Tablica Festiwalu Karahna z Hattusa

Tablica Festiwalu Karahna z Hattusa


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.


Hattusa: Historia i dziedzictwo starożytnej stolicy Hetytów w miękkiej oprawie – 12 listopada 2016 r.

Wpisz poniżej swój numer telefonu komórkowego lub adres e-mail, a wyślemy Ci link do pobrania bezpłatnej aplikacji Kindle. Następnie możesz zacząć czytać książki Kindle na smartfonie, tablecie lub komputerze – nie jest wymagane żadne urządzenie Kindle.

Aby pobrać bezpłatną aplikację, wprowadź swój numer telefonu komórkowego.

lub


Powiązane artykuły

Znaleziono biblijne miasto Libnah, przypuszczają archeolodzy

Kult: relikwie pogańskie nie oznaczają, że Tel Burna był świątynią Baal

Kult: relikwie pogańskie nie oznaczają, że Tel Burna był świątynią Baal

Płaczący król Dawid: Czy ruiny znalezione w Izraelu to naprawdę jego pałac?

Zniszczenie biblijnego Iraku przez ISIS: gorzka ironia historii

Aktualizacje dotyczące Bliskiego Wschodu / ISIS rozpoczyna zaciekły atak na największą w Iraku rafinerię ropy naftowej

Ostatni praktykujący rytuały minojskie mógł mieszkać na Starym Mieście w Jerozolimie do 1948 roku

Czy świat jest gotowy na przywódczynię? Nie było to w 1478 roku p.n.e.

Upadek społeczeństw w krajach Lewantu, Bliskiego Wschodu i Morza Śródziemnego około 3200 lat temu był tajemnicą w późnej epoce brązu. Potężne, zaawansowane cywilizacje zniknęły, pozornie z dnia na dzień. Teraz archeolog uważa, że ​​odkrył, co kryje się za kataklizmem.

Wydaje się, że przyczyną była inwazja starożytnego Egiptu w 1177 r. p.n.e. przez grasujące ludy znane po prostu jako „Ludy Morza”, jak zapisano w płaskorzeźbie ściennej Medinet Habu w grobowcu Ramzesa III. Płaskorzeźba przedstawia bitwę morską (a także wozy pełne zapasów, kobiet i dzieci, co zawsze dziwiło badaczy. Dlaczego kobiety i dzieci brały udział w bitwie morskiej i dlaczego były tam rydwany? Czy przywieźli je na statkach jako cóż?) Cudzoziemcy zostali przedstawieni w wyraźnych nakryciach głowy.

Narracja mówi, że armia i marynarka Ramzesa III zdołały je pokonać, ale Egipt nigdy nie był taki sam. Popadł w podupad – podobnie jak jego sąsiedzi.

Ten upadek był najwyraźniej bardzo nagły: linia zaawansowanych i potężnych kultur zawaliła się jak rząd domino, mówi Eric Cline, profesor klasyki i antropologii oraz dyrektor Instytutu Archeologicznego Capitol na George Washington University.

Ulga sądu Świątyni Habu na sesji, Medinet Habu. Dcraigtaylor, Wikimedia Commons

Pogrążyli się w chaosie Egipcjanie i Babilończycy. Egejskie cywilizacje Minojczyków i Myceńczyków przeszły w Ciemny Wiek. Wydawało się, że ludzie, którzy mieli zaawansowany system pisma, zapomnieli o tym. W rzeczywistości niektórzy uczeni sugerują, że wydarzenia opisane w Iliadzie, takie jak zniszczenie Troi i Odyseja, dotyczą tego okresu.

Hattusa, stolica imperium Hetytów w późnej epoce brązu (znaleziona na południe od Morza Czarnego, we współczesnej Turcji) i okoliczne miasta zostały doszczętnie spalone i opuszczone. Zniknęła monumentalna architektura, systemy pisma, rodzaje ceramiki i znane schematy osadnictwa.

Desperacki list: Wróg jest tutaj

Archeolodzy znajdują wszelkiego rodzaju zdarzenia zniszczenia przypisywane temu czasowi. Prawie każda anatolijska witryna z tamtych czasów nosi ślady przemocy i porzucenia.

Ugarit, miasto portowe w starożytnej Syrii, które handlowało z Hetytami i Egiptem, zostało słynnie zniszczone. W liście Hammurabi, ostatni król Ugarit, prosząc o pomoc króla Alashii (na Cyprze) pisze: „Mój ojcze, oto przybyły (tu) nieprzyjacielskie statki, moje miasta(?) zostały spalone i tak złe rzeczy w moim kraju. Czy mój ojciec nie wie, że wszystkie moje oddziały i rydwany(?) są w Krainie Hatti, a wszystkie moje statki są w Krainie Lukki. W ten sposób kraj jest pozostawiony sam sobie. Niech mój ojciec o tym wie: siedem statków wroga, które tu przybyły, wyrządziły nam wiele szkód”.

Bądź na bieżąco: zapisz się do naszego newslettera

Proszę czekać…

Dziękujemy za rejestrację.

Mamy więcej biuletynów, które naszym zdaniem mogą Cię zainteresować.

Ups. Coś poszło nie tak.

Dziękuję Ci,

Podany przez Ciebie adres e-mail jest już zarejestrowany.

Prawie wszystkie główne tereny przybrzeżne Kanaanu, w tym Gaza, Aszkelon i Aszdod, Akko i Jaffa, zostały zrównane z ziemią. Miejsca w głębi lądu, takie jak pałac w Megiddo, zostały doszczętnie spalone. Imponujące starożytne miasta Chazor i Lachisz zostały całkowicie zniszczone i opuszczone.

„Kwitnąca gospodarka i kultury końca drugiego tysiąclecia p.n.e., które rozciągały się od Grecji po Egipt i Mezopotamię, nagle przestały istnieć, dawno używane szlaki handlowe zostały porzucone, wraz z systemami pisma, zaawansowaną technologią i monumentalną architekturą” – pisze. Cline w swojej bestsellerowej książce „1177 BC, The Year Civilization Collapsed”.

Uderzenia „burzy”: zmiana klimatu

Wspólnym elementem implodujących cywilizacji w drugim tysiącleciu p.n.e. jest to, że wszystkie były ze sobą połączone.

„Wchodzili w interakcje, mieli kontakty handlowe i dyplomatyczne, aranżowali królewskie małżeństwa, ambasady międzynarodowe, embarga gospodarcze i tak dalej” – mówi Cline. „Jednym z łączących ich więzi było zapotrzebowanie na miedź i cynę, aby wytworzyć brąz, który był podstawowym metalem epoki. Większość miedzi pochodziła z Cypru, większość cyny pochodziła z Afganistanu, podobnie jak lapis lazuli. Złoto pochodziło z Egiptu. Sprzedawano zarówno surowce, jak i wyroby gotowe, a także wymieniano na poziomie królewskim”.

Bez wątpienia najazdy „ludów morza” były zagrożeniem. Cline argumentuje, że upadek na taką skalę nie mógł nastąpić tylko z powodu nich, ani żadnego pojedynczego rozwoju: mógł to być tylko skutkiem „doskonałej burzy” wydarzeń.

Niedawna analiza pyłków o wysokiej rozdzielczości rdzenia pobranego z Jeziora Galilejskiego, przeprowadzona przez Dafnę Langgut i Israela Finkelsteina z Uniwersytetu w Tel Awiwie oraz Thomasa Litta z Uniwersytetu w Bonn, bezsprzecznie wykazała, że ​​lata między 1250 p.n.e.-1100 p.n.e. były najbardziej suche. widoczne w epoce brązu i żelaza. Potwierdza to informacje z tabliczek glinianych znalezionych w Afek w Izraelu, Hattusa w Turcji, Emar w Mezopotamii i Ugarit w Syrii, które opisują straszną suszę i związane z nią trudności.

„W danych archeologicznych istnieją dowody na zmiany klimatyczne, takie jak zmiana klimatu, susza (powodująca głód), trzęsienia ziemi, inwazje i wewnętrzne bunty w tym czasie. Normalnie, jeśli kultura stoi w obliczu tylko jednej z tych tragedii, może ją przetrwać, ale co, jeśli wszystkie wydarzyły się jednocześnie lub w krótkim odstępie czasu? pyta Cline. „Wydaje się, że to właśnie wydarzyło się między około 1225 p.n.e. a 1175 p.n.e. i myślę, że cywilizacje późnej epoki brązu po prostu nie były w stanie przetrwać „doskonałej burzy” i zawaliły się”.

Jeśli zdarzyło się to raz

Świat Morza Śródziemnego i starożytnego Bliskiego Wschodu w późnej epoce brązu oczywiście nie był prawie tak duży, jak nasz współczesny połączony świat. „Jednak były one tak samo powiązane na swój sposób, jak my dzisiaj, i były tak samo zależne od miedzi i cyny do produkcji brązu, jak my jesteśmy zależni od oleju do naszych samochodów” — mówi Cline.

On na przykład widzi wyraźne ostrzeżenie w tych wydarzeniach, które miały miejsce tysiące lat temu. Teraz, tak jak wtedy, świat wydaje się stać nad przepaścią.

„Powiedziałbym, że cywilizacje Morza Śródziemnego i starożytnego Bliskiego Wschodu były tak ze sobą powiązane. że kiedy jedna upada, wpływa to na inne, tak że jeden po drugim upadają, jak łańcuch domino” – mówi. „Fakt, że podobnie splecione cywilizacje upadły tuż po 1200 roku p.n.e., powinien być dla nas ostrzeżeniem, jeśli zdarzyło się to raz, może się powtórzyć. Nawet przy wszystkich naszych postępach technologicznych nie jesteśmy odporni” – mówi Cline.

W każdym razie nie obwiniaj „ludzi morza”. Byli też ofiarami, najwyraźniej uciekając przed czymś, szukając lepszego domu, w którym mogliby przeżyć. Są bardziej objawem niż przyczyną zapaści, mówi Cline.

Jeśli już, to może powinniśmy się z nimi identyfikować. „Obecnie stoimy w obliczu dokładnie tego samego rodzaju sytuacji, z jaką mieli do czynienia w 1177 roku p.n.e. – zmiany klimatyczne, głód, susze, bunty, trzęsienia ziemi. Jedyne, czego brakuje w dzisiejszym scenariuszu, to Ludzie Morza – tajemniczy najeźdźcy zza oceanu” – mówi.

Nieprzekonany? Spójrz na region. Grecka gospodarka jest w rozsypce i już od jakiegoś czasu, zauważa Cline. Wewnętrzne bunty wstrząsnęły Libią, Syrią i Egiptem, a obcy i zagraniczni wojownicy podsycają płomienie, a Turcja i Izrael boją się zaangażować. „Jordan jest przepełniony uchodźcami. Iran jest wojowniczy i groźny, podczas gdy w Iraku panuje zamieszanie. Te same opisy pasują do sytuacji w 1177 rpne” – podkreśla Cline. A obok znajduje się upadłe państwo Somalia, którego niektórzy synowie sami wypłynęli na morze jako piraci.

Być może, Cline sugeruje, ISIS to rodzaj współczesnych Ludzi Morza, wdzierających się w pustkę stworzoną, gdy świat wokół nich się zapada, powodując masowe migracje dużych grup, które destabilizują ziemie, do których uciekają.

Krótko mówiąc, współczesny człowieku, nie bądź dumny. „Każde społeczeństwo w historii świata ostatecznie upadło” – zauważa Cline. „Powinniśmy być wdzięczni, że jesteśmy wystarczająco zaawansowani, aby zrozumieć, co się dzieje i podjąć kroki w celu naprawienia rzeczy, zamiast po prostu biernie akceptować rzeczy, gdy się pojawiają”.


Czyny Suppiluliuma. Tabliczka Hetytów opisująca to, co znane jest jako Afera Zannanza. Tam, gdzie niedawno w oknie żona egipskiego faraona (teoretyzowano, że jest żoną Tutenchamona) poprosiła o małżeństwo hetyckiego księcia, potencjalnie łącząc oba imperia. [3567x5094]

Tablet Można znaleźć w Muzeum Archeologicznym w Stambule w Turcji.

To jedno z tych „a co jeśli?” historii jako wydarzenie było prawdopodobnie katalizatorem wieków wrogości między Egipcjanami a Hetytami.

Tabliczka opisuje po prostu wdowę, o której mowa, jako „Dakhamunzu” (żonę króla), ale prawie powszechnie przyjmuje się, że była to Ankhesenamon, wdowa po Tutenchamie. Šuppiluliuma Byłem królem hetyckim, który otrzymał prośbę.

Zannanza to imię księcia, którego wysłałem Šuppiluliuma, ale który zniknął po drodze. Możliwe (jak w spekulacjach ze względu na rozwój wydarzeń) zamordowany przez Ay, wielkiego wezyra stoiska Echnatona i Tutanchamona, który zamiast tego poślubił Ankhesenamun i koronował się na faraona. (On mocno temu zaprzeczył)

oto strona, która szczegółowo opisuje całą sprawę.

(Tłumaczenie, jest napisane z perspektywy jego syna. Ostatnia część jest technicznie z innego tabletu, ale istotna)

Kiedy mój ojciec był w kraju Karkemisz, wysłał Lupakkiego i Tarkhuntę(?)-zalmę do kraju Amka. Poszli więc zaatakować Amkę i przywieźli dla mojego ojca deportowanych, bydło i owce. Ale kiedy mieszkańcy Egiptu usłyszeli o ataku na Amkę, przestraszyli się. A ponieważ dodatkowo zmarł ich pan Nibkhururiya, królowa Egiptu, którą był Dakhamunzu, wysłała posłańca do mojego ojca i napisała do niego: „Mój mąż umarł. Syna, którego nie mam. Ale dla ciebie, mówią, synów jest wielu. Gdybyś mi dała jednego syna, zostałby moim mężem. Nigdy nie wybiorę sobie sługi i nie uczynię go moim mężem! . Boję się!” Kiedy mój ojciec to usłyszał, wezwał Wielkich na radę (mówiąc: „Taka rzecz nigdy mi się nie przydarzyła w całym moim życiu!” Tak się złożyło, że mój ojciec wysłał do Egiptu Hattusha-ziti , szambelan (z tym rozkazem): „Idź i przynieś mi z powrotem prawdziwe słowo! Może mnie oszukują! Może (w rzeczywistości) mają syna swego pana! Przynieś mi z powrotem prawdziwe słowo!”

A gdy nastała wiosna, Hattusaziti wróciła z Egiptu, a posłaniec egipski, pan Hani, przybył z nim. Odkąd mój ojciec wysłał Hattusa-ziti do Egiptu, wydał mu następujące rozkazy: „Może mają syna swego pana! Może mnie oszukują i nie chcą, aby mój syn był królem!” – dlatego królowa Egiptu odpisała w liście do mego ojca w ten sposób: „Dlaczego powiedziałeś „oszukują mnie w ten sposób”? Czy gdybym miał syna, czy pisałbym o wstydzie własnym i ojczyźnie obcej ziemi? Nie uwierzyłeś mi i nawet mi to powiedziałeś! Ten, który był moim mężem, umarł. Syna, którego nie mam! Nigdy nie wezmę mojego sługi i nie uczynię go moim mężem! Do żadnego innego kraju nie pisałem, tylko do Ciebie pisałem! Mówią, że jest wielu twoich synów: daj mi więc jednego ze swoich! Dla mnie będzie moim mężem, ale w Egipcie będzie królem”. Tak więc mój ojciec miał dobre serce, zastosował się do słowa kobiety i zajął się sprawą syna.

Mój ojciec wysłał żołnierzy piechoty i rydwanów, którzy zaatakowali kraj Amka, terytorium Egiptu. Znowu wysłał wojska i znowu je zaatakował. Kiedy Egipcjanie przestraszyli się, poprosili wprost, aby jeden z jego synów przejął władzę królewską. Ale kiedy mój ojciec dał im jednego ze swoich synów, zabili go, prowadząc go tam. Mój ojciec pozwolił, by jego gniew uciekł wraz z nim, poszedł na wojnę z Egiptem i zaatakował Egipt.


Jakie dowody na zaawansowaną technologię można znaleźć w Hattusa?

  • Czuję się jak ukłon w stronę cywilno-strukturalnej koncepcji starożytnych konstruktorów Hetytów. W dzisiejszych czasach obserwujemy ogromny postęp w technologii budowlanej. Dzisiejsze pomniki i budynki w miastach są w większości budowane z cementu, betonu i cegieł. Do wzmacniania budowanych konstrukcji stosuje się różne metody przed wykonaniem lub w trakcie budowy. Na przykład raport o glebie, wykonalność, układy podziemne, palowanie, Stadd itp. oraz złożone procesy.
  • Ale to zdumiewające, jak dobrze techniki budowlane były tak dobre w czasach starożytnych. Szczątki są prawie nienaruszone. Hetyci mieli ogromną wiedzę naukową i strategie organizacyjne. Przekształcenie pagórkowatego terenu w miasto musi wiązać się z wysoką, starożytną technologią nauki o budownictwie.
  • Metalurgia stała się bardzo żywotna. Wzrósł popyt na metale. W Hattusie był to wiek brązu. Tak więc, aby wzmocnić reżim wojskowy, potrzeba było więcej zasobów. Nie tylko miecze, zbroje, koła rydwanów na zaopatrzenie wojskowe, ale także metalowe figurki do dekoracji.
  • Wreszcie, co nie mniej ważne, rodzi pytania o to, w jaki sposób zidentyfikowano miejsca zasobów. Obecnie przed zawarciem jakiegokolwiek wyniku wykorzystuje się wiele danych i analogii cyfrowych. Ale starożytna technologia dostarcza dowodów. Na przykład Sungurlu został uznany za żyzny dla rolnictwa, ale nie jest to możliwe bez analizy. Oznacza to, że Hittite musi mieć jakąś innowacyjną technologię do wykrywania źródeł.

Śnieżnobiały dzień w Hattusa, stolicy starożytnego imperium Hetytów (Anatolia) -2-

Jest marzec 2021 i jesteśmy w drodze ze Stambułu do Corum, do Sapinuva i do Alacahoyuk Śladami Imperium Hetyckiego, Corum i Alacahöyük- Turcja ( Anatolia ) -1- – to trasa po śladach starego Imperium Hetyckiego, a dziś będziemy kontynuować naszą jazdę właściwie do najważniejszej części naszej podróży, czyli Hattusa, która była 4000 lat temu stolicą Imperium z łącznie 100 000 mieszkańców, podczas gdy dziś jest to małe anatolijskie miasteczko z 3700 mieszkańców.

Hetyci żyli od 2000 pne do 1200 pne.

Nie jest jasne, skąd pochodzą korzenie Hetytów – część historyków zakłada, że ​​przybyli z Kaukazu do Anatolii, inni zakładają, że byli to ludzie już mieszkający w Mezopotamii.

Imperium zostało zbudowane w Hattusie, a później obejmowało ogromne obszary Turcji, zaczynając na zachodzie od wybrzeża Morza Egejskiego i ciągnąc się aż do rzeki Eufrat na wschodzie do Damaszku i schodząc do Libanu do granicy egipskiej.

Byli grupą Indo– Europejczyków i jednym z pierwszych ludzi mówiących językiem indoeuropejskim, który później był podstawą wielu języków europejskich w późniejszych dniach.

Hetyci byli również pierwszymi cywilizacjami, które przekształciły pismo obrazkowe w pismo klinowe. W ciągu lat w osadach hetyckich znaleziono około 30.000 tabliczek z pismem klinowym, które dają wiele wglądu w życie społeczne, historię i strukturę rządową w tamtych czasach.

Z drugiej strony byli też pierwszą cywilizacją, która miała spisany traktat pokojowy. Jest to traktat pokojowy w Kadesz, prezentowany również w budynku ONZ w Nowym Jorku, ponieważ ma on duże znaczenie historyczne. Traktat został zawarty między królem hetyckim Hattusilim III podpisany przez królową hetycką Pudehepę i egipskiego faraona Ramzesa II.

Traktat pokojowy w Kadesz jest również napisany na tabliczce klinowej.

Tego dnia jesteśmy bardzo podekscytowani wejściem do tego cennego stanowiska archeologicznego, ponieważ nie mogłem się doczekać zwiedzania Hetytów od dłuższego czasu. Nasza wizyta w Corum , Sapinuva i Alacahoyuk dała nam niesamowity wgląd w tę fantastyczną architekturę i ich urbanistykę . Muzea są wspaniałe i prezentują już wiele historycznych perełek , ale bycie w sercu Królestwa będzie przytłaczające , wiem .

W nocy zaczął padać śnieg a ja sobie tylko próbuję sobie wyobrazić jak Hattusa będzie wyglądać pod śniegiem .Z powodu pandemii i sezonu nie ma nikogo poza nami jako gośćmi.

To będzie ogromny zaszczyt odwiedzić to miejsce pod śniegiem i samemu ! Co za luksus . Mam tylko nadzieję , że nie będzie śnieżycy , ponieważ może to utrudnić rozglądanie się .

Rano spotykamy naszego prywatnego przewodnika i # 8211 miłego lokalnego faceta z wioski Bogazkale, który był i jest częścią zespołu wykopaliskowego tutaj w Hattusa.

Chętnie oprowadza nas po okolicy i na pewno zna każdy zakątek tej ogromnej witryny.

Podczas gdy jedziemy do wejścia niestety ze względu na śnieg i oblodzoną drogę mamy trudności z poruszaniem się naprzód.

Ale ponieważ nie mam wątpliwości, że wizyta jest dla nas jasna, postanowiliśmy zrobić całą wycieczkę jako spacer, co oznacza, że ​​musimy pokonać dystans 10 km w śniegu, który ma około 20 cm wysokości, ale jest to absolutnie w porządku.

Witryna ma górne i dolne miasto. Hattusa była właściwie sercem Imperium, gdzie król mieszkał i rządził całym krajem.

Musimy wspinać się po zaśnieżonych stokach, gdyż górna część miasta ma 1200 m n.p.m.

Środowisko jest wspaniałe. Widzimy bardzo dużą odległość 360 stopni od wzgórz. Górne miasto ma bardzo ważne miejsce logistyczne, ponieważ armia mogła rozpoznać wroga z 3 dniowym wyprzedzeniem dzięki widokowi, jaki może mieć z tego miejsca.

Był to ważny punkt strategiczny, gdyż w ciągu tych 3 dni mogli przygotować ich do obrony miasta.

Pierwszym przystankiem w górnym mieście jest Brama Lwa.

To jedna z bram wjazdowych do miasta.

Ponieważ Hattusa znajduje się na Jedwabnym Szlaku , karawany ze swoimi wielbłądami i końmi przybywały ze wschodu do tej bramy , były kontrolowane przez strażników i mogły wjechać do Hattusa . Całe jedzenie było przechowywane w skale. W centrum miasta mieszkało 35 000 osób, a w magazynie zawsze znajdowało się jedzenie dla 40 000 osób, na wypadek gdyby mogła nastąpić jakakolwiek sytuacja awaryjna, czy to była wojna, czy katastrofa naturalna.

Tutaj karawany wyładowywały swoje towary i odpoczywały.

Po prostu stoję przy Bramie Lwa po zewnętrznej stronie murów miejskich i widzę drogę, którą nadjeżdżały karawany. Niewiarygodne, ponieważ wygląda tak realistycznie, jakby ta historyczna ścieżka była właśnie używana dzisiaj. 4000 lat temu te ścieżki były naprawdę używane przez tych ludzi.

Ruszamy dalej w górę, pada śnieg, ale świeci też słońce. Widok Hattusy w dziewiczym śniegu naprawdę zapiera dech w piersiach.

Droga jest stroma. Po lewej stronie widać dzielnicę świątynną.

Ze względu na ogromny panteon bogów, którzy czcili 1000 bogów, świątynie były również bardzo ważne w kulturze hetyckiej.

Dawanie pożywienia lub składanie w ofierze zwierząt dla uspokojenia bogów natury , zagwarantowanie dobrych zbiorów było zawsze kluczowe w ich życiu społecznym . judaizm, chrześcijaństwo czy islam.

Było wiele okazji do świętowania:

Święto Wiosny, Święto Jesieni, Święto Zimy, Święto Winnic, Święto Deszczu, Święto Gromu, Święto Orki i wiele innych.

Następna stacja na naszym spacerze to Wał Yerkapi.

Sztuczny grzbiet fortyfikacji i najwyższy punkt wyznacza Yerkapi. Tutaj przechodzimy przez tylny tunel, który ma bardzo wyjątkową architekturę. Ma około 70 m długości i 3-3,5 m wysokości.

Kamienie są tutaj połączone jak puzzle.

Gdybyś próbował wysunąć kamień, cały tunel by się zawalił. Powinien to być rodzaj systemu obronnego. Tunel prowadzi bezpośrednio do bramy Sfinksa, gdzie należy skręcić w lewo. Oryginalne rzeźby sfinksa zostały kiedyś przywiezione do Niemiec, gdy miasto zostało po raz pierwszy odkryte i wystawione w Muzeum Pergamońskim w Berlinie, ale prawie 100 lat później, w 2011 r. wróciły do ​​domu i są teraz prezentowane w małym lokalnym muzeum w Bogazkale.

Bramy sfinksa i ich szczególne położenie mówią nam, że ta brama nie była zwyczajna.

Na pewno pełniła szczególną funkcję w starożytnym Imperium.

Sfinks wygląda jak zewnętrzna część świątyni i prawdopodobnie te wymyślne bramy ze sfinksem były otwierane tylko na specjalne okazje, a szaniec mógł służyć jako gigantyczna scena do jakiegoś przedstawienia.

Następnie wychodzisz poza mury miejskie wzdłuż wału. Struktura jest jak piramida z zewnątrz.

84 stopnie zaprowadzą Cię na górną ścianę. Z pewnością jest to dość artystyczne pokonywanie ośnieżonych kroków bez upadku –, po prostu musisz być bardzo ostrożny.

Na szczycie muru musisz ponownie zejść kilka kroków w dół, aby ponownie dotrzeć do Yerkapi.

Po prostu ruszamy do następnego przystanku, którym jest Brama Królewska.

Wojownik z hełmem z rogiem i krótkim mieczem jest pokazany na ogromnym kamieniu tutaj – ponownie oryginał znajduje się w Muzeum Antycznych Cywilizacji w Ankarze. Nie jest w 100% jasne, kim jest ta osoba - czy on jest jednym z królów hetyckich, a może reprezentującym bóstwo. Z pewnością brama ta była również używana na specjalne okazje, może do jakichś specjalnych procesji kultowych.

Wędrując po wzgórzach, raz po raz mamy widok na niezwykle ogromne środowisko. Co za panorama! Co za świetna lokalizacja!

Powoli też się męczymy, bo na niektórych odcinkach marszu pada śnieg i wieje lodowaty, zimny wiatr.

Za bramą królewską zaczynamy schodzić po zboczach po drugiej stronie miasta. Tu zatrzymujemy się nad Nisantepe .Widać tu ogromną skałę z długimi napisami .Ze względu na wpływy klimatyczne niestety napisy nie są już tak wyraźne .Podobno te napisy są hieroglifami Luwii.

Wreszcie docieramy do królewskiego kompleksu Hattusa, miejsca, w którym mieszkał król wraz z rodziną. Dziś nazywa się Buyukkale, co oznacza Wielki Zamek. Dziś na płaskowyż kompleksu królewskiego prowadzą schody, ale w starożytności była to swego rodzaju rampa, po której trzeba było podejść, aby dostać się na miejsce. Ten płaskowyż jest około 250 x 140 mi dziś są tylko ruiny placu , kilka bram , basen .

Rodzina królewska miała tutaj swoją prywatną przestrzeń mieszkalną z widokiem na dużą świątynię w dolnym mieście. Był też ogromny budynek, w którym przypuszczalnie pełnił funkcje administracyjne.

Postanawiamy sfinalizować naszą pieszą wycieczkę tutaj, ponieważ przeszliśmy już około 10 km i nadal jest tak wiele miejsc do zobaczenia i odwiedzenia w tym górnym mieście, ale trzeba to zrobić innego dnia.

Ponieważ czasu jest mało, robimy też krótką przerwę w dolnym mieście.

Tutaj również możemy zobaczyć budowle świątynne miasta oraz wspaniałą urbanistykę i architekturę tego miejsca.

Tuż przy wejściu basen lwów jest oszałamiający. Jest to miejsce, w którym ludzie myli się przed wejściem do miasta.

Inną bardzo ważną częścią naszej codziennej wycieczki z pewnością jest hetyckie sanktuarium skalne w Yazilikaya, które znajduje się tuż obok, około 2 km od Hattusa. Normalnie wiosną lub latem ludzie również chodzą z Hattusa do sanktuarium.

W tym miejscu faktycznie odbywały się obchody Nowego Roku czyli Rozpoczęcia Wiosny.

Wchodzimy do tego sanktuarium schodami i docieramy do miejsca z ołtarzem.

Wewnątrz sanktuarium znajdują się 2 komnaty z rzeźbami bogów na skałach.

W pierwszej komnacie z jednej strony znajdują się bogowie płci męskiej, az drugiej bogowie żeńscy. Bogowie płci męskiej mają krótkie spódniczki, wysokie spiczaste kapelusze i buty, które podwijają się na palcach. W ten sposób można ich rozpoznać. Niektórzy bogowie mają brody, niektórzy mają skrzydła, jak Bóg Księżyca lub Bóg Niebios.

Bogowie mają również długie spódnice, kręcone buty i nakrycia głowy.

Na końcu komnaty znajdują się wizerunki dwóch najwyższych bogów, którymi są Teshup, Bóg Pogody lub Burzy oraz Bogini Słońca Hebat.

Bogowie stoją na innych mniejszych bogach górskich, dwugłowym orle i na ramionach dzikiego kota.

W drugiej komnacie znajduje się 12 Bogów Podziemia wykutych w skale.

Nieco dalej znajduje się Bóg Sharumma z królem Tuthaliya IV pod pachą.

Kilka kroków dalej znajduje się wizerunek Boga Miecza lub Boga Nergala z Zaświatów z 2 głowami lwów u boku i 3 niszami, w których prawdopodobnie złożono ofiary podczas uroczystości.

Sanktuarium to niesamowite i wyjątkowe miejsce.

Wychodzimy z sanktuarium będąc pod wielkim wrażeniem i poczuliśmy wyjątkową energię, która wciąż się rozprzestrzenia.

Na koniec niedługo odwiedzimy małe muzeum bogazkale , a także koniecznie musimy zobaczyć oryginalne rzeźby sfinksów .

W muzeum są bardzo ładne dzieła, w których pokażę tylko kilka z nich.

Hattusa i jej nieskończone skarby, tajemnice i piękno zostawiamy za sobą.

To był wspaniały, niezwykły dzień - marzyłam o odwiedzeniu Hattusa któregoś dnia i podążaniu śladami tego majestatycznego 4000-letniego imperium starożytnego świata i dostałam wyjątkową szansę zobaczenia go w jego śnieżnobiałej sukience – właśnie dla siebie – bycia jedynym gościem w tak biały dzień i mieć szansę odetchnąć wspaniałą kulturą.

Dla mnie na pewno już niedługo skorzystam z okazji, aby ponownie zobaczyć stronę wiosną lub latem i zajrzeć do wszystkich historycznych części, które na ten czas przegapiliśmy.

Zdobyliśmy również kilku dobrych przyjaciół w Bogazkale, który jest właścicielem naszego hotelu, panem Cengiz, który grał również rolę króla Hittite w filmie dokumentalnym BBC i naszego przewodnika pana Davuta, który będzie kontynuował prace wykopaliskowe z zespołem w następnym lat .

Mam nadzieję, że znajdzie się wiele wspaniałych skarbów i oświeci ludzkość tej wspaniałej starożytnej cywilizacji anatolijskiej!


Planety

Jest dobrze udokumentowane, że Babilończycy śledzili planety i kojarzyli każdą z bóstwem. Poniższa tabela przedstawia podobieństwa między nazwą planety używaną we współczesnej astrologii, nazwą bóstwa mezopotamskiego i korespondencją tego bóstwa.

--Nowoczesna nazwa planety- -Przewodniczący Bóstwo- -Korespondencja mezopotamska--
Księżyc Grzech Bóg płodności i bydła
Słońce Szamasz Bóg Sprawiedliwości i Prawdy
Rtęć Nabu Bóg Mądrości i Pisma
Wenus Isztar Bogini seksualności i wojny
Mars Nergal Bóg Śmierci, Podziemia, Plagi
Saturn Ninurta Bóg uzdrawiania i rolnictwa
Jowisz Marduk Patron Miasta Babilonu

Przeglądając tę ​​listę jest oczywiste, jak bóstwo związane z konkretną planetą miało wszechobecny wpływ na współczesną interpretację astrologiczną. Na przykład bóg Nabu kojarzy się z pismem, które stało się podstawą współczesnej interpretacji umiejscowienia Merkurego na wykresie urodzeniowym, symbolizującego sposób, w jaki się komunikujemy, mówimy lub piszemy.


Hetycka tajemnica! Czy byli Hindusami?

Uczeni twierdzą, że nikt nie wiedział, kim byli i skąd pochodzili. Ich pomniki zostały znalezione w Bogazkoy (wcześniej znanym jako Hattusa, obecnie zwanym Bogazkale) w Turcji.

Rządzili Turcją (Anatolią) i północną Syrią.

Wiedzieliśmy, że istniały między 1800 p.n.e. a 1200 p.n.e.

W jakim języku mówili?

Mówili językiem indoeuropejskim, do którego należą sanskryt, greka, łacina i większość języków europejskich.

Poza związkiem sanskryckim istnieje wiele podobieństw między Hindusami a Hetytami.

Dlaczego ich panowanie zakończyło się 1200 p.n.e.?

Hattusa (Bogazkoy), ich stolica została zrównana z ziemią około 1200 roku p.n.e. Koniec był nagły, co w dużej mierze przypisuje się „ludziom morza” z Morza Śródziemnego. Niektórzy się nie zgadzają.

Hetyci są znani ze Starego Testamentu i glinianych tabliczek odkrytych w Turcji (obszar rządzony przez Hetytów). W 1906 r. dr Hugo Winckler rozpoczął wykopaliska w Bogazkoy i znalazł archiwum królewskie zawierające 10 000 tabliczek. Tabliczki dają dobry obraz polityki i społeczeństwa hetyckiego. Czeski uczony B.Hrozny rozszyfrował scenariusz i opisał go. Hetyci nazywali swój język NESILI.

Bogazkoy = Hattusa w Turcji

Podobieństwa z Hindusami

1) Mówili językiem związanym z sanskryciem. Wszyscy uczeni są z tym zgodni. A więc nie należeli do Anatolii (Turcja).

2) W swoim traktacie pokojowym używają wyrażenia 1000 bogów, co jest bardzo powszechne w pismach hinduistycznych. System dziesiętny został wynaleziony przez Hindusów. Wedyjski bóg Indra jest opisywany jako człowiek z 1000 jąder (tak potężnych!), a jego Vahra Aydha ma 1000 punktów! Tysiąc tutaj oznacza „dużo”.

3. 3000 lat temu podpisali traktat pokojowy z Egipcjanami. Podpisanie traktatu pokojowego jest również typowym zwyczajem hinduskim. Słyszymy o traktacie pokojowym między Rawaną a królem Pandya w literaturze tamilskiej (proszę przeczytać mój wcześniejszy artykuł na ten temat). O kolejnym traktacie pokojowym między królem Mitanni Dasarathą a królem egipskim wiedzieliśmy około 1400 roku p.n.e.

4. Traktat Hetycki:–Traktat Reama-masesha mai Amana, wielkiego króla, króla Ziemi Egiptu, mężnego, z Hattusili, wielkim królem Ziemi Hatti, jego bratem, o ustanowienie dobrego pokoju i dobre braterstwo godne wielkiej królewskości między nimi na zawsze.

Traktat dalej określa stosunki między dwoma narodami w celu wyrzeczenia się agresji i ustanowienia sojuszu obronnego, aby zagwarantować po śmierci którejkolwiek ze stron sukcesję prawowitego spadkobiercy i zapewnić ekstradycję zbiegów. Traktat został wyryty na ścianie wielkiej świątyni w Karnaku oraz w Ramesseum Teb (Egipt). Jeden z końcowych fragmentów wzywa bogów jako świadków dobrej wiary sygnatariuszy (jest to również typowy zwyczaj hinduski):

„Jeśli chodzi o te słowa ——, co do tego, który ich nie zachowa, tysiąc bogów ziemi Hatti wraz z tysiącem bogów ziemi egipskiej zniszczy jego dom, jego ziemię i jego sługi”

Reamasesa mai Amana był egipskim faraonem Ramzesem II. (Again this name is Sanskrit Ramasesha) .The Hittite king’s name was Hattusili (in Sanskrit it is Sathyaseela s=h in many languages)

5)Royal Marriages :Hittites survived by Royal marriages, diplomacy and heroic fights. They were superb fighters. Royal marriages mean marrying girls from neighbouring countries which is also typical Hindu custom: Dasaratha married a woman from Kekaya, Dhritarashtra married a woman from Gandhara/Kandahar, Rama married a woman from Videha etc (Kaikeyi, Gandhari, Vaidehi)

6)Hattusa was full of temples. They were worshipping Storm God (similar to Indra) and Sun Goddess (similar to Gayatri)

7)Buyukkale (Turkish word for Great Castle) occupies a rocky place in Eastern Hattusa, where the king resided. It had its own temple and two libraries, where thousands of cuneiform clay tablets have been found.

8)A tablet from one of the temple archives says, “The deity has now been made as a statue in silver covered with gold in the shape of a bull standing on all fours”. The storm god sometimes was represented a s a bull and at other times was shown accompanied by two bulls that pulled his chariot. Indra is also represented as bull in the Vedas.

9)Hattusili III, who signed a peace treaty with Ramses II,gave his daughter to Ramses II in marriage. Hattusili’s (Sathyaseela) wife was Pudushepa (may be Padmashiva in Sanskrit). She was a Hurrian (Suryan belongs to Surya Kula of Hindus)

Hindu Vahanas in Yazilikaya, Turkey

10)Hindu Gods and goddesses have Vahanas (mounts or vehicles) until today. Hittites’ gods always ride vahanas. North west of Hattusa is Yazilikaya which is described as the most impressive of all Hittite religious structures. Here on the wall, storm god and his consort Hepatu were shown. There are 65 deities on the walls of the rocks. There were big festivals and ceremonial processions with the King and the Queen along with festival sports such as races, wrestling, stone throwing contests and boxing.

Hindu Goddess Durga is described as riding a deer in Tamil epic Silappadikaram and Thevaram of Saivite saints (Kalaiyathurthi in Tamil). We could not see such statues nowadays in India. But in the Hittite world we see deer riding gods!

11)Like Hindus Hittites cremated the bodies. Scholars believe that one of the galleries in Yazilikaya contained the urn with the ash of Tudhaliya, son of Hattusili and Pudushepa. They have identified two figures by hieroglyphs. The larger is the God Sharruma, the smaller is Tudhaliya IV. The relief depicts Sharruma, son of Storm God of Heaven and the goddess Hepatu.

12)Among the Hittites, when a king died it was said that he became God, and the relief may represent a celebration of of Tudhaliya’s entrance in to the Hittite pantheon. Hindus believed that their king was god and in the heaven they were waiting to receive them. Sangam Tamil verse says that Indra was waiting to welcome Tamil chieftain Ay Andiran. Sanskrit literature has such references too.

13)Manu’s Law Code: Hittites had very strict law like Hindu Law book Manu Smriti. Disobedience to the king was one of the few offences punishable by death – not just the offender but of his family as well. A Tamil king who was praised as Manu Neeti (smrti) Choza crushed his own sun under the wheels of his chariot because he crushed to death a calf. And the cow itself came to his palace and rang the Calling/enquiry Bell.

Vedic Prayer

14)What we read in Hindu Atharva Veda is also in the Hittites: From the tablets we have precise descriptions of various rituals: to counteract sorcery, to end pestilence, to engage the help of protective demons, to patch family quarrels, even to cure impotence. One tablet contains words of Muwatalli, the king who fought at Kadesh, concerning what must be said to the gods “when things get too much for a man”.

15)Their prayer was similar to Vedic paryers one of the Hittite prayer runs like this, “Hattian Storm God, my lord, ye gods, my lords! It is only too true that man is sinful. My father sinned and transgressed against the word of the Hattian Storm god, my lord. But I have not sinned in any respect. It is only too true, however the father’s sin falls upon the son. So my father’s sin has fallen upon me…. Take pity on me and drive the plague out of the Hatti land”. This echoes the Hindu prayers. This is the prayer of Mursili II, a king who ruled near the end of 14 th Century BCE. On the annual sacred thread changing day (Upakarma) of the Hindu Brahmins, the priest recites a long list of sins (in fact an amazing list of sins done in seven generations) and begs for pardon.

16).Lion and Double Headed Eagle

Hittites monuments have huge lions carved at the entrance of the Place gate. They depict double headed eagle. Both of them figure in Hindu scriptures. Please see my articles Double headed Eagle: India –Sumeria connection (posted on 18 December 2011) and Vedic Lion around the world (posted on 9 November 2014) . I have dealt with them in detail.

17)Rings with emblems and seals: Ramayana says Dasaratha sent the coronation invitations to all kings of the land with eagle emblem engraved on the invitation. Sanskrit dramas like Sakuntalam, Mudra Rakshasam are based on rings with emblems. We have such rings and seals in Hittite world. Hittite craftsmen fashioned elaborate seals for stamping official and commercial documents and correspondence. The five sided stone seal depicted religious scenes. The seal was hanging around the neck of the king. Hieroglyphs on the gold signet ring identify it as that of the son of a king. In India all such ancient rings were melted and made into new ornaments.

18).A goddess with disc shaped headdress sits on a throne holding an infant on her lap. We have such goddess in Hindu pantheon. Her name is Hariti. Hariti ma is worshiped in Swayambunath temple in Nepal. Neplaese Newars worship her Ajima. She is praised as the protector of children. A Hindu deity later taken by Buddhists went up to Japan. Chinese worship her as Kishimojin and Japanese worship her as Kariteimo (=Hariti Ma). She was said to be a child devouring demon and later converted by Buddha. Since Buddhism had no duties and Buddha never spoke about deity worship, all these must have gone from Hinduism.

19)Scholars have found several similarities between Greek mythology and Hittite mythology. This brings them closer to the Hindus because Greek mythology is nothing but the corrupted form Hindu mythology according to Max Muller and Edward pocoke.

20)Hittites were often attacked by Kaska people from the North. During the reign of Muwatalli, in the late 14 th century BCE, Kaska ttacked Hattusa and set it ablaze. Muwatalli fled, taking his court and the Hittite cult gods with him. His son Uri-Teshub, returned to Hattusa and restored the city as Imperial capital.

21)Huge storage jars were discovered in the Great Temple complex, probably stored oil or grains. One of them had the capacity to store 3000 litres!

Yazilikaya sculptures on huge rocks

22.A Kalyanaraman in his book Aryatarangini has done a very detailed research into West Asian Hindu Civilizations and found out all Sanskrit names behind the corrupted West Asian names. He was very reasonable in arriving at the names. I am very much convinced because even in London, Sri Lankan Tamils corrupt all Indian Sanskrit names. Kanaga Durga Temple is called Kanaka Turka and Ganesh is called Kanesh, Damayanti is called Tamayanti. We see such corruptions in Mauritius Hindu community because of French influence. In South East Asian countries all the Ramayana names are corrupted beyond recognition.Ravana became Rab and Dhanajaya became Tenemjya, Nara Uttama became Nordom Sihanuk. So Kalyana Raman is right in identifying the names with Sanskrit equivalents. Here is the list:

Hittite =Hatti= Kshatriya=Kheta (in Bible)

Hattusas =Sathwasa = My reading is Sathya vacha

(In Tamil we have Vay Mozi Kosar=Truthful Kosar and Athiyaman=Sathyavan=Sathyaputra in Asoka’s inscription)

Anittas = Anitha = son of Pitkhana

Hattusilis = Sathva sila = my reading is Sathyasila

Suppiluloma = he of the golden hair

Now that lot of Hittite tablets are translated and books published, we can compare these and find some supporting documents.

So far as Mitannis are concerned the Sanskrit names are crystal clear. So we have archaeological proof from 1400 BCE for kings with Sanskrit names and Sanskrit numbers in the Horse Training manual of Kikkuli in Turkey/Syria area.

Let us continue our research with Kassites in another article.

Pictures are used from Splendors of the Past, Published by National Geographic Societythanks.


Hattusa: The Ancient Capital of The Hittites

Hattusa, located in Turkey’s Anatolian heartland province of Corum, is definitely worth visiting. The remnants of the Hittite Capital date back to the Bronze Age, around 2000 BC. The site was added to the UNESCO World Heritage list in 1986. The Hittites were a remarkable civilization. The kingdom stretched from the Aegean across Anatolia, northern Syria and to the Euphrates river.

Hattusa is a wonderful Turkish tale of endurance, mystery and deeply layered history. Discovered only in 1834, Hattusa, the capital city of the Hittite Empire, had long been believed a myth. As excavation continues, more and more is being uncovered about this ancient city, those who lived there and how they interacted. We know they were already crafting tools and were a mighty military power in the age of horses and chariots - what else will be discovered?

Archaeologists are still working to uncover more about the Hittites and their capital. Thus far, excavations have found extensive royal archives of clay tablets, known collectively as the Bogazkoy Archive. The tablets feature official correspondence, contracts, legal codes, ceremonial procedures, prophecies, peace settlements and literature of the time. In addition to the extensive clay documentation, a variety of large sculptures were discovered in the ancient capital.


The Last Days of Hattusa

From his capital, Hattusa, in central Anatolia, the last-known Hittite king, Suppiluliuma II (1207 B.C.-?), ruled over a people who had once built a great empire&mdashone of the superpowers (along with Egypt, Mittani, Babylon and Assyria) of the Late Bronze Age. The Kingdom of the Hittites, called Hatti, had stretched across the face of Anatolia and northern Syria, from the Aegean in the west to the Euphrates in the east. But now those days were gone, and the royal capital was about to be destroyed forever by invasion and fire.

Did Suppiluliuma die defending his city, like the last king of Constantinople 2,600 years later? Or did he spend his final moments in his palace, impassively contemplating mankind&rsquos flickering mortality?

Neither, according to recent archaeological evidence, which paints a somewhat less dramatic, though still mysterious, picture of Hattusa&rsquos last days. Excavations at the site, directed by the German archaeologist Jürgen Seeher, have indeed determined that the city was invaded and burned early in the 12th century B.C. But this destruction appears to have taken place after many of Hattusa&rsquos residents had abandoned the city, carrying off the valuable (and portable) objects as well as the city&rsquos important official records. The site being uncovered by archaeologists was probably little more than a ghost town during its final days.

From Assyrian records, we know that in the early second millennium B.C. Hattusa was the seat of a central Anatolian kingdom. In the 18th century B.C., this settlement was razed to the ground by a king named Anitta, who declared the site accursed and then left a record of his destruction of the city. One of the first Hittite kings, Hattusili I (c. 1650&ndash1620 B.C.), rebuilt the city, taking advantage of the region&rsquos abundant sources of water, thick forests and fertile land. An outcrop of rock rising precipitously above the site (now known as Büyükkale, or &ldquoBig Castle&rdquo) provided a readily defensible location for Hattusili&rsquos royal citadel.

Although Hattusa became the capital of one of the greatest Near Eastern empires, the city was almost completely destroyed several times. One critical episode came early in the 14th century, when enemy forces launched a series of massive attacks upon the Hittite homeland, crossing its borders from all directions. The attackers included Arzawan forces from the west and south, Kaskan mountain tribes from the north, and Isuwan forces from across the Euphrates in the east. The Hittite king Tudhaliya III (c. 1360?-1350 B.C.) had no choice but to abandon his capital to the enemy. Tudhaliya probably went into exile in the eastern city of Samuha (according to his grandson and biographer, Mursili II, Tudhalia used Samuha as his base of operations for reconquering lost territories). Hattusa was destroyed, and the Egyptian pharaoh Amenhotep III (1390&ndash1352 B.C.) declared, in a letter tablet found at Tell el-Amarna, in Egypt, that &ldquoThe Land of Hatti is finished!&rdquo

In a series of brilliant campaigns, however, largely masterminded by Tudhaliya&rsquos son Suppiluliuma I (1344&ndash1322 B.C.), the Hittites regained their territories, and Hattusa rose once more, phoenix-like, from its ashes. During the late 14th century and for much of the 13th century B.C., Hatti was the most powerful kingdom in the Near East. Envoys from the Hittite king&rsquos &ldquoroyal brothers&rdquo&mdashthe kings of Egypt, Babylon and Assyria&mdashwere regularly received in the great reception hall on Hattusa&rsquos acropolis. Vassal rulers bound by treaty came annually to Hattusa to reaffirm their loyalty and pay tribute to the Hittite king.

The most illustrious phase in the existence of Hattusa itself, however, did not come during the floruit of the Hittite empire under Suppiluliuma, his son Mursili II (c. 1321&ndash1295 B.C.) or grandson Muwatalli II (c. 1295&ndash1272 B.C.). At this time Hattusa was no match, in size or splendor, for the great Egyptian cities along the Nile&mdashThebes, Memphis and the short-lived Akhetaten, capital of the so-called heretic pharaoh Akhenaten (1352&ndash1336 B.C.). Indeed, during Muwatalli&rsquos reign Hattusa actually went into decline when the royal seat was transferred to a new site, Tarhuntassa, near Anatolia&rsquos southern coast. Only later, when the kingdom was in the early stages of its final decline, did Hattusa become one of the great showplaces of the ancient Near East.

This renovation of the city was the inspiration of King Hattusili III (c. 1267&ndash1237 B.C.), though his son and successor, Tudhaliya IV (c. 1237&ndash1209 B.C.), did most of the work. Not only did Tudhaliya substantially renovate the acropolis he more than doubled the city&rsquos size, developing a new area lying south of and rising above the old city. In the new &ldquoUpper City,&rdquo a great temple complex arose. Hattusa could now boast at least 31 temples within its walls, many built during Tudhaliya&rsquos reign. Though individually dwarfed by the enormous Temple of the Storm God in the &ldquoLower City,&rdquo the new temples left no doubt about Hattusa&rsquos grandeur, impressing upon all who visited the capital that it was the religious as well as the political and administrative heart of the Hittite empire.

Tudhaliya also constructed massive new fortifications. The main casemate wall was built upon an earthen rampart to a height of 35 feet, punctuated by towers at 70-foot intervals along its entire length. The wall twice crossed a deep gorge to enclose the Lower City, the Upper City and an area to the northeast this was surely one of the most impressive engineering achievements of the Late Bronze Age.

What prompted this sudden and dramatic&mdashperhaps even frenetic&mdashsurge of building activity in these last decades of the kingdom&rsquos existence?

One is left with the uneasy feeling that the Hittite world was living on the edge. Despite outward appearances, all was not well with the kingdom, or with the royal dynasty that controlled it. To be sure, Tudhaliya had some military successes in western Anatolia, for instance, he appears to have eliminated the threat posed by the Mycenaean Greeks to the Hittite vassal kingdoms, which extended to the Aegean Sea. But he also suffered a major military defeat to the Assyrian king Tukulti-Ninurta, which dispelled any notion that the Hittites were invincible in the field of battle. Closer to home, Tudhaliya wrote anxiously to his mother about a serious rebellion that had broken out near the homeland&rsquos frontiers and was likely to spread much farther.


Excavations at Hattusa
have turned up beautifully
crafted ritual objects,
such as the 7-inch-high,
13th-century B.C.
silver rhyton, cast
in the shape of a
stag. Credit: Werner
Forman/Art Resource, NY.

Within the royal family itself, there were serious divisions. For this, Tudhaliya&rsquos father, Hattusili, was largely responsible. In a brief but violent civil war, he had seized the throne from his nephew Urhi-Teshub (c. 1272&ndash1267 B.C.) and sent him into exile. But Urhi-Teshub was determined to regain his throne. Fleeing his place of exile, he attempted to win support from foreign kings, and he may have set up a rival kingdom in southern Anatolia.

Urhi-Teshub&rsquos brother Kurunta may also have contributed to the deepening divisions within the royal family. After initially pledging his loyalty to Hattusili, he appears to have made an attempt upon the throne when it was occupied by his cousin Tudhaliya. Seal impressions dating to this period have been found in Hattusa with the inscription &ldquoKurunta, Great King, Labarna, My Sun.&rdquo A rock-cut inscription recently found near Konya, in southern Turkey, also refers to Kurunta as &ldquoGreat King.&rdquo The titles &ldquoGreat King,&rdquo &ldquoLabarna&rdquo and &ldquoMy Sun&rdquo were strictly reserved for the throne&rsquos actual occupant&mdashsuggesting that Kurunta may have instigated a successful coup against Tudhaliya.

Kurunta had every right to mount such a coup. Like Urhi-Teshub, he was a son of the legitimate king, Muwatalli. Urhi-Teshub&rsquos and Kurunta&rsquos rights had been denied when their uncle, Hattusili, usurped royal power for himself and his descendants. If Kurunta did indeed rectify matters by taking the throne by force around 1228 B.C., his occupancy was short-lived, for Tudhaliya again became king, and he remained king for many years after Kurunta disappeared from the historical record.

Nevertheless, the dynasty remained unstable. In an address to palace dignitaries, Tudhaliya made clear how insecure his position was:

The Land of Hatti is full of the royal line: In Hatti the descendants of Suppiluliuma, the descendants of Mursili, the descendants of Muwatalli, the descendants of Hattusili are numerous. Regarding the kingship, you must acknowledge no other person (but me, Tudhaliya), and protect only the grandson and great grandson and descendants of Tudhaliya. And if at any time(?) evil is done to His Majesty&mdash(for) His Majesty has many brothers&mdashand someone approaches another person and speaks thus: &ldquoWhomever we select for ourselves need not even be a son of our lord!&rdquo&mdashthese words must not be (permitted)! Regarding the kingship, you must protect only His Majesty and the descendants of His Majesty. You must approach no other person!


Hattusili’s son Tudhaliya IV (1237–1209 B.C.) greatly expanded Hattusa to include a new Upper City, doubling the size of the Hittite capital. Tudhaliya also built dozens of new temples and massive fortification walls encircling the entire city. Credit: Life And Society in the Hittite World.

Another serious problem confronted the last kings of Hatti. There may well have been widespread famine in the Hittite kingdom during its final decades. The Egyptian pharaoh Merneptah (1213&ndash1203 B.C.) refers to grain shipments sent to the Hittite king &ldquoto keep alive the land of Hatti.&rdquo Tudhaliya himself sent an urgent letter to the king of Ugarit, demanding a ship and crew for the transport of 450 tons of grain. The letter ends by stating that it is a matter of life or death! Was the Hittite kingdom being slowly starved into oblivion?

The Hittite economy was based primarily on agriculture, requiring a substantial labor force. At the same time, the annual Hittite military campaigns were heavily labor-intensive&mdashdraining off Hatti&rsquos strong young men from the domestic workforce. To some extent this was compensated for by captives brought back to the homeland and used as farm laborers. Even so, the kingdom faced chronic shortages of manpower.


The great Temple of the Storm God, Teshub, once dominated the Lower City at Hattusa. The temple is clearly visible at left-center in the photo (which looks northwest over the ancient Lower City to modern Boghazkoy), surrounded by ritual chambers and storerooms. The temple was built by Hattusili III (1267–1237 B.C.)—perhaps on the site of an older temple to Teshub—just northwest of Hattusa’s ancient acropolis (not visible in the photo). Credit: Yann Arthus Bertrand/Corbis.

Increasingly, the Hittites came to depend on outside sources of grain, supplied by vassal states in north Syria and elsewhere. After 1259 B.C., when the Hittites signed a treaty with the Egyptians, Hatti began importing grain from Egypt.

In times of peace and stability, foreign imports made up for local shortfalls. But once supply routes were threatened, the situation changed dramatically. Grain shipments from Egypt and the eastern Mediterranean were transported to Ura, on the Anatolian coast, and then carried overland to Hatti. The eastern Mediterranean was always a dangerous place for commercial shipping, since it was infested with pirates who attacked ships and raided coastal ports. As conditions throughout the region became more unsettled toward the end of the 13th century B.C., the threats to shipping became ever greater.

This provides the context for the Hittite military operations around the island of Cyprus during the reigns of Tudhaliya and his son Suppiluliuma II. The operations were almost certainly aimed at destroying enemy forces that were disrupting grain supplies. These enemies were probably seaborne marauders who had invaded Cyprus to use its harbors as bases for their attacks on shipping in the region. Dramatic evidence of the dangers they posed is provided by a letter from the last king of Ugarit, Ammurapi, to the king of Cyprus, who had earlier asked Ammurapi for assistance:


Excavators at Hattusa found this five-inch-high, 15th-century B.C. ceramic fragment that may depict the cyclopean walls and defensive towers that surrounded the acropolis. Credit: Hirmer Fotoarchiv Muenchen.

My father, behold, the enemy&rsquos ships came (here) my cities(?) were burned, and they did evil things in my country. Does not my father know that all my troops and chariots(?) are in the Land of Hatti, and all my ships are in the Land of Lukka? &hellip Thus the country is abandoned to itself. May my father know it: The seven ships of the enemy that came here inflicted much damage upon us.

So, while a grave crisis was mounting in the land, with periods of famine, unrest and war aggravated by a dysfunctional royal dynasty, the Hittite kings decided to rebuild Hattusa!

This project obviously required enormous resources. Where did the workers come from? It would have been dangerous to deplete the ranks of the army during a period of conflict with Assyria in the east, rebellion near the homeland&rsquos frontiers (the one Tudhaliya described to his mother) and attacks by marauders in the Mediterranean. The construction workers had to be recruited from among the able-bodied men working the farms&mdashyet another strain on the already taxed Hittite economy.

The new city was the brainchild of Tudhaliya&rsquos father, Hattusili, who was always conscious of the fact that he was not the legitimate successor to the throne. Hattusili thus made great efforts to win acknowledgment from his royal peers: the kings of Egypt, Babylon and Assyria. It was also important for him to win acceptance from his own subjects. His brother and predecessor King Muwatalli had transferred the royal seat to Tarhuntassa. Very likely Hattusili decided to win favor from his people&mdashand the gods&mdashby reinstating Hattusa, the great ancestral Hittite city, as the kingdom&rsquos capital, and to do so on a grander scale than ever before. In this way, Hattusili-the-usurper could assume the role of Hattusili-the-restorer-of-the-old-order.


The seal of Tudhaliya IV (1237–1228 B.C.) is stamped on this 4-inch-high fragment of a letter sent to the king of Ugarit. Although the letter is written in cuneiform, the seal is in Hittite hieroglyphics. Credit: Erich Lessing.

Did this provide a compelling motive for his son, Tudhaliya, who actually undertook the project? Or was Tudhaliya&rsquos commitment to rebuilding the capital as a city of the gods an expression of religious fervor, especially as his kingdom was beginning to crumble around him? Or was he engaging in a gigantic bluff&mdashcreating a spectacular mirage of wealth and power in an attempt to delude subjects, allies and enemies into believing that the fragile empire he ruled was embarking upon a grand new era? Dramatically appealing as such explanations may be, they do not square with the picture we have of Tudhaliya as a level-headed, responsible and pragmatic ruler.

In short, the massive rebuilding of Hattusa at this time remains a mystery, one of the many mysteries attending the collapse of the Bronze Age.

Only a handful of texts survive from the reign of Tudhaliya&rsquos son Suppiluliuma II, and these tell a mixed story. On the one hand, some texts point to continuing unrest among his own subjects, including the elite elements of the state, and to acts of outright defiance by vassal states. On the other hand, military documents record conquests in southern and western Anatolia and naval victories off the coast of Cyprus. These conflicting documents from Suppiluliuma&rsquos reign bring our written records of the Hittite kingdom abruptly to an end. Suppiluliuma, the last known monarch to rule from Hattusa, was almost certainly the king who witnessed the fall of the kingdom of Hatti.

What happened at the royal capital? The evidence of widespread destruction by fire on the royal acropolis, in the temples of both the Upper City and Lower City, and along stretches of the fortifications, suggests a scenario of a single, simultaneous, violent destruction in an all-consuming conflagration. The final blow may have been delivered by bands of Kaskan peoples from the Pontic zone in the north, who had plagued the kingdom from its early days.
As we have seen, however, recent archaeological investigations indicate that by this time the city had already been largely abandoned. The Hittites saw the end coming!

Perhaps Suppiluliuma arranged for the departure of his family while it was still safe, and ordered the evacuation of the most important members of his administration, including a staff of scribes (who carried off the tablets), and a large part of his troops and personal bodyguards. The hoi polloi were left to fend for themselves. Those who stayed behind scavenged through the leavings of those who had departed. When Hattusa was little more than a decaying ruin, outside forces moved in, plundering and torching a largely derelict settlement.


On a wall of his mortuary temple at Thebes, called the Ramesseum, the Egyptian pharaoh Ramesses II (1279–1213 B.C.) carved scenes showing the Battle of Kadesh—a clash between the Egyptians and the Hittites fought in 1274 B.C. near the Orontes River in modern Syria. Thirteen years later, Ramesses signed a peace treaty with the Hittite king Hattusili III (1267–1237 B.C.), putting an end to the protracted war between the two Late Bronze Age superpowers. Credit: Erich Lessing/Art Resource, NY.
The tablet, found at Hatttusa, is the Egyptian version of the treaty of Kadesh, written in Akkadian. Credit: Erich Lessing.

This raises an important question. If the elite elements of Hittite society abandoned Hattusa, where did they go? Did Suppiluliuma set up a new capital elsewhere? That is not beyond the realm of possibility, for we know of at least two earlier occasions when king and court left Hattusa and re-established their capital in another place (Samuha and Tarhuntassa). We know, too, that at Carchemish on the Euphrates River, which had been made a vice-regal seat in the 14th century B.C., a branch of the Hittite royal family survived for perhaps several centuries after the fall of Hattusa. In fact, northern Syria became the homeland of a number of so-called neo-Hittite kingdoms in the early part of the first millennium. Did Suppiluliuma and his entourage find a new home in Syria?

It may be that the final pages of Hittite history still exist somewhere. In the last few decades, thousands of tablets have been found at sites throughout the Hittite world. This inspires hope that more archives of the period have yet to be found, including the last records of the Hittite empire. If Suppiluliuma II did in fact arrange a systematic evacuation of Hattusa, taking with him everything of importance, the stuff had to go somewhere. Maybe it still lies beneath the soil, awaiting discovery.


Obejrzyj wideo: Hattusas - The Ancient City, Turkey