Didrachma srebrna typu Colchian II

Didrachma srebrna typu Colchian II


Amathous, Zotimos, SilCoinCy A1904


Odpowiednie odniesienia bibliograficzne z Postać Kypriosa baza bibliograficzna

Six, JP 1883: „Du classement des séries chypriotes”, Rewia numizmatyczna 3. seria, 1: 279-374.

Amandry, M. 1984: „Le monnayage d’Amathonte”, w: Aupert P., Hellmann M.C. Amathonte I. Świadectwo 1. Auteurs anciens – Monnayage – Voyageurs – Fouilles – Origines – Géographie. Éditions Recherche sur les Grandes Civilisations, École Française d’Athènes, „Mémoire” nr 32 wyd., Paryż: 57-76.


Data 385/380 pne Materiał Srebro Nominał Didrachm Waga 6,59 g. Muzeum Paryż, Bibliothèq.

Data 385/380 pne - Materiał Srebro Oznaczenie Didrachm Waga 6,36 g. Muzeum Paryż, Bibliothèq.

Data 385/380 pne Materiał Srebro Nominał Didrachm Waga 6,74g. Muzeum Cambridge, Fi.

Data 385/380 pne - Materiał srebrny Nominał Didrachm Waga 6,63g. Muzeum Berlin, Münzkabin.

Akcja Aristeia II (2014-2015)

Projekt badawczy „Srebrna moneta królów Cypru: numizmatyka i historia w epoce archaicznej i klasycznej (VI-IV wiek p.n.e.) (SilCoinCy)” prowadzony jest w Instytucie Badań Historycznych (IHR), National Hellenic Research Foundation (NHRF), Ateny, Grecja, aw okresie styczeń 2014 - październik 2015 był finansowany w ramach Akcji ARISTEIA II. Działanie wpisuje się w Czwarty Cel Strategiczny Programu Operacyjnego (PO) „Edukacja i uczenie się przez całe życie” (EdLL), zatytułowany „Wspieranie Kapitału Ludzkiego w celu Promocji Badań i Innowacji” Narodowych Strategicznych Ram Odniesienia (NSRO) 2007- 2013, który jest współfinansowany przez Europejski Fundusz Społeczny (EFS) i Zasoby Narodowe.

Akcja ANAVATHMIS (2017-2020)

Projekt pn. „ANAVATHMIS. Badania historyczne i zastosowania cyfrowe” (MIS 5002357) realizowany jest w ramach „Działania na rzecz strategicznego rozwoju sektora naukowo-technologicznego”, finansowanego z Programu Operacyjnego „Konkurencyjność, Przedsiębiorczość i Innowacje” (NSRO 2014- 2020) i współfinansowany przez Grecję i Unię Europejską (Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego).


Didrachma srebrna typu Colchian II - Historia

Abramzon Mihail Grigorʹevič. Skarb Gerzeulów z monetami Cezarei Kapadockiej (w Muzeum Abchazji). W: Rewia numizmatyczna, 6e série - Tome 159, rok 2003 s. 243-256.

Skarb Gerzeulów z monet Cezarei Kapadockiej (w Muzeum Abchazji)

Ten duży skarb ponad 467 srebrnych monet Cezarei w Kapadocji został znaleziony w 1926 roku przez mieszkańca wsi Gerzeul (w dystrykcie Suhumi w Abchazji). Oprócz monet Cezarei skarb zawierał jedną barbarzyńską imitację statera Lizymacha i jednego denara augustianów typu „Cezary Gajusz i Lucjusz”. Skarb Gerzeul został po raz pierwszy opublikowany w 1931 roku przez M.M. Iwaszczenko, który szczegółowo opisał tylko 259 monet. Niestety nie zanotował on wagi i wymiarów pozostałych 238 okazów i nie sfotografował monet.

Całkowita liczba monet jest nieznana. Według Iwaszczenki w skarbcu Gerzeulów znajdował się jeden triobol Nerona, 30 monet Wespazjana (21 didrachmów, 8 drachmów, jeden triobol), 9 monet Domicjana (8 didrachmów i 1 drachm), 22 didrachmy Nerwy, 165 monet Trajana ( 80 didrachm, 84 drachm i 1 triobol), 90 monet Hadriana (2 didrachm, 13 drachm, 75 trioboli), 122 monet Antonina Piusa i Marka Aureliusza (59 didrachm i 63 drachm) oraz 28 drachm Lucjusza Werusa”. Wobec braku katalogów British Museum w Suhumi i Tyflis Iwaszczenko nie był w stanie podać odpowiednich


Recenzja: Monety rzymskiej Antiochii

Publikacja Monety rzymskiej Antiochii prawie na pewno będzie wielkim dobrodziejstwem dla studentów stolicy Syrii i jej monet w okresie rzymskim, ponieważ stanowi pierwszy przypadek, gdy wszystkie monety srebrne i aes wyprodukowane w Antiochii lub dla niej zostały skatalogowane razem. Wcześniej konieczne było zapoznanie się z różnymi katalogami (np. K. Butcher, Moneta rzymskiej Syrii M. i K. Prieurów, Typowy korpus syrofenickich tetradrachm RPC 1 i 2 z RPC online http://rpc.ashmus.ox.ac.uk).

Ten nowy obszerny katalog, który zawiera około 1195 odrębnych typów srebrnych i aes, posuwa się nawet do tego, że zawiera monety typu obywatelskiego z IV wieku Maksymina Dazy, mimo że w tym czasie Antiochia nie działała już jako mennica prowincjonalna, ale raczej jako obiekt cesarski w pełni zintegrowany z rzymskim systemem menniczym. Niektórzy mogą argumentować, że te ostatnie nie należą tutaj właściwie, wskazując, że jeśli uważa się ich za Antiocheńczyków w tym samym sensie, co wcześniejsze tetradrachmy oraz brązy obywatelskie i SC, to należy również uwzględnić wyznania rzymskie uderzane w Antiochii. Niezależnie od tego fakt, że McAlee uwzględnił te późne kwestie, uwypukla ważne pytania dotyczące dychotomii prowincjonalnej/imperialnej w rzymskiej numizmatyce. Na przykład, jeśli cesarskie mennice wybijały monety na użytek prowincjonalny, jak w przypadku monet Maksymina i szeregu wcześniejszych problemów ze srebrem/bilonem i orichalcum związanych z Antiochią, oraz gdyby mennice prowincjonalne, takie jak Antiochia przed 240 rne, mogły uderzać w nominały cesarskie, takie jak aureus, denarius i antoninianus, gdy to konieczne, klasyfikacja prowincjonalna/imperialna wydaje się tracić na znaczeniu (po niedawne spojrzenie na tę kwestię zob. A. Burnett, The Roman West and the Roman East, w: Monety i tożsamość w prowincjach rzymskich, wyd. C. Howgego, V. Heuchert i A. Burnett, 171-173 [2004]). Zaangażowanie cesarskich mennic w produkcję prowincjonalnych monet z lokalnymi typami również skłania do zastanowienia się, w jakim stopniu prowincjonalna tożsamość symboliczna mogła zostać wytworzona przez Rzym wraz z monetami (patrz poniżej w odniesieniu do rzymskiego srebra Trajana wybitego dla Syrii).

Zarówno syryjski specjalista, jak i neofita uznają katalog za spełnienie marzeń. McAlee opisał każdy rodzaj w drobiazgowych szczegółach (nawet co do liczby i rozmieszczenia kropek lub granulek), które według autora mogły być rodzajem znaku officina (o przedrzymskim użyciu granulek w Antiochii, patrz O. Hoover, „Załącznik 6. Granulki na monetach Seleucydów”, w: A. Houghton, C. Lorber i O. Hoover, Monety Seleucydów, część II [2008], 2:231-236). Poprawki w opisach i odczyty dat we wcześniejszej literaturze obfitują, podobnie jak kilka nowych atrybucji. Należą do nich identyfikacja niezwykle rzadkiego typu ΟΜΟΝΟΙΑ CΕΒΑCΤΩΝ jako numeru wystawionego w imieniu Lucjusza Werusa (nr 622A), co czyni go towarzyszem podobnego numeru Marka Aureliusza (nr 602A) oraz zapewnienie, że obywatele brąz nr. 123 jest naprawdę antiocheńskim wydaniem z roku 145 (AD 123/4) i nie jest błędnie odczytywany ani wydaniem innego miasta (przeciwnie Rzeźnik, op. cit., 359). Zgadzamy się, że data wydaje się bardzo jasna w obsadzie zilustrowanej na tablicy McAlee. Niezwykłe odkrycie dotyczy również tego, że osły, półksiężyce i monety obywatelskie bite w Antiochii za Antonina Piusa w latach 145-147 miały mniejszą wagę, ponieważ były produkowane w orichalcum (metal ten jest zwykle kojarzony z monetami bitymi w Rzymie dla Syrii). Identyfikacja metalu opiera się na niepublikowanych wynikach spektroskopii rentgenowskiej, które, mamy nadzieję, zostaną opublikowane.

Kilka pozycji w katalogu wymaga korekty. Badanie metrologiczne zachowanych okazów pośmiertnej tetradrachmy Filipa nr. 0 [sic] pokazuje teraz, że ten problem prawdopodobnie nie pojawi się już w późnych latach 60. p.n.e. Jest to prawdopodobnie pierwszy numer okolicznościowy wydany dla upamiętnienia przyznania miastu autonomii przez Juliusza Cezara w 49/8 roku p.n.e. (zob. Monety Seleucydów, część II, nie. 2490). Podobnie dwugłowa brązowa moneta nr. 169A wymieniony jako sprawa obywatelska od końca drugiego do początku trzeciego wieku naszej ery nie pasuje tutaj. W rzeczywistości jest to niepublikowany typ Seleucydów Antiocha II lub III z Lydii, który pojawia się w sprzedaży internetowej co najmniej od końca 2007 roku. 525 jest prawie na pewno udrapowany jako nie. 526, co czyni go wpisem zbędnym.

Osoby zainteresowane monetami srebrnymi i bilonowymi przypisywanymi Antiochii lub podobno produkowanymi w Aleksandrii lub Rzymie na użytek syryjski, bardzo przydadzą się szczegółowe omówienie przez McAlee problemów związanych z ich atrybucją, mimo że jego skłonność do przenoszenia monet z Antiochii na innych syrofenickich miętówki nie zawsze są przekonujące. Sprawa (za Henri Seyrigiem) usunięcia tronujących tetradrachmów Zeusa Tyberiusza, Kaliguli i Klaudiusza (nr 212–213, 228 i 230–242) z Antiochii do Tarsu na podstawie stylu jest bardzo przekonująca i trudna do obalenia w świetle dostarczonych doskonałych ilustracji porównawczych. Podobnie wydaje się całkiem prawdopodobne ponowne przypisanie miliardowych tetradrachm Elagabalusa do Laodycei ad Mare (za Rzeźnikiem), chociaż autor przedstawia również Emesę jako mniej przekonującą trzecią możliwość. Z drugiej strony, zmiany atrybucji dla wielu serii srebra i miliardów z pierwszego i początku drugiego wieku pozostają problematyczne.

Na przykład, w oparciu o różnice w stylu i epigrafii, autor przedstawia zmodyfikowaną wersję tezy o wielu mennicach Colina Kraaya („Notatki o wczesnych cesarskich tetradrachmach Syrii”, Rewia numizmatyczna [1965]: 58-68) umieszczając tylko RPC 2 Grupy 1-3 w stolicy Syrii i dzielenie pozostałych pięciu grup na cztery mennice (Tripolis [?], Aradus [?], Judea Capta i Tyr). Podczas gdy przypisanie RPC 2 Grupa 6 do Judaea Capta jest ogólnie akceptowana, traktowanie orła i gałązki palmowej odwróconego typu, jak również wspólne formy literowe i użycie ΕΤΟΥC zamiast ΕΤΟΥC ΝΕΟΥ daje prawie pewność, że domniemany Arad (?) i Zeszyty Tripolis (?) pochodzą z tej samej mennicy, niezależnie od obecności lub braku symbolu półksiężyca. Tym obiektem może być tylko Antiochia, ponieważ, jak RPC 1 wskazuje, że z tego miasta muszą pochodzić pokrewne sprawy Galby przekazane Aradusowi (?) i Tripolisowi (?) (nr 308–310). Portret Galby z ciężkimi szczękami jest bardzo podobny do tego, który znajduje się w jego wydaniach legata i SC, które mają niekwestionowane pochodzenie antiocheńskie. Jeśli wszystkie te monety należą do Antiochii, to również tetradrachmy Othona nadane Aradusowi (?) i Tripolisowi (?) (nr 315–316), ponieważ wykorzystują orły w niemal identycznym stylu jak te na tetradrachmach Galby. Tyryjskie przypisanie RPC 2 Grupy 8 i 9 pod Wespazjanem są również mniej niż przekonujące, ponieważ orzeł z maczugą niekoniecznie jest dowodem na produkcję w Tyrze (patrz poniżej). Fenickie miasto również regularnie wykorzystywało swoją epokę autonomiczną, a nie epokę cesarskiego cięcia, do datowania swoich monet i preferowało czterotaktową sigma i kursywą omegę w okresie Flawiuszów (por. RPC 2, s. 294–295). Żadna z tych cech nie występuje na omawianych tetradrachmach.

Stosowanie wariantowych form liter jako dobrego dowodu na produkcję w zakładach innych niż Antiochia w dużej mierze zanika, gdy napisy na współczesnych aes kwestie są również brane pod uwagę. Na przykład McAlee kusi, aby przypisać orła Nerona i Galby z wieńcem na typach wieńca z roku 116 (AD 67/8) Tripolisowi (?) i Aradusowi (?) częściowo na podstawie sigma i epsilonów księżycowych, które pojawiają się w legendy. Jednak gdy spojrzymy na obywatelskie i prowincjonalne aes monety, która z pewnością jest antiocheńska, staje się jasne, że rytownicy z Antiochii zaczęli wprowadzać te kursywy w 115 roku (por. nry 112–114, 291–294A). tetradrachmy Nerwy i aes z roku 1 (AD 97/6) pokazują, że czterotaktowa sigma i prosty epsilon były preferowanymi formami podczas jego krótkich rządów, chociaż srebro mogło zostać wybite w Aleksandrii. Z drugiej strony formy kanciaste i kursywne występują jednocześnie we współczesnych antyocheńskich wydaniach tetradrachm Wespazjana, co jest nieco dziwne. Niestety, wszystkie te cesarskie aes monety są opatrzone łacińskimi inskrypcjami, co uniemożliwia porównanie greckich form liter między metalami.

Nawet gdybyśmy mogli zaakceptować proponowane reatrybucje mennic za tetradrachmy Nerona, wojny secesyjnej i flawiuszów, bezsporne użycie odwróconych typów z orłem na piorunie i orłem na maczudze w Antiochii utrudnia zaakceptowanie usunięcia przez autora niektórych numerów Trajana a Hadriana do Tyru bez większych zastrzeżeń. Nie ma oczywistych powodów, dla których orzeł na typach maczug tych władców (nr 437–449 i 529–530) nie miałby zostać uderzony w Antiochię, zwłaszcza że seria Trajanic dzieli awers z serią przedstawiającą Tyche z Antiochii na Rewers. Jeśli orzeł na maczudze stracił swoje znaczenie jako wyraźnie tyryjski typ i stał się symbolem dobrych pieniędzy, jak przekonująco sugerowali autor i Rzeźnik, to można również wątpić w specyficznie tyryjską cechę typu Heraklesa-Melqarta (pierwotnie). w połączeniu z orłem na autonomicznym srebrze Tyru) używanym w niektórych wydaniach Trajana. Być może nie jest przypadkiem, że Herakles-Melqart pojawia się na tetradrachmach, które, jak się uważa, zostały uderzone nie w Syrii lub Fenicji, ale w Rzymie i Aleksandrii w celu użycia ich w Syrii. Włączenie tego boga do serii tridrachm, która najwyraźniej uderzyła w Rzym, w której występują również Zeus-Hadad i Roma, może sugerować, że typ Heraklesa-Melqarta był rozumiany jako szeroko „syryjski”, a nie wąsko tyryjski (podobny pogląd zob. Rzeźnik). , dz.cyt., 83). Chociaż autor argumentuje za Zeusem-Hadadem jako bóstwem szczególnie tyryjskim, skojarzenie jego typu tridrachmy z didrachmą przedstawiającą jego małżonkę Atargatis (McAlee czyni ją Ba’alat-Astarte), Dea Syriasugeruje, że typologia małego srebra również miała mieć ogólnie prowincjonalny syryjski smak.

Pomimo naszych trudności w zaakceptowaniu wielu zmienionych alokacji mennic dla monet srebrnych i miliardowych w pierwszym i na początku drugiego wieku, zachowanie tak wielu serii tetradrachm z różnymi odwrotnymi symbolami w Antiochii (RPC i Butcher) jest również dość niewygodny. Forma monety z portretem władcy na awersie oraz rewersem z orłem i gałązką palmową często zawiera inne atrybuty (piorun, maczuga, udo zwierzęcia itp.) ostatecznie wywodzi się z późnej srebrnej monety Seleucydów, produkowanej dla Fenicji i Coele Syria. W serii Seleucydów (wzorowanej na ptolemejskim prototypie) region (Fenicja) wskazywany był przez gałązkę palmową, natomiast symbole identyfikowały mennicę (tj. taran okrętowy w Tyrze, trójząb w Berytusie itp.). (Interesujące jest to, że podczas gdy wzór rewersu pochodzi z wcześniejszej monety Seleucydów, awers przedstawiający cesarza noszącego egidę wydaje się pochodzić ze zwykłej monety ptolemejskiej przedstawiającej Ptolemeusza I Sotera z tym samym atrybutem. Może to implikują wczesny wpływ mennicy aleksandryjskiej na rozwój typologii). Zgodnie z tym wzorcem można rozsądnie oczekiwać, że atrybuty rzymskich tetradrachm prowincjonalnych będą konsekwentnie służyć jako identyfikatory mennicy, ale wydaje się, że tak nie jest.

Przed opuszczeniem tetradrachm warto również wspomnieć o sugestii McAlee, że emisje COS II Gordian III z symbolem barana i półksiężyca nie były produkowane w Antiochii, ale przez mobilną mennicę wojskową, być może dlatego, że stolica Syrii na krótko spadła w ręce Sasanidów. . To ciekawy pomysł, ale niestety dowody na okupację perską są bardzo znikome, podczas gdy związek barana i półksiężyca z Antiochią jest bardzo silny. Baran i półksiężyc (bez gwiazdy) posłużyły jako odwrotny typ ostatniej znanej emisji Antiocheńskich monet obywatelskich w roku 177/8 (nr 166).

Leczenie aes monety są ogólnie bardziej przekonujące, zwłaszcza że atrybucje mennicze są dość bezpieczne w przypadku większości problemów. Mimo to powrót autora do identyfikacji Michaela Granta małych i dużych nominałów brązu SC jako semis i as (Sześć głównych monet Aes Augusta, P. 8, rz. 4) zamiast jak i duponius może unieść kilka brwi. Opiera się to na pozornej równoważności dużego brązu i dużego orichalcum, wskazanej przez znak gałązki laurowej oraz relacji metrologicznej między orichalcum as a dużym oznaczeniem brązu SC. Ostatecznie zastanawiamy się, czy nazewnictwo wyznań nie grozi niezamierzonym zaciemnieniem. Użycie przez rzeźnika „małego”, „średniego” i „dużego” do opisania różnych wyznań obywatelskich i prowincjonalnych wydaje się znacznie bezpieczniejszą metodologią ze względu na brak solidnych dowodów na ich starożytne nazwy. Niemniej jednak McAlee może mieć rację w swoim rozumieniu związku między kwestiami brązu i orichalcum. Jego komentarz we wstępie ogólnym oraz we wstępach do sekcji, wykorzystujących niepublikowane dane metrologiczne i metalurgiczne, z pewnością będzie lekturą obowiązkową dla przyszłej dyskusji na ten temat.

Warto również zauważyć, że autor odwrócił swój poprzedni pogląd, że litery-cyfry spotykane na wielu aes wydania Antiochii reprezentują znaki sekwencji. Rozciągający się awers na dwóch osłach Antoninusa Piusa z różnymi cyframi literowymi sprawia, że ​​idea znaków sekwencji jest nie do utrzymania. McAlee teraz argumentuje za zrozumieniem ich jako potencjalnych znaków urzędowych. Chociaż ten pogląd jest odrzucany przez autorów RPC 1 Ze względu na to, że byłoby ich zbyt wiele, porównanie z liczbami officinae znanymi w Antiochii jako mennica cesarska oraz częste dzielenie niektórych liczb literowych między kwestiami obywatelskimi a prowincjonalnymi sprawia, że ​​teoria officina wydaje się znacznie mniej nieprawdopodobna.Mimo to domniemane użycie K w celu wskazania jedenastej officina (kiedy normalnie oznaczałoby dwudziestą) jest trochę trudne do zaakceptowania. Pomysł, że anomalne dwucyfrowe cyfry-litery w niektórych wydaniach Trajana i Hadriana reprezentują jednostki dwóch skonsolidowanych officinae, jest pomysłowy, choć nieco spekulacyjny. Jeśli anomalne cyfry literowe rzeczywiście reprezentują skonsolidowane officinae, pozostaje otwarte pytanie, dlaczego taka konsolidacja była konieczna tylko w przypadku późnej serii Trajana (nr 492–497) oraz serii as i hemichalkon (?) Hadriana (nr 536 i 543). Chociaż nie mamy do porównania kwestii obywatelskich Trajana, to trochę ciekawe, że wszyscy obywatelscy i prowincjonalni Hadriana aes wydaje się, że został uderzony przez trzy niezauważalne officinae (A, B i ).

Wysoka jakość aes komentarz bywa oszpecony osobliwymi twierdzeniami, takimi jak pomysł, że atrybut noszony przez Tyche w niektórych przedimperialnych i obywatelskich wydaniach srebra i brązu (nr 29, 74–77, 93–94) może reprezentować odwróconą kotwicę, nawiązującą do Seleucydów. ikonografia, a nie jej normalny atrybut rumaka. Podobnie autor ulega skrajnej kleopatrafilii spopularyzowanej przez Matthew Kreuzera (zob. O. Hoover, recenzja M. Kreuzera, System monet Kleopatry VII i Augusta na Cyprze, magazyn ANS [Zima 2005]: 68–71), gdy sugeruje, że pewne kontrasygnaty znalezione na przedimperialnych brązach obywatelskich i zwykle uważane za noszące głowę Apolla, faktycznie przedstawiają Kleopatrę VII. Ponieważ znane monety gospodarza Antiochii kończą się w 8 roku cesarskim (42/1 pne), trudno jest przesądzić, że epizod kontratakowania powinien być związany z nadaniem ziem Kleopatrze przez Antoniusza w 37/6 pne. Co więcej, głowa na kontramarku nie posiada żadnych cech, które jednoznacznie identyfikowałyby ją jako głowę ostatniej ptolemejskiej królowej. Tej pierwszej brakuje typowej „melonowej” fryzury czy wydatnego diademu, który Kleopatra nosi zwykle na swoich monetach. Zamiast tego, fryzura i draperia na szyi na główce kontrmarku mają znacznie więcej wspólnego z typem Apollo, który zaczął pojawiać się na antyocheńskich monetach obywatelskich w 55/6 rne (nr 104–105). W świetle dowodów tradycyjna identyfikacja kontrasygnatu jako Apolla wydaje się o wiele bardziej wiarygodna niż jego identyfikacja jako Kleopatra.

W podobnym duchu autor podziela pogląd, że KA i gałązka palmowa pojawiające się w niektórych numerach SC Marka Aureliusza i Lucjusza Werusa (nr 598, 599, 615) odnoszą się do restauracji igrzysk kapitolińskich miasta po okresie kara przez Marka Aureliusza. Ta interpretacja jest bardzo wątpliwa, ponieważ nie ma wiarygodnych dowodów na to, że igrzyska w Antiochii miały status Kapitolu, a John Malalas donosi, że Kommodus przywrócił miejskie igrzyska olimpijskie dopiero w 181 r. Gałązka palmowa wydaje się być formą symbolu kontroli, ponieważ pojawia się bez towarzyszącego KA na nr. 616 iw tej samej pozycji co gwiazdy na nr. 613. Może nie być całkowicie bez znaczenia wskazanie, że gwiazdy i gałązki palmowe były popularnymi symbolami kontrolnymi na późnych Seleucydach, autonomicznych i przedimperialnych brązowych monetach Antiochii. Gwiazdy pojawiają się również często w wydaniach SC Antiochii w okresie rzymskim. Wydaje się, że ponowne pojawienie się K-A na monetach SC Elagabala (nr 796–798) sprawia, że ​​domniemane skojarzenie tych listów ze zniesieniem sankcji Aureliusza wobec miasta jest nie do utrzymania. Skoro pojawiają się one w tej samej pozycji co -E (najwyraźniej nawiązując do czterech eparchii syryjskich) w innych sprawach Elagabala, można się zastanawiać, czy tak naprawdę może nie być czegoś w sugestii, że KA odnosi się do Antiochii jako pierwszej i najpiękniejszej miasto vis-à-vis innych miast eparchii syryjskich.

Czarno-białe tabliczki i inne ilustracje obficie posypane głównym tekstem są wzorowe pod względem jakości i szczegółowości, co czyni je niezbędnym źródłem do poważnego badania monet w Antiochii. Tablice ułożone są na stronach skierowanych do tekstu katalogu w stylu sylogu i ilustrują prawie wszystkie podstawowe typy wymienione w katalogu, a także wiele wariantów. Jako pomoc w zrozumieniu problematyki obywatelskiej i prowincjonalnej Antiochii w kontekście monet cesarskich bitych przez miasto i innych monet regionu, kwestie te są również często ilustrowane. Na szczególną uwagę zasługuje ilustracja wszystkich podstawowych rodzajów srebrnych monet Trajana, bitych dla Arabii i tetradrachm emezyjskich Uraniusza Antonina (ryc. 21, 34). Naszą jedyną skargą jest to, że monety platerowane są ułożone w kolumnach, a nie w rzędach od lewej do prawej. Wydaje się, że ten układ został dokonany w celu zaoszczędzenia miejsca lub niejasnego odzwierciedlenia dwukolumnowego formatu katalogu, ale przyzwyczajenie się do niego zajmuje czytelnikowi trochę czasu.

Użyteczny aneks wymieniający kontrasygnaty znane z antiocheńskich kwestii brązu i orichalcum z okresu cesarskiego, wraz z konkordancją do Butcher’s Monety w rzymskiej Syrii. Sekcja dodatków zawiera szesnaście wariantów typów w głównym katalogu i pięć nowych odmian pochodzących głównie z niedawnej sprzedaży internetowej.

Pomimo naszych wątpliwości co do wielu zrewidowanych atrybucji monety srebrnej i miliardowej oraz naszych kłótni z interpretacją niektórych cech monety aes monety, nie ma co do tego wątpliwości Monety rzymskiej Antiochii stanowi ważny nowy zasób do badania monet miasta. Z pewnością zapewni solidną podstawę dla przyszłych studiów numizmatycznych stolicy Syrii i będzie mile widzianym dodatkiem do półki każdego studenta monet Antiochene i Bliskiego Wschodu w okresie rzymskim.


Wino, kult i ofiara: złote groby starożytnych Vani

“Wine, Worship and Sacrifice”, publikacja prezentowana w ramach wystawy czasowej o tej samej nazwie w Instytucie Studiów nad Światem Starożytnym Uniwersytetu w Nowym Jorku, to znacznie więcej niż katalog wystawy. Jest to długo oczekiwana publikacja archeologii starożytnej “bogatej w złoto” Kolchidy i niezwykłych znalezisk miasta Vani, najważniejszego ośrodka, którego życie trwało od VIII do I wieku p.n.e. Katalog jest pierwszą obszerną anglojęzyczną publikacją o starożytnych Kolchidach i Vani. Pięknie zilustrowany, daje pełny obraz archeologii kultury, w której możemy prześledzić korzenie starożytnych technik jubilerskich i uprawy winorośli. Sami autorzy, Kacharava i Kvirkvelia, są starszymi badaczami z Muzeum Narodowego w Tbilisi w Gruzji, a pozostali współpracownicy to eksperci w archeologii Morza Czarnego.

Książkę rozpoczynają listy wstępne dyrektorów instytutów organizujących. Główny rdzeń podzielony jest na siedem rozdziałów, skupiających się na historii starożytnej Kolchidy, a zwłaszcza na mieście Vani, a także na znaczeniu metaloplastyki i produkcji wina, jako dwóch głównych sił napędowych przyczyniających się do jego rozwoju.

Pierwszy rozdział dotyczy mitu Argonautów i szuka jego śladów w historii. Opowieść o podróży Jasona z Argonautami z Iolcus w Tesalii w poszukiwaniu Złotego Runa ma swoje historyczne podstawy w znaczeniu starożytnych kopalń złota, srebra, żelaza i miedzi w Kolchidzie. Kopalnie i ośrodki metalurgiczne rzeczywiście wyszły na jaw w Gruzji, datowane na drugą połowę II tysiąclecia pne, współcześnie z okresem mykeńskim, kiedy po raz pierwszy odnotowano znaczenie Morza Czarnego dla Greków. Odkrycia w Troi potwierdzają hipotezę, że sama wojna trojańska miała miejsce o kontrolę nad Morzem Czarnym. Wszak uczestnikami wojny trojańskiej byli wspomniani u Homera synowie Argonautów: to oni jako pierwsi pokonali przeszkodę Clashing Rocks (Odyseja, księga 12) i otwarli drogę do Morza Czarnego.

Następnie następuje dyskusja na temat tożsamości ludu kolchiańskiego. Ich kraj jest wzmiankowany w źródłach bliskowschodnich już w XIII wieku. BC, pod nazwą “Upper Sea”. Istnieje krótka wzmianka o kulturze protokolchijskiej, wczesnej i środkowej epoki brązu (druga połowa II tysiąclecia – początek I tysiąclecia p.n.e.), która ujawniła przedmioty z brązu, wśród których są tzw. ornamenty geometryczne, znaki astralne i przedstawienia zwierząt. Rozdział kończy się wzmianką o ciągłych kontaktach między Grecją klasyczną a Kolchidą, poświadczonych archeologicznie przez znaleziska greckie w Kolchidzie i przedmioty kolchijskie na Samos (miniaturowe dzwonki, tablice i posąg jeźdźca z dzieckiem).

Drugi rozdział to prezentacja Vani i historii wykopalisk na miejscu. Osada, położona u podnóża Małego Kaukazu, na południe od rzeki Rioni, prawdopodobnie w starożytności nosiła nazwę Leukothea. Niektórzy uczeni uważają, że Vani było miastem sanktuarium między III a I wiekiem. Pne, kiedy według rzymskiego geografa Strabona dobiegła końca. Jest to pierwsza rozszerzona prezentacja tych niezwykłych znalezisk dla zachodniego społeczeństwa, gdyż cała znana dotychczas bibliografia była napisana w języku gruzińskim (czasami ze streszczeniem w języku rosyjskim).

Rozdział kontynuuje, przedstawiając wszystkich uczonych, którzy przyczynili się do rozwoju badań w Vani, jak Aleksander Stojanow, który w 1889 r. prowadził tam wykopaliska na zlecenie Towarzystwa Archeologicznego w Moskwie i znalazł grobowce z okresu starożytnej Grecji ze złotymi przedmiotami, gruziński uczony Ekvtime Takaishvili, który w 1896 roku rozpoczął wykopaliska i wkrótce natrafił na unikalne znaleziska oraz oczywiście Otar Lordkipanidze dzięki jego staraniom i wyprawom w 1985 roku powstało Muzeum Archeologiczne Vani. To także dzięki jego inicjatywie badacze archeologii Morza Czarnego z całego świata świat zbiera się co trzy lub cztery lata od 1977 roku.

Szczątki Vani świadczą o silnych wpływach między starożytną Kolchidą a Grecją zarówno w religii (tj. kulcie Apolla i Dionizosa i jego firmy), jak iw hellenistycznym metaloplastyce, na który wpływ miały greckie zasady estetyczne. Obecność kultu Dionizosa w szczególności daje autorowi możliwość opowiedzenia o pochodzeniu produkcji wina i poparcia teorii, że wino po raz pierwszy wyprodukowano w Gruzji, o czym świadczą dowody archeologiczne. Pestki winogron uprawnych winorośli znajdowano w Gruzji już od 7000-5000 pne, podczas gdy niedawna analiza przeprowadzona przez Muzeum Uniwersytetu Pensylwanii na wewnętrznej powierzchni około 8000 letnich ceramicznych słoików do przechowywania wykazała, że ​​zawierały one żywicowaną czerwień wino z okolic Tbilisi.

Następnie następuje krótka prezentacja bogatych grobowców w Vani w V i IV wieku. BC (ich treść stanowiła rdzeń wystawy). Zmarli byli wyposażeni w obfitość złotej i srebrnej biżuterii, a ich całun był uszyta ze złotych paciorków. Interesujące jest, jak archeologicznie poświadcza element ofiary z ludzi i zwierząt, gdyż wydaje się, że wraz z nimi składano w ofierze i grzebano żony, służące i konie szlachty, co jest praktyką mającą paralele w cywilizacji scytyjskiej Wielkiego Kaukazu.

Rozdział dalej przedstawia znaleziska odkryte w Vani od 1947 do chwili obecnej. Po krótkim wprowadzeniu do historii miejsca, które nieuchronnie powtarza niektóre informacje z poprzednich rozdziałów, następuje prezentacja czterech głównych faz, po raz pierwszy zidentyfikowanych przez Otara Lordkipanidze, z których każda charakteryzuje się pewnymi czynnościami gospodarczymi, obrzędami pogrzebowymi i zewnętrznymi. wpływy. Przedstawiono rozszerzoną prezentację typów architektonicznych, artefaktów i innowacji każdego etapu. Tekstowi towarzyszą obszerne plany sytuacyjne oraz ilustracje typowych artefaktów dla każdej fazy.

Chociaż nacisk kładziony jest na lokalny charakter Vani, który zachował przez całą swoją historię, omawiany jest również import grecki, zwłaszcza ceramika fazy II (koniec VII w. p.n.e. – pierwsza połowa IV w. p.n.e.) składająca się z amfor z Chios, Lesbos i Thasos oraz przykłady malowanej ceramiki attyckiej, a także brązy attyckie, archaiczne klejnoty manufaktury jońskiej i sygnety pochodzenia attyckiego i zachodniogreckiego. W fazie III trwającej do pierwszej połowy III wieku. Pne widoczne są nowe kontakty z miejscami takimi jak Mende, Sinope, Thasos i Heraklea, a duży wpływ grecki widoczny jest zarówno w technikach budowlanych, jak i praktykach grobowych.

Następny rozdział to esej na temat wykwintnego kolchijskiego złotnictwa, sztuki rozwiniętej w klasycznej krainie złota. Po raz kolejny autor pokazuje nam, jak stapia się tutejsza metaloplastyka? tradycje Bliskiego Wschodu i świata helleńskiego: powszechnie stosuje się filigran i granulację na naszyjnikach i wisiorkach, wraz z tradycyjnymi formami kolchijskich kolczyków, które były używane jako ofiary w świątyniach, ze stałymi wisiorkami kulistymi lub dwupiramidowymi. Wizerunki zwierząt i ptaków zdobiące większość dzieł nawiązują do kultu dominującej bogini Kolchii, Wielkiej Matki. Wydaje się, że biżuteria Vani świadczy o istnieniu lokalnej szkoły złotniczej w opozycji do hellenistycznej koine. Teorię tę potwierdzają pozostałości warsztatu złotniczego, które wyszły na światło dzienne wraz z narzędziami, niedokończoną biżuterią, żużlem i fragmentami zwęglonego drewna, wraz z funkcjonującym przy warsztacie miejscem kultowym.

Tak przyciągające wzrok, jak złoto Vani, nie ma nic bardziej interesującego i wyjątkowego niż sześć dziwnie wyglądających postaci (trzy z żelaza, trzy z brązu) – wraz ze standardowym hellenistycznym typem Satyra – i sposób, w jaki zostały pochowane z dodatkową starannością, co sugeruje ich rytualną rolę. Prezentacja tej grupy jest tematem kolejnego eseju. Idole przedstawiają nagie postacie męskie o nienormalnie wydłużonych ciałach, ozdobione dużą ilością biżuterii, a mianowicie nakryć głowy, spiralnych tortów, kolczyków, wisiorków i bransoletek, którymi są datowane na III wiek. PNE. Istnieje wiele teorii dotyczących ich wykorzystania w ramach kultu zmarłych – gdyż ich obecność związana jest z obiektami kultu – z których najciekawsze jest ich zastosowanie jako substytutów kapłanów, którzy w poprzednich okresach składali ofiary w nieznanych rytuałach religijnych.

Kolejny rozdział ponownie skupia się na znaczeniu obecności Dionizosa w związku z produkcją wina w starożytnej Kolchidzie i jego roli w życiu społecznym i religijnym. Liczne przedmioty związane z konsumpcją wina, jak amfory, a także przedmioty związane z Dionizosem, jak maski samego bóstwa, terakotowa forma Silenos, wszystkie odkopane w zespole architektonicznym na centralnym tarasie miejsca o charakterze religijnym, sugerują, że kult Dionizosa w późnym hellenistycznym Vani. Wśród znalezisk znajdują się dowody na meble używane do przyrządzania potraw i napojów.

Ostatni rozdział to analityczna prezentacja czterech grobów, których zawartość została zaprezentowana na wystawie. Stanowią one część grupy 28 „złotych grobów” datowanych na lata 450-250 pne, które zawierały duże ilości biżuterii i innych cennych przedmiotów. Krótki opis budowy grobów (wykorzystanie drewna) i praktyk pogrzebowych (dowody na składanie ofiar z ludzi i zwierząt, monety śmierci w ustach zmarłego) jest również dokonywany dla każdego grobu osobno.

Lista kontrolna dodatkowych znalezisk grobowców z podaniem ich wymiarów oraz odpowiednia bibliografia zamyka tę cenną publikację. W sumie jest to przydatny dodatek biblioteczny, niezbędny dla badacza starożytności klasycznej i hellenistycznej, a także dla wszystkich tych, którzy są zainteresowani poznaniem kultury nieznanej dotąd na Zachodzie, ale mającej znaczącą rolę. w produkcji metalu i wina od wczesnej starożytności. Jest pewne, że wzbudzi to zainteresowanie uczonych i zgromadzi znacznie więcej uczestników sympozjum Vani 2010, które skupią się na prezentowanych tu grobach.

Rozdziały: Medea’s Colchis autorstwa Nino Lordkipanidze
Vani, bogata w złoto, Michael Vickers
Archeologia Vani
Rytuał religijny: Figurki z brązu i żelaza z Vani
Uprawa winorośli i Dionizos w hellenistycznym Vani
Złote Groby Starożytnych Vani


DRUGI I TRZECI SELEUCID MONETY OPONY

Przyjmując hojne zaproszenie pana Edwarda T. Newella, prezesa Amerykańskiego Towarzystwa Numizmatycznego, do kontynuowania śledztwa w sprawie mennicy Seleucydów w Tyrze, należy zrobić jakieś wyjaśnienie. Moje zainteresowanie mennicą Seleucydów w Tyrze zaczęło się, jak mówi się, że filozofia zaczyna się od zdumienia. Już wiele lat temu pojawiły się w mojej głowie poważne wątpliwości, czy tetradrachma Antiocha III, podobno opatrzona uznanym monogramem Tyru, rzeczywiście w ogóle pochodziła z tej mennicy. Ówczesne władze powiedziały, że tak: odważyłem się sądzić, że tak nie jest i zacząłem studiować mennicę w Tyrze. Ponieważ moje studia numizmatyczne są zmuszone do przerywania z samej natury mojego powołania, pan Newell był w stanie mnie przewidzieć i doszedł do wniosków, po których ślepo szukałem.

Od Antiocha III do Demetriusza I pan Newell wyjaśnił zasady monety Tyru. Historyczna wartość jego wniosków jest nie do oszacowania. Bez nich numizmatyczna historia Tyru jest nonsensem, a każda klasyfikacja serii Seleucydów po prostu fantastyczna. Co więcej, zasady, które nakreślił dla wcześniejszych monet, jeśli zostaną zastosowane ogólnie, rozwiążą wiele zagadek i uczynią tę wspaniałą serię Seleucydów otwartą księgą. Monety dla Tyru zostały sklasyfikowane przez pana Newella do początku panowania Aleksandra Balasa. Od tego momentu zaczyna się moja praca i staram się rzucić nieco światła na niektóre pojawiające się pytania.

DRUGA MONETA

Począwszy od Aleksandra Balasa, działalność mennicy Seleucydów w Tyrze jest całkowicie prosta. Nie ma problemów z atrybucją, co jest prawdziwą zabawą numizmatyki.

Drobne problemy są prawdopodobnie, z natury sprawy, całkowicie nierozwiązywalne. Podjąłem próbę rozwiązania jednego z nich, ale nie twierdzę, że rozwiązanie, które proponuję, jest ostatecznością.

Po klęsce i śmierci Demetriusza I, Zbawiciela, potężnego myśliwego z rodu Seleukosa, Aleksander Balas, domniemany syn Antiocha Epifanesa, został greckim królem w Syrii. Swoje zwycięstwo i tron ​​zawdzięczał potężnemu poparciu egipskiego Ptolemeusza Filometora. Jak realne było to poparcie, może świadczyć fakt, że gdy tylko Aleksander został ustanowiony w jego królestwie, Ptolemeusz zmusił go do poślubienia swojej córki Kleopatry, a dwór Seleucydów został przeniesiony z Antiochii do Ptolemaidy, gdzie małżeństwo odbyło się „z wielka pompa, jak królowie.

Ten egipski sojusz miał natychmiastowy wpływ na monety Tyru. Wprowadzono nowy standard wagi i nowy typ, oba ptolemejskie.

Jeśli chodzi o Tyr, druga moneta, która trwała od roku p.n.e. 151/150 (A.S. 162) do p.n.e. 126/125 (A.S. 187), można powiedzieć, że rozpoczął się i zakończył Kleopatrą. Ta niesławna kobieta, kolejno żona Aleksandra Balasa, Demetriusza II i Antiocha VII, przyznała Tyrowi wolność w nagrodę za zamordowanie jej drugiego męża. Jej dwudziestopięcioletnia intryga polityczna obejmuje okres drugiej monety.

Emitowano zarówno monety srebrne, jak i miedziane, tych pierwszych z pewnością w obfitości. Żadne złoto nie wyszło na jaw. Nominały srebra to tetradrachma, didrachma drachma i pół drachma. Miedź, zgodnie z bardzo mądrym precedensem pana Newella, to kredowa, półkredowa, dilepton i prawdopodobnie lepton.

Pierwowzorem srebrnych monet jest zwykła lagidzka tetradrachma królów ptolemejskich w Egipcie. Awers to zawsze portret króla, a rewers to orzeł na dziobie galery z gałązką palmową, z wyjątkiem znanej pojedynczej półdrachmy.

Miedź, w przeciwieństwie do zwyczajowej praktyki Seleucydów, ma inny typ dla każdego nominału, chociaż awers jest zawsze portretem króla. Największy nominał, który jest wygodnie nazywany kredowym, ma na rewersie rufę galery, zwykle ozdobioną aflastonem, półkredowy ma dziób i palmę, dilepton ma palmę z owocami, a lepton maczugę , który pojawia się na jednym egzemplarzu należącym do Antiocha IV w mojej kolekcji.

Ze względu na odmienność tej monety uznałem za słuszne przypisanie leptonu (dziób i palma — czapki Dioskouroi) do mennicy w Tripolis i znalezienie na monetach steru zamiast dziobu.

Rozróżnienie typu dla różnych wyznań jest wyraźnie fenickie i nie występuje w pieniądzach innych mennic Seleucydów. Trwałą cechą, zwłaszcza awersu, jest granica kropek. Wyróżnia się to ostrym kontrastem z ramką koralika i kołowrotka, która stała się coraz bardziej popularna za pieniądze Attic.

Warto zauważyć, że istnieje tetradrachma typu fenickiego Ptolemeusza Filometora z roku p.n.e. 148 z monogramem, który wydaje się wskazywać na Ptolemais. Wiąże się to oczywiście z wyprawą, którą przeprowadził do Palestyny ​​i Fenicji, aby opamiętać Aleksandra Balasa, którego rozwiązłe życie groziło katastrofą. Fenickie mennice były w pewnym stopniu zdezorganizowane, a świadectwem jest tetradrachma sydonu o wadze attyckiej. Z pewnością monety tego roku należą do najrzadszych za panowania Aleksandra.

Mennica Tyrska miała własne wyobrażenie o zgodności rzeczy iz semicką uporem przylgnęła do nich. Na monetach Silvei portret monarchy Seleucydów jest zawsze gładko wygolony i udrapowany. Nawet w przypadku króla, takiego jak Demetriusz II, który bardziej Partiko miał formalne obcięcie brody i włosów, mennica w Tyrze nalegała na prezentację, śmiesznie młodą. Inne mennice fenickie lub palestyńskie mogły, gdyby chciały, znosić brodatego króla*, ale mennica w Tyrze, z jednym tylko wyjątkiem (por. nr 131), nie miałaby tego.

W miarę możliwości król Seleucydów musiał przypominać tyryjskiego Heraklesa (Melquartha), a porównanie tyryjskich spraw Aleksandra Balasa ze znacznie późniejszymi wydaniami wolnego Tyru ukazuje godne uwagi podobieństwo między królem Seleucydów a bohaterem Tyru.

Niezwykłą cechą drugiej monety Tyru jest waga. Nie jest już attyką, ale zbliża się do ptolemejskiego. Tak więc, podczas gdy w pozostałej części Azji Seleucydów tetradrachma waży 17,40 gramów, tetradrachma mennicy tyryjskiej waży tylko 14,20 gramów.

Oczywiście wskazuje to, że główny interes handlowy Tyru był związany z morzem i Egiptem, ale musiała to być prawdziwa niedogodność dla reszty imperium Seleucydów, wymagająca ciągłej korekty, jak w brytyjskim systemie dziesiętnym.

W każdym razie ten sam standard był kontynuowany, * nawet po odzyskaniu przez Tyr wolności, w kwestiach autonomicznych i tak długo, jak Cesarski Rzym zezwalał na srebrne pieniądze (zawsze pod warunkiem, że tetradrachmy, od Wespazjana do Trajana, są słusznie przypisane Tyrowi) z jednym z wyjątkiem tego, co odważyłem się nazwać trzecią monetą Seleucydów z Tyru.

Jest jednak jeden problem, najbardziej kuszący ze wszystkich. Problemem jest interpretacja monogramów, które pojawiają się na monetach w całym tekście. Nie jest ich wiele i łatwo je sklasyfikować. Z drugiej strony, gdyby zostały naprawdę zrozumiane, rzuciłyby powódź światła o najwyższej wartości na ustalenia monetarne królów Seleucydów.

Poniższa tabela przedstawia wszystko, co wyszło na jaw.

rok Monogramy
Aleksander I
BΞP
P C
P ΑΣ *
EΞP ΑΣ *
P
ZΞP
Demetriusz II
ZΞP
HΞP
P
P
P
P
P
Antioch VII
P Σ
P
EОP ΔΙ
P Σ
P Σ
P
P Σ
P
P Σ
P
P
Demetriusz II II panowanie.
P
P
P
P
P

Przed szczegółowym omówieniem tych monogramów należy zwrócić uwagę na jeden fakt. Występują wyłącznie na srebrnych pieniądzach. Żaden brąz z Tyru nie ma monogramu, który mógłby odnosić się do urzędnika monetarnego. Ma to ważne konsekwencje. Babelon (s. cxxiv) omawia znaczenie monogramu i pokazuje, że jest to monogram słowa IEPAΣ, tak że z drugim monogramem stałym a klub pokonany przez mamy skróconą formę pełnej legendy TϒPOϒ JEPAΣ KAI AΣϒΛOϒ. Jest to oczywiście ustanowione przez niezwykłą tetradrachmę i didrachmę (patrz Katalog typów poniżej, nr 39, 40).

Takie monogramy i taka legenda, mówi dalej, wyraźnie wskazują na mennicę królewską. Tam, gdzie monety mają napis TϒPIΩN, są one emitowane przez władze miejskie. Z tą uwagą całkowicie się zgadzam. Wynika z tego, że w drugiej monety z Tyru żaden król Seleucydów nigdy nie wyemitował monety z brązu i że musiały istnieć zupełnie inne warunki dla srebra niż brązu. Nie zmienia tego w żaden sposób fakt, że istnieją pewne brązowe monety o bardzo niskich nominałach (por. Katalog typów nr 26, 42, 45, 47, 96), których flany są oczywiście zbyt małe, aby pomieścić słowo TϒPIΩN ale oni nie wykazują żadnego ani .

Można więc przyjąć z pewnością, że król Seleucydów zajmował się tylko emisją srebra z mennicy tyryjskiej. Albo prawo do wybijania brązu było mało ważne, albo jego wartość wewnętrzna była tak niewielka, że ​​zapobiegała oszustwom. Sądząc po niezwykłych wahaniach wagi tego, co najwyraźniej są tymi samymi nominałami, w całej monety Seleucydów, a także w innych seriach greckiego brązu, nieunikniony jest wniosek, że moneta z brązu musiała reprezentować dowolną wartość i znajdować się w charakter monety „żetonowej”, która to pozycja nadal istnieje. Niedawno zważyłem worek za pięć szylingów angielskich pensów, wszystkie aktualne i w idealnym stanie, z nieoczekiwanym rezultatem, że margines zmienności wynosił ponad 20 ziaren.

Obecność monogramu na srebrnych monetach może więc oznaczać, że król Seleucydów zamierzał zrzucić odpowiedzialność za ich grzywnę na kogoś, kto może zostać pociągnięty do księgi za niewykonanie zobowiązania. Chociaż dotyczy to innych miętówek Seleucydów, np. g. Antiochii, mam nadzieję pokazać, dlaczego nie było to prawdą w Tyrze. Ponownie, ponieważ w żadnym przypadku na monecie nie pojawia się więcej niż jeden monogram, wynika z tego, że odpowiedzialność może być przypisana konkretnej osobie lub określonej ćwiartce. W mennicy Antiochii i gdzie indziej dwie lub trzy osoby podpisują pieniądze, ale w Tyrze uzyskuje się prostszy sposób. Każda moneta odnosi się do jednej osoby lub jednej ćwiartki. Była to wyraźnie rozsądna procedura biznesowa, odpowiadająca semickim instynktom rządzących w Tyrze.

Tyle jest jasne, reszta to przypuszczenia. Monogramy mogą oznaczać officinae, jak sugeruje pan G.F. Hill w B.M.C. dla Fenicji lub mogą oznaczać urzędników monetarnych tego czy innego rodzaju. Normalnie tablica monogramów sugeruje, że za czasów Aleksandra Balasa i pierwszego panowania Demetriusza II odpowiedzialne były dwie władze, a za czasów Antiocha VII i Demetriusza II (drugiego panowania) trzy. Gdy wymagały tego okoliczności, dodawano więcej. Nie jest jasne, czy te organy, urzędnicy lub urzędy działały jednocześnie, czy kolejno.

Od tego momentu problem się pogłębia. Pobieżna analiza Tabeli pokazuje, że już od dłuższego czasu oraz trzymała się ziemi, a to od początku panowania Antiocha VII do końca prowadzonej serii.

Osobiście jestem skłonny w to wierzyć oraz oraz odpowiednio reprezentują ten sam podpis. Niezależnie od tego, czy mam rację, czy nie, przynajmniej pewne jest, że trzy z tych podpisów istniały jeszcze w czasach rzymskich długo po zamknięciu i zapomnieniu Seleucydów w Tyrze. Zatem biegnie od 149/8 p.n.e. do 123/2: od 139/8 p.n.e. do 107/6 i od 151/0 p.n.e. do 103/2. To raczej wspaniała płyta. Oczywiście nie ma nic nieodłącznie niemożliwego w takich długościach służby i może im towarzyszyć wiele przypadków w indywidualnych przypadkach z wielu mennic, ale przyznaję, że długowieczność trzech głównych urzędników mennicy w Tyrze budzi moje podejrzenia. Można sobie wyobrazić jednego patriarchę w służbie, ale to, że wszyscy główni oficerowie powinni poświęcić czterdzieści lat pracy, jest wielką propozycją do zaakceptowania. Oczywiście może być prawdą, że sądownictwo monetarne było sprawą dziedziczną i dziedziczyło się z ojca na syna, iw tym przypadku trudności czasu zostały przezwyciężone: ale nie ma jeszcze skrawka dowodu, który by to udowodnił.

Teoria, że ​​te monogramy oznaczają officinae, choć pod pewnymi względami atrakcyjna, najeżona jest trudnościami. jest kłopotliwe. Dygamma w tej chwili jest prawie nie do pomyślenia, bo co wtedy mogłoby… stoisko? Zaryzykuję sugestię, choć może się to wydawać najdzikszym przypuszczeniem. Semickie słowo oznaczające „pierwszy” to: co byłoby napisane w tym dniu w Tyrze mniej więcej w ten sposób Pierwsze dwie litery są niebezpiecznie podobne do monogramu . Być może więc te monogramy stałe mają przedstawiać wydania seryjne, obejmujące określone okresy w roku.

Sprzeciw wobec uznawania ich za podpisy sędziów został już zauważony, argumenty za odrzuceniem ich jako znaków officinae są jeszcze bardziej przekonujące. Dokładna analiza stempli ujawnia fakt, że te same stemple są połączone zarówno w Seleucydach, jak i w autonomicznych mennicach z rewersami opatrzonymi różnymi monogramami, pracującymi ściśle w obwodzie trzech mniej lub bardziej stałych monogramów. Chociaż bez wątpienia istnieje wiele innych przykładów, być może poniższe wystarczy, aby to udowodnić. Moja drachma z ΞP z monogramem ma awers identyczny z tym przedstawionym w Katalogu Fenerley Bey, 705 z monogramem . Pan Newell posiada dwie tetradrachmy Demetriusza II z roku ZΞP z identycznymi matrycami awersu, ale z rewersami opatrzonymi monogramami oraz .

W serii autonomicznej nie warto szczegółowo opisywać przykładów: rzut oka na B.M.C. (Fenicja) pokaże, że są obfite. Wniosek jest nieunikniony. Różne officinae nie używałyby tych samych matryc. Cokolwiek oznaczają monogramy, nie oznaczają officinae. Jestem równie pewien, że nie reprezentują sędziów. Wniosek, do którego jestem zmuszony, jest taki, że gmina Tyr przyjęła odpowiedzialność za wydanie wszystkich pieniędzy: za brąz nie musieli rozliczać się: za srebro byli odsyłani do króla Seleucydów, o ile miał moc zmuszania. Kiedy ta władza była stabilna, wydawali pieniądze ze stałymi monogramami, wskazując okresy emisji, a nie odpowiedzialnych urzędników: a ta sama kostka może z łatwością służyć przez więcej niż jeden okres przez nakładanie się materiałów, a w dwóch cytowanych przeze mnie przypadkach podpisy są to samo mianowicie: oraz .

Pozostaje więc spróbować wyjaśnić pozostałe monogramy. Proponuję, aby gmina wygospodarowała część monety, a monogram oznaczał osobę, która kupiła lub w inny sposób zabezpieczyła kontrakt. Taka okazja do zysku byłaby całkiem zgodna z semickim charakterem. Indywidualna przedsiębiorczość nie mniej w dawnych czasach, niż w czasach współczesnych, zmieniła kontrolowany przez państwo koncern z martwej straty w płatny biznes. Jako przykład posłużą kopalnie srebra w Hiszpanii, ponieważ to właśnie Fenicjanie z Tyru i Sydonu byli zainteresowani. Państwo rzymskie uznało, że lepiej opłaca się ich hodować niż pracować na własny rachunek.

Ponadto całkiem naturalne jest założenie, że zanim gmina przyzwyczaiła się do siebie i zdała sobie sprawę ze swojego przywileju bicia monet, a nawet później, gdy jej własne maszyny nie wystarczały do ​​zaspokojenia popytu, wyszła poza własne ustalenia, aby uzupełnić swoje emisje. Świadczą o tym monogramy zachowane we wczesnych dniach Aleksandra Balasa, a interesującą paralelę można znaleźć w ostatnich brytyjskich monetach. W 1918 r. mennica królewska nie była w stanie sprostać zapotrzebowaniu na miedź. Część ogromnej niezbędnej sprawy została wybita w dwóch prywatnych mennicach. Panowie Heaton z Birmingham i King's Norton Copper Company zostali wciągnięci do służby, a niektóre pensy z lat 1918 i 1919 są oznaczone literami H lub K.N. wskazać źródło ich produkcji. Monety Tyru opatrzone monogramami innymi niż dwa wczesne stałe i trzy późniejsze stałe monogramy są rzadkie, więc sugerują jakiś tego rodzaju układ.

Jest jeszcze tylko jeden punkt do odnotowania w przypadku drugiej monety. W roku BOP, czyli p.n.e. 140 lub A.S. 172 wydano tetradrachmę i didrachmę nietypowego typu. Tetradrachma jest zilustrowana w Bab. Pl. XX., 3. Na rewersie w lewym polu znajduje się pokaźny kij zamiast zwykłego kija, zwieńczony , aw polu tuż pod datą znajduje się monogram. Najbardziej godne uwagi jest to, że okrągła legenda brzmi jak zwykle BAΣIΛEΩΣ ΔHMHTPIOϒ, ale w środku znajduje się druga legenda pisana mniejszymi literami, która brzmi TϒPOϒ IEPAΣ KAI AΣϒΛOϒ. Monogram to . Jest też didrachma z tego samego roku, prawdopodobnie czytanie na monogram .

Nie da się wytłumaczyć zmiany. Być może był to eksperyment, który miał zadowolić młodego króla, który zaczynał się bronić, a może to była sprawa upamiętniająca. Fakt, że nie był kontynuowany, wydaje się świadczyć o braku powszechnej akceptacji. Jest całkowicie ograniczony do jednego roku i sądząc po jego niezwykłej rzadkości, musiał to być bardzo mały problem.

Mój wniosek w tej sprawie jest taki, że trzy stałe monogramy wskazują coroczną kolejność wydawania pieniędzy, coś jak amfory na ateńskich monetach lub miesiące na Partach, albo są aktualne, jak na rysunkach 3.4. 5, które zostały umieszczone pod datą groszy angielskich z 1863 r. w celu wskazania kolejnego ciągu zagadnień.

Jako kompletny katalog znanych pieniędzy z drugiej monety Seleucydów z Tyru, jak to możliwe, następuje:

Uwagi końcowe

ALEKSANDER BALAS.

Ow. Diademowa głowa Aleksandra do r., chlamys wokół szyi, granica kropek.

Rev. AΛEΞANΔPOϒ BAΣIΛEΩΣ od lewej do prawej, okrągły. Orzeł stoi na 1. na ostrodze galeryjnej gałązki palmowej nad prawym ramieniem w polu r. data nad monogramem w polu 1. Maczuga zwieńczona monogramem opony z kropkami.

Data Monogram Denom. Kolekcja
1. BΞP 4dr. Bab. 887 Newell (Płyta I)* Nav. X, 1152.
2. P 4dr. Wakat.
3. P 4dr. BMC 51/1 Bab. 889 Newell (Płyta I) Pozzi 2981–3 Nav. X, 1157-9.
4. P 2dr. Newell (Płyta I) Naw. X, 1160.
5. P AC 4dr. Bab. 888 Cumberland-Clark 274 Newell (płyta I).
6. P 4dr. BMC 51/2 Bab. 893 Newell (Płyta I) Naw. X, 1167.
7. P 4dr. Bab. 891 Newell (Płyta I).
8. P 4dr. Bab. 892 Newell (płyta I).
9. P 2dr. Newell.
10. P 4dr. Newell (Płyta I) Naw. X, 1166.
11. EΞP 4dr. Newell.
12. EΞP 2dr. Newell (płyta I).
13. EΞP Dr. Nawig. X, 1173†
14. EΞP 4dr. Amer. Numis. Społeczeństwo.
15. EΞP 4dr. Petersen Sale, grudzień 1920, nr. 190 Pozzi 2984 O-man Newell (płyta I) Nav. X, 1171.
16. EΞP Dr. Newell (Płyta I) (=Nav. X, 1172).
17. P 4dr. Bab. 898 Newell (płyta I).
18. P 2dr. Newell.
19. P Dr. Newell (= Nav. X, 1176) (Płyta II).
20. P 4dr. BMC 51/3 Bab. 896 Hunter 65/61 Pozzi 2985 Newell, Nav. X, 1174.
21. P 2dr. Rouvier 1869.
22. P Dr. Fenerly Bey, 705.
23. ZΞP 4dr. BMC 51/4 Naw. X, 1177.
24. ZΞP 4dr. Bab. 900 Newell = Nawig. X, 1178 (Tabela II).

Uwagi końcowe

Dawna kolekcja Rogersa z Fenerly Bey Sale, Wiedeń, listopad 1912, Pl. xix, nie. 703. Dr Macdonald opublikował podobną drachmę w Zeitschr.f. il., obj. XXIX, Pl. iv, 18 lat z , ale jestem przekonany, że jest źle odczytany .

WYDANIE BRĄZOWE.

25. Ow. Diademowa głowa Aleksandra do r., granica kropek.

Okólnik Rev. BAΣIΛEΩΣ AΛEΞANΔPOϒ. Palma z datą podziału owoców P. Trzy okazy w Newell Coll. wagi: gr. 2.305, 2.54, (Płyta II) 2.225: Rogers gr. 2,00 ja. mi. Dilepta.

DEMETRIUSZ II (pierwsze panowanie).

Ow. Diademed głowa Demetriusa do r., chlamys wokół szyi na granicy kropek. Rev. ΔHMHTPIOϒ BAΣIΛEΩΣ od lewej do prawej, okrągłe. Orzeł stoi na 1. na ostrodze galeryjnej gałązki palmowej nad prawym ramieniem w polu r. data nad monogramem w polu 1. Maczuga zwieńczona monogramami Tyru na granicy kropek. Data

Data Monogram Denom. Kolekcja
26. ZΞP 4dr. BMC 58/4 Bab. 955 Newell Nawig. X, 1199, 1200.
27. ZΞP 4dr. Newell (Płyta II) Naw. X, 1201.
28. ZΞP 4dr. Bab. 957.
29. HΞP 4dr. Newella (płyta II).
30. P 4dr. B.M. Newell (Płyta II) Naw. X, 1205.
31. P 2dr. Bab. 965.
32. P 4dr. Bab. 964.
33. P 4dr. Bab. 963 Naw. X, 1204.
34. OP 4dr. Bab. 970.
35. OP 2dr. Łowca 71/24.
36. OP 4dr. Bab. 972 Newell (Płyta II).
37. AOP 2dr. Newell (= Naville X, 1212) (Il. II) Nav. X, 1211.
38. OP 4dr. Bab. 978.

SPECJALNA SPRAWA.

Ow. Diademed głowa Demetriusa do r., chlamys wokół szyi, granica kropek.

Ks. BAΣIΛEΩΣ ΔHMHTPIOϒ, w wewnętrznym okręgu i mniejszymi literami: TϒPOϒ IEPAΣ KAI AΣϒΛOϒ od lewej do prawej, okólnik. Orzeł stojący do 1. na ostrogi kambuza, gałązka palmowa na prawym ramieniu w polu 1. maczuga w polu r. data na granicy monogramu kropek.

Data Monogram Denom. Kolekcja
39. BOP 4dr. Bab. 976.
40. BOP 2dr. Berlin.*

41. Ow. Szef Demetriusza II z diademem do r.

Rev. BAΣIΛE ΔHMH Palma z owocami na polu 1., OP. Ponieważ waga tej monety to gr. 1,75 musi to być hemidrachma i jest jedynym znanym przykładem tego wyznania. Wiedeń (por. Macdonald, op.cit., pl. iv, 20).

Uwagi końcowe

Dr Macdonald w Zeitschr. F. licz., obj. XXIX, s. 97, 23, Pl. v, 1. Podaje monogram jako ale dokładne zbadanie tablicy pokazuje, że tak jest .

KWESTIE BRĄZOWE.

Ow.Diademowa głowa Demetriusza do r., granica kropek.

Rev. BAΣIΔEΩΣ po prawej, ΔHMHTPIOϒ po lewej. Palma między LZ-ΞP.

B.M. Newell gr. 2,17 i 1,91 (tablica II).

Ks. BAΣIΛEΩΣ ΛHMHTPIOϒ LHΞP w trzech wierszach nad rufą kuchni ozdobionej aflastonem poniżej TϒPIΩN .

BMC 60/20–23 Łowca 71/25–6 Bab. 980-3 Newell gr. 7.58, 8.44, (Płyta II), 5.485, 5.195 Rogers grs. 7.128.

Rev. Podobny do 43, ale data LHΞP poniżej prow. B.M. Rogers gr. 6.24.

Rev. Podobny do 42, ale data HΞP. B.M. Bab. 1246–8 Newell gr. 2,625 2,225 2,09 Rogers gr. 1,55 2,68

Rev. Podobny do 43, ale data ΘΞP. B.M. Łowca 71/27–8 Bab. 984 Newell gr. 5.01 Rogers gr. 6,80.

Rev. Podobny do 42, ale data to ΘΞP. Newell gr. 2.07.

Rev. Podobny do 43, ale data to OP. B.M. Łowca 71/29.

Rev. Podobny do 43, ale data to AOP. Rogers gr. 6.27.

ANTIOCHUS VI i TRYFON .

Wydaje się, że podczas tych rządów w Tyrze nie było mennicy Seleucydów.

ANTIOCHUS VII .

Ow. Diademowa głowa Antiocha do r., chlamys wokół szyi w kropki.

Rev. ANTIOXOϒ BAΣIΛEΩΣ od lewej do prawej, okrągły. Orzeł stojący do 1. na ostrodze galery palmowej nad r. ramię w polu r. przeterminowana w polu 1. nad maczugą zwieńczony monogramem Tyru między nogami orła granicą kropek.

Data Monogram Denom. Kolekcja
50. OP Łowca 84/57 Newell (Płyta II) Naw. X, 1249.
(IE zamiast ) ( zamiast )
51. OP 2dr. Bab. 1061.
52. OP ( oraz
4dr. Pozziego 2998.
53. OP 2dr. BMC 70/3.
54. OP 2dr. B.M. Nawig. X, 1250.
55. OP 4dr. Bab. 1060.
56. EOP Ja 4dr. Newella (płyta II).
57. EOP 4dr. Bab. 1072.
58. EOP Newella (płyta II).
59. OP 4dr. BMC 70/5 Bab. 1088 Hunter 84/58 Pozzi 2999 Newell (Płyta III) Nav. X, 1253–4.
60. OP
( lub lub
2dr. BMC 70/6 Newell Nav X, 1255-6.
61. OP 4dr. BMC 70/4 Bab. 1090.
62. OP 2dr. B.M. (Bunbury) Hunter 85/64 Newell (Płyta III) Bab. 1091 Naw. X, 1257.
63. ZOP 4dr. BMC 70/7 Łowca 84/59 Newell Bab. 1099.
64. ZOP 4dr. BMC 70/8 Łowca 84/60 Bab. 1102 Naw. X, 1260–1.
65. ZOP 2dr. Bab. 1102 Pozzi 3000 Newell (Płyta III) Nav. X, 1262–3.
66. ZOP Dr. Newella (tablica III).
67. CHMIEL 4dr. Bab. 1109 Naw. X, 1265–6 Newell (tablica III).
68. CHMIEL 2dr. BMC 70/9 Bab. 1110.
69. OP 4dr. BMC 70/10 Naw. X, 1267.
70. OP 2dr. Rouvier 1906.
71. OP 4dr. Nawig. X, 1268.
72. OP 2dr. Nawig. X, 1269.
73. P 4dr. Bab. 1120 Hunter 85/61 ​​Newell (płyta III).
74. P 2dr. Bab. 1121 Naw. X, 1270.
75. P 4dr. B.M.
76. P 2dr. Rouvier 1908.
77. AΠP 4dr. Wyprzedaż Gagarem Kat. 1912, nr. 63.
78. AΠP 4dr. B.M. Bab. 1124 Naw. X, 1271–2 Newell (Il. III).
79. AΠP 2dr. Nawig. X, 1273–4 Newell (Płyta III)
80. AΠP (?) 2dr. Sprzedaż Eggera, 1913, nr. 706.
81. BΠP 4dr. Nawig. X, 1276–7 Newell (płyta III)
82. BΠP 2dr. Nawig. X, 1278.
83. BΠP 4dr. BMC 70/11 Łowca 85/62 Bab. 1126 Naw. X, 1275 Newell (Płyta III).
84. BΠP 2dr. Łowca 85/65 Rouvier 1912.
85. P 4dr. BMC 70/12.
86. P 2dr. Newell (Płyta III) Naw. X, 1281.
87.* P 4dr. Bab. 1137 Naw. X, 1279–80 Newell (Płyta IV).

KWESTIE BRĄZOWE.

Ow. Diademowa głowa Antiocha do r., granica kropek.

Ks. BAΣIΛEΩΣ ANTIOXOϒ LΔOP powyżej rufy kuchni poniżej TϒPIΩN granica kropek, B.M.

Ks. Podobny do 88, ale data to ZOP.

B.M., Newell gr. 7,92 (Płyta III)

Rev. Podobny do 88, ale data to HOP.

Rev. Podobny do 90, ale data HOP jest poniżej kuchni.

B.M. Newell gr. 8.12 (tablica III), 5.855.

Rev. Podobny do 90, ale data to ΘOP.

Rev. Podobny do 91, ale data to ΘOP.

Ks. Spur z galery i gałązki palmowej. Poniżej ΘOP.

B.M. Newell gr. 2.925 (tablica III).

Ks. BAΣIΛEΩΣ ANTIOXOϒ IEP nad dziobem kuchni. Poniżej „OP”

Uwagi końcowe

DEMETRIUSZ II (Drugie Panowanie).

Ow. Diademed głowa Demetriusa do r., chlamys wokół szyi na granicy kropek.

Rev. ΔHMHTPIOϒ BAΣIΛEΩΣ od lewej do prawej okrężnej. Orzeł stojący do 1. na ostrogi galeri palmowej nad prawym ramieniem w polu r. Naddatek w polu 1. WP nad maczugą zwieńczony monogramem Tyru między nogami orła granicą kropek.

Data Monogram Denom. Kolekcja
94. P 4dr. Bab. 1177 Newell (tabl. IV).
95. P 2dr. BMC 76/3 Naw. X, 1316–7.
96. P 4dr. BMC 76/1 Łowca 90/30 Bab. 1179 Newell Nawig. X, 1314–5.
97. P 2dr. BMC 76/2 Bab. 1178.
98. P 4dr. Bab. 1186 Naw. X, 1319 Newell.
99. P 4dr. BMC 76/4 Łowca 90/31 Bab. 1181 Naw. X, 1318 Newell (tablica IV).
100. P 2dr. Nawigacja Newella X, 1322.
101. P Dr. Bab. 1187 Naw. X, 1323.
102. P 4dr. B.M. Bab. 1182 Naw. X, 1320–1 Newell.
103. P 2dr. BMC 7675 Bab. 1185.
104. P Dr. B.M.
105. EΠP 4dr. B.M. Łowca 90/32 Naw. X, 1328-9 Newell.
106. EΠP 2dr. Bab. 1202.
107. EΠP 4dr. BMC 76/6 Bab. 1199 Pozzi 3003 Naw. X, 1324 Newell.
108. EΠP 2dr. BMC 76/8 Bab. 1200 Pozzi 3004 Naw. X, 1325 Newell.
109. EΠP 4dr. Bab. 1201 Naw. X, 1326 Newell (tablica IV).
110. EΠP 2dr. Nawig. X, 1327.
111. P 4dr. Nawig. X, 1336.
112. P 2dr. BMC 76/10.
113. P 4dr. Łowca 90/34 Bab. 1208 Naw. X, 1333–4 Newell.
114. P 2dr. Łowca 90/36 Bab. 1209.
115. P Dr. B.M. (Wyprzedaż Montagu).
116. P 4dr. BMC 76/9 Naw. X, 1332 Newell (Il. IV).
117. ZΠP 2dr. Newella (tablica IV).
118. ZΠP 4dr. B.M. Hunter 90/35 Newell (płyta IV).
119. ZΠP 4dr. BMC 76/11 Bab. 1211 Naw. X, 1337-9 Newell (Płyta IV).
120. ZΠP 2dr. Nawig. X, 1340.

KWESTIE BRĄZOWE.

Ow. Diademed głowa Demetriusza do r. granica kropek.

Rev BAΣIΛEΩΣ ΔHMHTPIOϒ IEP w trzech wierszach nad rufą kuchni ozdobionej aflastonem poniżej ΔΠP granica kropek.

E. Rogersa gr. 5.90. Bab. Pl. xx, 5 to prawdopodobnie podobna moneta do odlewu M. Babelon, który przysłał mi wyraźnie, ale data to ·ΠP, może to EΠP.

Rev BAΣIΛEΩΣ ΔHMHTPIOϒ IE w trzech wierszach powyżej ostrogi kambuza i gałęzi palmowej poniżej, ΔΠP granica kropek. Bab. 1245 Newell gr.3.49 Rogers gr. 4.08.

Rev. BAΣIΛEΩΣ ΔHMHTPIOϒ IEP w trzech wierszach powyżej kuchni do 1. poniżej, EΠP granica kropek.

Rogers gr. 8.58 (rys. 2, zwrócony w stronę s. 4).

Rev. Podobne do nr. 122, ale data to EΠP.

Newell gr. 3,82, 2,87 (tablica IV).

Rev. Podobny do 122, ale data jest P.

Uwagi końcowe

TYPY REGAL W TRZECIM MONECIE.

Ośmieliłem się umieścić w klasie same w sobie pewne bardzo wyjątkowe tetradrachmy i drachmy z symbolami i monogramami mennicy w Tyrze, ale zamiast zwykłego orła królewskie typy Ateny i Zeusa. Wagi są attyckie, a nie fenickie. Najwyraźniej był to drobny problem, ponieważ większość z nielicznych znanych dzisiaj dat reprezentowana jest przez pojedyncze okazy.

Pan GFHill we Wstępie do Katalogu Muzeum Brytyjskiego w Fenicji mówi: „Zauważmy również, że srebro fenickie nosi (oprócz znaku mennicy lub nazwy Tyru) monogramy podobne do tych, które znajdujemy na późniejsze srebro autonomiczne, ale attyka nie jest oznaczona w ten sposób… Ponieważ moneta z czcionkami Seleucydów na rewersie nie ma tych monogramów, mogła być wybita w metalu pochodzącym od królewskiego, w odróżnieniu od tyryjskiego, skarbiec."

W tym oświadczeniu jest jednak źle poinformowany. Wszystkie monety noszą takie monogramy i , oraz są reprezentowani. Monety te występują za panowania Antiocha VII i Demetriusza II (drugiego panowania), a ponieważ tetradrachmy o wadze fenickiej były bite nie tylko w tych samych latach, ale w niektórych przypadkach z tymi samymi monogramami, mogę jedynie zaproponować, że Król Seleucydów z własnych powodów wtrącił się w rutynę, którą zwykle spotyka się w Mennicy Tyru. Podobne zjawisko występuje znacznie częściej w mennicy Sydonu i od Aleksandra Balasa aż do tetradrachm Antiocha IX o wadze attyckiej i typach królewskich obok charakterystycznych kwestii fenickich. Należy zauważyć, że we wszystkich tych sprawach królewskich portret króla jest aktualnym i obecnie wyidealizowanym portretem Heraklesa Melquarta, vid nr 131, na którym Demetriusz II nosi brodę. Można sobie wyobrazić, że wymogi handlu z resztą imperium Seleucydów sprawiły, że takie „równorzędne” pieniądze były wskazane i uniknęły konieczności taryfikacji wspólnych pieniędzy.

Nie udało mi się prześledzić żadnych problemów z miedzią, ale jeśli to prawda, że ​​moneta miedziana miała postać monety symbolicznej – i to jest zauważalna różnica w wadze w całej serii Seleucydów, w nominałach najwyraźniej takich samych, jak ja już powiedziane, czyni niezwykle prawdopodobnym – wtedy naturalnie nie byłoby potrzeby jakiegokolwiek równania poza wzajemną dobrą wolą i zrozumieniem między wszystkimi zainteresowanymi stronami. Ponieważ była to sprawa miejska, król Seleucydów nie był zaniepokojony. Katalog serii jest następujący:

ANTIOCHUS VII

Ow. Diademed głowy Antiocha do r. obramowanie koralików i szpuli.

Rev. BAΣIΛEΩΣ ANTIOXOϒ (po prawej w dół), EϒEPΓETOϒ (po lewej w dół). Skrzydlata Nike do 1, w prawej ręce trzyma wianek, a w lewej fałdy chitonu. W polu 1. maczuga zwieńczona monogramem Tyra w polu r. M. W exergue ΔOP. Berlin (Zeitschr. f. Num., vol. XXIX, Pl. v, 2).

Rev. BAΣIΛEΩΣ ANTIOXOϒ (w prawo w dół). EϒEPΓETOϒ (w lewo w dół). Athene Parthenos, z hełmem, podwójnym chitonem i Aegis stoi na 1., trzyma małą Nike z girlandą rozciągniętą na 1. na prawej ręce i lancą w jej 1., która jest umieszczona na jej tarczy ozdobionej głową Gorgony. W exergue data i monogram. W polu 1. maczuga zwieńczona monogramem Tyra na r. którego strona w dół to IEP na 1. AΣϒ. Całość to wieniec laurowy z jagodami.

Data Monogram Kolekcja
126. CHMIEL Σ Bab. 1113.
127. CHMIEL Bab. 1114–6 Naw. X, 1283.
128. P Nawig. X, 1284.
129. AΠP Nawig. X, 1285 Fenerly Bey Sprzedaż, Pl. xix, 724 Newell (Płyta IV).
130. BΠP Bab. 1130 Naw. X, 1286–7. por. BMC 71/18 bez daty. ( Tablica IV .)

DEMETRIUSZ II (Drugie Panowanie).

Ow. Diadem i brodata głowa Demetriusza do r. obramowanie koralików i szpuli.

Ks. BAΣIΛEΩΣ ΔHMHTPIOϒ (po prawej w dół), ΘEOϒ NIKATOPOΣ (po lewej w dół). Zeus Nikephoros na tronie 1. spoczywa 1. na berle. W polu 1. maczuga zwieńczona monogramem Tyra na r. strona której skierowana w dół to IEP, na 1.


Rozmowy o pieniądzach: bardzo krótka historia rzymskiej waluty

Wpływ rzymskiego systemu monetarnego jest oczywisty na całym świecie. Na przykład denar zainspirował pensy średniowiecznej Europy, a jego nazwa została skamieniała w znaczniku nominału D. brytyjskich pre-dziesiętnych monet znaczna część świata arabskiego nadal używa waluty zwanej dynar. Nawet nasze wspólne rozumienie tego, jak powinna wyglądać moneta, jest mocno zakorzenione w rzymskiej przeszłości. Przyjmujemy za pewnik nasze okrągłe, metalowe monety, które przedstawiają władcę lub ważną postać, o ciekawym profilu, naawers’ (przód) i nosić na odwrócić symboliczny obraz wraz z legenda nazwanie władcy i podanie wyznania. Dzisiejsze monety wpisują się w tradycję ścisłego naśladownictwa, która rozpoczęła się we wczesnym średniowieczu. Mimo późniejszej ewolucji, współczesne monety nie odbiegały daleko od szablonu stylistycznego, jaki wypracowali Rzymianie – po pewnych próbach i błędach. Ta opowieść jest opowiedziana poniżej.

Oczywiście pieniądze nie są rzymskim wymysłem – ale samo angielskie słowo pochodzi od nazwy lokalizacji pierwszego Rzymu Mennica (słowo, od którego też się wywodzi): świątynia Juno Moneta. Epitet ten odzwierciedla lokalny kult bogini zwanej Monetą, która stopniowo została przyswojona do bóstwa Juno, żony Jowisza. To, co zaczęło się jako pozostałość kultu religijnego, stopniowo stało się synonimem mennicy, a później, po okresie rzymskim, samych pieniędzy.

Zrozumienie, w jaki sposób rozwinął się rzymski system monet, pomaga nam rozwinąć wgląd we własne numizmatyczny konwencje, a także może poprawić nasze zrozumienie historii Rzymu: obrazy na rzymskich monetach, zwłaszcza w Imperatorski (49-27 pne) i Cesarski Okresy (27 pne – 476) mogą naświetlić aspekty tego, co w istocie jest propagandą. Portrety stanowią ważne źródło danych o ewolucji portretów rzymskich. Badania metalurgiczne mogą nam powiedzieć o zjawiskach ekonomicznych, takich jak inflacja, zwłaszcza gdy pokazują deprecjację waluty. Nauka o moneta umiera (projekt poszczególnych metalowych stempli wynika z różnic w wyglądzie monety) oraz skarby (duże depozyty monet wycofane z obiegu w jednym momencie) mogą pomóc nam zrozumieć, w jaki sposób iw jakiej ilości krążyła waluta.

Rzymska historia monetarna

Rzym był bardzo spóźniony wśród zmonetyzowanych społeczeństw hellenistycznego Morza Śródziemnego. Monety po raz pierwszy pojawiły się w Rzymie około 300 rpne, wieki po tym, jak pojawiły się w całym greckim świecie. W tym okresie utrwaliły się już pewne konwencje numizmatyczne, przede wszystkim preferowanie monet okrągłych, z portretem z profilu na awersie. Ich symbolika była związana z tożsamością miasta-państwa i (później w okresie hellenistycznym) z monarchiami, które utrzymywały równowagę sił w regionie.

Przez cały ten okres w Rzymie gospodarka była mniej więcej oparta na systemie wymiany. Pecunia, łacińskie słowo oznaczające pieniądze, było pochodną pecus (słowo oznaczające bydło), ujawniające, jak zwierzęta gospodarskie znajdowały się w centrum systemu gospodarczego przed nadejściem monety. Stopniowo to, co nazywamy Aes Rude (kawałki odlewanego brązu) zaczęto wykorzystywać w celu ułatwienia wymiany towarów. Aes Rude można uznać za prototyp pierwszego systemu monetarnego w Rzymie. Metale szlachetne zawsze były cenne ze względu na ich rzadkość i trwałość: to sprawiało, że aż do stosunkowo niedawna były niemal wyjątkowo nadawane do wymiany gospodarczej, ponieważ przenośne ilości można było wygodnie wymieniać na towary.

Początkowo moneta rzymska była częścią trzech odrębnych systemów pieniężnych, które powstały organicznie i niezależnie od siebie, ale stopniowo ulegały racjonalizacji: (1) Aes Signatum (brązowe sztabki o masie około 1500g) (2) srebro i brąz’rzymsko-kampanskimonety (oryginalnie wybite monety) (3) Aes grób(odlewane krążki z brązu). Żadna z tych rzeczy nie była nigdy właściwie zaplanowana, uczeni wciąż debatują na temat dokładnych pierwotnych funkcji tej monety.

Monety produkowano w bardzo małych ilościach, zwłaszcza w porównaniu z ilościami metali szlachetnych, które zostały zrabowane podczas działań wojennych. Na tym wczesnym etapie rzymska ekonomia była tylko częściowo zmonetyzowanym systemem: jest mało prawdopodobne, aby istniało jeszcze jakiekolwiek popularne użycie. Najprawdopodobniej monety były uważane za wygodne do celów urzędowych, takich jak spłacanie pożyczek państwowych od osób prywatnych, czy też na projekty budowlane lub dedykacje religijne. Żołnierze najemni również prawdopodobnie otrzymywali monety. Rzeczywiście, najemnicy wydają się być odpowiedzialni za znaczną część produkcji monet w Magna Graecia (dawne kolonie greckie w południowych Włoszech, na Sycylii i poza nią) i były prawdopodobnie głównym powodem, dla którego wielki wróg Rzymu Kartagina w ogóle wydał jakiekolwiek monety (ich armie składały się wyłącznie z najemników).

Monety w świecie rzymskim musiały również zrodzić się z chęci konkurowania ze światem greckim. Hellenizacja rosła w wyniku ekspansji rzymskiej, co wyraźnie odzwierciedla od początku głównie greckie wzory i ikonografia monet rzymskich.

rzymsko-kampanski monety składały się z limitowanych nieregularnych emisji brązu i srebra. Różnica w materiale odzwierciedlała obszar obiegu tych monet: monety srebrne krążyły w Kampanii, podczas gdy brąz używany w tych monetach w środkowych Włoszech odzwierciedlał wcześniejsze systemy wymiany. Monety te nie były produkowane centralnie w Rzymie, ale w miastach pod rosnącą hegemonią rzymską ich projekty były zazwyczaj specyficzne dla każdego miasta. Zostali zidentyfikowani jako „rzymscy” przez ich odwróconą legendę ROMANO (która później stała się ROMA).

Technika uderzający monety obejmują grawerowanie dwóch umiera, umieszczając rozgrzany metalowy dysk lub flan, między nimi i uderzając go ciężkim przedmiotem w celu wybicia monety. Zostało to skopiowane z greckich miast srebrnej monety bitej w Kampanii, również zapożyczono wzorce wagowe z neapolitański (współczesny Neapol). Uderzenie umożliwiło szybszą i ostatecznie masową produkcję, zwłaszcza że matryce mogły być używane do setek monet, zanim zaczną wykazywać oznaki zużycia.

Obie Aes Signatum oraz Aes grób zostały odlane w Rzymie.Najlepiej jest to postrzegać jako połączenie dużych sztabek odlewanych z północy i okrągłych monet z południa. Ten system obracał się wokół Jak(cała jednostka), która równa się funtowi rzymskiemu, lub libra (324g), która została podzielona według wagi na następujące działy: półksiężyc(połowa), kwadrany(jedna czwarta), sekstany(szósty) i uncia (dwunasty). Nazwy te przetrwały do ​​czasów imperialnych, nawet gdy nie był to już system oparty na wadze.

Wszystko Aes grób monety oznaczały nominały na rewersie i ogólnie zawierały znormalizowane wzory ze stałym bóstwem na awersie. Podobnie jak Aes Signatum, zostały odlane w Rzymie w świątyni Juno Moneta na Kapitolu.

Te systemy monetarne pojawiły się ad hoc i początkowo niezręcznie pasowały do ​​istniejących wcześniej gospodarek każdego regionu. Ale ogólny system stopniowo ulegał racjonalizacji, aż do zdefiniowania relacji między systemami. ten Aes Signatum całkowicie zniknęły srebrne monety zrównane z wartością trzech osłów, w końcu pojawiły się i dominowały wspólne symbole i elementy (wszystkie ok. 250 rpne).

Harmonia nie trwała długo. Druga wojna punicka (218-201 p.n.e.) zdewastowała rzymską gospodarkę: istniejąca moneta uległa znacznemu zmniejszeniu, chociaż podana wartość pozostała taka sama, aby umożliwić dalsze zwiększenie podaży kruszcu w mennicy. Monety były nawet emitowane sporadycznie w złocie, aby pomóc sfinansować wysiłek wojenny. ten Jak być może przeszła najbardziej dramatyczną przemianę, spadając z około 300g do 50g.

Około 211 p.n.e denar wprowadzono, przy wartości 10 osły (jego nazwa oznacza „zawiera dziesięć”). Była to mała srebrna moneta (4,5 g), która została po raz pierwszy wybita w dużych ilościach ze srebra zdobytego przez worek Marcellusa w Syrakuzach rok wcześniej. ten quinarius („zawiera pięć”) i sestercjusz („zawierające dwa i pół”) również zostały wprowadzone, chociaż nie były to częste kwestie.

Te wyznania miały pozostać w dużej mierze niezmienione aż do okresu cesarskiego. Waluta teraz skutecznie utrzymywana wartość tokena, ponieważ wartość kruszcu, który zawierały, nie odpowiadała już ich cenom taryfowym po ekonomicznej traumie wojny Hannibalów. Rzym w tym okresie coraz bardziej przekształcał się w zmonetyzowane społeczeństwo: częstsze stały się emisje monet, a nawet uregulowane monety stały się standardem płacenia żołnierzom. Odtąd zaczęły istnieć w sferze publicznej poza ich pierwotną, państwową funkcjonalnością. W następnym stuleciu nastąpiła oczywiście znacząca zmiana gospodarcza: denar faktycznie został ponownie taryfikowany do 16 osły w 141 pne, ale nazwa pozostała.

Projekty monet były kontrolowane przez tresviri monetales(„sędziowie monetarni” lub „sędziowie mennicy”), podkomisja trzech senatorów powołanych do nadzorowania mennicy (m.in treswir lub triumwir oznacza członka trio sędziów). ten tresviri wybrał ikonografię, która z czasem stawała się coraz bardziej polityczna. W połowie II wieku najczęstszym rewersem był biga rodzaj, z triumfalnym pokazem Zwycięstwa jadącego dwukonnym rydwanem (a biga to para koni). Zostało to prawdopodobnie wybrane, aby odzwierciedlić sukces podbojów rzymskich, zwłaszcza we wschodniej części Morza Śródziemnego nad Grecją.

Pod koniec II wieku arystokraci zaczęli używać monet do promowania siebie i swoich rodzin. Indywidualny finansiści (często kierowany przez treswiri) rozpoczęli wydawanie monet z odniesieniami ikonograficznymi do własnych przodków. Jednak pełna propagandowa wartość monet stała się widoczna w Rzymie dopiero pod koniec okresu republikańskiego. Juliusz Cezar (100-44 pne) słynnie umieścił swoją żywą twarz na awersie monet rzymskich. To był krok, do którego stopniowo się starał: najpierw stworzył własny portret na monetach w prowincji Bitynii (47 pne), gdzie taka praktyka była mniej kontrowersyjna niż w domu. W Rzymie kontynuował sposoby autopromocji, które istniały już na monetach od ponad pół wieku, aż do 44 roku p.n.e., kiedy to zdecydowanie zerwał z tradycją:

Krok Cezara był zuchwały i to nie tylko ze względu na budzące brwi boskie towarzystwo. Ponieważ monety na greckim Wschodzie przedstawiały głowy monarchów, Cezar w rzeczywistości sprzymierzał się z hellenistycznymi królami – potępiające stowarzyszenie w dumnie republikańskim społeczeństwie. Spiskowcy, którzy go zamordowali, mieli własne narzędzia propagandowe: swoje „Idy marcowe” denar przedstawił pileus (czapkę wolności dawaną niewolnikom, gdy zostali wyprowadzeni z manumicji) obok dwóch sztyletów, co jasno pokazuje, jak monety stały się nośnikiem jawnie politycznych przesłań:

Od panowania Augusta (27 pne – 14 ne), przybranego syna Cezara i ewentualnego następcy, ujawnił się pełny potencjał politycznej wartości monet. August zreformował hurtowy system monetarny, regulując nominały i ustanawiając nową mennicę Lugdunum (współczesny Lyon). Podobnie jak Cezar, jego portret zdobił awersy nowego systemu walutowego – imperialna ikonografia od samego początku została wbita w tkankę rzymskiego systemu gospodarczego. Niejasny, prowizoryczny system walutowy Republiki, oparty na nieregularnie emitowanych nominałach, został teraz zastąpiony solidnym, skodyfikowanym, wielometalowym systemem:


Didrachma srebrna typu Colchian II - Historia

Mamy to szczęście, że dzielimy się naszym ekosystemem ze zwierzętami. Uwydatniają naturalne piękno naszej planety, a nawet najbardziej okrutne z nich ilustrują naturę z jej wyrafinowaną i pierwotną gracją. Wielu artystów próbowało uchwycić ten wytwór natury za pomocą pędzla lub dłuta, ale niewielu zbliża się do skopiowania ich doskonałości. Każdy aspekt twórczości człowieka jest inspirowany otoczeniem. Dlatego nie powinno nas dziwić, że te piękne zwierzęta przedstawione są również na monetach. Jedną z najlepszych ich artystycznych reprezentacji są zwierzęta na monetach rzymskich. Ta moneta obejmuje szeroką gamę fauny, zdobienie tych bestii na rzymskich monetach jest wyjątkowe i wzbudzające podziw.

Jako jedna z najlepiej zbadanych i zebranych monet świata, moneta rzymska oferuje najpiękniejsze ilustracje zwierząt. Kultura społeczna i religijna Rzymu miała głęboki związek ze zwierzętami. Ich fascynacja dzikimi bestiami jest widoczna w grach, malowaniu i misternych wzorach na monetach.

Wariant, w jakim zwierzęta są przedstawiane na monetach rzymskich, można podzielić na sześć kategorii. Pierwsze trzy kategorie zostały omówione w poprzednim artykule, esencje zwierząt na monetach rzymskich Faza I. Aby kontynuować tę analizę, omówmy pozostałe trzy kategorie zwierząt na monetach rzymskich.

  • Zwierzęta związane z prowincjami
  • Zwierzęta jako inicjały moneyers (Mistrzowie mennicy)
  • Zwierzęta z wózkiem i powozami

Zwierzęta związane z prowincją

Republika i Cesarski Rzym zarządzały rozległym obszarem jurysdykcji pod nim, w którym kontrolowano wiele prowincji. Każda prowincja była personifikowana jako bóstwo przywiązane do zwierzęcia, ze względu na pewne znaczenie. Powyższy obrazek przedstawia cztery monety z różnych prowincji Rzymu. Każda moneta przedstawia różne zwierzęta.

Pierwsza moneta (1a) przedstawia Aegyptos, Egipt uosobiony jako siedząca na ziemi kobieta z Ibis, w pobliżu jej nogi, przedstawiony twarzą do bogini. Ten odwrócony wzór tej monety był powszechny we wszystkich monetach cesarza Hadriana. Monety te zostały wbite z okazji wizyty cesarza w Egipcie. Ibis był święty i charakterystyczny dla Egiptu. Mówi się, że ten ptak zginąłby, gdyby został zabrany gdzie indziej. Ibis był czczony ze względu na jego naturę, aby zniszczyć węża i owady, które niszczą zapasy żywności.

Prowincja Afryki, północna część rozległego kontynentu pod administracją Rzymu, rozciągała się aż do wybrzeży Morza Śródziemnego. Personifikacja tej prowincji na monecie była taka sama jak Aegyptos, jej nakrycie głowy miało kształt trąba słonia. Afryka posiada Skorpion w prawej ręce na pokazanej powyżej monecie (1b).

Moneta ta została wybita za czasów cesarza Hadriana podczas jego podróży do Prowincji Afrykańskiej. Symbol skorpiona jest postrzegany jako bogaty zasób naturalny tej prowincji. Skorpion jest również uznawany za trzecią jadowitą boginię Afryki.

Srebrny denar (1c) przedstawia u jej stóp personifikację prowincji Hispania a Królik. Znaczenie zająca na tej monecie polegało na tym, że tego zwierzęcia znaleziono pod dostatkiem w Hiszpanii. Cesarz Hadrian przedstawił Hiszpanię w kwestiach srebra, złota i brązu podczas swojej wizyty w prowincji Hiszpanii. Później ten sam wzór skopiował cesarz Ulpius Cornelius Laelianus na swoim złotym aureusie w 269 roku n.e.

Moneta pokazana na obrazku 1d jest ciekawa: personifikacja prowincji Dacia w postaci kobiety jest przedstawiona w centrum z symbolem Orzeł i lew przedstawiony w pobliżu jej nogi. Zwierzęta pokazane na tej monecie reprezentują legiony rzymskie (jednostki armii). Lew jest symbolem Legio XIII Gemina, a orzeł reprezentuje legion Legio V Macedonica. Moneta ta została wyemitowana, aby oddać hołd rzymskim legionom stacjonującym w prowincji za panowania cesarza Arabów Filipa.

Inne ciekawe monety przedstawiające boginię i zwierzęta to Mauretania z koń, Afryka z lwem, Arabia z wielbłąd i Mezja z byk i lew itp.

Zwierzęta jako inicjały moneyers (Mistrzowie mennicy)

Monety Republiki Rzymskiej zostały wyemitowane z upoważnienia senatu rzymskiego. Seria denarowa tego systemu monetarnego miała różne odmiany, w tej serii pojawiły się różne rodzaje anagramów, monogramów i małych symboli zwierzęcych, tego rodzaju monety krążyły do ​​150 roku p.n.e. Symbolami tymi były inicjały moneyer’s, mincmistrza w Republice Rzymskiej, trzech mennic emitowało monety

Brąz Jak pokazano na powyższym obrazku (2a) zawiera a motyl spoczywa na gałęzi winorośli z liśćmi i winogronami wokół niej. W kulturze rzymskiej motyl reprezentuje wyzwolenie po śmierci ze względu na ich cykl życia. Dusza nazywana jest również duszą motyla, która po śmierci zostaje wyzwolona z kokonu ciała. Znaczenie motyla w tej monecie nie jest znane, mogą to być inicjały kasjera.

A osioł jest przedstawiony na brązie jako (2b) stojący nad statkiem Prow. Osioł był ważnym zwierzęciem domowym dla zwykłych obywateli Rzymu. Na tej monecie może to być związane z pochodzeniem moneyer’s z jego niższej klasy.

Delfin jest przedstawiony na monecie rzymskiej w stałej pozycji lub w stanie ruchu. Delfin co ważne dla Neptuna, boga morza, kojarzono go również z boginią Wenus i bogiem Apollem. Na tym denar (2c) republiki delfin jest przedstawiony poniżej Dioscuri. Może się to wiązać z pieniądzem, ale znaczenie tych inicjałów jest nadal niejasne.

Czwarta moneta na obrazie, srebrne denary (2d) przedstawia an Sowa poniżej bóstwo Dioscuri( bliźniacy Zeusa). Sowa jest towarzyszką Minerwy, bogini mądrości i strategii. Rzymianie wierzyli, że obecność pohukiwania sowy na dachu przynosi wieści o śmierci. Sowa była także ozdobą wiedzy i inteligencji.

Ostatnim zwierzęciem w tej kategorii jest mucha. Jest ona przedstawiona na dole Bigi prowadzonej przez Boginię Lunę na ostatniej monecie (2e). Owad ten może mieć symboliczne znaczenie w kulturze rzymskiej. Ma pewien związek z obszarem podatnym na epidemie, ale nie ma żadnego udokumentowanego dowodu. Symbol ten pojawia się głównie na monecie w anonimowej monecie denarowej Republiki.

Zwierzęta z wózkiem i powozami

Powszechnym zastosowaniem zwierząt domowych jest ciągnięcie wozu lub powozu, pomoc w transporcie towarów lub ludzi. Dlaczego więc Rzymianie mieliby być inaczej? W Rzymie zwierzęta te były używane do ciągnięcia rydwanów podczas gier takich jak wyścigi. Niektóre zwierzęta zostały specjalnie przydzielone do ciągnięcia rydwanów ważnych osobistości imperium.

Powyższa moneta (3a) przedstawiała dwa zwierzęta ciągnące rydwan, pojazd ten zwykle nazywa się Biga. Był używany w Rzymie do sportu, transportu i ceremonii. Najczęstszym zwierzęciem na tym rydwanie był koń, ale w sztuce, architekturze, a nawet podczas ceremonii został zastąpiony przez inne zwierzęta. Kierowcą Biga był Bigarus, ten dwukonny rydwan reprezentuje księżyc w filozofii.

Dwa konie ciągnące rydwany na monetach były powszechną ikoną monet Republiki. Bogini Luna bała się dwóch rydwanów z jarzmem, zawsze pokazywano, jak jeździ. Przedstawiony powyżej denar przedstawiający dwukonne rydwany zostały narysowane przez boginię Zwycięstwa. Teoria filozoficzna łączy dwoistość konia z metaforą duszy woźnicy podzielonej przez genezę i apogenezę.

Druga moneta (3b) przedstawia Bigę z kozy, w kulturze rzymskiej koza reprezentowała zwycięstwo, inteligencję, a nawet żarłoczność. Rzymski bóg Faunus był również pół kozłem, krew kozła była używana w religijnych skaryfikacjach. Na powyższej monecie Juno jeździ na Biga z kóz.

Ta życzliwa moneta republiki rzymskiej przedstawiała również bigę ciągniętą przez węże. Srebrny denar (3c) przedstawia boginię Ceres trzymającą pochodnię i dwa węże ciągnące rydwan. Węże kojarzone są ze zdrowiem i medycyną w mitologii rzymskiej, uważa się, że zawierają moc uzdrawiania.

Jest też Biga ciągnięta przez Kupidynów przedstawiona na denarach republiki, Neptun jeździ bigą Hipokamp (konik morski jak mitologiczny stwór), Herkules prowadzący Bigę Centaury. Byli słonie oraz jeleń Bigasa też.

Rozwinęła się propaganda statusu i rodziny królewskiej, a teraz rydwany były ciągnięte przez więcej niż dwa zwierzęta. Rydwan ciągnięty przez trzy zwierzęta nazwano Triga, a przez cztery zwierzęta nazwano Quadriga.

Pierwsza srebrna moneta denar (4a) przedstawia Zwycięstwo za kierownicą Trigi ciągniętej przez trzy konie. Przedstawienie tego rydwanu jest rzadkim widokiem zarówno w rzymskiej architekturze, jak i na monetach. Wzmianka pokazuje, że użycie Triga w wojnie było większe niż w grach było znacznie mniejsze. Etruskowie używali trzech koni w wyścigu, trzeci koń był używany jako koń śladowy.

Drugi rydwan to właściwie wóz zwany Carpentum przedstawiony na Sestercjuszu (4b). Wóz ten był używany przez Rzymian do podróży, ale później zyskał znaczenie religijne. Ten wózek został ciągnięty przez muły, zwierzę to było czasami zastępowane przez konia. Cesarz Rzymu użył Carpentum z okazji długiej procesji świątecznej.

Ostatnim typem tej kategorii jest kwadryga przedstawiona na monecie, która znajduje się na głównym obrazie tego bloga. Kwadrygę ciągną cztery zwierzęta, często dosiadane przez męskie bóstwo, ale niewiele bogiń również prowadzi ten rydwan. Bóg Apollo jest często przedstawiany jako prowadzący czterokonny rydwan. W pokazanej powyżej srebrnej didrachmie bogini Zwycięstwa prowadzi rydwan konny. Kwadryga pojawiła się na prawie wszystkich rzymskich panteonach, w tym na Solach, Minerwie, Libertusie, Jowiszu Marsie, a nawet na deifikowanych cesarzach. Na monecie Fenicji, Posejdon, bóg mórz kieruje kwadrygą ciągniętą przez cztery Hipokampy.

Na koniec tej analizy warto podkreślić sześciokonny rydwan zwany Seiuga. Jazda na nim wymagała dużych umiejętności. Ten rydwan był prawie nie używany do wyścigów, nawet nie było przedstawienia tego rydwanu na monecie.

Wszystkie zwierzęta na monetach rzymskich mają ważny związek z kulturą. Różne zwierzęta miały różne wartości w rzymskich praktykach religijnych. Świnia, Baran, koza i byk zostały złożone w ofierze bogu Marsowi w czasie wojny. W ceremonii zaślubin Rzymian składał w ofierze owcę lub lampę jako insygnia czystości. Juliusz Cezar miał również pełną farmę lwów, jego bestie służyły do ​​publicznej rozrywki. Na monetach Juliusza Cezara słonie były symbolem jego autorytetu i władzy nad Republiką Rzymską.

Wykorzystanie zwierząt w każdym aspekcie życia było ważnym czynnikiem dla wielu cywilizacji i imperiów na całym świecie. W pewnym sensie praktyki te przyczyniły się do wyginięcia wielu gatunków, jednak ich istota została upiększona na monetach. Zwierzęta na monetach rzymskich reprezentują najlepszą ikonografię fauny rzymskiej. Złożona wyobraźnia ludzkości i jej powinowactwo do sztuki dały nam przywilej poznania tych potężnych bestii, które wyginęły lub są na skraju wyginięcia.

Mamy przywilej dzielić się z nimi naszym ekosystemem, a krzywdzenie ich zaszkodzi nam pośrednio. Utrzymują równowagę naszej natury i kontrolują łańcuch pokarmowy. Bez tych stworzeń trudno nam będzie się przystosować. Zobowiążmy się chronić, konserwować i pomagać im w przywracaniu ich naturalnego środowiska.

Zwierzęta na monecie rzymskiej – TR McIntosh

Monety z serii zwierzęcej Gallienusa i religia rzymska autorstwa Richarda D. Weigel

Zespół Mintage World składa się z ekspertów, badaczy i pisarzy z dziedziny filatelistyki, notafilii i numizmatyki, którzy starają się rzucić światło na niektóre z najciekawszych aspektów monet, banknotów i znaczków nie tylko z Indii, ale także z całego świata.


Obejrzyj wideo: 1 Drachma Greece 1978