Stonehenge

Stonehenge


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Stonehenge to zabytek z epoki neolitu / brązu znajdujący się na równinie Salisbury w hrabstwie Wiltshire w południowej Anglii. Pierwszym pomnikiem na tym terenie, rozpoczętym około 3100 r. p.n.e., był okrągły „henge” o średnicy około 110 metrów, „henge” w sensie archeologicznym to okrągły lub owalny płaski obszar otoczony granicą szaniec.

Struktura ta prawdopodobnie zawierała pierścień 56 drewnianych słupów (lub być może wczesny krąg bluestone), których doły noszą nazwę Aubrey Holes (od XVII-wiecznego miejscowego antykwariusza Johna Aubreya). Później, około 3000 r. p.n.e. (początek Stonehenge, faza II), wydaje się, że wewnątrz ogrodzenia zbudowano jakąś drewnianą konstrukcję, a Stonehenge funkcjonowało jako cmentarzysko kremacyjne, najwcześniejsze i największe jak dotąd odkryte w Wielkiej Brytanii. Faza III w Stonehenge, rozpoczynająca się około 2550 p.n.e., obejmowała przekształcenie prostego ziemno-drewnianego henge w unikalny kamienny pomnik.

W pierwszym etapie pośrodku pomnika wzniesiono dwa koncentryczne kręgi (czasami znane jako „Podwójny Krąg Bluestone”) z 80 filarów „bluestone” (doloryt, ryolit i tuf), z głównym wejściem od północy. Wschód. Te błękitne kamienie, ważące około 4 ton każdy, pochodzą ze wzgórz Preseli w Pembrokeshire w południowo-zachodniej Walii i prawdopodobnie zostały przetransportowane stamtąd do Salisbury Plain drogą o długości co najmniej 185 mil (patrz rozdział o Preseli). Oprócz bluestones, zielonkawa płyta z piaskowca o długości 16,4 stopy, znana obecnie jako Kamień Ołtarza, została przywieziona do Stonehenge gdzieś pomiędzy Kidwelly, w pobliżu Milford Haven na wybrzeżu na południe od wzgórz Preseli i Abergavenny w południowo-wschodniej Walii.

Uważa się, że północno-wschodnie wejście do zagrody zostało przebudowane podczas fazy III, tak aby dokładnie pokrywało się ze wschodem słońca w środku lata i zachodem słońca w środku zimy tego okresu. Poza tym wejściem do krajobrazu Stonehenge dodano kolejną cechę, zwaną Aleją. Aleja (prawdopodobnie ceremonialna ścieżka) składa się z równoległej pary rowów i brzegów rozciągających się na długości 1,5 mili od Stonehenge w dół do rzeki Avon. Wcześniej sądzono, że około 2400 r. p.n.e. niebieskie kamienie zostały wykopane i zastąpione ogromnymi blokami sarsenu przywiezionymi z kamieniołomu około 24 mil na północ na Marlborough Downs.

Jednak ostatnie prace prowadzone przez Mike'a Parkera Pearsona, profesora archeologii na Uniwersytecie w Sheffield, zasugerowały przeredagowanie fazy sarsen na 2640-2480 pne, co oczywiście znacząco wpłynęłoby na chronologię stanowiska. Trzydzieści tych ogromnych sarsensów, każdy o wysokości około 13,5 stopy, szerokości 7 stóp i wadze około 25 ton, zostało ustawionych w kręgu o średnicy 98 stóp. Na nich umieszczono mniejsze nadproża sarsen (poziome kamienie) spinające wierzchołki i utrzymywane w miejscu za pomocą połączeń „wpuszczanych i czopowych”. Wewnątrz tego kręgu sarsenów wzniesiono ustawienie w kształcie podkowy z 15 kolejnych sarsensów, tworząc pięć trylitonów (dwa duże kamienie ustawione pionowo, aby wspierać trzecią na ich szczycie). Gdzieś między 2280 a 1900 pne niebieskie kamienie zostały ponownie wzniesione i ułożone co najmniej trzy razy, ostatecznie tworząc wewnętrzny okrąg i podkowę między kręgiem sarsena a trylitonami, odzwierciedlając dwa układy kamieni sarsen. Ten układ jest zasadniczo pomnikiem, którego pozostałości widzimy dzisiaj.

Pomiędzy rokiem 2030 a 1520 p.n.e. wykopano podwójny pierścień podłużnych dołów, znanych jako otwory Y i Z, poza najbardziej zewnętrznym kręgiem sarsenu, prawdopodobnie w celu wykonania kolejnego ustawienia kamieni. Jednak nie ma dowodów na to, że dziury kiedykolwiek trzymały kamienie lub drewniane słupy i ostatecznie pozwolono im naturalnie zamulać. Otwory Y i Z zdają się oznaczać koniec znaczącej aktywności na stanowisku i po około. 1520 p.n.e. nie było dalszej budowy w Stonehenge, a pomnik wydaje się być opuszczony.

Historia miłosna?

Zapisz się na nasz bezpłatny cotygodniowy biuletyn e-mailowy!

Ale dlaczego zbudowano Stonehenge i do czego służył? Jak wspomniano powyżej, pomnik z pewnością na początku swojej historii funkcjonował jako cmentarz kremacyjny, prawdopodobnie w celu pochówku elitarnych członków klanów lub wybitnych miejscowych rodzin. Obecność wielu pochówków wokół Stonehenge, które wykazują oznaki urazu lub deformacji, sugerowała niektórym badaczom, w tym profesorowi Timothy Darvillowi z Bournemouth University, że pomnik był miejscem uzdrowienia, podobnym do prehistorycznego Lourdes. Inni badacze, tacy jak profesor Mike Parker Pearson, szef Stonehenge Riverside Project na Uniwersytecie w Sheffield, uważają, że Stonehenge funkcjonowało jako domena zmarłych w rytualnym krajobrazie, który obejmował święte procesje do pobliskiego pomnika henge w murach Durrington.

Ale próba zdefiniowania pojedynczego zastosowania Stonehenge byłaby błędem. Funkcja zabytku prawdopodobnie zmieniała się wielokrotnie w ciągu jego 1500-letniej historii, ponieważ różne ludy pojawiały się i odchodziły w otaczającym krajobrazie, a charakter społeczeństwa zmienił się nieodwołalnie z neolitu na epokę brązu.


Co to jest Stonehenge?

Neolityczny cud Stonehenge

Aby w pełni docenić starożytne miejsce, jakim jest Stonehenge, odrobina historii pomaga spojrzeć na to z odpowiedniej perspektywy. W przeciwnym razie istnieje ryzyko, że ludzie będą postrzegać je po prostu jako „zimne”, jak po prostu krąg kamieni na jałowym polu pośrodku pustkowia.

Ci, którzy tam przychodzą, poczytali trochę o naszych neolitycznych przodkach, którzy go zbudowali i czcili tam, często wyjeżdżają z „doświadczeniem” Stonehenge jako wspomnieniem ich życia.

Tak więc ta strona ma na celu przedstawienie podstawowych informacji i faktów na temat neolitów, którzy zbudowali Stonehenge, kiedy je zbudowali, oraz kamieni, których użyto. Mamy kolejną stronę, The Mysteries of Stonehenge, która jest naturalną kontynuacją tej strony i zawiera teorie dotyczące tego, do czego był używany Stonehenge i jak został zbudowany.

Uważamy, że jeśli przeczytasz obie te strony przed wizytą w Stonehenge, wiedza znacznie zwiększy Twoją przyjemność i zapewni pewien poziom podekscytowanego oczekiwania na to, co zobaczysz podczas wizyty.


Wczesna historia Stonehenge

Archeolodzy byli w stanie ustalić, kiedy rozpoczęła się budowa Stonehenge i oszacować ją na 2700 pne, a pierwsze duże kamienie ułożono około 2500 pne.

Wzniesiono wielkie kamienie, a następnie rozpoczęto budowę Avenue, wielkiego pomnika ziemnych rozciągającego się na prawie 2 mile od rzeki Avon do północno-wschodniego wejścia do Stonehenge. Archeolodzy twierdzą, że budowa zakończyła się około 2000 r. p.n.e. wraz z umieszczeniem wzniesionych kamieni w poprzek kręgu ułożonych wcześniej kamieni i położeniem kamienia piętowego na początku alei.

W ciągu następnych 500-1000 lat nadal dodawano modyfikacje, rzeźbienia i odstające kamienie.

Poniżej znajduje się rysunek pokazujący, jak prawdopodobnie ukończony pomnik wyglądał w 1500 roku p.n.e.

Wiemy również, że biorąc pod uwagę czas potrzebny na stworzenie Stonehenge, w budowie uczestniczyło wiele różnych grup i prawdopodobnie z różnymi motywacjami do projektu.


Stonehenge T teorie

Stonehenge zachęcił również do wielu uzasadnionych naukowo argumentów. Tu są kilka teorii które nadal istnieje:

Miejsce do uzdrowienia

Ta teoria sugeruje, że ludzie Era kamienia łupanego widziałem witrynę jako miejsce uzdrowienia z obecnymi w nim uzdrawiającymi rzeczami.

Archeolodzy Timothy Darvill i Geogry Wainwright podano w 2008, ta ogromna liczba kości wydobytych ze Stonehenge nosiła ślady urazu lub choroby.

Zgłosili również wykrycie kawałków Bluestones Stonehenge był to pierwszy kamień zbudowany tutaj, jednak został zniszczony przez prymitywnych ludzi. Prawdopodobnie do wykorzystania jako kamienie do celów ochronnych lub leczniczych.

Pejzaż dźwiękowy

Według Stevena Wallera, badacza in Archeoakustyka, powiedział to Okrągły Stonehenge erekcja została opracowana w celu podszywania się pod oszustwo dźwiękowe.

Powiedział, że gdyby dwóch dudziarzy grało na instrumentach na polu, ten, kto słucha muzyki, usłyszałby dziwny efekt.

Kamienie wywołują podobne uderzenie, z wyjątkiem kamieni, zamiast rywalizować o fale dźwiękowe, odstraszając dźwięk, powiedział Steven na spotkaniu Amerykańskie Stowarzyszenie dla Postępu Nauki w 2012.

Stwierdził dalej, że legendy związane z Stonehenge wspomnij też o dudziarzach. Prehistoryczne kręgi są konwencjonalnie nazywane jako kamienie dudziarzy. Jego teoria jest hipotetyczna.

Jednak inni naukowcy potwierdzili, że Stonehenge ma doskonałą akustykę.

Niebiańskie Obserwatorium

Nie ma znaczenia, kiedy to było zbudowana, mógł zostać stworzony z myślą o słońcu.

Jedna ścieżka łącząca nagrobek z linia rzeki Aven wstać ze słońcem w czasie przesilenia zimowego.

Dowody archeologiczne ujawniają, że świnie zostały ubite w Stonehenge w grudzień i styczeń, sugerując prawdopodobną uroczystość lub ceremonie przy pomnikach podczas przesilenia zimowego.

Miejsce do pochówku

Według nowych badań prawdopodobnie pierwotnie był to cmentarz dla ekskluzywnych. Kawałki czaszki zostały pierwotnie ekshumowane z tego miejsca wieki temu.

Jednakże, archeolog nie uznali, że szczątki są tak ważne, więc postanowili ponownie je pochować.

Brytyjscy naukowcy po raz kolejny ekshumowali szczątki ponad 50 000 spalonych kawałków czaszkis z miejsca, w którym zostały porzucone, przedstawiające 63 oddzielne istoty.

Chcesz zarezerwować następną podróż? Sprawdź następujące usługi, z których korzystamy i które kochamy, lub kliknij poprzedni link, aby przeczytać więcej!

Rezerwacja Aby znaleźć najlepsze oferty hotelowe.
Najlepsze oferty lotów międzynarodowych do rezerwacji w 2019 roku.
World Nomads, aby zapewnić sobie podróż.
Hostelworld, aby znaleźć niedrogi hostel.
Jetradar zarezerwuj lot w niskiej cenie.
Wycieczki z przewodnikiem GetyourGuide.


7 fascynujących faktów o tajemniczym Stonehenge w Anglii i # 8217

Zdjęcia stockowe z The Walker/Shutterstock
Ten post może zawierać linki partnerskie. Jeśli dokonasz zakupu, My Modern Met może otrzymać prowizję partnerską. Przeczytaj nasze oświadczenie, aby uzyskać więcej informacji.

Jeden z najsłynniejszych zabytków starożytnych w historii, Stonehenge od dawna zawładnął wyobraźnią publiczności. Prehistoryczny pomnik, który znajduje się w Wiltshire w Anglii, jest owiany tajemnicą. Jego enigmatyczny charakter sprawił, że miejsce to stało się niesławne od czasu jego ponownego odkrycia w XVIII wieku, a teraz ponad milion ludzi rocznie gromadzi się, by spacerować wśród kamieni.

Co takiego jest w Stonehenge, że jest tak fascynujące? Być może chodzi o folklorystyczny związek z rytuałami starożytnych druidów, a może o jego trwałość w kulturze popularnej. The Beatles, Black Sabbath i Spinal Tap mają w swojej muzyce Stonehenge, która stale pojawia się w filmie i telewizji.

Wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO od 1986 roku Stonehenge stało się tak popularne wśród zwiedzających, że istnieją teraz liny, które uniemożliwiają publiczności zbliżenie się i uszkodzenie kamieni. Wyjątki od tego mają miejsce podczas przesilenia letniego i zimowego oraz równonocy wiosennej i jesiennej, kiedy odwiedzający mogą spacerować między kamieniami.

Przy tak wielu tajemnicach otaczających Stonehenge, jego popularność oznacza, że ​​naukowcy i archeolodzy intensywnie badają to miejsce. Więc chociaż nie mamy wszystkich odpowiedzi, istnieje zaskakująca liczba faktów o Stonehenge, które pomagają oderwać warstwy historii wokół prehistorycznego miejsca.

Zdjęcia stockowe autorstwa Nicholas Grey/Shutterstock

Stonehenge nie zostało zbudowane od razu

Stonehenge, jak teraz widzimy, nie jest dziełem jednego okresu budowy. Obszar ten był budowany etapami na przestrzeni 1500 lat. Początkowo pomnik był tylko okrągłym brzegiem i ogrodzeniem rowu. Ukończony około 3100 p.n.e. rów został wykopany przy użyciu kilofów z poroża. Kamień stał się ulubionym materiałem około 2600 p.n.e. i aż do 1600 p.n.e. były wznoszone i układane etapami, aby stać się pomnikiem, który znamy teraz.

Zdjęcia stockowe autorstwa Wayne Hilton Shakell/Shutterstock

Stonehenge było najprawdopodobniej częścią większego obszaru świętego

Równina Salisbury, gdzie znajduje się Stonehenge, to płaskowyż kredowy o powierzchni 300 mil kwadratowych. Stonehenge, które mogło pełnić funkcję miejsca pochówku, nie jest pierwszym zabytkiem sakralnym w okolicy. Trzy duże drewniane słupy wzniesione na miejscu pochodzą sprzed 10 500 lat, co wskazuje, że Równina Salisbury była już świętym obszarem na długo przed Stonehenge.

W 2014 roku naukowcy opublikowali wyniki czteroletniego badania, w którym do badania terenu wykorzystano radar i inne nieinwazyjne techniki. Co ciekawe, znaleźli wiele ukrytych neolitycznych świątyń, co daje kolejny dowód na teorię, że Stonehenge było jednym małym kawałkiem znacznie większej układanki.

Zdjęcia stockowe autorstwa Rifki Alfirahman/Shutterstock

Pomnik wykorzystuje dwa rodzaje kamienia

W Stonehenge&mdash znajdują się dwa rodzaje kamieni: większe sarsens i mniejsze bluestones. Sarseny, które są rodzajem piaskowca, występują naturalnie w okolicy terenu. Archeolodzy uważają, że sarsens pochodziły z oddalonego o 20 mil Marlborough Downs. Z drugiej strony niebieskie kamienie podróżowały znacznie dalej. Uważano, że zostały sprowadzone z Preseli Hills w południowo-zachodniej Walii, około 140 mil od Stonehenge.

Odtworzenie sposobu, w jaki kamienie mogły zostać przeniesione do Stonehenge. (Zdjęcia stockowe z SherSS/Shutterstock)

Transport pozostaje tajemnicą

Podobnie jak wiele rzeczy w Stonehenge, sposób, w jaki skały dotarły na miejsce, pozostaje tajemnicą. Przeciętny sarsen waży 25 ton, podczas gdy bluestones ważą od 2 do 5 ton. Istnieją różne teorie na temat tego, w jaki sposób te kamienie dotarły do ​​Stonehenge, w tym pomysł, że niebieskie kamienie zostały sprowadzone na równinę Salisbury przez lodowce. Jednak jest bardziej niż prawdopodobne, że zostały przetransportowane przez ludzi drogami wodnymi i ciągnąc je po lądzie.

Zdjęcia stockowe autorstwa Rifki Alfirahman/Shutterstock

Budowa wymagała wielkich osiągnięć inżynieryjnych

Ustawienie kamieni w pozycji pionowej wymagało sporej pomysłowości. Ostatecznie budowniczowie zastosowali technikę częściej kojarzoną z obróbką drewna niż z murowaniem. Stworzyli otwory wpuszczane i wystające czopy, aby połączyć kamienie za pomocą połączeń na pióro i wpust. Oczywiście podnoszenie kamieni wymagało również sporo inżynierii.

Po wykopaniu dziury na kamienie, z tyłu dziury umieszczono drewniane słupy, które pełniły funkcję klamry. Kamień został następnie umieszczony na miejscu i podciągnięty w górę za pomocą lin, podczas gdy gruz został umieszczony w otworze, aby utrzymać kamień na miejscu.

Zdjęcia stockowe autorstwa Rogera Nichola/Shutterstock

DNA pomaga rozwiązać tajemnice tego, kto zbudował Stonehenge

Jedna z największych tajemnic w historii, nie jest jasne, kto dokładnie zbudował Stonehenge. Od dawna wierzono, że Druidzi&mdashCeltyccy poganie&mdash zbudowali go jako miejsce kultu. Jednak budowa Stonehenge rozpoczęła się na długo przed pojawieniem się Druidów.

Niedawno grupa badaczy wykorzystała analizę DNA, aby określić pochodzenie budowniczych. Po przeanalizowaniu DNA ludzi mezolitu i neolitu w Wielkiej Brytanii zauważyli, że istnieją duże podobieństwa genetyczne do rolników z Europy Zachodniej. Uważają, że około 4000 rolników z wybrzeża Morza Egejskiego wyemigrowało do Wielkiej Brytanii, umieszczając ich w tym kraju w krytycznym czasie, gdy budowano Stonehenge.

Zdjęcia stockowe autorstwa Charlesa Bowmana/Shutterstock

Stonehenge ma długą historię w astronomii

Stonehenge od dawna jest powiązane z astronomią, szczególnie ze względu na to, że jest ustawione w kierunku wschodu przesilenia letniego i zachodu przesilenia zimowego. Po raz pierwszy zauważył to w 1720 r. William Stukeley, brytyjski archeolog, który był pionierem w badaniu Stonehenge.

Od tego czasu wielu znanych astronomów badało Stonehenge, próbując znaleźć powiązania między jego budową a gwiazdami. Jedna z bardziej znanych teorii pochodzi od amerykańskiego astronoma Geralda Hawkinsa. Jego publikacja z 1963 r. Odkodowany argumentował, że Stonehenge można było wykorzystać do przewidywania zaćmień.


Budynek Stonehenge

Stonehenge to tylko jedna część większego świętego krajobrazu, który zawiera wiele innych kamiennych i drewnianych konstrukcji, a także pochówków. Archeolodzy znaleźli również dowody na rozległe prehistoryczne polowania i drogę, która mogła prowadzić do Stonehenge.

Z tego, co naukowcy mogą powiedzieć, Salisbury Plain była uważana za święty obszar na długo przed wybudowaniem samego Stonehenge. Już 10 500 lat temu w tym miejscu wzniesiono trzy duże sosnowe słupy, które były swego rodzaju totemami.

W okolicy ważną rolę odgrywało łowiectwo. Naukowcy odkryli około 350 kości zwierząt i 12 500 narzędzi lub fragmentów krzemiennych, zaledwie milę od Stonehenge, znaleziska pochodzące z 7500 p.n.e. do 4700 p.n.e. Obecność obfitej zwierzyny może skłonić ludzi do uznania tego obszaru za święty.

W pobliżu Stonehenge odkryto dziesiątki kurhanów, co wskazuje, że w starożytności pochowano tam setki, jeśli nie tysiące ludzi. W pobliżu Stonehenge odkryto również co najmniej 17 kapliczek, niektóre w kształcie koła. Niedawno w pobliżu Stonehenge odkryto „Dom Umarłych”, datowany na 3700 p.n.e.-3500 p.n.e.

Około 5500 lat temu w Stonehenge wzniesiono dwa roboty ziemne znane jako pomniki Cursus, z których najdłuższy biegł na długości 3 km. Około 5300 lat temu w Avebury, niedaleko Stonehenge, zbudowano dwie masywne drewniane palisady w kształcie okularów, które zostały podpalone podczas ceremonii.

W Stonehenge więcej prac budowlanych miało miejsce około 5000 lat temu, a otwory po słupach wskazywały, że na miejscu podparto niebieskie kamienie lub pionowe drewniane słupy. Następnie, około 4600 lat temu, na miejscu powstał podwójny okrąg wykonany z dziesiątek niebieskich kamieni.

4400 lat temu Stonehenge ponownie się zmieniło, mając szereg kamieni sarsen wzniesionych w kształcie podkowy, z każdą parą tych ogromnych kamieni połączonym kamiennym nadprożem. Z kolei tę podkowę otaczał pierścień sarsensów, których wierzchołki łączyły się ze sobą, dając wygląd gigantycznego, połączonego ze sobą kamiennego kręgu otaczającego podkowę.

4300 lat temu Stonehenge zostało rozszerzone o dwa pierścienie bluestone, jeden wewnątrz podkowy, a drugi między podkową a zewnętrzną warstwą połączonych kamieni sarsen.

Budowa w Stonehenge zwolniła około 4000 lat temu. Z biegiem czasu pomnik popadał w zaniedbanie i nieużywany, niektóre z jego kamieni przewróciły się, a inne zostały zabrane. [Na zdjęciach: Spacer po Stonehenge]

Istnieje ciekawy związek między wcześniejszymi zabytkami Cursus a późniejszym Stonehenge. Archeolodzy odkryli, że najdłuższy pomnik Cursus miał dwa doły, jeden na wschodzie, a drugi na zachodzie. Te doły z kolei pokrywają się z kamieniem pięty Stonehenge i aleją procesyjną.

„Nagle masz połączenie między [długą jamą Cursus] a Stonehenge przez dwa masywne doły, które wydają się być wyrównane o wschodzie i zachodzie słońca w przesileniu letnim” – powiedział archeolog z University of Birmingham, Vincent Gaffney, który prowadzi projekt mapowania Stonehenge i jego okolic.

Niektórzy ludzie, którzy zbudowali Stonehenge, mogli mieszkać w pobliżu pomnika w szeregu domów wykopanych w Durrington Walls. Niedawno archeolodzy odkryli dowody na to, że ludzie mieszkający w tych domach ucztowali na mięsie i produktach mlecznych. Bogata dieta ludzi, którzy mogli zbudować Stonehenge, dostarcza dowodów na to, że nie byli oni niewolnikami ani przymusem, powiedział zespół archeologów w artykule opublikowanym w 2015 roku w czasopiśmie Antiquity.


Co kryje się pod Stonehenge?

Przeszliśmy się Aleją, starożytną trasą, którą po raz pierwszy wyciągnięto kamienie z rzeki Avon. Przez wieki była to formalna ścieżka do wielkiego henge, ale teraz jedyną wskazówką jego istnienia było wgłębienie lub dwa w wysokiej trawie. To był piękny angielski letni dzień, z cienkimi, szybkimi chmurami nad nami, a kiedy mijaliśmy pola usiane jaskierami i stokrotkami, krowami i owcami, moglibyśmy być wędrowcami wszędzie, gdyby nie upiorny pomnik w pobliżu dystans.

Powiązane książki

Powiązane wideo

Wideo: Dlaczego ten człowiek został złożony w ofierze w Stonehenge?

Wideo: Co oznacza masowy grób w Stonehenge

Powiązana zawartość

Choć aleja była słaba, Vince Gaffney pędził, jakby oświetlona była światłami pasa startowego. Niski, żwawy archeolog w wieku 56 lat, z Newcastle upon Tyne w północno-wschodniej Anglii, zna ten krajobraz jak każdy żywy: chodził nim, oddychał nim, studiował go przez niezliczone godziny. Nie stracił poczucia zdumienia. Zatrzymując się, by naprawić pomnik na linii oczu i sięgając w stronę kamieni na horyzoncie, powiedział: „Spójrz, staje się katedralny.”

Najnowszy wysiłek badawczy Gaffney’, Stonehenge Hidden Landscapes Project, to czteroletnia współpraca między brytyjskim zespołem a Instytutem Poszukiwań Archeologicznych i Wirtualnej Archeologii im. Ludwiga Boltzmanna w Austrii, który opracował pierwsze szczegółowe podziemne badania obszaru otaczającego Stonehenge, łącznie ponad cztery mile kwadratowe. Wyniki są zdumiewające. Naukowcy znaleźli zakopane dowody ponad 15 wcześniej nieznanych lub słabo poznanych zabytków późnego neolitu: krągów, kurhanów, rowów segmentowych, dołów. Dla Gaffneya te odkrycia sugerują skalę aktywności wokół Stonehenge znacznie wykraczającą poza to, co wcześniej podejrzewano. “Istniał taki pomysł, że Stonehenge znajdowało się pośrodku, a wokół niego było faktycznie obszarem, w którym ludzie byli prawdopodobnie wykluczeni,” Gaffney powiedział mi, “ krąg zmarłych wokół specjalnego obszaru—do którego niewielu ludzi mógł kiedykolwiek zostać przyjęty. Być może w Stonehenge byli księża, wielcy mężczyźni, kimkolwiek byli, i robili procesje w górę Alei. coś niezwykle tajemniczego. Oczywiście tego rodzaju analiza polega na tym, że nie wiemy, co tak naprawdę dzieje się w okolicy samego Stonehenge. To była terra incognita, naprawdę.”

Nikt jeszcze nie wbił łopaty w ziemię, aby zweryfikować nowe odkrycia, które zostały skrupulatnie zebrane przez geofizyków i innych, wyposażonych w magnetometry i radary penetrujące ziemię, które skanują ziemię w celu wykrycia struktur i obiektów kilka metrów pod powierzchnią. Ale Gaffney nie ma wątpliwości co do wartości pracy. „To jeden z najważniejszych krajobrazów i prawdopodobnie najlepiej zbadany krajobraz na świecie” – mówi. “A ta ankieta całkowicie odmieniła ten obszar. Wygrał’ już nie będzie taki sam.”

Radości i frustracje wszystkich badań archeologicznych — być może wszystkie badania historyczne — wychodzą szczególnie wyraźnie na Stonehenge. Nawet dla najzwyklejszego obserwatora pomnik ma ogromne znaczenie. Te ogromne kamienie, stojące w koncentrycznych kręgach pośrodku basenu na Równinie Salisbury, starannie umieszczone przez nie wiadomo kto tysiące lat temu, muszą oznaczać…coś. Ale nikt nie może nam powiedzieć co. Nie dokładnie. Wskazówki, które pozostaną, zawsze okażą się niewystarczające dla naszej ciekawości. Każdy postęp archeologiczny daje więcej pytań i więcej teorii do przetestowania. Nasza ignorancja kurczy się o ułamki. To, co wiemy, jest zawsze przyćmione przez to, czego nigdy się nie dowiemy.

Ogromne błękitne kamienie ważą od czterech do ośmiu ton i zostały przywiezione na miejsce z północnej Walii, oddalonej o 170 mil. (Fot. Henrik Knudsen, podziękowania dla English Heritage) Nowe dowody sugerują, że krajobraz Stonehenge kierował ruchem wielkich tłumów. (Fot. Henrik Knudsen, podziękowania dla English Heritage) Pięta zrównuje się z wschodzącym słońcem podczas przesilenia letniego, jak widać z kamiennego kręgu, około 80 metrów dalej. Jest to jedna z „nadmiernej liczby” takich cech w krajobrazie Stonehenge. (Fot. Henrik Knudsen, podziękowania dla English Heritage) Masywny kamienny pomnik wznoszący się z Równiny Salisbury musiał być imponującym widokiem dla starożytnych gości (powyżej, miejsce o świcie). (Fot. Henrik Knudsen, podziękowania dla English Heritage) Projekt Stonehenge Hidden Landscapes wykorzystywał radary penetrujące ziemię (po lewej) i magnetometry sterowane przez GPS (po prawej), aby stworzyć trójwymiarową mapę obszaru o powierzchni czterech mil kwadratowych. (Zdjęcie: Henrik Knudsen, podziękowania dla National Trust, Stonehenge, Wiltshire) Noc tylko potęguje tajemnicę Stonehenge (powyżej para ogromnych trylitonów). Czy to była świątynia? Cmentarz? Miejsce uzdrowienia? (Fot. Henrik Knudsen, podziękowania dla English Heritage) Uczeni uważają, że pierwsze kamienie zostały wzniesione w Stonehenge około 2600 p.n.e. i ta budowa trwała na miejscu przez tysiąclecia. (Fot. Henrik Knudsen, podziękowania dla English Heritage)

Zadaj wielkie pytanie: czy Stonehenge było głównie świątynią, parlamentem czy cmentarzem? Czy to była lecznicza ziemia? Na pewno nie wiemy. Wiemy, że grzebano tam ludzi, a kamienie są ułożone w astronomicznie ważne sposoby. Rozumiemy również, ze względu na skład chemiczny kości zwierząt znalezionych w pobliżu i pochodzenie kamieni, że ludzie podróżowali setki kilometrów, aby odwiedzić Stonehenge. Ale nie możemy z całą pewnością powiedzieć, dlaczego.

Zadaj prostsze pytanie: w jaki sposób błękitne kamienie, które ważą od czterech do ośmiu ton każdy, dotarły na miejsce prawie 5000 lat temu z odległości 170 mil w zachodniej Walii? Ląd czy morze? Obie alternatywy eksplodują możliwościami i nikt nie ma teorii nie do zdobycia. Mike Parker Pearson z University College London pracuje nad nowym pomysłem, że niebieskie kamienie mogły zostać podniesione na ogromne drewniane kraty i przeniesione na miejsce przez dziesiątki mężczyzn. Ale to tylko teoria. Nie możemy wiedzieć definitywnie. Możemy mieć tylko lepiej poinformowane pytania.

Pełna mapa wyników projektu ma zostać zaprezentowana 9 września na Brytyjskim Festiwalu Nauki w Birmingham w Anglii. (Dawid Preiss)

Niewysłowioność Stonehenge nie stłumiła naszego apetytu. Koparze od dawna nie mogą się oprzeć tej stronie. W 1620 roku książę Buckingham kazał swoim ludziom wykopać wykopy w samym środku pomnika. Choć wtedy o tym nie wiedzieli, wykopali w miejscu prehistorycznego dołu. Mężczyźni Buckinghama znaleźli czaszki bydła “i innych bestii” oraz duże ilości “spalonego węgla lub węgla drzewnego”—, ale żadnego skarbu, jak się spodziewali.

W XIX wieku „kopanie taczek” lub wykopywanie prehistorycznych pomników i wzgórz grobowych było popularną rozrywką szlachty ziemskiej. W 1839 roku oficer marynarki, kapitan Beamish, wykopał około 400 stóp sześciennych ziemi z północno-wschodniej części Kamienia Ołtarza w Stonehenge. Jak zauważa Parker Pearson w swojej książce Stonehenge, Beamish’s “wielka dziura była prawdopodobnie ostatecznym ciosem dla wszelkich prehistorycznych obiektów. który kiedyś leżał w centrum Stonehenge’.”

Cursus nakreślony w efektach specjalnych. (© październikowe filmy dla Smithsonian Channel) Vince Gaffney (w scenie efektów specjalnych w filmie) Imperium Stonehenge) stoi nad tajemniczą jamą na zachodnim krańcu Cursus. (© październikowe filmy dla Smithsonian Channel) Ramki z Imperium Stonehenge pokazują kamienie, których lokalizacje zostały określone dopiero w 2013 roku. (© październikowe filmy dla Smithsonian Channel) Zabytek tak, jakby wyglądał w czasach neolitu. (© październikowe filmy dla Smithsonian Channel) Zabytek tak, jakby wyglądał w czasach neolitu. (© październikowe filmy dla Smithsonian Channel)

Praca w Stonehenge stała się mniej inwazyjna. W 1952 roku Willard Libby, amerykański chemik, a później zdobywca Nagrody Nobla, zastosował swoją nową technikę datowania radiowęglowego na kawałku węgla drzewnego z wykopu w Stonehenge, aby datować pomnik na rok 1848 p.n.e., daj lub weź 275 lat. Data ta była od tego czasu kilkakrotnie poprawiana. Przeważa opinia, że ​​pierwsze kamienie wzniesiono na miejscu około 2600 p.n.e. (chociaż budowa Stonehenge była prowadzona przez tysiąc lat, a przed umieszczeniem kamieni w tym miejscu istniały stulecia rytualnej aktywności).

W 2003 roku Parker Pearson przeprowadził własne badanie, koncentrując się na pobliskiej osadzie w Durrington Walls i obszarze między nimi a rzeką Avon. Opierając się na odkrytych przez siebie chatach, narzędziach i kościach zwierząt, doszedł do wniosku, że w murach Durrington prawdopodobnie mieszkali robotnicy, którzy zbudowali Stonehenge. Opierając się na analizie ludzkich szczątków, które później wykopał ze Stonehenge, przypuszczał również, że Stonehenge, dalekie od bycia miejscem codziennej działalności religijnej, służyło jako cmentarz –a “dla zmarłych”.

Projekt Stonehenge Hidden Landscapes różni się od wszystkiego, co było przed nim. Kiedy Gaffney i jego zespół rozpoczęli pracę, byli mniej zainteresowani teoriami niż danymi. W tym celu skoncentrowali się na zrobieniu trójwymiarowej i głębokiej na metry fotografii całego krajobrazu. „Postrzegana mądrość była napędzana przez pomniki, o których wiedzieliśmy” – mówi Gaffney. “Wprowadziliśmy’ dane pomiędzy pomniki.”

Chris Gaffney, młodszy, drobniejszy i mniej głośny brat Vince'a, był jednym z inicjatorów tego nowego podejścia. Dziadek duetu był nauczycielem metaloplastyki z Newcastle zainteresowanym archeologią, który zabierał swoje sprytne wnuki na wycieczki do Muru Hadriana, starej bariery między Cesarstwem Rzymskim a zniszczoną północą. Nic dziwnego, że Vince został archeologiem, a Chris geofizykiem, obecnie na Uniwersytecie w Bradford.

Zainteresowanie braci Gaffney nowymi technologiami, które stały się dostępne dla archeologów, doprowadziło ich do powstania pierwszych systemów magnetometrów sterowanych GPS. Magnetometr ma czujniki, które pozwalają geofizykom zobaczyć ślady historycznych budynków, a nawet starożytnych kopania rowów pod ziemią poprzez mapowanie zmian ziemskiego pola magnetycznego. Wersje sterowane GPS były w stanie wskazać niektóre z tych odkryć z dokładnością do jednego centymetra. Gaffneyowie wierzyli, że stypendium Stonehenge wymaga ogromnego badania całego terenu za pomocą magnetometru i radaru. „Po prostu nie wiedzieliśmy, czy coś tam jest” – wspomina Vince Gaffney. “Więc konstruujemy różne hipotezy na podstawie czegoś, czego nie wiemy.”

Mniej więcej w tym samym czasie austriacki archeolog Wolfgang Neubauer, obecnie pracujący w Instytucie Boltzmanna, miał nadzieję przeprowadzić projekty na dużą skalę w całej Europie przy użyciu narzędzi, w tym magnetometrów GPS i radaru penetrującego grunt. Zespół Neubauer’ opracował również oprogramowanie do przetwarzania 40 lub 50 gigabajtów surowych danych, które te instrumenty mogły stworzyć w ciągu jednego dnia. Nagle zamiast czekać tygodniami lub miesiącami, aby zobaczyć, co znalazły maszyny, można było w ciągu jednego dnia pokryć kilka akrów magnetometrami i radarem i niemal natychmiast wyświetlić te informacje na ekranie.

Jednym z obszarów, które Neubauer chciał przeskanować, było Stonehenge, a wiosną 2009 roku skontaktował się z Vincem Gaffneyem. Kilka miesięcy później Boltzmann Institute i University of Birmingham—oraz kilka innych brytyjskich i europejskich uniwersytetów, muzeów i firm, które wniosły wiedzę i zasoby—, rozpoczęły współpracę w Stonehenge.

Their first days on site, Gaffney recalled, were “like a geophysical circus has come to town.” Tractors pushed the ground-penetrating radars, which looked like high-powered lawn mowers. All-terrain vehicles dragged the magnetometer sensors on long strings. Delicate instruments covering hard, uneven ground kept mechanics and technicians busy. “I have seen one of our magnetometers shear clear apart in front of me,” said Gaffney. “It was back in service the next day.” In all, the fieldwork took about 120 days, spread over four years.

In a multimedia room at the University of Birmingham there was a vast touch screen, six feet by nine, on which a new map of the Stonehenge landscape appeared. Gaffney pointed out the key features.

There was Stonehenge itself, marked by the familiar circles. To the north was the long, thin strip called the Stonehenge Cursus or the Greater Cursus, which was demarcated by ditches, and ran east to west for nearly two miles. (The Cursus was given its name by the antiquarian William Stukeley in the 18th century because it looked like an ancient Roman race course. Its construction predates the first building work at Stonehenge by several hundred years.) Gaffney also pointed out the Cursus Barrows—hillocks containing mass human graves—just south of the Cursus itself, and King Barrow Ridge to the east.

Scattered all over the map were blotches of black: features without names. These were new finds, including the more than 15 possible new or poorly understood Neolithic monuments. Gaffney emphasized możliwy, acknowledging that it will require digging—“the testimony of the spade”—to discover precisely what was there.

Standing in front of this constellation of evidence, he seemed unable to decide where to start, like a child at the Christmas tree. “These are little henge monuments,” he said, touching the screen to highlight a group of black smudges. “Nice little entrance there, and a ditch. These things we know nothing about.”

He saved his greatest enthusiasm for the discoveries that had been made in the Cursus. This feature, said Gaffney, had always been thought of as a “bloody great barrier to the north of Stonehenge.” Nobody knew quite what it was for. Because the Cursus runs east to west, archaeologists have always believed that its presence owes something to the passage of the sun. The monument must be significant: It was dug in the fourth millennium B.C. using antler picks—hundreds of thousands of man-hours went into its construction.

The Hidden Landscapes Project’s instruments discovered several new clues. First of all, they found gaps in the ditch, in particular a very large break in the northern side, to allow people to enter and exit the Cursus. Now, instead of seeing the Cursus exclusively as a monument that encouraged movement along the path of the sun, east to west, Gaffney began to consider these gaps as “channels through the landscape” to guide the movement of people north to south.

A bigger discovery, Gaffney says, was a “bloody huge” pit about five yards in diameter at the eastern end of the Cursus. Today it lies buried at least three feet below the surface of the ground. Such a pit was much too large for a practical use—for instance, burying trash—because of the labor involved in digging it. In the archaeologists’ minds it could only have ritual implications, as “a marker of some kind,” Gaffney said. What’s more, if you drew a straight line between the pit and the heelstone at Stonehenge, it ran directly along the final section of the Avenue, on the path of the sunrise on the summer solstice.

“We thought, That’s a bit of a coincidence!” Gaffney recalled. “That was the point at which we thought, What’s at the other end? And there’s another pit! Two pits, marking the midsummer sunrise and the midsummer solstice, set within a monument that’s meant to be something to do with the passage of the sun.”

With his hands passing over the map, Gaffney showed how—on the longest days of the year—the pits formed a triangle with Stonehenge marking sunrise and sunset.

“Nobody had ever seen these pits before,” he continued. “But they link the area of Stonehenge with the Cursus directly. Either these things have been put inside the Cursus to mark these points, or the Cursus has been wrapped around them.”

What was so interesting about the Cursus pits was that they told a story about the landscape. The “sunrise” pit was visible from Stonehenge, but the “sunset” pit was not—it was nestled behind a ridge, and could have been seen only if there had been fire and smoke coming from it. (At some point the pits will have to be excavated for evidence of such activity.) These discoveries fed into a larger understanding of Stonehenge as “diachronic”—operating in light and dark, sunrise and sunset, day and night.

“The point I think we’re coming to,” said Gaffney, “is that increasingly we can see the area around Stonehenge as providing extensive evidence for complex liturgical movement—which we can now understand, largely because we know where things are.”

Parker Pearson, for his part, takes a cautious view of the new research. “Until you dig holes, you just don’t know what you’ve got,” he told me in his office at University College London. “What date it is, how significant it is. [There are] extraordinary new features coming up, and we’re thinking well, what are they?”

To be sure, he said the data from the Hidden Landscapes Project “backs up the pattern we’ve already been seeing for some years. We have an excessive number of solstice-aligned monuments in that landscape. Nowhere in the rest of Europe comes even close.” He added, “This is fantastic stuff that’s been done, and it’s raised a whole series of new questions,” he said. “It’s going to take years.”

The clouds shifted in front of the sun, dappling the landscape with shadow. Gaffney and I were walking the Avenue, 300 yards or so from Stonehenge, and in the distance a string of barrows gleamed like opals. Although he acknowledged the fallibility of all archaeological projection (“In the end,” he said, “we are all wrong”), his work has led him to a new interpretation of how Stonehenge was used.

Gaffney’s idea was not to focus on Stonehenge itself, but on “processionality” within the whole landscape. He imagined people moving around the area like Roman Catholics processing through the Stations of the Cross. He recalled an Easter Friday ritual he saw in Croatia, in which a “bloke with a cross” led fellow barefoot celebrants on a miles-long trip. In Gaffney’s view, the building of the great stone circle was a “monumentalizing” of a similar, if heathen, procession.

As we walked downhill through the fields, Gaffney stopped from time to time to point out the hillocks in which “the illustrious dead” were buried. He also noted how the Avenue was not a straight line between the Avon and Stonehenge, but rather a series of tacks that brought the visitor to the Stonehenge site in a “theatrical” way, along the line of sunrise on the summer solstice.

He thrust himself into the mind of a Bronze Age visitor to the site. “You will have seen nothing like it,” he said. “It would have been massively impressive.” Soon we descended into a valley called Stonehenge Bottom, only a hundred yards or so from the great stones. “They’re disappearing. Watch, just watch!” he said.

Within a few yards, the monument became invisible. When you picture Stonehenge in your mind’s eye, you imagine the concentric rings of vast stones standing in a desolate open landscape, visible for miles around. But now, here we were, a hundred yards away, and the thing had gone.

We stood in a field, watched by some lethargic cows, and savored the strangeness of the moment. Then, as we stepped uphill, Stonehenge re-emerged on the horizon. It happened fast. The lintels, then the great sarsens, then the smaller bluestones were suddenly before us.

Gaffney’s voice lifted. He spoke about Jerusalem Syndrome: the feeling of intense emotion experienced by pilgrims on their first sighting of the Holy City. In the prehistoric world, there was no conception of God as he was understood by the later Abrahamic faiths. But, said Gaffney, as Stonehenge reappeared before us, “whatever the ancient version of Jerusalem Syndrome is, that’s what you’re feeling now.”


'Substantial stones'

"Each outcrop was found to have a different geochemical signature, but it was the chance to test the returned core that enabled us to determine the source area for the Stonehenge sarsens."

Ms Greaney said: "To be able to pinpoint the area that Stonehenge's builders used to source their materials around 2,500 BC is a real thrill.

"While we had our suspicions that Stonehenge's sarsens came from the Marlborough Downs, we didn't know for sure, and with areas of sarsens across Wiltshire, the stones could have come from anywhere.

"They wanted the biggest, most substantial stones they could find and it made sense to get them from as nearby as possible."

Ms Greaney added the evidence highlights "just how carefully considered and deliberate the building of this phase of Stonehenge was".


Uwagi

AS a suggestion, and to finally settle matters between yourselves, please build a replica with the Aubrey holes and all the bits everyone speculates about, aligned exactly howsoever your belief system concludes things should be, and check out your theories in 3D instead of computer models that are too far removed from human experience to impress.

Then , while you are at it- and it can just be a small scale balsa wood model, or even clay fired replicas of all the stones etc try remembering the debut of 2001: and the apes are yourselves.

Our paper does not speak of religion, shaman or elites. The 93 page paper, The Stonehenge Carvings, discusses the evolution of calendar keeping at Stonehenge. And that's all.

The Aubrey hole circle was a calendar counting device. I have no idea what they used the construction in the centre for. That wasn't needed for calendar keeping.

In your reply to my post you make a number of statements for which there is no proof at all. The concept of shaman and the concept of religious elites guarding secrets to maintain a grip on the "ignorant" populace is , of course, very popular amongst academics who themselves imagine they are an elite. But there is some trueh missing from these concepts, as you will have noticed how much we, as others, communicate with each other. No practical knowledge of this at all has ever been kept secret from populations, since if there were elites then and there as you claim, they are entirely and wholly dependant for sustenance and defence etc on the population as a whole, whom historically they have always helped and guided in these ways, unless as Galileo and Copernicus they were shut up , not to preserve secrecy, but to save face.

No, a religious elite exists and guards secrets of a spiritual nature, and these shamans, guides etcetera have always existed outside of buildings and any organized religions and worship, so that even the concept of Stonehenge being a construction for the benefit of initiates, druids or shamans is ridiculous, laughable. Additionally all the holes and markers you have researched so well, and with such commitment very probably had some part in the way that Stonehenge was built. Just as builders leave measuring marks now. What I noticed years later again trying to read Le Mesuriers (clue?) book on Gizeh was how he was consistently taking mere coincidence between unrelated measurements in unrelated fields, and even dimensions of time and space, to be significant, and to have meaning, where it all really only smoke and mirrors, like poetry and philosophy and religious "doctrines" are.

Much of what you say is quite true and I have lived in a place for more than 40 years and have been able to watch the Sunset every evening when it wasn't raining or snowing. and over time I knew where about the sun should be at Summer Solstice etc.

Farming is mostly the weather. I have planted at the end of May but this year, planting might be ok in a couple of weeks. You harvest when things are ripe. You don't need a calendar for that.

In 3000 BCE people were very much into astrology and astrologers then were astronomers. Astronomy is at the root of surveying and navigating. There is plenty of proof on the landscape of many countries were people have been surveying. If you wanted to go out to sea, you needed to know astronomy and navigation which was based on that astronomy.

From the grave goods in some of the barrows we can see that there were elites. With elites usually come the shaman? priests? astronomer/astrologers? or all those things. They set the feast days which were based on the calendar and it would be very handy to be able to tell folks to get ready for the feast in ten days. Your average farmer was not going to be able to tell you that by just looking at Sunset. Ordinary folks never did figure out eclipses, that was kept secret and used. That knowledge was power to those who knew how to use it.

We take calendars for granted, every device has one. Eclipses are a curiousity, no longer something to fear and we have GPS to take us anywhere. But then there was only the stars, the Sun and the Moon to keep track by.

The best example of such speculations still has to be "The Great Pyramid Decoded". However we must ask ourselves WHY exactly people become obsessed with calendars and "ley" lines and imagine it a Great Discovery that the sun rises at a certain point at the same place every year depending on your viewpoint and position.

Not to unkind, BUT, unfortunately we can all make exactly the same observations at home and mark then on the window or the garden wall or whatever, and we can all do this without having to build pyramids, or Henges, or Karnac or Avebury or Callaneish or Northgrange.

Just as we all have watches, so too very probably did the ancients, as this kind of knowledge is not the sort that can be kept secret by some sort of "sacred priesthood".

ANY group of stones, or trees can be turned into a clock or a calendar, and there are a myriad of easily readable signs in Nature indicating sowing times etc- ask any farmer anywhere on Earth.

So NO! that was not the purpose of these standing stones, or any others, in that it was not there reason for being, or the cause of their being transported with difficulty and put up in a pattern. If you go to Carnac in France there are a lot of stones. There are a lot of stones at Avebury, and unlike Stonehenge, you do not get charged £20 to see them!!

But they are just stones. Back in the day, there was no TV or radio. There was no writing, no literature that we know of, and Asterix and Obelix just needed something to do that would create an interesting activity and a community, maybe somebody thought, we could create something that will impress and yes, possibly mystify future generations, just like artists do now. They could just be sculptures.


We Want Details!

That’s fine for the children. Według Richard Morin, Washington Post Polling Director, in a 1999 article raising concerns about “dumbing down”, especially in journalism, marketers and reporters gleefully drive “the controversy rather than merely report the facts.”

The news media, according to Morin, were getting “increasingly careless with the news” condescending its audiences by boiling down anything that sounds challenging to its lowest common denominator: God forbidding that readers might have to learn something. And now, twenty years later, when English archaeologists gain a richer understanding of the underlying mechanics of one of the world’s most iconic ancient buildings, these days we get the “Lego” version.

Lego can be made into some wonderful creations, and it’s longevity as an immensely popular children’s toy is laudable, but it is almost disrespectful to those ancient people who with bone tools carved, transported, shaped, raised and locked into time a magnificence unrivaled anywhere in the world. Meccano, is just far more appropriate.

Top image: The rare photo showing the ingenious Stonehenge engineering. Źródło: English Heritage

Ashley

Ashley is a Scottish historian, author, and documentary filmmaker presenting original perspectives on historical problems in accessible and exciting ways.

He was raised in Wick, a small fishing village in the county of Caithness on the north east coast of. Czytaj więcej


Obejrzyj wideo: Scientists Finally Crack Stonehenge Mystery


Uwagi:

  1. Accalon

    Szkoda, że ​​nie mogę teraz mówić - spieszy się do pracy. Zostanę wydany - na pewno wyrazię swoją opinię.

  2. Abdul-Aziz

    Zamiast krytykować, doradzić rozwiązanie problemu.

  3. Alburt

    prawdopodobnie tak

  4. Kye

    Tak, to wszystko fantazja



Napisać wiadomość