Edward Heath - Historia

Edward Heath - Historia

Edward Heath

1916-2005

Brytyjski polityk

Edward Heath urodził się w Broadstairs w Anglii 9 lipca 1916 roku. Dzięki stypendium mógł studiować w Oxford College. służył w II wojnie światowej jako oficer artylerii. W 1950 roku został wybrany do parlamentu, gdzie pełnił funkcję bata Partii Konserwatywnej od 1955 do 1959.

Heath wszedł do gabinetu w 1963 roku jako minister handlu i przemysłu. W 1965 został szefem Partii Konserwatywnej, aw 1970 został premierem.

Jego największym osiągnięciem było doprowadzenie Wielkiej Brytanii do członkostwa we wspólnym rynku. Kryzys pracy w 1974 roku spowodował, że konserwatyści przegrali wybory.


Edward Heath

Edward Heath  (9 lipca 1916 - 17 lipca 2005) był premierem Wielkiej Brytanii od 19 czerwca 1970 do 4 marca 1974, przerywając dwie kadencje Harolda Wilsona. Jego najważniejszym aktem jako premiera było wprowadzenie Wielkiej Brytanii do Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej w 1973 roku, a także narzucenie bezpośrednich rządów w Irlandii Północnej, gdy kłopoty osiągnęły szczyt.


Zawartość

Edward Heath pochodził z rodziny robotniczej, był synem stolarza i służącej. Był pierwszym z dwóch ważnych premierów po II wojnie światowej, którzy wywodzili się z niższych warstw społecznych (drugi to Margaret Thatcher). Heath poszedł do gimnazjum w Ramsgate i zdobył stypendium w Balliol College w Oksfordzie. Heath był utalentowanym muzykiem i w swojej pierwszej kadencji zdobył stypendium organowe w college'u. Umożliwiło mu to pozostanie na uniwersytecie przez czwarty rok. Ostatecznie ukończył studia z filozofii, polityki i ekonomii (PPE) w 1939 roku.

Heath służył w armii podczas II wojny światowej, zaczynając jako podporucznik w Królewskiej Artylerii. W 1944 brał udział w lądowaniu w Normandii. Heath został ostatecznie zdemobilizowany (opuścił armię) jako podpułkownik w 1947 roku.

Po okresie w służbie cywilnej Heath zdobył mandat posła Bexley w wyborach powszechnych w lutym 1950 roku.

Wczesne nominacje Heatha były jak bicz w Partii Konserwatywnej w Izbie Gmin. W latach 1955-1959 został naczelnym batem i sekretarzem parlamentarnym skarbu. Harold Macmillan mianował go ministrem pracy na stanowisko gabinetu w 1959 roku.

W 1960 roku Macmillan przekazał Heathowi odpowiedzialność za wynegocjowanie pierwszej próby przystąpienia Wielkiej Brytanii do Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej (jak wówczas nazywano Unię Europejską). Po szeroko zakrojonych negocjacjach brytyjskie wejście zostało zawetowane przez prezydenta Francji Charlesa de Gaulle'a.

Od 1965 do 1970 Heath był liderem opozycji, kiedy Partia Pracy była u władzy. Następnie został wybrany premierem w wyborach powszechnych w 1970 roku.

Podczas jego premiera rząd Wielkiej Brytanii przeszedł przez parlament dość radykalne zmiany.

Waluta i metryka Edytuj

Od czasów anglosaskich waluta Anglii (a więc później Wielkiej Brytanii) opierała się na funcie szterlingu, w stosunku 240 pensów do 1 funta. 15 lutego 1971 r., znany jako Dzień Dziesiętny, Wielka Brytania i Irlandia dokonały dziesiętności swoich walut.

Ta zmiana miała wiele konsekwencji, ale ostatecznie została zaakceptowana przez większość ludzi. To była kosztowna zmiana. Zmieniono nie tylko całą walutę w obiegu, ale także wiele mechanicznych gadżetów. Każda kasa w kraju, każda komercyjna maszyna, która brała monety, każde publiczne zawiadomienie o opłatach pieniężnych i tak dalej.

Drugą zmianą, która nastąpiła mniej więcej w tym samym czasie, była metryka starego imperialnego systemu miar i wag. Pomysł ten datował się przed Heathem i był kontynuowany po nim przez następny rząd Partii Pracy. Nigdy nie został w pełni ukończony. Ograniczenia prędkości nadal są podawane w milach na godzinę, a pomiary długości nadal są podawane w tradycyjnych jardach, stopach i calach, a alternatywą są metryki. Po raz kolejny zmiany były bardzo kosztowne. Oznaczało to niemal całkowite przezbrojenie w branży obrabiarek.

Stało się tak głównie dlatego, że przystąpienie do Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej (EWG) w 1973 r. zmusiło Wielką Brytanię do przyjęcia do swojego prawa wszystkich dyrektyw EWG. Obejmowały one użycie przepisanego zestawu jednostek opartych na SI do wielu celów w ciągu pięciu lat. Jednak miary metryczne nie są często używane w życiu codziennym w Wielkiej Brytanii. [6]

Heath wprowadził Wielką Brytanię do Europy na mocy Ustawy o Wspólnotach Europejskich z 1972 r. w październiku. [7]

Kiedy de Gaulle opuścił urząd, Heath był zdeterminowany, aby wprowadzić Wielką Brytanię do (wówczas) Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej. Gospodarka EWG również zwolniła, a członkostwo Wielkiej Brytanii było postrzegane jako sposób na jej ożywienie. [8] Po 12-godzinnej rozmowie pomiędzy Heathem a prezydentem Francji Georgesem Pompidou, trzeci wniosek Wielkiej Brytanii został rozpatrzony pozytywnie. [9]

Koniec jego premiera Edytuj

Heath nie kontrolował władzy związków. Dwa strajki górników zaszkodziły gospodarce. Strajk z 1974 r. spowodował, że znaczna część krajowego przemysłu pracowała przez trzy dni w tygodniu, aby oszczędzać energię. To wystarczyło, by elektorat zlikwidował rząd. Przegrana w wyborach powszechnych w 1974 roku zakończyła karierę Heatha na szczycie. Partia Konserwatywna zastąpiła go Margaret Thatcher.

Heath nigdy się nie ożenił. Oczekiwano, że poślubi przyjaciółkę z dzieciństwa, Kay Raven, która podobno zmęczyła się czekaniem, i poślubiła oficera RAF, którego poznała na wakacjach w 1950 roku. po wojnie i „być może.. wziął zbyt wiele za pewnik”. W wywiadzie telewizyjnym z 1998 roku z Michaelem Cockerellem Heath przyznał, że przez wiele lat trzymał jej zdjęcie w swoim mieszkaniu. [10]

Jego zainteresowanie muzyką utrzymywało go w przyjaznych stosunkach z wieloma muzykami, w tym Moura Lympany. Lympany myślała, że ​​Heath się z nią ożeni, ale zapytany o najbardziej intymną rzecz, jaką zrobił, odpowiedział: „Objął mnie ramieniem”. [11] Bernard Levin pisał w tym czasie w Obserwator, zapominając o dwóch innych premierach, którzy byli kawalerami bez znanych romantycznych zainteresowań, że Wielka Brytania musiała poczekać do pojawienia się społeczeństwa liberalnego na premiera, który był dziewicą. [12] W późniejszym życiu, według jego oficjalnego biografa Philipa Zieglera, Heath miał skłonność do „popadania w ponurą ciszę lub całkowitego ignorowania kobiety obok niego i rozmawiania przez nią z najbliższym mężczyzną”. [12]

John Campbell, który opublikował biografię Heatha w 1993 roku, poświęcił cztery strony na omówienie dowodów dotyczących seksualności Heatha. Chociaż przyznał, że Heath był często uważany przez opinię publiczną za geja, nie tylko dlatego, że „obecnie szeptano o jakimkolwiek kawalerze”, nie znalazł „żadnych pozytywnych dowodów”, że tak było „z wyjątkiem nikłej nieuzasadnionej plotki”. [13] Campbell doszedł do wniosku, że najważniejszym aspektem seksualności Heatha było jego całkowite stłumienie.


Edward Heath - Historia

Interaktywne części tego zasobu już nie działają, ale zostały zarchiwizowane, dzięki czemu możesz nadal korzystać z pozostałych.

Edward Heath – obywatel Europy

Wprowadzenie Wielkiej Brytanii do EWG

W lipcu 1960 roku Heath został mianowany Lordem Tajnej Pieczęci w konserwatywnym rządzie Harolda Macmillana. Na tym stanowisku był odpowiedzialny (od 1961) za negocjacje dotyczące pierwszej próby przystąpienia Wielkiej Brytanii do Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej (EWG), utworzonej na mocy traktatu rzymskiego w marcu 1957. Negocjacje te jednak zakończyły się fiaskiem. W styczniu 1963 roku francuski prezydent Charles de Gaulle, nieufny wobec bliskich stosunków Wielkiej Brytanii z USA, zawetował brytyjski wniosek. To był gorzki cios dla Heatha. Wywołało to jedno z jego najsłynniejszych przemówień, w którym obiecał, że Wielka Brytania nie odwróci się od projektu europejskiego: „Jesteśmy częścią Europy pod względem geografii, tradycji, historii, kultury i cywilizacji. Będziemy nadal pracować z naszymi przyjaciółmi w Europie na rzecz prawdziwej jedności i siły tego kontynentu”.

1974 i później

Zapewnienie wejścia Wielkiej Brytanii do EWG było największym osiągnięciem politycznym Heatha. Jednak w innych dziedzinach jego kadencja była mniej udana. Kłopoty w Irlandii Północnej, a zwłaszcza narastające problemy gospodarcze osłabiły jego pozycję. W marcu 1974 roku lider Partii Pracy Harold Wilson zastąpił go na stanowisku premiera. W czerwcu 1975 r. rząd Wilsona, po udanej „renegocjacji” pierwotnych warunków wejścia Wielkiej Brytanii do EWG trzy miesiące wcześniej, zwołał referendum w celu poparcia dalszego członkostwa. Około 67,2% uczestników głosowało na „tak” – spóźnione potwierdzenie wieloletniego stanowiska Heatha.

Heath został zastąpiony na stanowisku lidera partii torysów przez Margaret Thatcher w 1975 roku. Jego późniejsza kariera polityczna była naznaczona nieustannym zaangażowaniem w sprawy Unii Europejskiej - oraz licznymi starciami z panią Thatcher, mniej entuzjastyczną zwolenniczką Wspólnoty Europejskiej, w sprawie polityki europejskiej . Został pasowany na rycerza w 1992 r. i wycofał się z polityki w 2001 r. W swoim ostatnim przemówieniu w parlamencie Heath skrytykował „eurosceptyczną” postawę przywódców Partii Konserwatywnej i podkreślił swoje poparcie dla brytyjskiego członkostwa we wspólnej walucie europejskiej.


Sir Edward Heath: zdrajca i pedofil

Policja z Wiltshire opublikowała teraz swój raport na temat Operacja Iglaste, śledztwo w sprawie pedofilii Sir Edwarda Heatha. Istnieją dwa raporty, raport podsumowujący, który jest w domenie publicznej, oraz raport poufny. Ten ostatni trafił do upadającego niezależnego dochodzenia w sprawie wykorzystywania seksualnego dzieci (IICSA), które nie zwraca na to zbyt wiele uwagi. To zbyt gorący temat dla IIICSA, bez obrazy.

Przeczytałem opublikowany raport, który liczy 109 stron. To jest już w domenie publicznej, z którą konsultowałem się Drzewo iglaste detektywi. ten Niedzielne czasy, który popiera Heath i członkostwo w UE, próbował zawstydzić śledztwo, łącząc mnie z nim, wraz z absurdalnym twierdzeniem, opartym na moim fałszywym przekonaniu, że jestem „oszustem” i moim zdjęciem w mojej marynarce MCC.

Była to część skoordynowanej kampanii wywierania nacisku na zdolnego komendanta policji Wiltshire, Mike'a Veale'a, która obejmowała głupi list do londyńskiego Czasy od byłego sekretarza gabinetu lorda Armstronga. To on, jak pamiętacie, ukuł wyrażenie „oszczędność wobec prawdy” podczas Łowca szpiegów postępowanie sądowe w Australii. Przy tej okazji Lord Armstrong był prawdopodobnie zdumiony pojawieniem się przed sędzią, którego nie można było prosić, sędzią Powellem, co było rzadkim doświadczeniem dla sekretarza gabinetu.

ten Niedzielne czasy artykuł spotkał się z odwrotnym skutkiem, częściowo dlatego, że wielka brytyjska opinia publiczna nigdy nie uwierzyła w pomysł oszustwa bombowego. Oskarżenie wyglądało dokładnie tak, jak to było – żałosną próbą ukrycia prawdy. Marynarka MCC to oczywiście stylowy, gustowny i dyskretny element garderoby. Wszystko, co to zdjęcie (które nie pochodzi ode mnie) prawdopodobnie miało na celu zwiększenie sprzedaży blezerów w sklepie MCC.

Mike Veale, co ma ogromne zasługi, nie poddał się presji ze strony Whitehall. Z szacunkiem jest dobrym miedziakiem, prawdopodobnie najlepszym w Wielkiej Brytanii. Większość naszych głównych konstablów to liliowate marionetki z gabinetu, bez obrazy.

Kancelaria jest prawdopodobnie nieco zbita z tropu. Są przyzwyczajeni do przewracania sił policyjnych i prawdopodobnie uważali, że policja z Wiltshire jest trochę wiejskim i łatwym mięsem. Po raz pierwszy w dochodzeniu karnym kontrola Urzędu Prokuratury Koronnej (CPS) nie wchodziła w grę. Główny podejrzany, czyli Heath, zmarł w 2005 roku z powodu powikłań po zatorowości płucnej, których doznał w 2003 roku w Salzburgu w Austrii po tym, jak DVD ostrzegło go, że MI5 jest na niego. Nigdy więc nie było mowy o ściganiu, chociaż niektórzy z jego wspólników wciąż żyją.

To był twój prawdziwy, BTW, który umieścił MI5 na Heatha. Nie sądzę, aby DVD kiedykolwiek powiedziało mu o mojej roli w śledztwie brytyjskim w jego sprawie, którego oczywiście nie jestem częścią (po prostu czasami pomagam). Heath i tak mnie nie lubił, w rzeczywistości myślę, że się mnie bał. Polubiłby mnie jeszcze mniej, gdyby wiedział, że kupiłem go w MI5. Wiedza o jego zdradzie podczas II wojny światowej wykluczała oczywiście pogrzeb państwowy.

Chociaż nigdy nie lubiłem starego gnojka, zawsze traktowałem go uprzejmie. Zdecydowanie nie zgadzam się z tymi, którzy twierdzą, że powinien był zostać powieszony podczas II wojny światowej. Pełnił funkcję królewskiej komisji i miał prawo do wojskowej uprzejmości rozstrzelania.

Sir Edward Heath KG MBE

Sir Edward urodził się 9 lipca 1916 roku jako syn stolarza i służącej. Jego rodzice byli prawdopodobnie bardzo miłymi ludźmi, ale w tym przypadku jabłko spadło z drzewa. Uczeń gimnazjum, poszedł do Balliol College Oxford w 1935 roku.

Balliol było siedliskiem niemieckiej działalności wywiadowczej. Heath, który był gejem, szybko został skompromitowany seksualnie i zwerbowany przez Abwehra. Otrzymywali również 250 funtów rocznie od naszych partnerów społecznych, co nie jest nieznaczną sumą jak na młodego mężczyznę z Oksfordu pod koniec lat trzydziestych. Z Abwehra zachęty przeciwstawiał się uspokojeniu. Ostatnią rzeczą, że Abwehra chciałby, żeby jeden z ich protegowanych otwarcie wspierał nazistowskie Niemcy.

Heath zawsze wolał młodszych partnerów seksualnych. Został dostarczony przez Abwehry ruchliwy burdel gejowski w Oksfordzie. W 1937 młody brytyjski nastolatek Abwehra Lista płac towarzyszyła Heathowi na wiecu partii nazistowskiej w Norymberdze w Niemczech, gdzie Sir Edward po raz pierwszy spotkał Adolfa Hitlera. Z tych dwóch Hitler był niewątpliwie bardziej czarujący.

Heath poznał również naszego partnera społecznego SS-Reichsführera Heinricha Himmlera na przyjęciu zorganizowanym przez Reichsführera. Heath twierdził później, że uważał, że Himmler był „najbardziej złym człowiekiem, jakiego kiedykolwiek spotkał”, co było dziwne ze strony człowieka, który spotkał Hitlera, Konrada Adenauera i Helmuta Kohla. Moje źródła, w tym ktoś, kto był na przyjęciu, mówią, że Himmler rzeczywiście poderwał Heatha i wydawało się, że ich dwoje całkiem dobrze się dogaduje. Heinrich wiedział oczywiście, że Heath pracuje dla admirała Canarisa.

Reichsparteitag. Der Grosse Appell der Politischen Leiter auf der von Scheinwerfern uberstrahlten Zeppelin-wiese w Norymberdze. Wielka recenzja przywódców politycznych na oświetlonym reflektorem polu Zeppelinów w Norymberdze. Wrzesień 1937. (Office of Alien Property) Dokładna data strzału nieznaneNARA FILE #: 131-GR-164-2WAR & amp CONFLICT BOOK #: 984

Heath był częścią niesławnego Oksfordzkiego Kręgu Szpiegów, wraz z Royem Jenkinsem, Madronem Seligmanem i Tonym Barberem, z których wszyscy studiowali w Oksfordzie przed lub po ostatniej wojnie. Jego pierwszym poważnym zadaniem podczas II wojny światowej było zorganizowanie w Liverpoolu siatki szpiegowskiej, która miałaby przekazywać informacje o transporcie do Abwehra za pośrednictwem Ambasady Niemiec w Dublinie. Heath ciężko pracował, aby zapewnić zwycięstwo siłom Osi i pomógł utonąć wielu dobrych ludzi i zatopić dobre statki.

Pojechał do Europy po D-Day, ale starał się unikać zabijania Niemców, jeśli mógł. Oficer artylerii, jego bateria była prawdopodobnie dość bezpieczną nabrzeżem. Inny niemiecki agent Sir Edward Bridges zorganizował dla niego wojskowy MBE pod koniec wojny, co w przypadku Heatha naprawdę oznaczało „Mniejszy krwawy wysiłek”.

Po wojnie Heath został protegowanym osławionego niemieckiego szpiega Harolda Macmillana, ciężko pracującego nad odwróceniem zwycięstwa aliantów w 1945 r. poprzez wprowadzenie Wielkiej Brytanii do EWG. Chociaż sfrustrowany wetem de Gaulle'a (Heath nie wiedział, że de Gaulle też jest gejem i że brytyjski wywiad mógł się na nim oprzeć, przez co mam na myśli cenne wskazówki) za pierwszym razem, wciągnął nas w 1973 roku. skutecznie wykorzystał taktykę silnej ręki, w tym jego kanclerza skarbu, Iaina Macleoda, zamordowanego przez GO2, po tym, jak Macleod odkrył, że warunki narzucone przez Niemcy są rujnujące.

Zastępcą Macleoda był towarzysz Heatha Abwehra i agent DVD Tony Barber, który przekazał swojego Spitfire'a Luftwaffe w 1942 roku. Oczywiście nie zobaczysz tego we wpisie Barbera w Wikipedii. Jak zawsze Wikipedia kryje niemiecki wywiad i wciąż obwieszcza kłamstwo, że Barberowi zabrakło paliwa. Z typową intelektualną nieuczciwością obchodzą się z faktem, że jego Spitfire PR Mk IV został później sfotografowany w centrum testowym Luftwaffe w Rechlin, postanawiając o tym nie wspominać.

Fryzjer sabotował brytyjską gospodarkę, a premiera Heatha była katastrofą. Zasłużenie przegrał nie tylko jedne, ale dwa wybory powszechne w 1974 roku i został zastąpiony na stanowisku Lidera Partii Torysów przez wielką Margaret Thatcher. Heath nigdy nie zaakceptował swojej porażki i przez resztę swojego bezwartościowego życia żywił urazę do Margaret.

Przeszedł na emeryturę do Salisbury w Wiltshire, gdzie był regularnie zaopatrywany w młodych chłopców przez właściciela burdelu, który przyznał się do tego, gdy wniesiono oskarżenie w 1994 r. Bez wątpienia pod presją Urzędu Rady Ministrów Prokuratura Koronna zapewniła, że ​​oskarżenie nie będzie kontynuowane. To właśnie wtedy wyszło na jaw, od byłego funkcjonariusza policji, ta operacja Drzewo iglaste zostało rozpoczęte.

Dochodzenie IISCA zostało częściowo wywołane przez rewelacje na temat nieżyjącego już pedofila BBC Jimmy'ego Savile'a, który był szefem grupy zorganizowanej poza gabinetem i która dostarczała chłopców zarówno Heathowi, jak i ówczesnemu sekretarzowi gabinetu, Johnowi Huntowi. Dochodzenie zostało zredukowane do farsy, z jednym przewodniczącym za drugim. Obecny przewodniczący jest pracownikiem socjalnym, bez żadnej wiedzy wywiadowczej, bez przestępstwa. Jestem pewien, że jest miłą osobą, ale jest beznadziejnie zagubiona i prawdopodobnie nigdy nawet nie słyszała o DVD lub GO2.

Dochodzenie zostało tak zdyskredytowane, że nie warto go dalej dyskredytować. Nie ma szans, żeby doszedł do prawdy, a gdyby przypadkiem na nią natknął się, nie ma szans, żeby ją opublikował. Jedyną dobrą rzeczą, jaka wyszła z IIICSA, jest to, że naruszyła zaufanie publiczne, nie wcześniej, w całej koncepcji oficjalnych dochodzeń.

Operacja Iglaste Wnioski

Zespół śledczy, kierowany początkowo przez detektywa nadinspektora Seana Memory, zdolnego oficera, który następnie został oczerniony, a następnie przez nadinspektora Steve'a Kirby'ego, pod nadzorem Gold Commander Assistant Chief Constable Paul Mills, doszedł do wniosku, że istnieje wystarczająca ilość dowodów uzasadniających aresztowanie sir. Edward Heath, gdzie jeszcze żył, i przeprowadzał z nim wywiad z ostrożnością, w związku z siedmioma domniemanymi przestępstwami seksualnymi. To wszystko były wykroczenia przeciwko mężczyznom, głównie chłopcom, jeden w wieku 11 lat.

Zarzuty dotyczyły gwałtu na młodym chłopcu do wynajęcia, chociaż należy podkreślić, że zarzut dotyczy „tylko” gwałtu ustawowego. Penetracja według prawa angielskiego, jak w wielu stanach amerykańskich, staje się gwałtem, jeśli ofiara jest zbyt młoda, by wyrazić zgodę. O ile wiem, spotkanie było płatnym, dobrowolnym seksem. Nielegalne i niezbyt dobre, ale nie tak dramatyczne, jak sugeruje słowo „gwałt”.

W tym miejscu legalny establishment zyskuje na popularności. Od lat ściga nieaktualne zarzuty dotyczące seksu i miesza się z definicją przestępstw, aby brzmiały poważniej. Teraz wraca, żeby ich ugryźć, bo sprawcą w tej sprawie był premier, który wciągnął nas do EWG.

Zespół dochodzeniowy obalił trzy mity na temat Heatha, wytrwale propagowane od lat przez Kancelarię Rady Ministrów:

(2) że niezmiennie towarzyszyli mu funkcjonariusze ochrony oraz

(3) Nie mógł prowadzić i nie posiadał samochodu.

Ustalili, że miał dobrowolne stosunki seksualne z dorosłymi mężczyznami (założę się, że młodymi). W rzeczywistości wydaje się, że miał żarłoczny apetyt seksualny i był seksualnym drapieżnikiem najgorszego rodzaju.

Heath nie otrzymał całodobowej ochrony, dopóki nie został premierem w 1970 roku. Co więcej, wydaje się, że był biegły w dawaniu swoim funkcjonariuszom ochrony poślizgu.

Miał też dwa samochody w różnych czasach, Vauxhall Viva (dziwny wybór) i Rover 2000. Bez wątpienia wolałby jeździć czymś bardziej huńskim, jak mercedes, ale udawał, że jest po naszej stronie, drań .

ten Drzewo iglaste zespół wykonał świetną robotę policyjną. Nie waham się to powiedzieć, chociaż nie zaszli tak daleko, jak ja to zrobiłem Łowca szpiegów i nie doszli do żadnych wniosków w sprawie poważniejszych zarzutów przeciwko Heathowi. Jego działalność na rzecz Abwehra wykraczały poza ich kompetencje.

W stosunku do chłopców, którzy zaginęli na jachtach Heatha, przeszkadzał im brak współpracy ze strony części załogi, Urzędu Rady Ministrów i służb wywiadowczych. Nikt nie skarżył się, że chłopcy zaginęli, ponieważ byli pod opieką, a ich akta zaginęły, na polecenie gabinetu. Zasięg Urzędu Rady Ministrów w zakresie samorządu lokalnego w Wielkiej Brytanii jest głęboki.

Nie przekazano ani jednego akta wywiadu dotyczącego Heatha. Żaden z zespołu, o ile wiem, nie był oficerem wywiadu. Rozsądnie skoncentrowali się na żywych ofiarach, nie posiadających ciał (dlatego biednych chłopców obciążano łańcuchami kotwicznymi po tym, jak zostali zamordowani, a następnie wyrzuceni za burtę przez agentów GO2). Wywiad marynarki miał źródło na jednym z jachtów, ale te akta są głęboko zakopane. Uratowali całą kolonię koronną (Brytyjski Honduras) dzięki dźwigni biologicznej, którą w ten sposób zdobyli na Heath. Nie oddajesz tego rodzaju teczek rozzerom, bez względu na to, jak dobre by nie były.

Przy ograniczonej współpracy i braku dostępu do akt wywiadowczych ACC Mills i jego zespół sprawdzili trzy kłamstwa Urzędu Gabinetu dotyczące Heatha. Pokazali również niektórym z jego ofiar, że są tam policjanci, którzy troszczą się o nich i rządy prawa, i którzy nie boją się Whitehall.

Aktualizacja na temat strzelanin w Las Vegas

Teoria jednego strzelca całkowicie się zawaliła. Tylko FBI i media głównego nurtu nadal go używają, ale nadal twierdzą, że Lee Harvey Oswald zastrzelił Kennedy'ego.

Z całym szacunkiem zgadzam się z danymi dotyczącymi zasięgu, opartymi na analizie audio, podkreślonymi w innym miejscu na tej stronie przez mojego kolegę Iana Greenhalgha. Mamy jednego strzelca/drużynę strzelców w Mandalay Bay, a drugiego bliżej. Prawdopodobnie mamy dwa różne typy pocisków, .223 Remington i 30 cal. Nie wynika oczywiście z tego, że jednym ze strzelców był Paddock.

Zgodnie z obecnymi zaleceniami, myślę, że wystrzał kaliber .223 z Mandalay Bay zaplątał się w Paddock i 30 cal. karmione taśmą z jednego z potencjalnych miejsc zidentyfikowanych przez Iana. Pojedynczy 30 cal. Zasilany pasem karabin maszynowy może w krótkim czasie zabić dużą liczbę nieuzbrojonych i niechronionych cywilów.

Dzikie pożary w hrabstwie Sonoma

Ile razy mam to powtarzać? Rozpalanie dzikich pożarów było przez Al-Kaidę, a teraz jest ISIS modus operandi. Wiele lat po tym, jak to zauważyłem, zostało to potwierdzone w nalocie Seal Team Six w 2011 roku na posiadłość rodziny bin Laden w Pakistanie. Oczywiście nikt mi nie gratulował.

Nie zrobiono nic, by ostrzec społeczności. Bezpieczeństwo Krajowe zignorowało zagrożenie, a kraje sojusznicze również zagrożone, takie jak Australia, zostały zmuszone do kołysania się na wietrze. Fibbies nie są w najmniejszym stopniu zaniepokojeni – jeśli chodzi o FBI, wydaje się, że obywatele USA to tylko mięso armatnie.

Nikt w mediach nie ma inteligencji, by powiązać pożary w hrabstwie Sonoma z huraganami Harvey i Irma, trzęsieniem ziemi w Meksyku i masową strzelaniną w Las Vegas. Większość dziennikarzy nigdy nie słyszała o DVD, nie mówiąc już o skalarnych systemach broni wysokoenergetycznej. Dla nich katastrofy to rzeczy, które po prostu się zdarzają.

To samo dotyczy polityków. Rząd Margaret Thatcher doznał katastrof po katastrofie, ale nikt w gabinecie nie zorientował się, że za większością z nich stoi niemiecki wywiad. Z całym szacunkiem zgadzam się z Deanem Simontonem (UC-Davis) co do IQ polityków. Aktualny brytyjski magazyn Mensa Magazine (październik 2017, s. 12) zawiera przydatny artykuł podsumowujący jego pracę.

Optymalny poziom IQ przywódcy politycznego to maksymalnie 1,2 odchylenia standardowego powyżej średniej grupowej, czyli około 120-125. Krótko mówiąc, mądrzy ludzie zwykle nie są wybierani. W ten sposób kończymy z prezydentami takimi jak Bill Clinton i premierami jak Tony Blair, bez obrazy.

Rzeczywiście, jest prawie niemożliwe, aby wysoce inteligentni ludzie zostali wybrani. Są zbyt różne. To w zasadzie oznacza, że ​​demokracjami rządzą idioci porównawczy.

To wystarczy. Problemy naprawdę pojawiają się jednak, gdy idioci, którzy rządzą, nie rozumieją, jakimi są idiotami, i nie słuchają swoich znacznie inteligentniejszych doradców, ani nie wyznaczają sobie ekspertów. Na świecie jest tylko jeden wybrany przywódca, który np. cokolwiek wie o inteligencji, a jest nim Władimir Putin. Jest prawie jedynym politykiem, którego zdanie na temat wywiadu jest warte wysłuchania.

Spyhunter autorstwa adwokata i specjalisty ds. wywiadu, Michaela Shrimptona, jest fascynującym alternatywnym spojrzeniem na historię szpiegostwa od XI wieku do dnia dzisiejszego i dotyczy Amazonii

Mam nadzieję, że ludzie czytający to z dostępem do prezydenta Trumpa kto blokuje? Łowca szpiegów lub informacje o DVD, które dotarły do ​​niego, znają jakość niektórych ludzi, których życie marnują. Jedna biedna para spalona w tym tygodniu na śmierć przez 75 lat. Jestem pewien, że byli dobrymi ludźmi. Innym był weteran marynarki wojennej, były pilot F4U.

Jak powiedziałem w zeszłym tygodniu, jesteśmy w quasi-wojnie z Niemcami, ludzie. Możemy tego nie wiedzieć, ale Niemcy, którzy to rozpoczęli, na pewno wiedzą. Ile jeszcze drapaczy chmur, ile masowych strzelanin, ile jeszcze ofiar pożarów, zanim się obudzimy i poczujemy zapach kawy? Niestety przewiduję, że zgony w zeszłym tygodniu nie wystarczą, aby obudzić nasze martwe mózgi media i klasę polityczną. Będą nadal poświęcać życie, jak generałowie I wojny światowej, nieświadomi, że Asquith, Lloyd George i Hankey pracowali dla Niemiec i przekazywali nasze plany wojenne wrogowi.

Przynajmniej część żyć, które odrzucili generałowie, należała do nich. W czasie I wojny światowej zginęło ponad czterdziestu brytyjskich generałów. Politycy nie ryzykują dla własnego bezpieczeństwa, ale cieszą się, że tracą życie innych ludzi. Łatwiej jest poświęcić życie kogoś, kogo nie znasz, niż myśleć o tym, co robisz.

Jest nie szansa na poważne oficjalne dochodzenie w sprawie pożarów w Kalifornii. Organy ścigania są przywiązane do fatalnie błędnych koncepcji, że terroryzm nie jest zjawiskiem sponsorowanym przez państwo i że wyrzucone papierosy wzniecają dzikie pożary.

Istnieje jednak niewielka szansa, że ​​jedna z firm ubezpieczeniowych, która zostanie poproszona o zarobienie poważnych pieniędzy za ten nonsens (także ubezpieczycieli z Mandalay Bay), może zacząć zadawać pytania. Wiele polis ubezpieczeniowych zawiera klauzule wyłączające terroryzm. Mogłyby one prawdopodobnie zostać przywołane w przypadku pożarów w Kalifornii.

Działam dla ubezpieczyciela i chętnie doradzam innym! Nie ma prawa zabraniającego ubezpieczycielom zatrudniania śledczych z mózgiem. Ustawa Kongresu nie zabrania nawet FBI zatrudniania inteligentnych agentów. To po prostu zwyczaj i praktyka, aby tego nie robić.

Czytanie w tym tygodniu: Churchill i admirałowie

Kapitan Stephen Roskill RN, 1977, pióro i miecz 2004

To dobrze znane dzieło z historii marynarki zostało ponownie opublikowane przez Pen & Sword Military. Chciałbym poświęcić więcej miejsca na jej analizę, bo to była bardzo wpływowa książka.

Nieżyjący już kapitan Roskill pracował po wojnie w Kancelarii Rady Ministrów i, jak można się było spodziewać, zawsze przyjmował punkt widzenia Kancelarii. Jest wielbicielem niemieckiego agenta Lorda Hankeya. W tej znanej pracy naprawdę wkłada but do Winstona Churchilla.

Winne, którego wnuk znałem, miał swoje wady: nie pił wystarczająco dużo i palił zdecydowanie za mało cygar. Niektóre z jego fal mózgowych były szalenie niewykonalne i podzielam analizę kapitana Roskill, że był przede wszystkim wojskowym, a nie oficerem marynarki. Służył w Indiach i na froncie zachodnim, ale nigdy na morzu.

Jednak krytyka Roskill wobec niego jest zbyt ostra i całkowicie ignoruje rolę Abwehra aktywów, w tym Hankeya i Sir Edwarda Bridgesa, w podważanie go. Mosty okłamywały go m.in. podczas rejsu HMS książę Walii i HMS Odeprzeć z Singapuru. Stephen Roskill był dobrym oficerem artylerii, aw szczególności bardzo dobrym specjalistą od przeciwlotnictwa morskiego. W sumie jednak powinien był trzymać się artylerii.

Nie sądzę, żeby był niemieckim szpiegiem, chociaż pracował w Kancelarii Rady Ministrów. Po prostu nie był wystarczająco dobrym oficerem wywiadu, z całym szacunkiem, by dostrzec niemieckich szpiegów, z którymi pracował!


Edward Heath

Edward Heath (1916-2005), znany również jako Ted Heath, był politykiem Partii Konserwatywnej, który pełnił funkcję brytyjskiego premiera w latach 1970-1974, najgorszym okresie kłopotów.

Heath urodził się w rodzinie robotniczej z Broadstairs w hrabstwie Kent, jego ojciec był budowniczym, a matka służącą domową. Ted Heath kształcił się w Ramsgate i radził sobie na tyle dobrze, by otrzymać stypendium w Oksfordzie. Studiował filozofię, politykę i ekonomię, uzyskując dyplom w 1939 roku. Heath podróżował po Europie podczas przerw w nauce, w tym wizyt w nazistowskich Niemczech, gdzie podobno spotkał czołowych nazistów, takich jak Heinrich Himmler i Joseph Goebbels.

Heath wstąpił do armii w marcu 1941 roku i służył z wyróżnieniem jako oficer artylerii podczas II wojny światowej, opuszczając służbę jako podpułkownik. W 1950 kandydował do Izby Gmin, ledwo zdobywając mandat Bexley. Awansował do gabinetu w 1959 i piastował kilka teczek, zanim został liderem Partii Konserwatywnej w lipcu 1965.

Heath został premierem po zwycięstwie konserwatywnych wyborów w czerwcu 1970 roku. Jako premier zajmował się głównie reformami gospodarczymi, w szczególności zarządzaniem wejściem Wielkiej Brytanii do Wspólnego Rynku Europejskiego. Heath często wydawał się niezainteresowany Irlandią Północną, patrząc na jej problemy polityczne i sekciarstwo z ambiwalentnym niesmakiem. Nie darzył sympatią sprawy lojalistów, a jego stosunki robocze z politykami unionistycznymi, takimi jak Brian Faulkner, były napięte.

Strzelanina w Krwawą Niedzielę w styczniu 1972 roku przeniosła Irlandię Północną na szczyt programu Heath’s. Sfrustrowany nieustępliwością Faulknera, Heath zezwolił na nałożenie rządów bezpośrednich w marcu 1972 roku. Jego rząd opowiedział się za wynegocjowanym porozumieniem pokojowym opartym na podziale władzy i współpracy z Dublinem. Heath powierzył to swojemu podwładnemu Williamowi Whitelawowi, chociaż Heath był częściowo zaangażowany w rozmowy w grudniu 1973 roku, których kulminacją było porozumienie z Sunningdale.

Heath nigdy nie był zbyt popularny wśród Brytyjczyków, którzy uważali go za zbyt zimnego i elitarnego, pomimo jego robotniczego pochodzenia. Heath i konserwatyści stracili władzę w wyborach w lutym 1974 roku, a premiera przechodziła do Harolda Wilsona z Partii Pracy. Heath pozostał w parlamencie przez kolejne 27 lat, by ostatecznie przejść na emeryturę w czerwcu 2001 roku. Nie był rozważany na kolejną tekę gabinetu ze względu na jego słabe relacje z Margaret Thatcher.

W styczniu 2003 r. Heath złożył zeznania przed śledztwem Saville w sprawie krwawej niedzieli, jednego z jego ostatnich znaczących aktów publicznych. W tym samym roku poważnie zachorował i zmarł w marcu 2005 roku w wieku 89 lat.


Po tym, jak w wieku sześciu lat grał na tenorze, zachęcony przez swojego ojca Berta, trębacza i lidera Wandsworth Town Brass Band, Heath przeszedł później na puzon. [7] [8] Obaj często grali razem na nagraniach licznych zespołów tanecznych z lat 20. i 30. XX wieku.

Earning a living for his family in the post-war years he, and his brother Harold with three other musicians, formed a band that played to commuters outside London Bridge Station before winding their way along the streets in London to a location outside the Queen's Hall Gardens venue. It was here that Heath's professional career began as he was spotted on the street and asked to play with the Jack Hylton Band [2] who had a residence there. He did not last long, not having the experience required, but it gave him the ambition to pursue a career as a professional musician. [8] [9]

His first real band gig was with an American band on tour in Europe – the Southern Syncopated Orchestra – which had an engagement in Vienna, Austria and needed a trombone player. The drummer for this band, Benny Payton, taught Heath all about Jazz and Swing. Heath had to pay his own way back from Austria when the band ran out of money. [8] Heath heard Bunny Berigan, Tommy Dorsey and Jimmy Dorsey and Paul Whiteman when they toured Europe. [8]

He next played with the Metro-Gnomes, a small band fronted by Hylton's then-wife Ennis Parkes. In the late 1920s, Heath again joined Hylton's larger stage band (also being present on a number of 12-inch "concert" recordings), staying until 1930. [8] Around this time, he also began to play for a number of other dance orchestras.

In 1928, he joined Bert Ambrose's orchestra at the Mayfair Hotel in London and played there until 1935 when he moved on to Sydney Lipton's orchestra at the Grosvenor House. Ambrose, a strict disciplinarian, taught Heath how to be a bandleader. It was during this time that Heath became the most prominent trombone player in Britain, renowned for his perfect tone. He kept playing on numerous recordings as a studio musician, although he concentrated his efforts on the Ambrose band after 1932.

In September 1939 the war caused the immediate disbandment of the Sydney Lipton Band, which was on tour in Scotland at the time. Heath, his wife Moira and children went back to London. In late 1939, Heath joined Maurice Winnick's Dorchester Hotel band.

During the late '30s and early '40s, Heath also played as a sideman on several Benny Carter sessions.

In 1940, Heath joined Geraldo's orchestra and played numerous concerts and broadcasts during the war travelling to the Middle East to play to the Allied Forces-based there. He often became one of the "boys" in Geraldo's vocal group, 'Three Boys and a Girl'.

In 1941, Geraldo asked his band members to submit a favourite tune to include in their broadcasts. Heath had composed a song "That Lovely Weekend", after his wife had written him a poem on a rare weekend together amongst his war travels, and he set this to music. Heath suggested "That Lovely Weekend" to Geraldo and it was orchestrated, with Dorothy Carless on vocal, and was an immediate wartime hit. The royalties from this song and another composition "Gonna Love That Guy" allowed Heath to form his own band.

Heath was inspired by Glenn Miller and his Army Air Force Band and spoke with Miller at length about forming his own band when Miller toured Britain with the USAAF Orchestra. Heath admired the immaculate precision of the Miller ensemble and felt confident that he could emulate Miller's great success with his own orchestra.

In 1944, Heath talked Douglas Lawrence, the Dance Music Organiser for the BBC's Variety Department, into supporting a new band with a broadcasting contract. Lawrence was sceptical as Heath wanted a much larger and more jazz orientated band than anyone had seen in Britain before. [9] This band followed the American model, and featured 5 saxes, 4 trombones, 4 trumpets, piano, guitar, Bass and Drums. The new Ted Heath Band, originally organised as a British "All Star Band" playing only radio dates, was first heard on a BBC broadcast in 1944.

In 1945, the BBC decreed that only permanent, touring bands could appear on radio. So Ted Heath and his Music was officially formed on D-Day, 1944.

In late 1945, American bandleader Toots (Tutti) Camarata [10] came to UK as musical director for the film London Town (1946) starring comedian Sid Field. This film was intended to be Britain's first attempt to emulate the American film musicals of studios such as MGM and Camarata commissioned Heath to provide his band as the nucleus for the film's orchestra. The film was not a success.

Heath arranged a stint at the Winter Gardens at Blackpool in 1946, a Scandinavian tour, a fortnight at the London Casino with Lena Horne, and backed Ella Fitzgerald at the London Palladium.

Huge popularity quickly followed and Heath's Band and his musicians were regular Poll Winners in the Twórca melodii i NME (New Musical Express) – Britain's leading music newspapers. Subsequently, Heath was asked to perform at two Royal Command Performances in front of King George VI in 1948 and 1949. [11]

In 1947 Heath persuaded impresario Val Parnell, uncle of the band's star drummer Jack Parnell, to allow him to hire the London Palladium for alternating Sundays for his Sunday Night Swing Sessions. The band caused a sensation and eventually played 110 Sunday concerts, ending in August 1955, consolidating the band's popular appeal from the late 1940s. These concerts allowed the band to play much more in a jazz idiom than it could in ballrooms. In addition to the Palladium Sunday night concerts the band appeared regularly at the Hammersmith Palais and toured the UK on a weekly basis.

In April 1956 Heath arranged his first American tour. This was a reciprocal agreement between Heath and Stan Kenton, who would tour Britain at the same time as Heath toured the United States. The tour was a major negotiated agreement with the British Musicians' Union and the American Federation of Musicians, which broke a 20-year union deadlock. Heath contracted to play a tour that included Nat King Cole, June Christy and the Four Freshmen that consisted of 43 concerts in 30 cities (primarily the southern states) in 31 days (7,000 miles) climaxing in a Carnegie Hall concert on 1 May 1956. [12] At this performance, the band's instrument truck was delayed by bad weather. The instruments finally arrived just minutes before the curtain rose. The band had no time to warm up or rehearse. There were so many encore calls at the Carnegie Hall performance that Nat King Cole (who was backstage, but not on the bill) had to come out on stage and ask people to leave.

During the tour, Nat King Cole was attacked on stage in Birmingham, Alabama by a group of white segregationists. Heath was so appalled he nearly cancelled the remainder of the tour but was persuaded by Cole to continue. They remained firm friends until Cole died in 1965 and collaborated musically on many occasions. Heath later successfully toured the US again and also toured Australia and Europe.

The 1950s was the most popular period for Ted Heath and His Music during which a substantial repertoire of recordings were made. In 1958 nine albums were recorded. He became a household name throughout the UK, Europe, Australasia and the US. Wygrał New Musical Express Poll for Best Band/Orchestra each year from 1952 to 1961. [13] Heath was asked to perform at a third Royal Command Performance for King George VI in 1951, and for Elizabeth II in 1954. [11]

He was the subject of This Is Your Life in 1959 when he was surprised by Eamonn Andrews at the BBC Television Theatre. During this period, Heath and his band appeared in several more films (following London Town) including Dance Hall (1950) It’s a Wonderful World (1956) and Jazz Boat (1960).

In addition to Cole, Heath established close personal and professional relationships with Woody Herman, [9] Count Basie, [9] Marlene Dietrich, [9] Johnny Mathis [9] and Tony Bennett. [9] He worked with Sarah Vaughan, [14] Ella Fitzgerald [15] Lena Horne June Christy Mel Torme The Four Freshmen Donna Hightower and others. His band members included Ronnie Scott, an early member of the band, the pianist Stan Tracey, trumpeters Kenny Baker, Eddie Blair, Duncan Campbell, sax players Don Rendell and Tommy Whittle, trombonists Don Lusher and Wally Smith, drummers Jack Parnell and Ronnie Verrell and double bass Johnny Hawksworth. The addition of singers Dickie Valentine, Lita Roza and Dennis Lotis in the '50s gave the band more teenage appeal. He commissioned scores from all the top arrangers of the era with more than 800 original arrangements as part of the band's library. Arrangers included Tadd Dameron, George Shearing, [16] Reg Owen, John Keating Kenny Graham [17] [18] Ken Moule Bob Farnon Woolf Phillips [19] Ron Roullier Bill Russo [20] Johnny Douglas [21] Ron Goodwin [22] and Ralph Dollimore.

Heath used Decca's Phase 4 Stereo recording methods in the early '60s. He continued to commission a huge number of original scores and arrangements and some of his biggest US chart successes came during this time. He performed continuously and successfully until his health faltered in 1964 suffering a cerebral thrombosis on his 62nd birthday and collapsing on stage in Cardiff. Thereafter the band toured less, but continued to record several albums.

He died in 1969 at the age of 67, but the band re-formed after a Thames Television tribute broadcast in 1976 [5] with the approval of the Heath family, and went on performing concerts. Initially some early 1970s recordings were recorded under the musical direction of Roland Shaw, Ralph Dollimore and Stan Reynolds, [5] but thereafter all recordings were supervised by trombonist Don Lusher, who led the band for 25 years until 2000, with mostly original Heath alumni. The final concert in December 2000, was a sell out at London's Royal Festival Hall, attended by most Heath personnel past and present and the Heath family. [2] The band at that performance was made up almost entirely of players who had played under Ted Heath's leadership. Numerous radio and television tributes have been broadcast over the years.

The band compared favourably with the best of America's big bands in the opinion of Count Basie [9] in his testimonial to Heath on Heath's 21st Anniversary album, and is generally accepted as the best swing band that Britain ever produced. [23]

Heath was married twice, firstly in 1924 to Audrey Keymer who died in 1932. There were two sons from the marriage, Raymond and Robert. His second marriage was to Moira Tracey—a ballet dancer who appeared in one of the first television transmissions by John Logie Baird on the BBC, and became a prolific lyricist and songwriter. She received a special award for services to television, the 'Freedom of the City of London' in recognition of her services to songwriting and a British Academy of Songwriters, Composers and Authors 'Gold Badge Award'. [24] She died on 24 January 2000 in Weybridge, Surrey, England, UK. There were four children from this marriage, Martin, Valerie, Nicholas and Timothy. [7]

Two of Heath's sons, Nick Heath [25] and Tim Heath, continued the musical and entertainment tradition in the family by becoming successful artiste managers, record company and music publishing company owners, and Nick Heath continues his entertainment business career as a music producer and owner of Birdland Records. James Heath (Heath's grandson—Nick Heath's son) is a film and music video director. [26]

Leeds College of Music in Leeds, Yorkshire, United Kingdom has a wide collection of Ted Heath recordings and memorabilia available for research.

Guildhall School of Music and Drama in London has established, in conjunction with the Heath family, "The Ted and Moira Heath Award" for promising jazz musicians.


Back in the 70s, a U-turn really was a U-turn

Despite saying that public expenditure needed cutting back, in the 70s Edward Heath kickstarted the economy by pouring money into health, education and welfare. Photograph: Frank Tewkesbury/Getty Images

Despite saying that public expenditure needed cutting back, in the 70s Edward Heath kickstarted the economy by pouring money into health, education and welfare. Photograph: Frank Tewkesbury/Getty Images

I f Labour and its supporters in the media are to be believed, David Cameron's signature manoeuvre – especially after Ken Clarke backed down on reduced sentences for offenders who plead guilty – is the U-turn. Yesterday, the Mirror even provided a handy reminder of the top 10. Glancing through the list, though, one can't help but wonder if we've begun to stretch the concept to the point of meaninglessness. If it weren't such a cliche, I'd say George Orwell – the ultimate stickler when it comes to politics and the English language – must be turning in his grave.

When I was a boy – back in the 70s when the term was first applied to politics – a U-turn really was a U-turn, not just a decision to nix some half-baked idea you'd floated only to find it was unworkable or unpopular. To execute a U-turn you had to do what skateboarders (yeah, I know, they came in a little bit later) used to call a full one-eighty. You also had to go back on one or more fundamental, ideologically loaded, headline items in the programme to which you were publicly committed at the election that thrust you into office.

People might well value the school milk for the under-fives, the debt advice, the books for kids, and of course the publicly owned forests that have been rescued at the last minute by red-faced ministers forced to abandon their money-saving schemes by a prime minister who's suddenly realised that, in their case, the game isn't worth the candle-end.

But the failure to follow through on those policies – or on the idea of bigger discounts for guilty pleas, anonymity for defendants in rape cases or automatic imprisonment for carrying a knife – hardly qualifies as ripping the heart out of the programme on which either the Lib Dems or the Conservatives were elected.

It certainly doesn't compare to what Ted Heath, undisputed king of the U-turn, got up to in 1972 – the year he earned the derision and despair of the Tory party's proto-Thatcherites by exercising a series of screeching U-turns on what they had been led to believe was the road to redemption.

Public expenditure, said the Conservative manifesto of 1970, needed cutting back. But faced with unemployment rising to over 1 million for the first time since 1947, the government kickstarted the economy by pouring money into health, education, and welfare, most of it spent by Margaret Thatcher and Keith Joseph – the colleagues who then turned on Heath after he lost two elections in one year in 1974.

The Conservatives had also promised they were no longer in the business of rescuing "lame ducks" – industrial concerns that couldn't pay their way without government assistance. Nor would they spray money willy-nilly at economically underperforming regions of the UK. Before long, though, the government felt obliged to nationalise a number of basket cases, boost regional subsidies and pass an Industry Act so interventionist that it left Tony Benn licking his lips.

Even more humiliatingly, the Tories in opposition had promised categorically never to go back to statutory control of prices and incomes, but that's exactly what Heath had to do after a series of strikes and the failure of the TUC and CBI to agree on a voluntary solution meant there was no other way – other than deflating the economy and returning to mass unemployment (what some see as Thatcher's solution) – of taming inflation.

Poor old Ted even took flak from some Tories for his humanitarian decision to allow in over 25,000 Asians thrown out of Uganda by Idi Amin after the Conservative manifesto promised to take tough action on immigration.

Nothing the Cameron government has yet done comes close to any of this – except perhaps the homeopathic-level dilution of Andrew Lansley's NHS plans. Strictly speaking, though, even that doesn't qualify since those proposals arguably represented a negation rather than a fulfilment of the Tories' manifesto pledges on health.

If (and, given the post-Heath Conservative party's understandable aversion to real U-turns, it's a big if) you catch Cameron putting deficit reduction on ice for the sake of growth and jobs, then get back to me. For the moment, U-turn if you want to: the gentleman's not for turning.


Sir Edward Heath

When Edward Heath, who has died aged 89, took Britain into the European Economic Community in 1971, it was the culmination of a lifetime of undeviating effort. Europe was his great theme - from his maiden speech in 1950 on the Schuman plan for coordinating western Europe's steel industries, to the ones he was still making half a century later, when Tony Blair was in 10 Downing Street and his own battles with his successor as Conservative leader, Margaret Thatcher, had entered history.

When an earlier Conservative prime minister, Harold Macmillan, first applied to join the then European Common Market in the early 1960s, Heath was in charge of the unsuccessful British negotiating team. His widely praised work won him the Charlemagne prize.

Shortly before Heath became prime minister in 1970, the third British application to join the Common Market had been submitted by Labour's Harold Wilson. But Wilson's singleness of purpose was in doubt. Heath's was not. On October 28 1971, the Commons voted with a 112 majority to go into Europe.

After that, little went well. Singlemindedness and determination could also look like obstinacy and arrogance. Heath had won the 1970 election - against all the forecasts - with a majority of 30 and an unchallenged personal authority he lost that in 1974, amid gloom and industrial chaos.

The 1970 victory had been preceded by talk of competitiveness, lower taxes, the hunting down of "lame duck" industry, a curb on public spending and an assault on what was seen as untrammelled trade union power. But then events, as Macmillan would have said, intruded.

In 1971 Rolls-Royce faced bankruptcy and was partly nationalised and bailed out, as was Upper Clyde Shipbuilders. The attack on unions triggered the 1972 saga of the Pentonville 5, while the battle with the miners ended in victory for the NUM. Public spending rocketed. In Northern Ireland, internment was followed by Bloody Sunday and the beginning of the IRA assault on mainland Britain.

Internationally, in the wake of the Yom Kippur war, energy prices went up four-fold, and in 1973-74 there was renewed conflict with the NUM, the slide into the three-day week and the February 1974 election, called around the slogan, "Who governs?" The answer turned out to be Wilson, after a near dead-heat between the Labour and the Conservatives.

Wilson called another election that October. He won a majority of three, but for many Tory MPs losing was a sin. In 1975, Margaret Thatcher won the leadership from Heath. While it may have been radical for the Conservatives to choose a woman, from Heath's point of view the irony was that they had chosen another meritocrat.

For that was where he had come in. His party had seen the need in the mid-1960s to set Heath, their own meritocrat, to catch Labour's formidable Wilson, and that confrontation dominated a decade of British parliamentary life.

Wilson was loquacious, self-justifying, scornful, though anxious to please, fundamentally warm-hearted. Heath was tight-lipped, introverted, seemingly cold. Yet his performance was more effective than the headlines often made out, even if his carelessness about image-building must at times have been the despair of what are now labelled spin doctors.

After Thatcher toppled him, his incapacity to do or say the right thing verged on high comedy. He regarded her as authoritarian, egotistical, intolerant, an aberration among Conservative leaders. There was no doubting their mutual dislike.

Pointedly she left him out of her shadow cabinet when he and many observers were expecting him to be offered the foreign affairs brief. One of the most bizarre episodes in 20th century Britain's politics ensued.

Onlookers were astonished, delighted, appalled, according to temperament and party. Some were all three as Heath delivered speech after critical speech. It might all have been dismissed as disgruntled soliloquies from a soured man, were it not that the drama increasingly involved the central theme of Heath's career: Europe. Thatcher, as he saw things, was pursuing a narrow nationalism that militated against this country playing a full part in Europe.

The great issue is still unresolved, all these years after Heath led the British to Brussels. This lingering insularity, encouraged by what he regarded as the obstinate egotism and narrow vision of his successor, provided him with a cause that saved him from that elder statesman's fate of subsiding into the Lords or persisting on the Commons backbenches like an extinct volcano. Heath declined to be extinct. He and his great theme remained active. And after Thatcher's memorable fall in November 1990, her predecessor wore Westminster's widest, toothiest smile and borrowed one of her own phrases: "Rejoice, rejoice".

In July, 1965, Heath was the first Conservative leader to be chosen by secret ballot of MPs, the election having broken with the patrician system by which his predecessor, Sir Alec Douglas-Home, had "emerged" as leader in 1963. But it was Douglas-Home during his leadership who had instituted that ballot as a means of selecting, and deselecting, leaders.

Heath's origin and career were in sharp contrast with those of his aristocratic predecessor. His father had been a Kent carpenter before becoming a master builder, his mother a lady's maid. Born in Broadstairs, he began his education as a choral scholar at St Peter's, the local Church of England school, at seven he began piano lessons. He won a scholarship to Chatham House grammar school, Ramsgate, took his school certificate at 13, was playing the organ at 14 and conducting at 15. He won an organ scholarship to Balliol College, Oxford, became president of the university Conservative association in 1937 and of the Oxford Union in 1939.

In those times he visited Nazi Germany and attended a Nuremberg rally, and, as a supporter of the Spanish republic, came under machine gun fire while driving down the Spanish coast. During the 1938 Oxford byelection which Quintin Hogg, the future Lord Hailsham, won as the pro-appeasement Conservative candidate, Heath worked for the anti-appeasement candidate, the then Master of Balliol, AD Lindsay.

That year too he won a scholarship to Gray's Inn, London. He never took it up because in 1939 came the second world war. He fought in north-west Europe with the Honourable Artillery Company, rose to lieutenant-colonel and was awarded the military MBE and mentioned in dispatches.

After the war, Heath became a civil servant, then took a post as news editor of the Church Times in 1947. Thatcher would have her husband's wealth behind her, but Heath, like John Major, William Hague , Iain Duncan-Smith, and Michael Howard, had to earn a living.

In 1948, he became a trainee in the finance house of Brown, Shipley and Company.

In 1949 at Bexley's "bread-rationing byelection" he reduced the Labour majority from 11,000 to 1,000. At the 1950 general election he won the redistributed seat with a 133 majority. After the Conservatives won the 1951 general election, he became a junior whip and resigned from Brown, Shipley to devote himself to politics.

He was energetic, thorough, efficient and a master both of detail and of his temper. The public had some idea of his political attitudes from his contribution to the seminal Conservative pamphlet, One Nation (1950). But then he remained silent in the Commons as deputy chief whip (1953-55) and chief whip (1955-59), before emerging as labour minister.

From 1960-63, he was Lord Privy Seal with Foreign Office responsibilities and as such handled the Common Market negotiations. He was in his element, dealing with like-minded men over details of trade. Never caught out by questions, he emerged as a fervent European.

When Sir Alec Douglas-Home succeeded Macmillan as prime minister in 1963, Heath was promoted to secretary of state for industry, trade and regional development and president of the board of trade. His main work was to secure the enactment of the resale prices bill which, against stiff Conservative opposition, limited the scope of price agreements.

It was not until the Conservatives lost office in October, 1964, that the House had a fair opportunity to judge Heath's ability in a wider context. His ability, familiarity with trade and finance, toughness in controversy - all fed belief among Conservatives that he was the man to restore them to power. Nevertheless, when the leadership election came, in 1965, Heath did not win outright. But his rivals Reginald Maudling and Enoch Powell withdrew their candidacies before the second ballot and Heath became leader.

He was promptly confronted with the task of preserving party unity over policy towards Ian Smith's white minority regime in Rhodesia (now Zimbabwe), when it made its 1965 unilateral declaration of independence. UDI challenged the authority of the crown and parliament and Wilson's government took steps - mainly sanctions - to undermine the Smith regime. There was a strong Conservative element, led by Lord Salisbury, which supported Smith. But, backed by Douglas-Home, Heath overcame the revolt.

Then came 1966, the high tide of Wilson's political ascendancy, a 98-seat Labour majority in place of the four-seat majority which had determined the 1964 result. Probably no Conservative could have defeated Labour in that year, but for Heath's enemies, later, that defeat would be seen as a harbinger of worst times to come.

By 1968 Labour's popularity had plummetted. Yet it was that April that Powell made his "rivers of blood" speech on immigration. Neither Heath, nor any of his colleagues had been consulted. The Conservative leader sacked Powell, and thus opened up a fissure in his party which persisted.

In June 1970 Wilson called an election. He, and much of the media, assumed that victory was in the bag for Labour. But it was to be Heath's triumph, although it would last less than four years.

But Heath had hinterland, as his Oxford contemporary Denis Healey would say. By the time he quit the Commons in 2001, he was Father of the House, yet another addition to the honours, political, academic and artistic which he accumulated. And there was the music and the yachting. The latter saw him win the 1969 Sydney to Hobart race, captain Britain's 1971 Admiral's Cup team and be part of the 1980 Sardinia Cup team. His books included his Godkin lectures, Old World, New Horizons (1970), and Sailing A Course In My Life (1975).

Michael White writes: To stay in public life for 26 years after being rejected resoundingly by the electorate and one's own party suggests either implacable determination or bloody-minded stubbornness. In Heath's case it was both. Winston Churchill, the patron of his early promotion, was clearly his model. Both spurned the Lords, but Churchill was 80, not 58, when he left No 10 trailing only slightly tarnished glory, not humiliation.

Critics dubbed it the longest sulk in parliamentary history. But Heath had much to say on many topics and, as a man whose sleeve had been brushed by Hitler's at a rally in Nuremberg in 1937, he brought increasingly unique insights to the task.

At times during the years he sat in his corner seat below the Commons gangway, it seemed as if he was determined to stay there until Thatcher was not only politically down, but ideologically out as well. Had he lived to attend her funeral, one can imagine him thinking he had finally made his point.

But nothing proved so cut and dried. The limits of economic Thatcherism had been demonstrated, especially in its monetarist manifestation. But the deregulated, privatised, market-oriented world she helped to create - rather more successfully than his own efforts - had triumphed almost everywhere.

As for Europe, the great cause of Heath's career, Britain's place in it, in the wake of the Dutch and French referendums is still not clear. Heath's contempt for wilder Eurosceptic Tory talk of withdrawal from the European Union , or membership of the North American Free Trade Agreement, was always total. It could be counter-productive in a house increasingly peopled by Tory MPs who had been taught to regard him as a traitor and by Labour ones who thought, wrongly, that he was almost one of them.

Towards the end he was often lumped together with his near-contemporary, Tony Benn. "Good Riddance" declared a Sunday Telegraph profile when the pair retired as MPs four years ago.

But right until the end of his parliamentary career he remained, like Benn, a speaker who could half-fill a near-empty chamber. Europe was his overriding preoccupation and he coupled it with a wariness of American policy and motives which made him the least pro-Washington postwar premier.

Industrial policy, relations with Russia and the wider world, especially China, where he advised the Beijing government and often defended it, were frequent topics. The author of the "unacceptable face of capitalism" jibe (his target was Lonrho) attacked corruption and poor performance among the captains of industry, deepening Tory enmity as much as his opposition to some of his party's privatisations.

That particular paradox was underlined when he spoke out fiercely against the widespread perception in the 1990s "sleaze era" that most MPs are less than honest and honourable. When he took that stance to the point of attacking the Nolan commission's report on reforming parliamentary accountability, few thought him wise.

Friends who had taken his finances in hand in the 1970s helped make him comfortably well off. In addition to the yacht Morning Cloud, Heath owned a modest terrace house in Wilton Street, Belgravia, and another, much more magnificent and dating from Queen Anne, in Salisbury's Cathedral Close.

Of the Chinese government's decision to put down the Tiananmen Square demonstrations in 1989, he said: "There was a crisis after a month in which the civil authorities had been defied. They took action. Very well." And his conciliatory approach to Saddam Hussein also attracted widespread criticism.

He was asked if he ever wondered if he was making the mistake that Neville Chamberlain had made. "No", he replied. In his defence, it could be said that former soldiers who have seen war are least keen to inflict it on others. But there was recurring evidence that he could be insensitive to democratic demands and insufficiently wary of authoritarian regimes.

As MP for Bexley, Bexley Sidcup and Old Bexley and Sidcup from 1950 - when his majority had been smaller than the number of votes which Mr Job, the Communist party candidate, took off Labour (he often toasted Mr Job) - Heath kept a good agent who looked after constituents' needs, and he did not outstay his welcome among local loyalists until close to the end. Whe he stood down in 2001, Derek Conway, a Eurosceptic ex-whip, won the seat.

The same election Tony Benn's seat went to the Lib Dems. Such are the indignities of political old age. But Heath's were more extensive, unusually so. His complaint was that the Thatcherites who so brilliantly ousted him from the leadership in 1975, never accorded him the courtesies to which an ex-leader and premier was entitled. Invitations to consult, or to No 10 dinners, were virtually non-existent. There was no cabinet job offered when Mrs Thatcher won office in 1979, except some vague talk of the Washington embassy, which he took (rightly) as an insult.

Apart from the Brandt commission on international development and north-south relations (1977-83), which was out of touch with the harsher temper of the times, he undertook few big public tasks, preferring to become what his lieutenant, Ian Gilmour, later called "the most distinguished backbencher since Richard Cobden" the Victorian apostle of free trade.

But his style, never light, underlined the impression that he was sulking. Even his jokes had a habit of sounding like pomposity or bad temper to those who did not know him. Often they were self-deprecating, albeit disguised.

For many years he invited a group of political reporters to dinner on the eve of the Tory conference, at Salisbury in the south or the Riverside hotel at Poulton-le-Fylde when the conference was in Blackpool. He may have had half an eye on the good opinion of posterity, but it was also generous. Reporters in their 30s could hear, firsthand of that brush with Hitler's arm.

"I am very good with widows," Heath would say. Certainly his later career, despite his many frustrations and disappointments, was neither lonely nor friendless. Lady Soames and Lady Woolf, the widow of his chief of staff, were among many who stayed loyal.

And if there had never been a wife to console his solitude there was always music. He was still to be found at the Salzburg annual music festival until 2003.

Heath claimed to have visited every country in the world except North Korea, Bolivia and Paraguay. In many countries he was treated rather more respectfully than at home, where his candour was redefined as petulance by his critics

He remained determined that he would be vindicated, until close to the end.

· Edward Richard George Heath, politician, born July 9 1916 died July 17 2005.

· This obituary has been revised and updated since the deaths of Francis Boyd, in 1995 and Norman Shrapnel last year.


Edward Heath (1525 - 1593)

He made his last Will on 06 March 1592/3 and was buried 2 days later on 08 Mar 1592/93 at Ware, Hertfordshire, England.

His estate was in probate court on 23 Mar 1592/93.

Disputed Origins

Edward Heath was NOT the son of Robert Heath.

Extracts from the last Will of Edward Heath of Ware .

. "I'm a collermaker, sycke in bodie" .

He asked to be buried in the churchyard of Ware and made the following bequests .

"unto Alyce my warylandyff xl a yere duryng her lyff. And her dwellyng in my howse, that ys to saye the chamber that she nowe useth to lie yn wthall moveables of household stuff nowe thereyn, the kytchen & the buttrye, wth ffree egresse ingresse & regresse into the same & easyaments in the backsyde durying her natural lyff. And a table with a ffourme in the hall provided, always.

And my wyll ys that two of my daughters, Elen & Kateryn, shall have all the aforesaid houshold stuff, after my wyffs decease equallie to be devided betwene them by the discreccon of my sonn Willm.

To my said two daughters, Elen & Kateryn, xx s a pece to be payd them at the daye of their maryage.

To Johan my daughter, vj s viij d to be payd to her within one yere after my decease.

To my daughter Johan, her sonn xiij s viij d to be paid at his age of xv yeres.

To Elizabeth my daughter, vj s viij d within one yere after my decease . to eyther of her children John & Margrett, vj s viij d a pece, at their age of xv yeres

To Thomas my sonn, xl s whereof xx s to be payd wthin one yere after my ddecease.

And the other xx s wthin the next yere then next ffolowyng.

To my sonn John, xx s to be payd hym wthin one yere next after my decease.

To my daughter Margaretts children now alyve v s a pece to be payd at their age of xv yeres afteter my decease.

To my sonn Willm, all that my nowe dwelling house wthall the edifice yards gardens wthall the Appurtenances therunto belongyng scituat in lytle Amwell in the countie of Hertf to hym & his heyres for ever, And all the resideue of my goods & moveables unbequeathed . to my sonne Willm his children nowe alyve vj s viij d a pece at their age of xviij yeres.

All wch severall somes of money to be payd by my sonn Willm, whom I do ordeyne & make my sole Executor of this my last Wyll & Testament.

[The following bequest is written on the left margin, evidently intended to be part of the main body of the Will]

Itm - I geve unto my sonn Robt, xl s wherof xx s wthin one yere after my decease and the other xx s wthin the yere then followyng. And all my apparell.

Itm - I geve unto everie of my sonn Robert his children v s a pece to be payd to them at the age of xv age.


Obejrzyj wideo: EDWARD HEATH. Overview. 1970-74