy były w stanie zbudować większy, znacznie lepiej uzbrojony i chroniony okręt wojenny, którego rozruch był szybszy. Samo w sobie nie świadczy to zbyt wysoko o projekcie Bluchera.

Tym, co sprawia, że ​​różnica kosztów jest jeszcze bardziej interesująca, jest fakt, że firma VDT zastosowała cztery stosunkowo drogie turbiny Parsonsa w porównaniu z trzema silnikami o potrójnym rozprężeniu Bluchera. Biorąc pod uwagę, że (przynajmniej z tego, co przeczytałem), same opłaty licencyjne za każdą turbinę były rzędu 1 miliona złotych marek, sam ten punkt stanowił stosunkowo dużą część różnicy kosztów między statkami, co sprawia, że ​​VDT wydaje się jeszcze lepszy ogólny projekt za wydane pieniądze.

Re: Czy Blücher naprawdę był takim złym projektem?

Opublikuj przez Byron Anioł » pt 26 lutego 2016 16:13

Bluecher był IMO sam w sobie niezłym projektem, ale był to projekt oparty na błędnych kryteriach. Na Morzu Północnym Bluecher był pływającym obciążeniem. Nie uważam za zbieg okoliczności, że zaginął podczas pierwszego spotkania z brytyjskimi krążownikami liniowymi. Jej optymalnym teatrem do zatrudnienia byłby Bałtyk, gdzie, pod warunkiem, że udało jej się uniknąć uwikłania w nieliczne konserwatywnie eksploatowane, ale stosunkowo szybkie drednoty rosyjskiej Floty Bałtyckiej, mogłaby zapewnić użyteczną obsługę.

Gdyby Bluecher był częścią azjatyckiej eskadry von Spee w miejsce jednego z istniejących krążowników pancernych, nie wierzę, że ostateczny wynik byłby inny. Jej najlepszym wyjściem byłaby bezpośrednia ucieczka z maksymalną prędkością, chociaż bitwa toczyła się w ogólnie doskonałych warunkach, pogoda faktycznie zniknęła niedługo po zakończeniu bitwy, a jej przewaga prędkości nad starszymi krążownikami pancernymi von Spee mogła zapewnić jej sportowa szansa na znalezienie schronienia w upadającej widzialności.

Jej włączenie, oprócz Scharnhorsta i Gneisenau, nałożyłoby na von Spee znaczne dodatkowe obciążenie logistyczne (węgiel). Potencjalne konsekwencje operacyjne tego są trudne do obiektywnej analizy. Z taktycznego punktu widzenia z pewnością skomplikowałoby to zadanie Sturdee na Falklandach, gdyby wszystkie trzy niemieckie krążowniki stanęły przeciwko niemu, ale Niemcy nadal nie mieli realistycznej nadziei na zwycięstwo. Domyślam się, że każdy niemiecki krążownik, który miał szczęście przeżyć Falklandy, zostałby ostatecznie internowany lub zatopiony.

Szybkostrzelność baterii głównej Re Bluechera, maksymalna mechaniczna szybkostrzelność dowolnej broni na poligonie, nie ma znaczenia przy analizowaniu praktycznej szybkostrzelności okrętów wojennych w bitwie. W rzeczywistych warunkach działania szybkostrzelność jest przede wszystkim uzależniona od zasięgu ostrzału (czas lotu), a po drugie przez względy kierowania ogniem i wykrywanie (czas wymagany w systemie kierowania ogniem do wykrycia i przekazania obserwacji opadu strzału, przetworzenia danych i wyślij poprawki do pistoletów). Maksymalna szybkość mechaniczna dla działa z wieżą nie została nawet osiągnięta w ogniu szybkim. Dobrym tego przykładem jest doświadczenie SMS Derfflinger w Jutlandii. Jego działo baterii głównej 30,5 cm oficjalnie przypisywano cykl strzelania wynoszący około 3 obr./min (20-sekundowy cykl strzelania), ale według von Hase, zademonstrowana szybkostrzelność głównej baterii Derfflingera pod ostrzałem szybkim wynosiła w rzeczywistości tylko około połowy „oficjalnej” maksymalnej szybkostrzelności. figury ognia.


Czy Blücher naprawdę był tak złą konstrukcją?

Opublikuj przez Ersatz Yorck » pt. 07.10.2011 19:24

Re: Czy Blücher naprawdę był takim złym projektem?

Opublikuj przez mik1880 » sob 08 paź 2011 13:07

Nie było nic złego w Blucher jako krążowniku pancernym, chociaż jeśli spojrzeć na kierunek, w jakim zmierza ewolucja krążowników pancernych, zawsze będzie on okrętem drugiej klasy w porównaniu z obcymi okrętami. Błędem nie było zbudowanie jej w pierwszej kolejności (nie było tak, że w tym momencie wybór padł na Blucher lub Von Der Tann, to był Blucher albo nic, dopóki nie został przygotowany nowy projekt), to wysyłało go wyszedł z 1SG, kiedy ewidentnie nie był w stanie się z nimi równać. Ale jeśli nie wyślesz go z 1SG, co zrobisz zamiast tego? Najlepszym rozwiązaniem IMHO byłoby wzmocnienie jednej z lekkich grup zwiadowczych krążowników.

Jeśli chodzi o użyteczność wersji 27 węzłów: równie użyteczna jak czajniczek do czekolady. Mówisz, że „prawdopodobnie o wiele bardziej przydatne niż krążowniki liniowe, zwłaszcza brytyjskie krążowniki liniowe”. Name one thing that such a ship could do that a battlecruiser could not do, and do much better (and for very little extra cost). The later heavy cruiser was a much smaller, cheaper, more expendable ship than the one you have in mind (not surprisingly given that it evolved from what was, at this time, a c.4000 ton ship rather than the 16000 ton ship you want to start from).

Re: Was the Blücher really such a bad design?

Opublikuj przez 19kilo » Sat Oct 08, 2011 1:17 pm

Re: Was the Blücher really such a bad design?

Opublikuj przez Ersatz Yorck » Sat Oct 08, 2011 1:53 pm

Hehe, nice comparison with the chocolate teapot.

You certainly have a point in that the Blücher was larger and had heavier armour than any treaty cruiser. And I have to admit it wouldn't have been much cheaper than the VdT. (Blücher cost 28.000 RM and VdT 36.000). But I still think a smaller Blücher with 4 inch armour, 27 knots and a turret configuration like the VdT would have been a useful ship.

It was perhaps beside the point to single out British Battlecruisers. I could have written battlecruisers in general. I was thinking that the vulnerability of British battlecruisers made them a somewhat doubtful investment.

Re: Was the Blücher really such a bad design?

Opublikuj przez Ersatz Yorck » Sat Oct 08, 2011 2:01 pm

Re: Was the Blücher really such a bad design?

Opublikuj przez 19kilo » Sat Oct 08, 2011 9:02 pm

Re: Was the Blücher really such a bad design?

Opublikuj przez RF » Mon Oct 10, 2011 5:45 pm

My question would be ''what exactly is the role of the Blucher?''

If the role, as it should be, is to engage cruisers then it would seem admirably suited. If the expectation is to engage big gun battlecruisers and battleships then I wouldn't want to be on Bluchers' bridge.

My other thought that as a ''super-cruiser'' perhaps foreign waters colonial assignment might have been appropriate. Would von Spee have turned Blucher down if it had been offered to him?

Re: Was the Blücher really such a bad design?

Opublikuj przez 19kilo » Mon Oct 10, 2011 8:21 pm

Re: Was the Blücher really such a bad design?

Opublikuj przez Ersatz Yorck » Mon Oct 10, 2011 9:44 pm

RF wrote: My question would be ''what exactly is the role of the Blucher?''

If the role, as it should be, is to engage cruisers then it would seem admirably suited.

I imagine that the role would have been to engage enemy cruisers. As the battlecruiser was not (publicly) invented when the Blücher was designed, the opponent envisaged must have been a typical enemy armoured cruiser.

I think the Blücher would have prevailed over any other armoured cuiser in the world in a single ship duel.

Most earlier armoured cruisers of the Kaiserliche Marine were smaller than their counterparts in other navies and less heavily armed and generally not really much to brag about. German battlecuisers OTOH were excellent.

Re: Was the Blücher really such a bad design?

Opublikuj przez RF » Tue Oct 11, 2011 8:26 am

Re: Was the Blücher really such a bad design?

Opublikuj przez MVictorP » Sun Feb 19, 2012 2:52 pm

RF wrote: My question would be ''what exactly is the role of the Blucher?''

If the role, as it should be, is to engage cruisers then it would seem admirably suited. If the expectation is to engage big gun battlecruisers and battleships then I wouldn't want to be on Bluchers' bridge.

Once again, her lack of speed would have made her, IMHO, ill-suited to that role. The way I see it, the only ships she would have been designed to fight were also armored cruisers.

I would have used her defensively, to set up blockades or to guard strategical straits, harbours and passages, more in the Pacific than at home, maybe at Tsingtao. Or better yet, sell her to a second-tier naval power, like Austria, or Turkey. I would have accepted the fact that she was an obsolete ship when facing naval powers like England and even France.

Re: Was the Blücher really such a bad design?

Opublikuj przez dale3242 » Tue Sep 24, 2013 1:33 pm

The Blücher wasn't a bad design, but it was just not quite as fast as a "real" battle cruiser. Had she been built with turbines, she might have had another 2 knots in speed. The Blücher's 8.2 inch guns had a high rate of fire (5-6 rounds per minute). They fired a relatively light 260 pound shell which did not have much penetrating power at long range. At the battle of Dogger Bank, the Blücher hit the Lion repeatedly. One hit disabled one of the Lion's 13.5 inch guns temporarily. In a short range engagement, (10,000 yards or less), the Blücher might well have been a match for the Invincible. The Invincible could effectively only fire a 6 gun broadside 1 to 2 times per minute of 850 pound shells. (The center two turrets interfered with each other so much that both could not be used to fire together at the same target.) The Blücher could fire an 8 gun broadside 5-6 times per minute of 260 pound shells. As demonstrated at the Battle of the Falklands, at long range, the 8.2 inch shell could not penetrate even the Invincible's thin armor. The German's biggest mistake in designing their ships prior to WWI was to assume battles would take place at 10,000 yards or less. The British also did this, but to a lesser extent.

Also, the British got very lucky at the Battle of Dogger Bank. The Lion, one of their most powerful units, was knocked out of the battle. Had the Seydilz not had her two aft turrets destroyed, the effective German force (3 battlecruisers + damaged Blücher) would have been nearly a match for the remaining British battlecruisers (4). Considering what happened at Jutland, that could have resulted in a disaster for the British.

Re: Was the Blücher really such a bad design?

Opublikuj przez Gopher » Sun Jan 31, 2016 8:53 pm

Re: Was the Blücher really such a bad design?

Opublikuj przez RF » Mon Feb 01, 2016 8:58 am

Can I suggest a different angle to this thread.

Would the Blucher have performed better at the Falkland Islands battle than Scharnhorst if that ship was substituted for Scharnhorst?

Re: Was the Blücher really such a bad design?

Opublikuj przez VoidSamukai » Mon Feb 01, 2016 10:06 am

My guess is that she would've still been sunk, but would've taken more damage and inflict serious damage to the British Battlecruisers. Ultimately however, she would've lost. But that was what battlecruisers were for: hunting and sinking enemy cruisers.

Blucher as an armoured cruiser was very good, with excellent main guns, healthy secondaries, good armouring as well as compartmenting and a very good speed. But she, like many other ships in history, was created and born in an era where she was vunerable to no longer the force she once was.


Types of Texting

The first, most common method of commercial texting is referred to as "multi-tap." Each number on the phone is connected to three or four letters. For example, the "3" key displays "D," "E" and "F." Multi-tap is easy to understand, but not very efficient.

In the 1990s, Tegic co-founder Cliff Kushler invented T9, short for "Text on 9 keys." Instead of multi-tapping, predictive text technology displays words from a single keypress. As T9 becomes familiar with the words and phrases commonly used by the texter, they become correspondent in order of frequency. In 2011, Kushler invented Swype, a texting feature for touchscreens that enables users to drag their fingers to connect the dots between letters in a word.

Full keyboards on mobile phones was first introduced in 1997 with the Nokia 9000i Communicator. It became a popular feature in the late '90s to early '00s. Most models adopted the QWERTY keyboard, a layout we've grown accustomed to in computers.

The IBM Simon had the first touchscreen in 1992 — it's also referred as the first "smartphone," though the term was not yet coined. The phone was 15 years ahead of its time. Smartphones advanced, and in 2007, Apple introduced the iPhone, notable for its multi-touch interface and virtual keyboard.

Virtual keyboards had automatic spell check and correction, predictive text technology, and the ability to learn new words. The keys were larger and keyboard adapts to the phone's width based on landscape or vertical orientation. Today, virtual keyboards have become a standard feature for smartphones.

That year, 2007, also happened to mark the first year that Americans sent and received more text messages per month than phone calls. Social media sites like Twitter adopted the short character format, which has likely helped the text message phenomenon — we've learned to be more concise and character-conscious.

Social media, chat, email, Skype and other forms of online communication have broadened options outside of just text messaging. But most of these options require data. Text messaging became a universal feature for phones, making it more affordable in an unlimited package.

Today, SMS is the most widely-used data application in the world, with 81% of mobile phone subscribers using it. And SMS has become more than just a way to text with friends — it also lets us receive updates and alerts, keep track of our finances, send email, and much more.

How often do you text? Do you just use it to communicate with friends? Tell us in the comments.


Historia [ redigera | redigera wikitext ]

Blücher kölsträcktes 21 februari 1907 vid Kaiserliche Werft i Kiel och sjösattes 11 april 1908. Efter färdigställandet togs hon i tjänst i Hochseeflotte den 1 oktober 1909. 1914 överfördes hon till I. Aufklärungsgruppe tillsammans med de nyare slagkryssarna SMS Von der Tann, SMS Moltke och SMS Seydlitz. I början av första världskriget tjänstgjorde Blücher i Östersjön under tyska försök att locka den ryska flottan till strid. Senare kom Blücher att deltaga både i Räden mot Yarmouth och Räden mot Scarborough, Hartlepool och Whitby. Båda räderna syftade till att locka delar av Grand Fleet i strid, men uppsåtet misslyckades. En följande räd med samma syfte mot brittiska fiskebåtar vid Doggers bankar kom att utvecklas till slaget vid Doggers bankar. Genom att dekryptera tysk radiotrafik var britterna medvetna om den kommande räden och planerade ett bakhåll med en styrka på fem slagkryssare och sju lätta kryssare. Den tyska styrkan upptäckte den större brittiska styrkan på långt håll och flydde. Den tyska styrkan hämmades i sin flykt av Blücher som var långsammast med 23 knop medan de nyare brittiska slagkryssarna nådde 27 knop. Efter en tids förföljande kunde de brittiska fartygen öppna eld, den brittiska elden koncentrerades på SMS Seydlitz och Blücher. Seydlitz skadades snart svårt när en 340 millimeters granat från HMS Lion trängde igenom den aktra barbetten vilket resulterade i en brand i magasinen som slog ut de båda aktra kanontornen. SMS Derfflinger fick in flera träffar på Lion som skadades svårt och tappade farten. Samtidigt fick HMS Princess Royal in träffar på Blücher som vållade ammunitionsbrand och skador i pannrummen, därmed tappade hon fart. Den tyska befälhavare Franz von Hipper fick i det här läget lämna Blücher åt sitt öde för att försöka rädda sina övriga fartyg. Blücher stred in i det sista men sköts snart till en brinnande vrak, hon träffades närmare 70 gånger av tunga granater. Till sist så kapsejsade hon efter att ha torpederats.


Obejrzyj wideo: The Kings Choice 2016 -- Oscarsborg Fortress Battle 2K