Jak neandertalczycy stworzyli pierwszy klej 200 000 lat temu?

Jak neandertalczycy stworzyli pierwszy klej 200 000 lat temu?

Najstarszy znany klej na świecie został wykonany przez neandertalczyków. Ale jak zrobili to 200 000 lat temu? Archeolodzy z Leiden odkryli trzy możliwe sposoby i opublikowali swoje odkrycia w Scientific Reports, 31 sierpnia.

Włócznia neandertalska składa się głównie z dwóch części: kawałka krzemienia na grot i kija na drzewce. Ale jeden aspekt jest często pomijany, a ostatnio zastanawiał archeologów: klej, który mocuje punkt do szybu. W tym celu neandertalczycy używali smoły z kory brzozowej, materiału, który naukowcy często zakładali, że jest złożony i trudny do wykonania.

  • Dziesięć najważniejszych mitów na temat neandertalczyków
  • Naukowcy twierdzą, że neandertalczycy mogli zostać zarażeni chorobami przenoszonymi przez ludzi z Afryki
  • Zęby kontra narzędzia: Neandertalczycy i Homo sapiens mieli różne strategie żywieniowe

Replika konstrukcji neandertalskiej włóczni (źródło: Diederik Pomstra)

Trzy metody

Archeolodzy z Leiden wykazali teraz, że to założenie było bezpodstawne. Naukowcy, pracujący pod kierunkiem Paula Kozowyka i Geeske Langejansa, odkryli aż trzy różne sposoby ekstrakcji smoły z kory brzozowej. W przypadku najprostszej metody wystarczy rolka kory i otwarty ogień. Umożliwiło to neandertalczykom wyprodukowanie pierwszego kleju już 200 000 lat temu.

Archeologia eksperymentalna

Naukowcy dokonali tego zaskakującego odkrycia, zabierając się do pracy wyłącznie z narzędziami i materiałami, które posiadali neandertalczycy. Wykorzystali archeologię eksperymentalną, ponieważ zachowanie starożytnych klejów jest niezwykle rzadkie i nie ma bezpośrednich dowodów archeologicznych na to, jak smoła była wytwarzana w paleolicie. W takich sytuacjach archeologia eksperymentalna zapewnia okno w przeszłość, które inaczej by nie istniało.

  • Nauczyciele Narzędziowni? Zaskakujące umiejętności dzielone między neandertalczykami a współczesnymi ludźmi
  • Czy neandertalczycy tworzyli biżuterię 130 000 lat? Pazury orła dostarczają wskazówek
  • Nowe badania zderzają się z wcześniejszymi analizami na temat życia i losu neandertalczyków

Obrazowanie wzrostu złożoności każdej metody i związanego z tym wzrostu uzysku smoły i spadku wymaganej kontroli temperatury. (Kredyt: P.Kozowyk i in.)

Kontrola temperatury

„We wcześniejszych próbach eksperymentalnych naukowcom udało się wydobyć jedynie niewielkie ilości smoły z kory brzozowej lub nie uzyskali niczego” – mówi Kozowyk. „Uważano, że dzieje się tak, ponieważ ogień trzeba kontrolować w wąskim zakresie temperatur. Odkryliśmy jednak, że istnieje więcej sposobów wytwarzania smoły, a niektóre działają nawet przy znacznych wahaniach temperatury. Tak więc precyzyjne kontrolowanie temperatury ognia nie jest tak ważne, jak początkowo sądzono”.

Od prostego do złożonego

Kozowyk i jego koledzy pokazują, że neandertalczycy odkryli produkcję smoły, łącząc istniejącą wiedzę i materiały. Neandertalczycy mogli zacząć od prostej metody, która wymagała tylko ognia i kory brzozowej, a później przyjęli bardziej złożoną metodę, aby uzyskać wyższe plony smoły.

(A) Większy z dwóch grudek smoły znalezionych w Königsaue (zdjęcie: Landesamt für Denkmalpflege und Archäologie Sachsen-Anhalt, Juraj Lipták) w porównaniu z ( b) maksymalny uzysk smoły wytworzonej metodą podniesionej struktury (RS 7). (Kredyt: P.Kozowyk i in.)


    Prezydent John Quincy Adams studiował w Lejdzie. Jego ojciec, John, który był również prezydentem, również został tutaj i otrzymał duże wsparcie od profesora i wydawcy Johana Luzaca. A w jaki sposób prezydenci Bush i Obama są powiązani z Lejdą?

    Media w Amsterdamie odegrały ważną rolę we wzroście i upadku holenderskiej Brazylii, kolonii utrzymywanej krótko przez holenderską Kompanię Zachodnioindyjską w XVII wieku. Do takiego wniosku doszedł profesor historii morskiej Michiel van Groesen w swojej książce „Amsterdam’s Atlantic”.


    Eksperymenty pokazują, jak neandertalczycy zrobili pierwszy klej

    Istnieje wiele przełomów technologicznych, które dramatycznie wpłynęły na bieg historii ludzkości: odkrycie ognia, koła, muszli taco o smaku Doritos. Ale tym, na który nie zwraca się zbyt wiele uwagi, jest odkrycie kleju.

    Dowody archeologiczne pokazują, że już 200 000 lat temu neandertalczycy używali kleju na bazie smoły do ​​przyklejania głów siekier i włóczni do rękojeści. Teraz, donosi Jen Viegas na Osoba ubiegająca się o, naukowcy podjęli próbę odtworzenia kleju Neander, który może pomóc naukowcom dowiedzieć się, jak zaawansowany technologicznie był ten gatunek.

    As George Dvorsky w Gizmodo donoszą, że archeolodzy znaleźli grudki smoły klejącej prawdopodobnie wykonanej z kory brzozowej na stanowiskach neandertalskich we Włoszech i Niemczech. Ale sposób, w jaki stworzyli tę substancję, zdumiewał badaczy, zwłaszcza że zrobili to bez pomocy ceramicznych garnków, które były używane przez późniejsze kultury do produkcji dużych ilości smoły.

    Dlatego zespół z Uniwersytetu w Leiden postanowił spróbować zrobić własną partię smoły neandertalskiej. Zgodnie z komunikatem prasowym, pracując z zasobami dostępnymi dla neandertalczyków, eksperymentalni archeolodzy wymyślili sposoby na wytworzenie użytecznych ilości smoły z kory brzozowej i nie są potrzebne żadne wyrafinowane naczynia ceramiczne ani kontrolowane temperatury. Swoje wyniki opublikowali w journal Raporty naukowe.

    Jak donosi Viegas, naukowcy przetestowali trzy różne metody. Pierwsza metoda znana jest jako "kopiec popiołu", w której naukowcy zwinęli korę brzozy w ciasną wiązkę, a następnie usypali na nią popiół i żar, powodując powstanie smoły. Następnie trzeba je było zeskrobać z kory. Druga metoda polegała na umieszczaniu żaru bezpośrednio na rolce z kory brzozowej zawieszonej nad dołem, z którego również wytworzyła się smoła.

    Trzecia metoda była najbardziej skomplikowana. Naukowcy stworzyli pojemnik zbudowany z kory brzozowej i umieścili go w dole. Następnie przykryli dół korą i ziemią i rozpalili ognisko na szczycie kopca. Chociaż zajęło to więcej czasu i paliwa niż inne metody, dało również więcej smoły. Jak donosi Dvorsky, nawet prostsze eksperymenty dostarczyły użytecznych ilości smoły w ilościach większych niż te znalezione w wykopaliskach neandertalczyków.

    „Możliwe, że wszystkie trzy testowane przez nas metody, a nawet kilka różnych, zostały użyte w zależności od potrzeb lub wymagań w danym czasie” – mówi Viegas pierwszy autor badania Paul Kozowyk. Możliwe, że neandertalczycy używali bardziej skomplikowanej techniki podczas budowania narzędzi lub broni i polegali na prostszych technikach podczas napraw podczas polowania.

    Wykorzystanie takiej technologii stanowi coraz więcej dowodów na to, że neandertalczycy byli bardziej wyrafinowani niż wcześniej przedstawiano. Inne badania wykazały, że tworzyli biżuterię, malowali swoje ciała, tworzyli dzieła sztuki w jaskiniach, a nawet używali wykałaczek do leczenia bolących zębów. Istnieją również dowody na to, że rytualnie chowali swoich zmarłych i mówili jak współcześni ludzie. Wszystkie te informacje malują portret gatunku, który nie różni się zbytnio od naszego.

    „To, co potwierdza ten artykuł, to fakt, że wszyscy ludzie, którzy byli około 50 000 do 150 000 lat temu, byli kulturowo podobni i równie zdolni do tych poziomów wyobraźni, wynalazków i technologii”, antropolog z Washington University Erik Trinkaus, który nie był zaangażowany w badanie mówi Dworskiemu. Antropolodzy od dawna zakładali, że ich anatomia różniła się od zachowania współczesnych ludzi, mówi.

    Ale niekoniecznie tak jest. „To, co wyłania się z ludzkich skamielin i paleolitycznych zapisów archeologicznych w Eurazji i Afryce, polega na tym, że w dowolnym skrawku czasu w tym okresie wszyscy robili —i byli w stanie robić—w zasadzie te same rzeczy, bez względu na to, jak wyglądali. ”

    W rzeczywistości, Viegas donosi, że dowody na to, że współcześni ludzie produkują i pracują ze smołą, pojawiają się dopiero około 70 000 lat temu, ponad 100 000 lat po tym, jak Nenderthals użyli tego materiału, aby pomóc im pokonać mamuty.

    Lekcja z tego znaleziska: nie utkwij w wyglądzie.

    O Jasonie Daleyu

    Jason Daley jest pisarzem z Madison w stanie Wisconsin, specjalizującym się w historii naturalnej, nauce, podróżach i środowisku. Jego prace ukazały się w: Odkryć, Popularna nauka, Na zewnątrz, Dziennik męskii inne czasopisma.


    Jak neandertalczycy stworzyli pierwszy klej 200 000 lat temu - Historia

    W epoce, kiedy tylko naturalne chemikalia były powszechnie dostępne, środowisko dostarczało wszystkiego. Oprzyj się o lekko zranioną korę drzewa iglastego, a odkryjesz lepkość soków, zwłaszcza żywicy sosnowej. Zmiel skrobiowy materiał roślinny i dodaj wodę, a odkryjesz kleistą lepkość skrobi. Na liście naturalnych klejów może iść.

    Kleje na bazie kolagenu:
    Zwierzęta lądowe: skóry i skórki, ścięgna, chrząstki, kości, zęby, poroża i kopyta (produkty uboczne rzeźni i garbarstwa)
    Ryby: skóra, kości, głowy, pęcherze pławne (język, ichtiokol)

    Kleje zwierzęce, takie jak klej skórny, są zasadniczo nierafinowaną żelatyną, która może być również stosowana jako środek wiążący w tuszu indyjskim (sadza + klej). Żelatyna została po raz pierwszy użyta jako zewnętrzna powierzchnia do zaklejania papieru w 1337 roku i była nadal dominującym środkiem zaklejającym we wszystkich papierach europejskich do połowy XIX wieku.

    Klej na bazie albumin:
    Żółtko jajka (tempura), albumina surowicy z krwi

    Pasty skrobiowe:
    Pasta pszenna (białka glutenowe)

    Gumy:
    Guma arabska jest zbierana w szczególności z drzew akacji Senegalia senegal.

    Senegalia senegal
    źródło gumy arabskiej

    Żywica (smoła) to oleożywica otrzymywana przez spuszczanie żywicznych soków sosnowych i innych drzew iglastych lub przez suchą destylację (ogrzewanie) drewna i korzeni sosny. Kalafonia powstaje w wyniku krzepnięcia świeżej ciekłej żywicy przez ogrzewanie w celu odparowania lotnych ciekłych składników terpenowych.

    Inne naturalne gumy pochodzą z koloidów roślin morskich, chociaż to źródło mogło nie być znane w średniowieczu: algin (brązowe wodorosty, szczególnie gatunki Ascophyllum, Durvillaea, Eklonia, Laminaria, Lessonia, oraz Makrocysty)


    Żywice, smoły, naturalne kleje — sosna, świerk, brzoza — ID — anth >> .

    Żucie rośliny skrobiowe zrobić klej: Ray Mears doczepianie lotek, Hadza.
    Otwórz w nowe okno: Opierzenie Raya Mearsa, Hadza.
    Spinki do mankietów:


    Nowy eksperyment ujawnia tajemnicę kryjącą się za 200 000-letnim klejem neandertalczyka

    Ponad sto tysięcy lat temu neandertalczycy używali smoły do ​​wiązania obiektów, ale naukowcy starali się zrozumieć, w jaki sposób ci starożytni ludzie, przy ograniczonej wiedzy i zasobach, byli w stanie wyprodukować tę lepką substancję. Nowy eksperyment ujawnia prawdopodobną technikę stosowaną przez neandertalczyków i sposób, w jaki przekształcili korę drzew w starożytną formę kleju.

    Neandertalczycy produkowali swoje własne kleje już 200 000 lat temu, co jest zaskakujące, gdy się nad tym zastanowić. Zazwyczaj myślimy o ogniu, kamiennych narzędziach i języku jako o „zabójczych aplikacjach” wczesnego rozwoju człowieka, ale umiejętność łączenia ze sobą rzeczy była tak samo transformującą technologią, jak każda z nich.

    Nowe badania opublikowane w Raporty naukowe ujawnia zaskakującą pomysłowość i zdolności intelektualne neandertalczyków oraz prawdopodobną metodę użytą do przygotowania tego starożytnego spoiwa.

    Na podstawie dowodów archeologicznych wiemy, że neandertalczycy produkowali smołę w epoce środkowego plejstocenu. Najstarsze ślady tej praktyki sięgają miejsca we Włoszech, kiedy w Europie byli obecni tylko neandertalczycy. Podobne grudki smoły i pozostałości kleju znaleziono również w Niemczech, z których najstarsze pochodzi sprzed około 120 000 lat. Neandertalczycy używali smoły do ​​wyrabiania drzew – praktyki mocowania kości lub kamienia do drewnianej rączki w celu tworzenia narzędzi lub broni. To był mnożnik siły w inżynierii, pozwalający tym starożytnym ludziom myśleć nieszablonowo i budować zupełnie nowe zestawy narzędzi.

    Tym, co sprawia, że ​​obecność smoły na tym wczesnym etapie historii jest taką tajemnicą, jest to, że neandertalczycy wymyślili sposób na zrobienie użytecznej mazi tysiące lat przed wynalezieniem ceramiki, która w czasach starożytnych Mezopotamii była używany do produkcji smoły w ogromnych ilościach. Przez lata archeolodzy podejrzewali, że neandertalczycy przeprowadzali suchą destylację kory brzozowej, aby zsyntetyzować smołę, ale dokładna metoda pozostawała tajemnicą – szczególnie ze względu na brak trwałych pojemników, które można by wykorzystać do gotowania rzeczy z materiałów podstawowych. Podejmowane przez naukowców próby odtworzenia przypuszczalnego procesu neandertalskiego spowodowały powstanie smoły w niewielkich ilościach i znacznie poniżej tego, co byłoby potrzebne do produkcji.

    Aby w końcu dowiedzieć się, jak zrobili to neandertalczycy, zespół badawczy kierowany przez Pawła Kozowyka z Leiden University przeprowadził zestaw eksperymentów. Smoła pochodzi z suchej destylacji materiałów organicznych, zazwyczaj kory brzozowej lub drewna sosnowego, więc zespół Kozowyka starał się odtworzyć smołę za pomocą tych substancji i metod gotowania, którymi prawdopodobnie dysponowali neandertalczycy. Bardzo prawdopodobne, że Neandertalczycy wpadli na ten pomysł siedząc przy ognisku.

    „Ściśle zwinięty kawałek kory brzozowej po prostu pozostawiony w ogniu i usunięty po częściowym spaleniu, po otwarciu może czasami zawierać małe ślady smoły wewnątrz rolki wzdłuż spalonej krawędzi” – wyjaśniają autorzy badania. „Nie wystarczy, aby wydobyć narzędzie, ale wystarczy, aby rozpoznać lepką substancję”.

    Mając to na uwadze, naukowcy zastosowali trzy różne metody, od prostych do złożonych, rejestrując ilość paliwa, materiałów, temperatury i uzysk smoły dla każdej techniki. Ich wyniki porównano ze znanymi reliktami archeologicznymi, aby sprawdzić, czy są na dobrej (lub złej) drodze. Pod koniec eksperymentów naukowcy odkryli, że możliwe było wytworzenie smoły w wymaganych ilościach nawet najprostszą metodą, która wymagała minimalnej kontroli temperatury, kopca popiołu i kory brzozowej.

    „Prosty wałek z kory w gorącym popiele może wytworzyć wystarczającą ilość smoły, aby zmieścić małe narzędzie, a kilkakrotne powtórzenie tego procesu (jednocześnie) może wytworzyć ilości znane z danych archeologicznych” – piszą naukowcy. „Nasze eksperymenty pozwoliły nam opracować wstępne ramy dotyczące ewolucji suchej destylacji kory brzozowej, zaczynając od rozpoznania niewielkich śladów smoły brzozowej w częściowo spalonych rolkach z kory”. Dodali: „Nasze wyniki wskazują, że możliwe jest uzyskanie użytecznych ilości smoły poprzez połączenie materiałów i technologii już używanych przez neandertalczyków”.

    Rzeczywiście, powtarzając nawet najprostszy proces, naukowcy byli w stanie uzyskać 15,9 grama użytecznej smoły w jednym eksperymencie, czyli znacznie więcej niż jakiekolwiek pozostałości smoły znalezione na stanowiskach środkowego paleolitu. Co więcej, kontrola temperatury nie musi być tak dokładna, jak wcześniej sądzono, a także nie jest wymagany trwały pojemnik, taki jak pojemnik ceramiczny. To powiedziawszy, proces wymagał pewnej dozy przenikliwości, aby ten proces mógł zaistnieć, neandertalczycy musieli rozpoznać pewne właściwości materiału, takie jak stopień przyczepności i lepkość. Nigdy nie będziemy pewni, że to właśnie robili neandertalczycy, ale jest to możliwość, która ma ważne implikacje dla wczesnych ludzi w ogóle.

    „Ten artykuł potwierdza, że ​​wszyscy ludzie, którzy żyli około 50 000 do 150 000 lat temu, byli kulturowo podobni i równie zdolni do tych poziomów wyobraźni, wynalazków i technologii” – wyjaśnił antropolog z Washington University, Erik Trinkaus, który nie był w to zaangażowany. w badaniu, w rozmowie z Gizmodo. „Antropolodzy mylili anatomię i zachowanie, wnioskując, że archaiczna anatomia równa się archaicznemu zachowaniu, a „nowoczesne” zachowanie [jest równoznaczne] z nowoczesną anatomią człowieka. To, co wyłania się z ludzkich skamielin i paleolitycznych zapisów archeologicznych w Eurazji i Afryce, polega na tym, że w dowolnym momencie w tym okresie wszyscy robili – i byli w stanie robić – zasadniczo te same rzeczy, niezależnie od tego, jak wyglądali”.

    Sabrina Sholts, antropolog z Narodowego Muzeum Historii Naturalnej w Smithsonian Institute, mówi, że to badanie jest dobrym przykładem tego, jak archeologia eksperymentalna może być wykorzystana do uzupełnienia zapisów materiałowych i odpowiedzi na pytania dotyczące przeszłych zachowań hominidów.

    „Myślę, że z pewnością warto przetestować metody produkcji smoły, które mogliby wykorzystać neandertalczycy i wczesnonowożytni ludzie, choćby po to, by zakwestionować nasze założenia dotyczące rodzaju technologii – i pomysłów – w ich zasięgu” – powiedziała Gizmodo.


    Jak Neandertalczycy stworzyli pierwszy klej

    Powodem, dla którego zwykle bagatelizują wiedzę i umiejętności naszych przodków, jest to, że siedzą za biurkiem i nie wyobrażają sobie, że ktoś, kto nie jest współczesnym współczesnym człowiekiem, może być tak inteligentny. Cały czas ignorując fakt, że wiedza, którą mają w swoich głowach, jest tam, ponieważ wszyscy, którzy byli przed nimi, uczą się. Im bardziej skłaniamy tych „akademików”, aby zsunęli się z zadu i rzeczywiście spróbowali robić te rzeczy, zawieść, spróbować ponownie itp., aby ponownie nauczyć się tych utraconych umiejętności, tym mniej będziemy musieli przeskakiwać do wyjaśnień składających się z dzikie spekulacje.

    Najprostszy sposób, jaki znaleźli, zaskoczył ich swoją prostotą.

    Całkiem słusznie, ludy australijskie używały ścięgien z nogi kangura dla "Ever".

    Zrobili też "Klej" na zawsze.

    Nie zdziwiłbym się, że nauczyli neandertalczyków, jak to zrobić.

    Zawsze utrzymywałem, według mojej wiedzy laika. że australijscy Aborygeni są potomkami neandertalczykami, zmieszanymi z Denisovanem i czymkolwiek byli ludzie z Azji.

    Zawsze twierdzili, że byli pierwszymi ludźmi na Ziemi. zanim przybyli, byli Giganci. z którymi walczyli.

    Może pierwsze narody Australii były jednak pierwszymi Europejczykami?

    Myślę, że to trochę przesada.
    Jedyne, co mamy, to dowody na to, że w żywych czaszkach robiono dziury, które później niektóre leczyły.

    Dlaczego zrobiono te dziury, jest założeniem.

    Nie sądzę, żeby ludzie „bagatelizowali” naszych przodków, ale nie ma dowodów na to, że produkowali i używali kleju. Naukowcy z OP spekulują, że neandertalczycy mogą wytwarzać klej i pokazali, jak można to zrobić. Nie ma dowodów na to, że przyklejali krzemień do patyków za pomocą kleju, tworząc w ten sposób włócznie. Jeśli używali kleju, nie ma dowodów na to, że powstał on w sposób, w jaki spekulują naukowcy.

    Większość rzeczy dotyczących naszych przodków to spekulacje, ponieważ dowody są skąpe.

    Sok sosnowy jest dobrym klejem.
    Trochę niepewny za umieszczenie czubka włóczni, którym planujesz zabić mamuta włochatego.

    Ale jest to świetny klej do przymocowania drapanego kamienia do trzonu przed owinięciem nasączonego ścięgna. Gdy ścięgno zacznie wysychać, skurczy się, a klej zasadniczo uczyni z niego system pojedynczej broni.

    Zrobiłem to sam jako eksperyment, kiedy byłem dzieckiem i stwierdziłem, że jest DUŻO silniejszy niż bez. Ułatwia to również owinięcie ścięgna, ponieważ zgnieciony grot włóczni nie porusza się tak bardzo (utrzymuje go na miejscu podczas owijania). Ale znowu było to praktyczne użycie i odkrycie, jak łatwo było to zrobić.

    Ale jest to świetny klej do przymocowania drapanego kamienia do trzonu przed owinięciem nasączonego ścięgna. Gdy ścięgno zacznie wysychać, skurczy się, a klej zasadniczo uczyni z niego system pojedynczej broni.

    Zrobiłem to sam jako eksperyment, kiedy byłem dzieckiem i stwierdziłem, że jest DUŻO silniejszy niż bez. Ułatwia to również owinięcie ścięgna, ponieważ zgnieciony grot włóczni nie porusza się tak bardzo (utrzymuje go na miejscu podczas owijania). Ale znowu było to praktyczne użycie i odkrycie, jak łatwo to zrobić.


    Mam tomahawk z głowicą wykutą z kolca szynowego z trzonkiem z drewna hikorowego. Sieka, podważa, kroi. i jest to funkcjonalna rura. Najlepsze narzędzie w moim zestawie.
    Kij i kolec kolejowy z wywierconym w nim otworem.

    Nie sądzę, żeby ludzie „bagatelizowali” naszych przodków, ale nie ma dowodów na to, że produkowali i używali kleju. Naukowcy z OP spekulują, że neandertalczycy mogą wytwarzać klej i pokazali, jak można to zrobić. Nie ma dowodów na to, że przyklejali krzemień do patyków za pomocą kleju, tworząc w ten sposób włócznie.
    Właściwie są takie dowody.
    Ale kleju nie użyto do przymocowania końcówki do trzonu. Służył do zachowania odciągów trzymających punkt i utrzymywania ich naprężonych.


    Dowody wskazują, że z powodzeniem opracowali taką technikę. Pierwszego odkrycia dokonano w 1963 roku w Kínigsaue w ówczesnych Niemczech Wschodnich. Było to miejsce starożytnego obozu myśliwskiego nad jeziorem, z którego neandertalczycy polowali na wymarłe obecnie stworzenia z epoki lodowcowej, takie jak mamut i nosorożec włochaty, a także jelenie, konie i renifery. Podczas kopania znaleziono dwie małe, stwardniałe bryłki czarnego materiału, jedną z odciskiem palca, a drugą z odciskiem drewnianego trzonka lub rękojeści.

    W 2001 roku grudki zostały datowane na co najmniej 40 000 lat temu i wykazano, że mają sygnaturę chemiczną smoły z kory brzozowej wytwarzanej w procesie suchej destylacji. Znacznie starsze dowody znaleziono w kamieniołomie Campitello w środkowych Włoszech. Tutaj szczątki wymarłego słonia leżały blisko dwóch dużych brył czarnej smoły, które pokrywały koniec dwóch kamiennych płatków wykonanych w typowym neandertalskim stylu. Znalezisko w Campitello datuje się na ponad 200 000 lat, co stanowi niezwykle wczesny początek tego złożonego procesu. Trzecie stanowisko neandertalskie w Inden-Altdorf, z widokiem na rzekę Inde w Niemczech i datowane na około 128 000 do 115 000 lat temu, zawiera ponad 80 narzędzi kamiennych nakrapianych czarnym materiałem, ale analiza chemiczna wskazująca, że ​​była to smoła destylowana, wymaga dalszych dowodów.

    Jest inny niedawny artykuł, który opisuje, w jaki sposób ochra łączy się z żywicami roślinnymi i sprawia, że ​​wiążą się one szybciej, w zakresie 3-5 minut.

    Paraphi jak harte pisał, istnieje wiele dowodów na to, że żywice różnych typów były używane do wytwarzania litów.
    I to nie tylko od neandertalczyków, ale ze źródeł historycznych i współczesnych.
    Aborygeni australijczycy używali żywicy z trawy spinefex, podobnie jak ludzie w Ameryce Południowej.
    W moim lesie była to żywica sosnowa lub manzinita.
    Niektórzy ludzie w południowej części wybrzeża, używali naturalnej smoły. Zebrali kule smoły, które wypłynęły na brzeg z przybrzeżnych wycieków ropy.
    A związek między ochrą a litycznym trzonkiem jest dobrze rozpoznany.
    To, jak to się robi, nie było tak dobrze rozumiane.
    Czytałem, że ochra została zmielona na proszek, a następnie podgrzana i tworzy pastę, prawie jak glina, którą tworzy się wokół tego, co trzeba naprawić.
    Ale nowa praca pokazuje, że ochra działa jak katalizator z żywicą roślinną.

    Oto partia, którą zrobiłem wcześniej (3 lata temu) i nadal mam. Trzymam go owinięty w papier do pieczenia w lodówce lub mięknie i spłaszcza się w temperaturze pokojowej. Prosty w wykonaniu. Sok sosnowy, mielone drewno i niewielka ilość tłuszczu zwierzęcego, aby była elastyczna. Tłuszcz zmienia go z kruchej substancji w elastyczną substancję. Po prostu dodaj ciepło, gdy będziesz gotowy do użycia. Idealny do klejenia grotów strzał, lotek itp. lub do impregnacji wszystkiego, od małych zbiorników na wodę z kory brzozowej, przez buty do kajaków.


    Powiązane artykuły

    Kość kciuka orła ze śladami nacięć odkryta w Hiszpanii wspiera symboliczną kulturę neandertalczyka

    Czy zachorowaliśmy neandertalczyków na śmierć?

    Jeśli kwacze jak Homo sapiens

    Jednak osobne badanie opublikowane w tym roku sugeruje, że tak jest. Wszystko, czego neandertalczycy potrzebowali, to nałożyć korę na skałę i powoli ją spalić, przekonywał Patrick Schmidt z Uniwersytetu w Tübingen w Niemczech i inni, którzy zrobili to samo i wyprodukowali piękną smołę brzozową. To znaczy, że neandertalczycy byli tak inteligentni jak my, cuda ewolucji, ale oznacza to, że musieli być, żeby zrobić smołę brzozową.

    Żywica kapiąca z naturalnych ran drzewa iglastego. (c) Paweł Kozowyk

    Teraz Kozowyk i Poulis powracają z nowym artykułem testującym właściwości potencjalnych prehistorycznych klejów &mdash i doszli do wniosku, że brzoza jest najlepsza.

    Niniejszy artykuł dotyczy neandertalczyków bystrych jak guziki lub bydlęce z ptasim mózgiem, albo gdzieś pośrodku. Ale w służbie rozwiązania zagadki dotyczącej neandertalskiego sprytu Kozowyk i Poulis zwracają uwagę, że niewiele pracowano nad właściwościami i właściwościami prehistorycznego kleju. A im więcej wiemy, tym lepiej jesteśmy przygotowani do oceny cech twórców.

    Badacze przetestowali więc przyczepność i właściwości fizyczne smoły brzozowej wytworzonej przy użyciu środków dostępnych neandertalczykom i doszli do wniosku, że wśród zasobów dostępnych starożytnym był to najodpowiedniejszy materiał do produkcji.

    Chociaż nie opisują tego w swoim artykule, ich wniosek może wzmocnić ich pierwotne twierdzenie, że neandertalczycy byli mimo wszystko dość zaawansowani, w oparciu o użycie lepszego kleju.

    Oczywiście mógł być zbiegiem okoliczności, że neandertalczycy używali żywicy brzozowej zamiast sosnowej. Ale jest również prawdopodobne, że byli zdolni do przewidywania i planowania oraz rozwinęli wiedzę i wiedzę na temat dostępnych im zasobów &ndash żywicy sosnowej lub smoły brzozowej.

    W jaki sposób smoła z kory brzozowej jest lepsza od sosny? Jest bardziej wszechstronna, ma lepsze właściwości robocze i jest bardziej wielokrotnego użytku niż żywica sosnowa, piszą na podstawie badań twardości, reologii (jak płynie) i analizy termograwimetrycznej (jak zmienia się jej masa po podgrzaniu i schłodzeniu).

    Można przypuszczać, że neandertalczycy próbowali obu tych rzeczy: „Byli co najmniej 50 000 lat temu”, mówi Kozowyk Haaretzowi.

    Żywica sosnowa okazała się substancją trudniejszą w obsłudze niż smoła brzozowa. Kozowyk i Poulis doszli do wniosku, że żywica sosnowa jest bardziej użyteczna po zmieszaniu z woskiem pszczelim, ale w każdym razie ogranicza się do „słodkiego miejsca”, w którym najlepiej się nadaje. Smoła brzozowa była bardziej wszechstronna i mniej podatna na przegrzanie lub zimno. Na jednym końcu tęczy temperatury testy reologiczne wykazały, że smoła brzozowa najlepiej klei się w chłodnych temperaturach otoczenia od 0 do 25 stopni Celsjusza, podczas gdy kleje na bazie żywicy sosnowej stają się kruche w tym zakresie temperatur.

    Smoła brzozowa również działała lepiej w wyższych temperaturach i bardzo wysokich temperaturach. Po 30 minutach ekspozycji na 70 stopni Celsjusza (na szczęście nie była to jeszcze nigdzie średnia temperatura otoczenia), właściwości reologiczne smoły pozostały prawie niezmienione, a klej na bazie żywicy usztywnił. Oznacza to, że smołę można było wielokrotnie podgrzewać bez jej uszkadzania, w przeciwieństwie do żywicy.

    Konkluzja: W przypadku klejów paleolitycznych smoła brzozowa jest bardziej wszechstronna, mniej delikatna i ogólnie bardziej użyteczna niż żywica sosnowa, chociaż była używana również do haftowania &mdash znacznie później i gdzie indziej.

    Replika grotu włóczni nabitego smołą brzozową obok zwoju kory brzozowej i kawałka smoły brzozowej. Paweł Kozowyk / Laboratorium Artefaktu

    Jest prawdopodobne, że po wypróbowaniu obu, miejscowi neandertalczycy żyjący 191 000 lat temu we Włoszech eksperymentowali z nimi i zdecydowali się zainwestować w wytwarzanie smoły z kory brzozowej.

    Używanie smoły brzozowej wciąż dowodzi, że neandertalczycy posiadali zaawansowane właściwości poznawcze, ale to leżałoby po tej stronie dowodów.

    Rozpal mój własny ogień

    Inne dowody na rozwój neandertalczyków w późnym plejstocenie pozostają równie intrygujące, choć nadal kontrowersyjne. W niedawnym artykule postulowano, że neandertalczycy wiedzą nie tylko, jak używać ognia, ale także jak go rozpalić.

    Spór o ich zdolności pirotechniczne, w przeciwieństwie do pomagania sobie w paleniu krzaków podpalonych przez piorun, jest pośredni: w Armenii naukowcy zgłaszają dowody intensywnego używania ognia w czasie, który nie charakteryzuje się intensywnymi pożarami. Opierając się również na neandertalskiej pirotechnologii, na niektórych stanowiskach znaleziono bloki dwutlenku manganu &mdash, które uważa się za prehistoryczne podpalacze &mdash. Jednak we Francji, w osobnym badaniu, intensywne używanie pożarów było skorelowane z cieplejszym okresem, w którym pożary najwyraźniej nie były rzadkością. Zresztą autorzy postulują, że homininy nauczyły się wielokrotnie rozpalać ogniska w różnych miejscach w środkowym plejstocenie.

    Tak więc wniosków nie ma. Jednak nowe badania podsycają prehistoryczny pożar, podkreślając, że neandertalczycy mogli być szczególnie wybrani w doborze kleju. Po co zadowalać się skromną żywicą sosnową, skoro można zrobić superklej &mdash, którego produkcja niekoniecznie wymaga prehistorycznego pieca, jak kiedyś sądzono, ale nie była banalna?

    Kozowyk zauważa, że ​​smołę można było początkowo odkryć (i ponownie odkryć) po prostu poprzez obserwację częściowo spalonej kory brzozowej, której można było użyć do wzniecania pożarów, lub, jak opisują Schmidt i wsp., poprzez obserwację czarnej dymnej pozostałości zbierającej się na skale. lub ściana jaskini blisko płonącej kory.

    Może rzeczywiście tak to odkryto: neandertalczyk zauważył lepką czarną maź na swojej podpałce. To jednak wytworzyłoby dużo smoły, podkreśla Kozowyk: Aby uzyskać taką ilość smoły znalezionej w Europie, prawdopodobnie mieli bardziej wydajną metodę produkcji, nie wspominając już o umiejętności projektowania narzędzi wielokomponentowych &mdash i zdolności do przezorności.


    Rozpalanie pożarów, aby odkryć, jak neandertalczycy wytwarzali klej

    Około 200 000 lat temu neandertalczycy używali smoły do ​​mocowania uchwytów do narzędzi i broni. Archeolodzy przeprowadzili eksperymenty, aby pokazać, jak mogli stworzyć ten klej.

    Naukowcy stworzyli smołę w eksperymentach, aby pokazać, w jaki sposób neandertalczycy mogli wytwarzać kleje. Kredyt. Paweł Kozowyk

    Neandertalczycy wydają się mieć niepochlebną reputację. Cały gatunek wczesnych przodków człowieka od dawna został sprowadzony do pejoratywu za opisanie kogoś, kto nie jest zbyt bystry, pomimo rosnących dowodów na wyrafinowanie Homo neanderthalensis. A ostatnie badania sugerują kolejny przeoczony znak ich pomysłowości: wyprodukowali pierwsze kleje w postaci smoły.

    Archeolodzy po raz pierwszy znaleźli pokryte smołą kamienie i czarne grudki na stanowiskach neandertalskich w całej Europie około dwie dekady temu. Smoła została wydestylowana z kory brzóz jakieś 200 000 lat temu i wydawała się być używana do mocowania lub mocowania uchwytów do kamiennych narzędzi i broni. Ale naukowcy nie wiedzieli, w jaki sposób neandertalczycy wytwarzali ciemną, lepką substancję ponad 100 000 lat przed tym, jak Homo sapiens w Afryce używał żywicy drzewnej i klejów w kolorze ochry.

    Teraz, w badaniu opublikowanym w ostatni czwartek w czasopiśmie Scientific Reports, zespół archeologów wykorzystał materiały dostępne w czasach prehistorycznych, aby zademonstrować trzy możliwe sposoby, w jakie neandertalczycy mogli celowo wytwarzać smołę. Chociaż badanie nie dowodzi, że neandertalczycy stosowali którąkolwiek z tych metod, ma na celu wykazanie, że mieli dostęp do składników i środków do produkcji smoły.

    Obraz

    „Istnieje popularna perspektywa neandertalczyków jako tych prostych jaskiniowców i powolnych brutali” – powiedział Paul Kozowyk, absolwent Uniwersytetu w Leiden w Holandii i główny autor badania. „Ta produkcja smoły i jej wykorzystanie do wytwarzania jest dowodem na to, że to nieprawda”.

    Pan Kozowyk i jego koledzy spędzili kilka dni na wypalaniu drewna brzozowego na smołę różnymi metodami, a po każdym mierzyli ilość zebranego czarnego materiału.

    The team’s first strategy was known as the “ash mound” method, and it consisted of taking a piece of birch bark, rolling it up and then covering it with ash and glowing embers. Then after about 20 minutes they removed the bark and unrolled it to find drops of tar stuck in between the bark layers, which could be easily scooped out with a stick. As simple as the method was, it yielded only about a pea-sized amount of tar.

    The next method was the “pit roll”. They folded a piece of birch bark like a coffee filter — an impromptu bowl — and placed it in a hole in the ground about the size of a cup. Then they placed a tightly rolled piece of bark in it and covered it in embers. As the bark got hot it created tar that dripped into the birch container. After about 40 minutes the embers burned themselves out, producing about a large coin’s worth of tar.

    The last and most complicated method, the “raised structure”, was similar to the pit roll. They dug a hole and used folded bark as a container. But then they put a mesh of willow twigs over the container and rested rolled bark on top. Then they covered the structure in wet soil and clay, like an igloo that they smoothed into a dome. Finally, they built a campfire around the dirt dome, heating it like an oven. This strategy produced a staggering amount of tar, about 15 to 20 times more than the first method, but it took several hours.

    “They could have used any of these methods because everything that we used they had available,” said Geeske Langejans an archaeologist at Leiden University and a co-author on the study.

    Dr. Langejans said that understanding how Neanderthals produced the adhesive may contribute to a better understanding of their intellect.

    “You have bark but you end up with this black, sticky substance and the two seem completely unrelated,” she said, “so the general thinking is that it requires some abstract thought to make these connections.”

    Sabrina Sholts, a research anthropologist at the Smithsonian Institution’s National Museum of Natural History, said in an email that the study was “a nice demonstration of how experimental archaeology can be used to test theories and address questions about the ancient past.” She added that the next steps would be to see if the researchers could actually haft tools with the tar they produced.

    Paul Pettitt an archaeologist from Durham University in England who was not involved in the study, said in an email that the experiments helped envisage how Neanderthals could have at first accidentally discovered tar in the remains of their fires, and then adapted the substance for tool use.

    “It’s an important demonstration of the ability of Neanderthals to observe, experiment and learn from their environments,” he said.


    How Neanderthals Made the Very First Glue 200,000-Years-Ago - History

    The world’s oldest known glue was made by Neanderthals. But how did they make it 200,000 years ago? Leiden archaeologists have discovered three possible ways. Publication in Scientific Reports, 31 August. A Neanderthal spear is predominantly made up of two parts, a piece of flint for the point, and a stick for the shaft. But one aspect is often overlooked, and has recently been puzzling archaeologists: the glue that fixes the point to the shaft. For this, Neanderthals used tar from birch bark, a material that researchers often assumed was complex and difficult to make.

    Leiden archaeologists have now shown that this assumption was unfounded. Led by Paul Kozowyk and Geeske Langejans, the researchers discovered no fewer than three different ways to extract tar from birch bark. For the simplest method, all that is needed is a roll of bark and an open fire. This enabled Neanderthals to produce the first glue as early as 200,000 years ago.

    The researchers made this surprising discovery by setting to work with only the tools and materials that Neanderthals possessed. They used experimental archaeology because the preservation of ancient adhesives is incredibly rare and there is no direct archaeological evidence about how tar was made during the Palaeolithic. In situations like this, experimental archaeology provides a window into the past that would not otherwise exist.

    ‘In earlier experimental attempts, researchers only managed to extract small quantities of tar from birch bark, or they didn't get anything at all,’ says Kozowyk. ‘It was beleived that this was because the fire needed to be controlled to within a narrow temperature range. However, we discovered that there are more ways to produce tar, and that some work even with a significant temperature variation. So, precisely controlling the temperature of the fire is not as important as was initially thought.’

    Kozowyk and his colleagues show that Neanderthals discovered tar production by combining existing knowledge and materials. Neandertals may have started with a simple method that required only fire and birch bark, and later adopted a more complex method to obtain higher yields of tar.


    Neanderthal 'glue' points to complex thinking

    The glue was made from birch tar in a process that required forward planning and involved several different steps.

    It adds to mounting evidence that we have underestimated the capabilities of our evolutionary cousins.

    Only a handful of Neanderthal tools bear signs of adhesive, but experts say the process could have been widespread.

    The tool, found in the Netherlands, has spent the last 50,000 years under the North Sea. This may have helped preserve the tar adhesive.

    Co-author Marcel Niekus, from the Stichting STONE/Foundation for Stone Age Research in Groningen, said the simple stone flake was probably used either for cutting plant fibres or for scraping animal skins.

    While birch tar may have been used by Neanderthals to attach stone tools to wooden handles in some cases, this particular tool probably had a grip made only of tar. Dr Niekus said there was no imprint from a wood or bone shaft in the tar.

    It would have enabled the user to apply more pressure to the stone flake without cutting their hands - turning the edge into a precision cutting tool.

    The tool was made by Neanderthal groups living at the icy limits of their range, say the authors of the study. At the time, this area would have been part of Doggerland, a landmass that is now subsumed under the North Sea.

    These small hunting groups would have inhabited icy tundra, with relatively few trees.

    "They had to really plan ahead, because the process needs at least 40kg of wood. In steppe tundra conditions that's not easy to collect, because you only have dwarf birch trees," Dr Niekus told BBC News.

    "They also had to invest time and energy in building the fire and extracting the tar."

    Researchers used to think Neanderthals only hafted (the action of attaching a handle or strap to a cutting edge) certain types of specialised tools, like points and scrapers.

    The Dutch find, along with a few others from Europe, shows that "they also hafted very simple, ugly flakes," said Dr Niekus. "That's something we didn't expect.

    "With the investment in time needed, you would expect them only to do it with special hunting weapons, but they did it with special domestic tools as well. We think the use of birch tar was quite widespread."

    There are hundreds of Neanderthal sites in the Netherlands, but this is the first Neanderthal birch tar found in the country, and it is hardly ever found in Europe. Marcel Niekus thinks this is because the tar is not preserved under usual conditions. The circumstances under the North Sea were perfect for preserving the tar, providing "a tiny window on Neanderthal normality".

    "The important aspect of our find is that we can show that out of the different known methods to distill the pitch from birch bark, Neanderthals used the more complex ones," said co-author Dr Gerrit Dusseldorp from the University of Leiden.

    "These are more efficient, and the distribution of contaminants in the tar that we can see on CT-scans is similar to that in complex distillation methods."

    Birch tar is also found in Neanderthal contexts at Campitello, Italy, at 200,000 years ago and at Königsaue, Germany, where the evidence is 50,000 years old.

    Neanderthals in Italy may also have used pine tree resin for hafting 50,000 years ago. But this natural substance is not as pliable, making researchers think that birch tar was probably their first choice. There are also traces of bitumen found in Neanderthal contexts between 42,000 and 70,000 years ago.

    The stone tool was found on Zandmotor beach near The Hague, from the same sandy beds that have yielded a Neanderthal skull fragment. Carbon dating of the tar yielded an age around 50,000 years.

    "Modern humans in South Africa are known to produce adhesives from around 100,000 years ago," Dr Dusseldorp told BBC News.

    "This is 100,000 years later than the earliest known Neanderthal find. However, because such finds are only rarely preserved this does not definitively prove that there are no older modern human adhesives. We just haven't found them yet."


    Obejrzyj wideo: Город Барселона. Испания или Каталония? Большой выпуск.