Pustynny nurek odkrywa zatopiony skarb pod 2300-letnią piramidą kuszycką

Pustynny nurek odkrywa zatopiony skarb pod 2300-letnią piramidą kuszycką


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Zespół archeologów „nurkujący” na gorących pustyniach północnego Sudanu, niegdyś ziemi Nubii, odkrył artefakty i „złoty liść” w 2300-letnim zatopionym grobowcu należącym do faraona Nastasena, który rządził królestwem Kush od 335 p.n.e. do 315 p.n.e.

Kluczową różnicą między piramidami odkrytymi w północnym Sudanie a bardziej znanymi piramidami w Kairze w Egipcie jest to, że faraonów chowano pod nimi, a nie w nich. Z tego powodu George Reisner, egiptolog z Harvardu, po raz pierwszy odwiedził Nuri ponad sto lat temu i odkrył komory grobowe pod masywną piramidą Taharki, największą z 20 piramid oznaczających pochówki kuszyckiej rodziny królewskiej.

Piramidy Nuri. ( Jan Kuropatwa )

Czasami nazywana „czarnymi faraonami”, ta dynastia podbiła Egipt w VIII wieku p.n.e. i rządziła przez prawie sto lat. Reisner nie tylko poinformował, że znalazł ich grobowce wypełnione wodą, ale także zauważył obecność wąskich, starożytnych schodów procesyjnych wydrążonych w skale, biegnącej głęboko pod piramidą Nastasena w Nuri.

  • Pieczęć króla? Czy faraon Apophis był pierwotnie królem mitycznych Kuszytów?
  • Nubia i potężne królestwo Kush
  • 16 starożytnych piramid, miejsc pochówku zaginionego królestwa, znalezionych w Sudanie

W 2018 roku zespół zlokalizował 65-stopniowe schody i rozpoczął prace wykopaliskowe, ale kiedy dotarli na około 40 stopni w dół, uderzyli w lustro wody – wkracza archeolog podwodny Pearce Paul Creasman – profesor nadzwyczajny w laboratorium dendrochronologicznym na Uniwersytecie Arizony, który poprowadził zespół do podwodnego starożytnego grobowca po raz pierwszy od co najmniej 100 lat.

Nurkowanie w głąb pustyni

W National Geographic artykuł Creasman powiedział, że „normalne butle do nurkowania byłyby zbyt nieporęczne” i dlatego postanowił pompować tlen przez węże o długości 150 stóp (45,72 m) z pompy zasilanej benzyną na powierzchni. Z Fakhri Hassan Abdallah, inspektorem Sudanu Narodowa Korporacja Starożytności i Muzeów , obsługujący pompę powietrza, Creasman wszedł w starożytną otchłań.

Creasman powiedział BBC Newsday ,

Są trzy komnaty, z tymi pięknymi łukowymi sufitami, mniej więcej wielkości małego autobusu, wchodzisz z jednej komory do drugiej, jest zupełnie ciemno, wiesz, że jesteś w grobowcu, jeśli twoje latarki nie są włączone. I zaczyna ujawniać ukryte w sobie sekrety.

I w tym przypadku te tajemnice, których dotknięcie Creasman ryzykował życiem, przybrały formę fragmentów starożytnego złota. Według Creasmana, kiedy przedzierał się przez ciemny muł, oni… „Wciąż tam siedzieli – małe szklane posągi”, które kiedyś były pokryte złotem.

Szabti znalezione w zatopionej komorze kuszyckiej piramidy. ( Pearce Paul Creasman, Ekspedycja Piramid Nuri )

I podczas gdy woda zniszczyła szkło pod spodem, „mały płatek złota wciąż tam był”. W normalnych okolicznościach wszelkie ślady złotego liścia zostałyby skradzione przez złodziei grobów, ale podnoszący się poziom wody sprawił, że ten konkretny grobowiec był niedostępny, powiedziała podwodna archeolog Kristin Romey w National Geographic .

Poszukiwanie początków Kush Gold Leaf

„Złoty liść Kush” brzmi jak nazwa herbaty lub marki naprawdę mocnego haszyszu, produktów kojarzonych z imperium Kush; jednak, podczas gdy zespół Creasmana może być nieco zawiedziony tym, że nie znalazł kolekcji posągów z litego złota, fragmenty złotych liści same w sobie są bezcenne pod względem dziedzictwa.

Kraina Kusz stała się jednym z głównych obszarów produkcji złota starożytnego świata, a jej alchemicy i rzemieślnicy wykuwali misterną i piękną biżuterię, a swoje świątynie i posągi ozdabiały złotymi liśćmi. W 2007, Opiekun opublikował artykuł informujący, że archeolodzy odkryli „starożytne miejsce, w którym płatki złota były ręcznie szlifowane z rzadkich rud”.

  • 2600-letni posąg zidentyfikowany jako mściwy władca Kush
  • Zostawienie śladu w historii: najstarsza znana nazwana osoba
  • Kamień Shabaka: Starożytna relikwia opowiada o Bogu Ptah i jego stworzeniu wszechświata

Złoty liść znaleziony w grobowcu. ( Pearce Paul Creasman, Ekspedycja Piramid Nuri )

Znajdujący się w Hosh el-Geruf, 225 mil (362 km) na północ od Chartumu w Sudanie, archeolodzy jako pierwsi odkryli kamienie szlifierskie wykonane z granitopodobnej skały zwanej gnejsem, używane do kruszenia rudy i pozyskiwania płatków złota. Gil Stein, dyrektor Instytutu Orientalnego, powiedział The Guardian: „Ta praca jest niezwykle ważna, ponieważ może dać nam pierwsze spojrzenie na organizację gospodarczą tego bardzo ważnego, ale mało znanego państwa afrykańskiego – imperium Kusz”.

Ufundowane częściowo z grantu National Geographic Society, aby uzyskać więcej informacji i aktualizacji na temat archeologii w Nuri, odwiedź oficjalną stronę ekspedycji pod adresem nuripyramids.org.


Piramidy nubijskie

Piramidy nubijskie to piramidy zbudowane przez władców starożytnych królestw kuszyckich. Obszar doliny Nilu, znany jako Nubia, leżący na północy dzisiejszego Sudanu, był w starożytności domem dla trzech królestw kuszyckich. Pierwsza miała stolicę w Kermie (2500-1500 pne). Drugi był skoncentrowany na Napacie (1000-300 pne). Wreszcie ostatnie królestwo koncentrowało się na Meroe (300 p.n.e.-300 ne). Zbudowane są z granitu i piaskowca.

Pod głębokim wpływem Egipcjan królowie nubijscy zbudowali własne piramidy tysiąc lat po zmianie egipskich metod pochówku. [1] W Nubii piramidy zbudowano po raz pierwszy w El Kurru w 751 rpne. [2] Piramidy w stylu nubijskim naśladowały formę egipskiej prywatnej piramidy rodzinnej elity, która była powszechna w okresie Nowego Królestwa. [3] Do dziś zachowało się dwa razy więcej piramid nubijskich niż egipskich. [1] 40 piramid zostało częściowo zburzonych przez włoskiego poszukiwacza skarbów Giuseppe Ferliniego w latach 30. XIX wieku. [4] Piramidy nubijskie są wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. [5]


Nurek w Sudanie odkrywa tajemnice faraona

Pearce Paul Creasman i jego zespół byli pierwszymi ludźmi, którzy weszli do grobowca od 100 lat iw tym czasie dostęp do grobowca stał się trudniejszy ze względu na podnoszący się poziom wody.

Creasman powiedział BBC Newsday, że po raz pierwszy podwodna archeologia została przeprowadzona w Sudanie, gdzie znajdowało się starożytne królewskie miejsce pochówku Nuri.

Znalazł figurki z ceramiki i złoty liść.

„Złote ofiary wciąż tam leżały – te małe szklane posągi były pokryte złotem. I podczas gdy woda zniszczyła szkło pod spodem, mały płatek złota wciąż tam był” – powiedział Newsday.

Wierzy, że te ofiary były dla Nastasena, pomniejszego faraona, który rządził królestwem Kush od 335 do 315 pne.

Ten złoty listek zostałby zabrany przez złodziei, gdyby nie podnoszący się poziom wody, który sprawia, że ​​grobowiec jest niedostępny dla większości, pisze podwodna archeolog Kristin Romey w National Geographic.

Pan Creasman powiedział BBC, że zespół „kopał tak daleko, jak się dało” w dół 65-stopniowymi schodami, które prowadziły do ​​wejścia do grobowca, ale „zeszliśmy około 40 stopni w dół, dopóki nie uderzyliśmy w wodę i wiedzieliśmy, że nie będziemy w stanie przejść żadnego dalej bez zakrywania głowy&rdquo.

Normalne butle do nurkowania „byłyby zbyt nieporęczne”, powiedział, więc zamiast tego użyto węża, który pompował tlen z powierzchni podczas nurkowania w styczniu.

Opisał to, co uznał za „niezwykłe”:

„Są trzy komnaty, z tymi pięknymi łukowymi sufitami, mniej więcej wielkości małego autobusu, idziesz z jednej komory do drugiej, jest zupełnie ciemno, wiesz, że jesteś w grobowcu, jeśli masz włączone latarki . I zaczyna ujawniać sekrety, które kryją się w środku”.

Grobowiec jest częścią starożytnego miejsca Nuri, które rozciąga się na ponad 170 akrów w północnym Sudanie.

Piramidy te wyznaczają pochówki kuszyckiej rodziny królewskiej, zwanej czasami „czarnymi faraonami”. Królestwo Kush przetrwało wiele setek lat, aw VIII wieku pne podbiło Egipt, którym rządziło przez prawie sto lat.

Jedną z różnic między piramidami w Sudanie a znacznie bardziej znanymi piramidami w Egipcie jest to, że królów chowano pod nimi, a nie w środku.


Archeolodzy podwodni znajdują skarb pod piramidami czarnych faraonów Egiptu

Jako uczestnik programu Amazon Services LLC Associates, ta witryna może zarabiać na kwalifikujących się zakupach. Możemy również zarabiać prowizje za zakupy w innych witrynach detalicznych.

Kiedy myślimy o piramidach, naturalnie myślimy o Egipcie. Ale czy wiesz, że Sudan ma więcej piramid? Tak, a podwodni archeolodzy właśnie odkryli pod nimi skarb zakopany przez czarnych faraonów Egiptu.

Położony na piaszczystej pustyni w Sudanie niedaleko Nilu, 20 takich piramid wznosi się w krajobrazie Nuri, starożytnego miejsca pochówku, gdzie znajdują się grobowce czarnych faraonów Egiptu.

Przez krótki okres nieco ponad 100 lat od 760 p.n.e. do 650 p.n.e. czarni faraonowie rządzili Egiptem.

W przeciwieństwie do innych egipskich władców, królowie Nuri zostali pochowani pod piramidami, a nie w ich wnętrzu. Pomyśl o nich jako o gigantycznych nagrobkach, a nie o grobowcach.

Grób jest pod piaskiem.

Co to ma wspólnego z archeologią podwodną? Cóż, po wykopaniu schodów prowadzących do pierwszej komory grobowca Nastasena, ostatniego króla Nuri, zespół uderzył w podziemne lustro wody, co oznacza, że ​​jeśli chcą zobaczyć, co znajduje się w grobowcu, musieliby zabrać pływanie.

Zespół kierowany przez archeologa podwodnego Pearce'a Paula Creasmana, który jest specjalnie przeszkolony do takich wypraw, przyniósł pompy powietrzne z dołączonymi długimi wężami dostarczającymi tlen, aby nie musieli nosić na plecach niewygodnych zbiorników z powietrzem.

Creasman zainstalował stalową rynnę, przez którą mogli przepłynąć, nie martwiąc się o spadające na nie skały w przypadku zawalenia się. A kiedy już wszedł do środka, dobrze przyjrzał się grobowcowi, którego nie widziano od prawie stulecia, odkąd archeolog z Harvardu George Reisner po raz pierwszy krótko wykopał to miejsce, zanim porzucił go z powodu wody, która w tym czasie była tylko po kolana. Jeden z członków zespołu Reisnera wykopał nawet dół i wydobył artefakty w trzeciej komorze.

“Są trzy komory, z tymi pięknymi łukowymi sufitami, mniej więcej wielkości małego autobusu, idziesz z jednej komory do drugiej, jest zupełnie ciemno, wiesz, że jesteś w grobowcu, jeśli twoje latarki nie są na,” Creasman powiedział wiadomości BBC. “I zaczyna ujawniać ukryte wewnątrz sekrety.”

Koleżanka archeolog podwodna Kristin Romey dołączyła do Creasman i napisała o swojej eksploracji grobowca dla National Geographic.

“Creasman i ja oboje szkoliliśmy się jako podwodni archeolodzy, więc kiedy usłyszałem, że otrzymał grant na badanie zatopionych starożytnych grobowców, zadzwoniłem do niego i poprosiłem o przyłączenie się,” napisała. “Zaledwie kilka tygodni przed moim przybyciem, po raz pierwszy wszedł do grobowca Nastasena, przepływając przez pierwszą komnatę, potem drugą, potem do trzeciego i ostatniego pokoju, gdzie pod kilkoma stopami wody zobaczył coś, co wyglądało królewski sarkofag. Kamienna trumna wydawała się być nieotwarta i nienaruszona.”

Woda była teraz znacznie głębsza, co pisze Romey, jest wynikiem „podnoszenia się wód gruntowych spowodowanych naturalnymi i spowodowanymi przez człowieka zmianami klimatu, intensywnym rolnictwem w pobliżu miejsca i budową nowoczesnych zapór wzdłuż Nilu”.

Misją jest głównie przetestowanie sprzętu i położenie podwalin pod przyszłe wykopaliska, ale eksplorują komnaty, a nawet znajdują jamę Reisnera, która może nadal zawierać skarby.

“Płynąc przez niskie, zaokrąglone, wykute w skale drzwi, wchodzimy do trzeciej komnaty” Romey napisał. „Kamienny sarkofag jest słabo widoczny pod nami – ekscytujący widok – i dostrzegamy dół, który sto lat temu został pospiesznie wykopany przez nerwowego pracownika Reisnera”.

Archeologia podwodna, zrzut ekranu z YouTube (patrz poniżej)

Jak się okazuje, Reisner i jego zespół zdecydowanie nie mogli znaleźć więcej.

“Kiedy wykopujemy dół Reisnera — napełniając plastikowe wiadra osadem, wypuszczając je do wypełnionej powietrzem drugiej komory, zrzucając osad na sito i przesiewając w poszukiwaniu artefaktów — odkrywamy cienkie jak papier folie z czystego złota, które prawdopodobnie kiedyś pokrywały cenne figurki, które dawno temu rozpuściły się w wodzie,” Romey opisał.

Wykopaliska Nuri, królewskie miejsce pochówku za pośrednictwem YouTube (patrz poniżej)

“Złote ofiary wciąż tam leżały – te małe szklane posągi były pokryte złotem” powiedział Creasman. “I podczas gdy woda zniszczyła szklankę pod spodem, mały płatek złota wciąż tam był.”

Odkrycia dowodzą, że w Nuri archeolodzy wciąż mają wiele do odkrycia i nauczenia się. Pokazują również, że te grobowce mogą być nietknięte przez szabrowników.

„Te pozłacane figurki byłyby łatwym łupem dla łupieżców, a ich szczątki są pewnym znakiem, że grób Nastasena został zasadniczo nietknięty” – napisał Romey.

To dobrze, że wie o tym zespół archeologiczny, ponieważ oznacza to, że przyszłe wykopaliska mogą wyprodukować więcej bezcennych skarbów i ujawnić więcej tajemnic czarnych faraonów Egiptu.

I w przeciwieństwie do archeologów z przeszłości, współcześni archeolodzy mają technologię, aby dotrzeć tam, gdzie nie mogli.

„Myślę, że w końcu mamy technologię, aby móc opowiedzieć historię Nuri, wypełnić luki w tym, co się tutaj wydarzyło” – powiedział Creasman. „To niezwykły moment w historii, o którym tak niewielu wie. To historia, która zasługuje na opowiedzenie”.

Rzeczywiście, na pewno. Reisner skreślił czarnych faraonów na straty jako rasowo gorszych i zignorował ich osiągnięcia. Teraz archeolodzy mogą właściwie opowiedzieć swoją historię i przywrócić im należne im miejsce w historii jako potężni władcy imperium egipskiego.

Zobacz archeologię podwodną z National Geographic poniżej:


30 lipca 2019 r.

Migranci z Yamnaya wymordowali polską rodzinę 5000 lat temu?

„Naukowcy rzucili światło na tajemniczy masowy grób sprzed 5000 lat w Polsce. Mimo brutalnego zabicia ofiary zostały starannie pochowane. Starożytne DNA ujawniło, że masowe morderstwo dotyczy dużej rodziny. Nowe wyniki badań rzucają światło na szczególnie brutalną epokę w europejskiej prehistorii, o której niewiele wiadomo”. Źródło: Science Daily (maj 2019).

". Według archeogenetyka Hannesa Schroedera z Uniwersytetu Kopenhaskiego nie wiemy, kto był odpowiedzialny za tę masakrę. „Ale to skłania do myślenia, że ​​wydarzyło się to 5000 lat temu, gdy późny okres neolitu przechodził w epokę brązu. W tym okresie kultury europejskie były mocno przekształcane przez migrujące ze wschodu kultury Yamnaya. Łatwo sobie wyobrazić, że zmiany te w jakiś sposób doprowadziły do ​​gwałtownych starć terytorialnych”.

Poniższy wywiad omawia kulturę Yamnaya:

„Słynne kamienie sarsen w Stonehenge zostały wzniesione około 4500 lat temu. Chociaż pierwotne przeznaczenie pomnika wciąż jest kwestionowane, teraz wiemy, że w ciągu kilku stuleci stał się pomnikiem zaginionych ludzi. Do tego czasu prawie każdy Brytyjczyk, od południowego wybrzeża Anglii po północno-wschodni kraniec Szkocji, został zniszczony przez przybyszów. Nie jest jasne, dlaczego tak szybko zniknęły. Ale wyłania się obraz ludzi, którzy ich zastąpili”. Źródło: New Scientist (strona subskrypcji).

„Ostatecznym źródłem migrantów była grupa hodowców bydła zwana Jamnaja, którzy zajmowali stepy euroazjatyckie na północ od Morza Czarnego i Kaukazu. Wielka Brytania nie była ich jedynym celem podróży. Między 5000 a 4000 lat temu Yamnaya i ich potomkowie skolonizowali połacie Europy, pozostawiając dziedzictwo genetyczne, które przetrwało do dziś. Ich przybycie zbiegło się z głębokimi przemianami społecznymi i kulturowymi. Praktyki pogrzebowe zmieniły się dramatycznie, pojawiła się klasa wojowników i wydaje się, że nastąpił gwałtowny wzrost śmiercionośnej przemocy”.

Odkryto „Brytyjską odpowiedź dla Tutanchamona” — niezakłócony grób anglosaskiego księcia

„Pochowani między pubem a supermarketem archeolodzy odkryli niesamowitą komorę grobową, która jest reklamowana jako odpowiedź Wielkiej Brytanii na grobowiec Tutanchamona. To prawda, że ​​może nie ma blichtru i splendoru grobowca egipskiego faraona, ale ta komora już okazuje się jednym z największych odkryć archeologicznych, jakie kiedykolwiek odkryto w epoce anglosaskiej, oferując bezprecedensowy wgląd w ludzi tego okresu , rzemiosło i kultura”. Źródło: IFL Science.

"Starożytna komora grobowa   została odkryta po raz pierwszy w 2003 roku podczas robót drogowych w pobliżu Southend w Essex w Wielkiej Brytanii. Po latach żmudnych prac archeolodzy z Museum of London Archeology (MOLA) ujawnili, że komora najprawdopodobniej należała do młodego anglosaskiego księcia z końca VI wieku n.e., co czyni go najwcześniejszym znanym chrześcijańskim pochówkiem anglosaskim. ."

Średniowieczna wojowniczka znaleziona w grobie wikingów nie była wikingiem

„Kiedy archeolodzy odkryli szczątki kobiety na cmentarzu wikingów w Danii, topór w pobliżu jej szkieletu powiedział im, że mogła być wojowniczką. Ale bliższe zbadanie zarówno broni, jak i jej pochówku ujawniło coś nieoczekiwanego: nie była wikingiem”. Źródło: Live Science.

"Raczej kobieta była Słowianką i prawdopodobnie pochodziła z regionu Europy Wschodniej, który jest obecnie Polską, powiedzieli przedstawiciele polskiego Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego w oświadczeniu."

Notatka: W Skandynawii odkryto około trzydziestu grobów kobiecych z IX-X wieku, w których znajduje się broń. Według Science In Poland groby te „najczęściej wyposażone są w siekiery, rzadziej w groty strzał czy włócznie. Oprócz prawdziwej broni, w licznych kobiecych grobach znajdują się również miniatury broni w postaci np. małych tarcz, siekier czy mieczy. Dla badaczy jest zagadką, czy to oznacza, że ​​te kobiety były wojownikami. Stare teksty islandzkie, zwłaszcza tzw. legendarne sagi, oprócz wojowniczych i pięknych Walkirii, wspominają także o smokach, trollach i. latające dywany”.

Grobowiec Megalityczny w Newgrange

„Grób Megalitycznego Przejścia w Newgrange został zbudowany około 3200 pne” według Nowth.com, wspaniałego serwisu poświęconego prehistorycznym megalitom Irlandii. Kopiec w kształcie nerki zajmuje powierzchnię ponad jednego akra i jest otoczony 97 krawężnikami, z których niektóre są bogato zdobione sztuką megalityczną. Wewnętrzne przejście o długości 19 metrów prowadzi do komory w kształcie krzyża z dachem wspornikowym. Szacuje się, że budowa Grobowca Pasażowego w Newgrange zajęłaby 300 pracowników co najmniej 20 lat”.

"Newgrange jest najbardziej znanym grobowcem przejścia irlandzkiego i pochodzi z ok. 3200 r. p.n.e. Duży kopiec ma około 80 m średnicy i jest otoczony u podstawy krawężnikiem z 97 kamieni. Najbardziej imponującym z tych kamieni jest bardzo zdobiony Kamień Wejściowy [patrz następny film]. Źródło: Światowe Dziedzictwo Irlandia.

„Grób taki jak Newgrange mógłby doprowadzić do przypuszczenia, że ​​musiał być przeznaczony jako miejsce ostatecznego spoczynku wiodącej lub królewskiej rodziny (groby-przejściowe były grobowcami zbiorowymi), ale z powodu braku dowodów, które okazały się tak pouczające w innych krajach, zwłaszcza w Egipcie, możemy tylko spekulować na ten temat”. Źródło: Newgrange.com.


Nurkowanie w głąb pustyni

W National Geographic artykuł Creasman powiedział, że „normalne zbiorniki do nurkowania byłyby zbyt nieporęczne” i dlatego postanowił pompować tlen przez węże o długości 150 stóp (45,72 m) z pompy zasilanej benzyną na powierzchni. Z Fakhri Hassan Abdallah, inspektorem Sudan&rsquos Narodowa Korporacja Starożytności i Muzeów , obsługujący pompę powietrza, Creasman wszedł w starożytną otchłań.

Są trzy komnaty, z tymi pięknymi łukowymi sufitami, mniej więcej wielkości małego autobusu, idziesz z jednej komory do drugiej, jest zupełnie ciemno, wiesz, że jesteś w grobowcu, jeśli twoje lampy błyskowe nie są włączone . I zaczyna ujawniać ukryte w sobie sekrety.

I w tym przypadku te tajemnice, których dotknięcie Creasman ryzykował życiem, przybrały formę fragmentów starożytnego złota. Według Creasmana, kiedy przedzierał się przez ciemny muł, „nadal siedzieli tam” „małe szklane posągi”, które kiedyś były pokryte złotem.

I podczas gdy woda zniszczyła szkło pod spodem, &bdquo mały płatek złota wciąż tam był&rdquo. W normalnych okolicznościach wszelkie ślady złotego liścia zostałyby skradzione przez rabusiów grobów, ale podnoszący się poziom wody sprawił, że ten konkretny grobowiec był niedostępny, powiedziała podwodna archeolog Kristin Romey w National Geographic .


Żeglarzy i Piratów

Lista teorii jest długa, a niektóre wpisy obejmują nawet udział piratów i marynarzy. Kapitan Kidd miał teorię, że zakopał część swojego skarbu na Oak Island. Tymczasem inni uważają, że Kapitan Czarnobrody przyznał się do ukrycia czegoś tam, gdy twierdził, że ukrył to „gdzie nikt oprócz Szatana i mnie nie może tego znaleźć”.

Istniała również teoria, która sugerowała, że ​​hiszpańscy marynarze ukryli swój skarb w sekretnym miejscu na wyspie. Chociaż te pomysły mogą być intrygujące, nie ma dowodów na poparcie żadnego z nich. Jednak teoria, którą zamierzamy wam ujawnić, jest zdecydowanie najbardziej wciągająca. Jesteś gotowy? Spójrz na to.


Czy piramidy Nuri były wcześniej odkopywane?

George Reisner, egiptolog z Harvardu, odwiedził Nuri w latach 1907-1916, aby wykopać komory grobowe pod piramidą Taharki.

Jego zespół zmapował pomniki grobowe Nuri, które obejmowały ponad osiemdziesiąt pochówków kuszyckich, jednak jego notatki terenowe sugerują, że wiele grobowców zostało już zalanych wodą gruntową z Nilu, co czyniło wykopaliska niebezpiecznym lub niemożliwym. To jest świetne dla historyków, ponieważ oznacza to, że rabusie grobów nie mogli łatwo dostać się do grobowców i jest większa szansa na odkrycie sarkofagu, zmumifikowanego ciała, prezentów, rysunków i kto wie co jeszcze.

Panoramiczny z piramid Nuri, Sudan

Reisner nigdy nie opublikował wyników swojej pracy i bezwiednie (i niesłusznie) odrzucił królów kuszyckich jako rasowo gorszych, a ich osiągnięcia jako dziedzictwo starszych egipskich tradycji. On napisał, "Rodzima rasa negroidów nigdy nie rozwinęła ani handlu, ani żadnego wartego wzmianki przemysłu i zawdzięczała swoją pozycję kulturową egipskim imigrantom i importowanej cywilizacji egipskiej.”

Jednak ze swoich badań w Jebel Barkal Reisner odkrył, że królowie nubijscy nie zostali pochowani w piramidach, ale pod nimi. Znalazł również czaszkę nubijskiej kobiety (którą uważał za króla), która znajduje się w kolekcji Peabody Museum of Archeology and Etnology na Harvardzie.

Zespół nurkowy w Piramidach Nuri


11 000-letnia kopalnia w podwodnej jaskini znalezionej przez archeologów

Podwodne jaskinie na półwyspie Jukatan w Meksyku kryją w sobie ogromny labirynt archeologicznych reliktów, może niepodobny do nigdzie indziej na Ziemi.

Zachowane w rozległej sieci zalanych jaskiń, te zalane cenoty kryją skarbiec tajemnic Majów, ale można również znaleźć starożytne przedmioty pochodzące z o wiele bardziej odległych prehistorycznych epizodów, jak ujawniono niedawne odkrycie.

Naukowcy ogłosili w nowym badaniu odkrycie prawdopodobnie najstarszej znanej kopalni w obu Amerykach (obok innych roszczeń do tytułu), odsłaniając pozostałości podziemnej kopalni ochry sprzed 12 000 lat.

„Podwodne jaskinie są jak kapsuła czasu” – mówi ekspert w dziedzinie nurkowania i mikropaleontolog Ed Reinhardt z McMaster University w Kanadzie.

„Istnieją wyraźne dowody na wydobycie ochry, które miałoby miejsce tysiące lat temu”.

Podczas nurkowań w 2017 roku Reinhardt i jego koledzy badacze badali jaskinie wzdłuż wschodniego wybrzeża Quintana Roo.

Od dawna wiadomo, że jaskinie w tym regionie zawierają szkielety starożytnych ludów, które zamieszkiwały jaskinie tysiące lat temu, kiedy niższy poziom morza oznaczał, że jaskinie były suche i dostępne.

Nie jest jasne, dlaczego starożytne osobniki wchodziły do ​​tych głębokich i niebezpiecznych korytarzy labiryntowych, ale teraz wydaje się, że mamy wytłumaczenie.

„Krajobraz jaskini został zauważalnie zmieniony, co pozwala nam sądzić, że prehistoryczni ludzie wydobyli z niej tony ochry, być może musieli rozpalić doły ogniowe, aby oświetlić przestrzeń” – mówi nurek i archeolog Fred Devos z Centrum Badawczego Quintana Roo System wodonośny (CINDAQ) w Meksyku.

Wewnątrz jaskiń zespół znalazł szereg dowodów prehistorycznej działalności górniczej, w tym narzędzia do kopania, złoża wydobywcze ochry, znaczniki nawigacyjne i starożytne kominki.

Naukowcy sugerują, że wydobycie dowodów w trzech zanurzonych systemach jaskiń obejmuje okres około 2000 lat eksploatacji – od 12 000 do 10 000 lat temu.

Miejsca, zwane La Mina, Camilo Mina i Monkey Dust, mogą być najstarszymi znanymi przykładami wydobycia ochry w obu Amerykach, ale zespół uważa, że ​​eksploracja jaskiń i wydobycie ochry w regionie może sięgać jeszcze dalej, w oparciu o inne dowody szkieletowe datowany na 12 800 lat temu.

Z jakiegoś powodu górnicy w tym miejscu zaprzestali wydobywania ochry około 10 000 lat temu.

Dlaczego, naukowcy nie są pewni, ponieważ jaskinia nadal byłaby dostępna w tym momencie.

Możliwe, mówią, że górnicy przenieśli się do innych złóż w innych jaskiniach – a mając 2000 kilometrów znanych systemów jaskiń do zbadania w regionie, możemy znaleźć więcej dowodów tego starożytnego górnictwa w przyszłości.

Pewne jest to, że zagłębienie się na setki metrów w te poszarpane jaskinie musiało wymagać niewyobrażalnej odwagi, mając jedynie zapaloną pochodnię, by oświetlić ścieżkę w pogrzebanej ciemności.

To, że w takich warunkach zapuszczali się w ciemność, mówi nam coś o tym, jak ważny musiał być ochrowy pigment w starożytnych rytuałach i zwyczajach paleoindyjskich, że byli gotowi zaryzykować życie dla swojej nagrody.

„Wyobraź sobie migoczące światło w środku głębokiej ciemności”, mówi członek zespołu James Chatters z Applied Paleoscience w stanie Waszyngton, „które od razu oświetla poplamione na czerwono ręce górników, gdy uderzają o ziemię młotami wykonanymi ze stalagmitów. , podczas gdy oświetla drogę dla tych, którzy niosą ochrę przez tunele, aż dotrą do światła słonecznego i poszycia lasu”.


Obejrzyj wideo: Kościotrupek!!!!