I Sobór Nicejski

I Sobór Nicejski


Pomieszana prawda Soboru Nicejskiego

Pierwszy Sobór Nicejski jest jednym z najważniejszych i jako taki jednym z najsłynniejszych wydarzeń w historii Kościoła chrześcijańskiego. Po raz pierwszy przywódcy kościelni, zebrani przez pierwszego chrześcijańskiego cesarza Rzymu po wiekach prześladowań, zebrali się razem, aby naprawdę, jakby, rozwiać wielkie problemy. Nadszedł czas, aby to naprawdę było legalne. Czas na jasne i uniwersalne wyznanie wiary. Kościół był w niebezpieczeństwie, a przynajmniej tak wierzyli cesarz i biskupi, i aby go uratować, potrzebne były radykalne i pełne pasji działania.

Trudno byłoby argumentować, że chrześcijaństwo nie istnieje, więc pod tym względem Sobór Nicejski odniósł sukces. Ale czy to było? naprawdę sukces? Może to zrobił . ustanowić niezwykle niebezpieczny i brutalny precedens? Być może! Oto spojrzenie na to, co się wydarzyło – i nie wydarzyło się – na Pierwszym Soborze Nicejskim.


325 I Sobór Nicejski

4 LIPCA 325 BYŁ PAMIĘTNYM DZIEŃM. Około 300 chrześcijańskich biskupów i diakonów ze wschodniej części Cesarstwa Rzymskiego przybyło do Nicei, małego miasteczka w pobliżu cieśniny Bosfor, płynącej między Morzem Czarnym a Morzem Śródziemnym.

W sali konferencyjnej, gdzie czekali, był stół. Na nim leżała otwarta kopia Ewangelii. Cesarz Konstantyn Wielki wszedł do sali w swych cesarskich, wysadzanych klejnotami, wielobarwnych brokatach, ale z szacunku dla chrześcijańskich przywódców, bez swojego zwyczajowego szyku żołnierzy. Konstantyn mówił tylko krótko. Powiedział duchownym, że muszą dojść do porozumienia w kluczowych kwestiach, które ich dzielą. „Podział w kościele”, powiedział, „jest gorszy niż wojna”.

Nowy dzień

Biskupi i diakoni byli pod wielkim wrażeniem. Czy po trzech stuleciach okresowych prześladowań wszczynanych przez jakiegoś rzymskiego cesarza rzeczywiście zebrali się przed sobą nie jako wrogowie, ale jako sojusznicy? Niektórzy z nich nosili blizny po cesarskim biczu. Jednemu pastorowi z Egiptu brakowało oka, drugi został okaleczony w obu rękach w wyniku rozgrzanego do czerwoności żelaza.

Ale Konstantyn rzucił miecz prześladowania, aby wziąć krzyż. Tuż przed decydującą bitwą w 312 roku przeszedł na chrześcijaństwo.

Nicea symbolizowała nowy dzień dla chrześcijaństwa. Prześladowani wyznawcy Zbawiciela ubrani w płótno stali się szanowanymi doradcami cesarzy odzianych w purpurę. Pogardzana niegdyś religia była na drodze do stania się religią państwową, duchowym spoiwem jednego społeczeństwa, w którym życie publiczne i prywatne były zjednoczone pod kontrolą doktryny chrześcijańskiej.

Jeśli jednak chrześcijaństwo miało służyć jako spoiwo cesarstwa, musiało posiadać jedną wiarę. Tak więc cesarze zwoływali sobory kościelne, takie jak Nicea, opłacali udział biskupów i naciskali na przywódców kościelnych o jedność doktrynalną. Wiek cesarzy chrześcijańskich był wiekiem wyznań, a wyznania były instrumentami konformizmu.

Niepokojące pytanie

Widzimy, jak ten imperialny nacisk działa w Nicei, pierwszym soborze generalnym Kościoła. Problemem, którego rozwiązania oczekiwał Konstantyn od biskupów, był spór o arianizm.

Ariusz, pastor wpływowego kościoła Baucalis w Aleksandrii w Egipcie, nauczał, że Chrystus był czymś więcej niż człowiekiem, ale czymś mniej niż Bogiem. Powiedział, że Bóg pierwotnie żył sam i nie miał Syna. Potem stworzył Syna, który z kolei stworzył wszystko inne. Pomysł ten przetrwał do dziś w niektórych sektach.

Ariusz zrozumiał, że wiara w Chrystusa jest zrozumiała, zwłaszcza gdy ułożył swoje nauczanie w dowcipnych rymów na chwytliwe melodie. Nawet dokerzy na nabrzeżach w Aleksandrii mogli nucić przyśpiewki podczas wyładunku ryb.

Nauczanie Ariusza było szczególnie atrakcyjne dla wielu niedawno nawróconych na chrześcijaństwo. Przypominało to pogańskie religie z ich dzieciństwa: jedyny najwyższy Bóg, który mieszka samotnie, tworzy wielu pomniejszych bogów, którzy wykonują dzieło Boże, przechodząc tam iz powrotem z nieba na ziemię. Dawnym poganom trudno było zrozumieć chrześcijańskie przekonanie, że Chrystus, Słowo Boże, istnieje od wieków i że jest równy Ojcu Wszechmogącemu. Tak więc arianizm rozprzestrzenił się, wzbudzając niepokój Konstantyna.

Sobór Nicejski został zwołany przez cesarza Konstantyna i odbył się w cesarskim pałacu pod jego auspicjami. Konstantyn uważał nauki ariańskie — że Jezus był istotą stworzoną podległą Bogu — za „nieistotną” sprawę teologiczną. Ale chciał pokoju w Imperium, które właśnie zjednoczył siłą. Kiedy listy dyplomatyczne nie rozwiązały sporu, zwołał około 220 biskupów, którzy spotkali się przez dwa miesiące, aby wypracować powszechnie akceptowalną definicję Jezusa Chrystusa.

Po zwołaniu Soboru Nicejskiego wielu biskupów było gotowych na kompromis. Nie było jednak jednego młodego diakona z Aleksandrii. Atanazy, przy wsparciu swojego biskupa Aleksandra, nalegał, aby doktryna Ariusza pozostawiła chrześcijaństwo bez boskiego Zbawiciela. Wezwał do wyznania wiary, które wyjaśniałoby pełne bóstwo Jezusa Chrystusa.

W trakcie debaty najbardziej uczony obecny biskup, historyk Kościoła Euzebiusz z Cezarei (przyjaciel i wielbiciel cesarza, a także połowiczny zwolennik Ariusza), przedstawił własne wyznanie wiary – być może jako dowód jego kwestionowanej ortodoksji .

Większość pastorów uznała jednak, że potrzebne jest coś bardziej konkretnego, aby wykluczyć możliwość nauczania ariańskiego. W tym celu stworzyli inne wyznanie wiary, prawdopodobnie z Palestyny. Wprowadzili do niego niezwykle ważną serię zwrotów: „Prawdziwy Bóg z prawdziwego Boga, nie zrodzony, z jednej substancji z Ojcem. . . . “

Wyrażenie homo ousion, „jedna substancja” zostało prawdopodobnie wprowadzone przez biskupa Hozjusza z Kordowy (na terenie dzisiejszej Hiszpanii). Ponieważ miał wielki wpływ na Konstantyna, cesarski ciężar został przerzucony na tę stronę wagi.

Po długiej debacie wszyscy z wyjątkiem dwóch biskupów na soborze zgodzili się na wyznanie wiary, które wyznawało wiarę „w jednego Pana Jezusa Chrystusa (...). . . prawdziwy Bóg prawdziwego Boga”. Constantine był zadowolony, myśląc, że sprawa została rozwiązana.

Nierozwiązany problem

Jak się jednak okazało, sama Nicea niewiele się osiedliła. Przez następne stulecie poglądy nicejskie i ariańskie na temat Chrystusa walczyły o dominację. Najpierw Konstantyn, a potem jego następcy wkraczali raz za razem, by wypędzić tego duchownego lub wygnać tamtego. Kontrola urzędów kościelnych zbyt często zależała od kontroli łaski cesarza.

Kulminacją długiej walki o władzę imperialną i język teologiczny był sobór w Chalcedonie w Azji Mniejszej (dzisiejsza Turcja) w połowie V wieku. Tam ojcowie kościoła doszli do wniosku, że Jezus był całkowicie iw pełni Bogiem. I wreszcie rada wyznała, że ​​ten totalny człowiek i ten totalny Bóg to jedna zupełnie normalna osoba. Innymi słowy, Jezus połączył w jednej osobie dwie natury, ludzką i boską.

Ta klasyczna, ortodoksyjna afirmacja z Chalcedonu pozwoliła opowiedzieć historię Jezusa jako dobrą nowinę. Ponieważ Jezus był normalną ludzką istotą, kością z naszych kości i ciałem z naszego ciała, mógł spełnić każde żądanie Bożego prawa moralnego i mógł cierpieć i umrzeć prawdziwą śmiercią. Ponieważ był prawdziwym Bogiem, jego śmierć mogła zadowolić boską sprawiedliwość. Sam Bóg dostarczył ofiarę.

Sobór Nicejski położył więc kamień węgielny pod ortodoksyjne rozumienie Jezusa Chrystusa. Ten fundament trwa do dziś.

Bruce L. Shelley

[Historia Chrześcijańska pierwotnie opublikowała ten artykuł w numerze 28 Historii Chrześcijańskiej w 1990 r.]

Dr Bruce L. Shelley jest profesorem historii kościoła w Denver Seminary i członkiem rady doradczej Historia chrześcijańska.

Następne artykuły

I Sobór Nicejski

(AD 325) Pierwszy Sobór Nicejski (pierwszy ekumeniczny pochodzi od greckiego słowa oznaczającego „światowy” i odnosi się zarówno do starożytnych soborów reprezentujących cały Kościół, jak i do dyskusji podczas kolejnego soboru) potępia nauczanie Ariusza ( ok. 256-336) prezbiter aleksandryjski, którego nauczanie o Trójcy zostało potępione na soborze nicejskim w 325 r. (patrz arianizm i kontrowersje ariańskie. więcej i aprobuje wyznanie wiary chrześcijańskiej, które uzyskało ten tytuł dzięki użyciu łaciński termin credo, „wierzę”, na początku takiego f. bardziej zawierającego homoousios Jest to grecki termin wymyślony podczas pierwszego Soboru Nicejskiego, aby opisać relację między Ojcem i Synem w Trójcy i jest źródłem. jeszcze klauzula.

Amora to obszerna przygodowa gra akcji i poruszający egzamin z duchowości i wiary, oparty na prawdziwej historii szlachcianki, która zainspirowała petycję Justina Martyra do senatu rzymskiego.

Historia opowiada o Leo, surowym Patrycjuszu, który odkrywa, że ​​jego życie wywraca się do góry nogami po tym, jak zdradza swoją chrześcijańską żonę i jej niewolnika, by umrzeć na arenie. Tymczasem narzeczony niewolnika szuka zemsty, a kaleki syn Leo zmaga się ze stratą matki, gdy postanawia rozpocząć romans.

„To potężna historia, która bez wątpienia będzie rezonować z ludźmi wierzącymi, ale ma wystarczająco dużo uniwersalnego uroku, aby znaleźć również dom dla czytelników crossover”.

„Podstawowa koncepcja powieści przypomina chrześcijańskie przebaczenie na kursie kolizyjnym z zemstą”.

„Idee zemsty i przebaczenia jako dwóch stron medalu są naprawdę fascynującym motywem przewodnim tej powieści”.

„Uwielbiam nieubłagane dążenie do zemsty i zdrady, które przyciągają wszystkie postacie. Świadomość, że bezlitosna ręka losu zmierza w kierunku Leo, tworzy rodzaj pysznego napięcia, które napędza historie z tego gatunku”.

„Obserwujemy, jak te postacie zmagają się na różne sposoby, ale na końcu wszystkie znajdują drogę do tego samego miejsca. Podobało mi się napięcie w całej książce, gdy te momenty losu i decyzji łączą się ze sobą”.

„Powieść świetnie się spisuje, oddalając się w celu uzyskania szerszego obrazu, ale także będąc w stanie naprawdę skupić się na intymnych ludzkich szczegółach i momentach z tymi postaciami”.

„Połączenie kilku odrębnych i całkiem odrębnych wątków łączy się bardzo dobrze i zapewnia emocjonalnie satysfakcjonujące zakończenie książki”.

E-book jest już dostępny w przedsprzedaży.
Data publikacji: 10.09.2020


[edytuj] Porządek obrad i procedura

Porządek obrad synodu był następujący:

  1. Pytanie ariańskie
  2. Obchody Paschy
  3. Schizma Meletańska
  4. Ojciec i Syn jeden celowo lub osobiście
  5. Chrzest heretyków
  6. Status upadłego w prześladowaniach za Licyniusza.

Sobór został formalnie otwarty 20 maja, w centralnej strukturze pałacu cesarskiego, od wstępnych dyskusji na temat kwestii ariańskiej. W tych dyskusjach pewnymi dominującymi postaciami był Ariusz, z kilkoma zwolennikami. „Około 22 biskupów na soborze pod przewodnictwem Euzebiusza z Nikomedii przybyło jako zwolennicy Ariusza. Ale kiedy przeczytano niektóre z bardziej szokujących fragmentów z jego pism, niemal powszechnie uznano je za bluźniercze.[4] Biskupi Teognis z Nicei i Maris z Chalcedonu byli jednymi z pierwszych zwolenników Ariusza.

Euzebiusz z Cezarei przywołał na myśl credo (symbol) chrztu swojej własnej diecezji w Cezarei w Palestynie jako formę pojednania. Większość biskupów zgodziła się. Przez pewien czas uczeni sądzili, że oryginalne Credo Nicejskie opierało się na tym oświadczeniu Euzebiusza. Obecnie większość uczonych uważa, że ​​to wyznanie wiary wywodzi się z chrzcielnego wyznania wiary w Jerozolimie, jak proponował Hans Lietzmann. Inną możliwością jest wyznanie wiary apostolskiej.

W każdym razie, jak ciągnął sobór, ortodoksyjni biskupi zdobyli aprobatę dla każdej ze swoich propozycji. Po trwającej cały miesiąc sesji rada ogłosiła 19 czerwca oryginalne Credo Nicejskie. To wyznanie wiary zostało przyjęte przez wszystkich biskupów „z wyjątkiem dwóch z Libii, którzy od początku byli blisko związani z Ariuszem”. [5] W rzeczywistości nie istnieje żaden historyczny zapis ich sprzeciwu, w wyznaniu wiary po prostu nie ma podpisów tych biskupów.


Euzebiuszowi, biskupowi Nikomedii

Z Historia kościelna Teodoreta I:4. Ten list jest do Euzebiusza z Nikomedii.

Jego bardzo drogiemu panu, mężowi Bożemu, wiernemu i prawowiernemu Euzebiuszowi.

Ariusz, niesłusznie prześladowany przez papieża Aleksandra,[38] ze względu na prawdę zwyciężającą wszystko, której i ty jesteś mistrzem, pozdrawia w Panu.

Ammonius, mój ojciec, miał wyjeżdżać do Nikomedii, a ja uważałem się za zobowiązany pozdrowić was przez niego, a także przekazać tę naturalną sympatię, jaką darzycie braci ze względu na Boga i Jego Chrystusa, że ​​biskup [czyli Aleksander Aleksandryjski] bardzo nas marnuje i prześladuje, i nie pozostawia żadnego kamienia przeciwko nam.

Wypędził nas z miasta jako ateistów, ponieważ nie zgadzamy się w tym, co on publicznie głosi: „Bóg zawsze, Syn zawsze jako Ojciec, więc Syn Syn współistnieje nie zrodzony z Bogiem, nie jest wieczny ani myślą, ani w jakimkolwiek odstępie Bóg poprzedza Syna zawsze Boga, zawsze Syn jest zrodzony z nie zrodzonych, Syn jest z samego Boga”.

Euzebiusz, twój brat biskup z Cezarei, Teodot, Paulin, Atanazy, Gregoriusz, Ecjusz i wszyscy biskupi Wschodu zostali potępieni, ponieważ mówią, że Bóg istniał wcześniej niż Jego Syn. Wyjątkami są Filogonius, Hellanicus i Macarius, którzy są ludźmi nieuczonymi i przyjęli heretyckie opinie. Jedni mówią, że Syn został wypchnięty, [39] inni, że jest wytworem, inni, że jest również nie zrodzony. To są bezbożności, których nie możemy słuchać, chociaż heretycy grożą nam tysiącem śmierci.

Ale my mówimy, wierzymy, nauczaliśmy i nauczamy, że Syn nie jest nie zrodzony, ani w żaden sposób nie jest częścią nie zrodzonego. Mówimy, że nie czerpie on swojej egzystencji z jakiejkolwiek materii, ale z własnej woli i rady istniał przed czasem i przed wiekami, jako doskonały Bóg, jednorodzony i niezmienny, i że zanim został zrodzony, stworzony, przeznaczony, lub ustalił, że nie istnieje. bo nie był nie zrodzony.

Jesteśmy prześladowani, ponieważ mówimy, że Syn ma początek, ale Bóg nie ma początku. To jest przyczyna naszych prześladowań. Podobnie jesteśmy prześladowani, ponieważ mówimy, że jest z nieistniejącego. A to mówimy, ponieważ nie jest ani częścią Boga, ani żadnej istoty. Za to jesteśmy prześladowani, reszta wiesz.

Żegnam Cię w Panu, wspominając nasze utrapienia, mój współlucjanie [40] i prawdziwy Euzebiusz. [41]

Odwołanie do cesarza Konstantyna

Z Historia kościelna Sozomen II:27.

Ariusz i Euzoôus, starsi, do Konstantyna, naszego najpobożniejszego cesarza i najukochańszego Boga.

Tak jak twoja pobożność, umiłowana przez Boga, nakazała, o suwerenny cesarzu, my tutaj dostarczamy pisemne oświadczenie o naszej własnej wierze i protestujemy przed Bogiem, że my i wszyscy, którzy są z nami wierzymy w to, co jest tutaj przedstawione.

Wierzymy w jednego Boga Ojca Wszechmogącego iw Jego Syna, Pana Jezusa Chrystusa, który został z niego zrodzony przed wiekami, Boga Słowo, przez którego wszystko zostało stworzone, czy to w niebie, czy na ziemi. Przyszedł i przyjął na siebie ciało, cierpiał i zmartwychwstał, i wstąpił do nieba, skąd ponownie przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzymy w Ducha Świętego, w zmartwychwstanie ciała, w przyszłe życie, w królestwo niebieskie iw jeden katolicki Kościół Boży ustanowiony na całej ziemi. [42]

Otrzymaliśmy tę wiarę ze świętych Ewangelii, w których Pan mówi do swoich uczniów: „Idźcie i ucznijcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca, Syna i Ducha Świętego”.[43] nie wierzymy w to, a jeśli nie przyjmujemy naprawdę nauk o Ojcu, Synu i Duchu Świętym, tak jak naucza cały Kościół katolicki i Pismo Święte, jak wierzymy w każdym punkcie, niech Bóg będzie naszym sędzią, zarówno teraz, jak iw dniu, który ma nadejść.

Dlatego apelujemy do Twojej pobożności, o cesarzu nasz ukochany przez Boga, abyśmy będąc zaliczeni do duchowieństwa i wyznając wiarę i myśl Kościoła i Pisma Świętego, mogli otwarcie pojednani z naszą Matką, Kościołem, poprzez wasze zaprowadzanie pokoju i pobożną pobożność, aby niepotrzebne pytania i spory zostały odrzucone i abyśmy my i Kościół mogli mieszkać razem w pokoju. Wtedy wszyscy razem możemy ofiarować zwyczajową modlitwę za twoje pokojowe i pobożne imperium oraz za całą twoją rodzinę.


Homoousios

Nasi redaktorzy zweryfikują przesłany przez Ciebie artykuł i zdecydują, czy należy poprawić artykuł.

Homoousios, w chrześcijaństwie kluczowy termin doktryny chrystologicznej sformułowanej na pierwszym soborze ekumenicznym, który odbył się w Nicei w 325 r., aby potwierdzić, że Bóg Syn i Bóg Ojciec są tej samej substancji. Pierwszy Sobór Nicejski, któremu przewodniczył cesarz Konstantyn, został zwołany, aby rozstrzygnąć spór wewnątrz Kościoła dotyczący relacji między osobami Trójcy Świętej. Sobór potępił arianizm, który nauczał, że Chrystus jest czymś więcej niż człowiekiem, ale nie w pełni boskim. Sposób użycia homoousios (z greckiego: „jedna substancja”) w wyznaniu wiary wygłoszonym na soborze miało położyć kres kontrowersjom, chociaż wpływy arianizmu utrzymywały się w Kościele przez wieki. W 381 cesarz Teodozjusz I zwołał drugi sobór ekumeniczny, pierwszy sobór w Konstantynopolu, który rozwinął i potwierdził wcześniejsze wyznanie wiary. Powstałe Credo Nicejskie również zawierało słowo homoousios i stał się ostatecznym wyznaniem ortodoksyjnej wiary.


Pochodzenie mitu Rady

Źródłem tej idei jest grecki rękopis z końca IX wieku, zwany obecnie Synodicon Vetus, który przedstawia się jako uosobienie dotychczasowych decyzji soborów greckich (zob. tutaj s. 2-4). Ten MS został sprowadzony z Morea w XVI wieku przez Andreasa Darmasiusa i został zakupiony, zredagowany i opublikowany przez Johna Pappusa w 1601 roku w Strasburgu. Podaję angielskie tłumaczenie odpowiedniej sekcji ze źródła, do którego link znajduje się powyżej:

Sobór zamanifestował księgi kanoniczne i apokryficzne w następujący sposób: Umieszczając je obok stołu Bożego w domu Bożym, modlili się, błagając Pana, aby księgi natchnione przez Boga znalazły się na stole, a księgi fałszywe te pod spodem i tak się stało.

Według źródła kościół ma swój kanon z powodu cudu, który wydarzył się na Soborze Nicejskim, w którym Pan sprawił, że księgi kanoniczne pozostały na stole, a pod nim znalazły się księgi apokryficzne lub fałszywe. Z wydania Pappus’s Synodicon Vetus, ten cytat krążył i był cytowany (czasami nawet jako pochodzący od samego Pappusa, a nie od redagowanego przez niego greckiego rękopisu!) i ostatecznie znalazł się w pracach wybitnych myślicieli, takich jak Voltaire (1694-1778). W tomie 3 jego Słownik filozoficzny (tłumaczenie angielskie tutaj) pod Rady (sek. I), mówi:

W podobny sposób ojcowie tego samego soboru odróżnili księgi autentyczne od apokryficznych ksiąg Pisma Świętego. Po umieszczeniu ich w całości na ołtarzu, księgi apokryficzne spadły same na ziemię.

A trochę później w ust. III, dodaje:

Powiedzieliśmy już, że w suplemencie do Soboru w Nicei wspomina się, że ojcowie, będąc bardzo zakłopotanim, aby dowiedzieć się, które księgi apokryficzne Starego i Nowego Testamentu były autentyczne, złożyli je wszystkie na ołtarzu. a księgi, które mieli odrzucić, spadły na ziemię. Jaka szkoda, że ​​tak wspaniała próba została przegrana!

Już wcześniej w swoim artykule Voltaire wspomniał, że to Konstantyn zwołał sobór. Na Soborze Nicejskim Ojcowie odróżnili więc księgi kanoniczne od apokryficznych modlitwą i cudem. Publikacja Synodicon Vetus przez wydanie Pappusa i #8217 w 1601 r. i późniejsze cytowanie cudu w Nicei, zwłaszcza przez Woltera w jego Słownik, wydaje się być powodem, dla którego Dan Brown mógł tak barwnie opowiadać o wydarzeniach i dlaczego wielu innych nadal utrwala ten mit.


2. Dlaczego ustanowiono Sobór Nicejski?

Sobór Nicejski został zwołany głównie w celu rozstrzygnięcia sporu o arianizm oraz kontrowersji wokół Paschy.

A) Kontrowersje dotyczące arianizmu

Konstantyn I, 57. cesarz Cesarstwa Rzymskiego

Po zbadaniu swoich nowych posiadłości jako nowego cesarza zarówno wschodniego, jak i zachodniego cesarstwa rzymskiego, Konstantyn odkrył, że jego nowe terytoria są podzielone przez konflikt wywołany różnymi wierzeniami Jezusa. Pytanie, które podzieliło ludność, miało zdominować całe stulecie i dalej: kim jest Jezus? Kościół czcił go jako Boga, a Nowy Testament nazywał go Bogiem. Jaki jest związek między Jezusem a Bogiem?

Ariusz, starszy kościoła w Aleksandrii, próbował zakończyć zamieszanie i rozpoczął debatę teologiczną. Używając słów Apostoła Pawła z Kolosan 1:15, Ariusz ustanowił nową doktrynę, twierdząc, że skoro Jezus jest ‘pierworodnym nad całym stworzeniem’, jest niezmiernie większy, bardziej chwalebny i bardziej boski niż stworzenie, ale mimo to jest stworzeniem. . “Starszy niż czas, nie jest tak stary jak Bóg przed całym stworzeniem, nie jest niestworzony”, co oznacza po prostu, że Jezus był stworzeniem Boga. Ariusz nadal nazywał Jezusa Bogiem, ale brzmi to jak honorowy tytuł.

B) Kontrowersje związane z Paschą

Jezus obchodził Paschę o zmierzchu 14 dnia pierwszego miesiąca według świętego kalendarza, umarł na krzyżu w Święto Przaśników i zmartwychwstał w niedzielę (dzień pierwocin). Tak więc pierwotny Kościół nadal obchodził Paschę wieczorem 14 dnia pierwszego miesiąca zgodnie z wolą Chrystusa (1 Koryntian 5:7 11:23-26) Święto Przaśników (Mk 2:19-20). ) w dniu 15 oraz w Dzień Zmartwychwstania w następną niedzielę przez łamanie chleba (Dz 20,6-7 Łk 24,30-31).

Po śmierci Jezusa i wszystkich Jego uczniów kościół w Rzymie — ówczesnej stolicy świata — zaczął wpływać na wszystkie inne kościoły na świecie. Odmówili spożywania Świętej Wieczerzy w Paschę, ale mieli ją w niedzielę [Dzień Zmartwychwstania] po Paschy. Połączyli dwa święta — Paschę i Dzień Zmartwychwstania — które są całkowicie różne i stworzyły zwyczaj spożywania Świętej Wieczerzy w niedzielę, kiedy Jezus zmartwychwstał. Anicetus i Wiktor, biskupi Rzymu, opowiadali się za zniesieniem Paschy, ale nie udało się.


Fascynujące fakty. . .

  • Ariański pogląd, że Jezus został stworzony, jest nauczany przez dzisiejszych Świadków Jehowy.
  • Tylko te sobory nazywane są ekumenicznymi, które były soborami „światowymi”, to znaczy soborami, które obejmowały zarówno wschodnią, jak i zachodnią połowę Cesarstwa Rzymskiego.
  • Pierwszego dnia soboru nicejskiego cesarz Konstantyn nie zasiadł od razu na wzniesionym dla niego rzeźbionym, drewnianym tronie. Z szacunku dla tych biskupów, którzy byli torturowani, stał przed nim w milczeniu, dopóki biskupi nie zmusili go, by usiadł.
  • Konstantyn zwołał sobór w Nicei z powodu „doskonałej temperatury powietrza i abym mógł być obecny jako widz i uczestnik”.
  • Sobór rozpoczął się w czerwcu 325 r. Pośrodku sali zebrań, na siedzeniu lub tronie, znajdowały się cztery Ewangelie.
  • Zachowały się trzy relacje o soborze, najdłuższe, sporządzone przez historyka Kościoła starożytnego Euzebiusza.

W ich własnych słowach. Od KREDO NICEA

„Wierzymy w jednego Boga Ojca wszechmogącego, Stworzyciela wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych. Wierzymy w jednego Pana Jezusa Chrystusa, Syna Bożego, zrodzonego z Ojca, jednorodzonego, to znaczy z substancji Ojca, światłość z światło, prawdziwy Bóg z prawdziwego Boga, nie zrodzony, z jednej substancji z Ojcem, przez Niego stało się wszystko, zarówno na niebie, jak i na ziemi. Dla nas i dla naszego zbawienia zstąpił, wcielił się i stał się człowiekiem. cierpiał, zmartwychwstał trzeciego dnia, wstąpił do niebios i przychodzi sądzić żywych i umarłych. Wierzymy w Ducha Świętego. Ale ci, którzy mówią: „kiedyś był, kiedy go nie było” i „przed nim został zrodzony, nie był” i że „został stworzony z niczego” lub którzy twierdzą, że „Syn jest z innej hipostazy lub substancji”, lub że jest zmienny lub zmienny – to anatematyzuje kościół katolicki i apostolski. "

UWAGA: Tego wyznania wiary nie należy mylić z tym, co jest obecnie znane jako Credo Nicejskie.


Obejrzyj wideo: Kłamliwy mit soboru nicejskiego wyjaśniony www conspiracyclothes com